Cel: Znalezienie Dziewczyny – Jak Poznawać Nowe, Wolne Dziewczyny Powyżej 23 Lat w Codziennych Sytuacjach – 5 Wskazówek

by Paweł Grzywocz on 18 June 2019

“Zdrowe poczucie wartości, czyli nie rezygnacja z relacji
z kobietami, tylko zdrowy dystans, nie traktowanie tego tak poważnie, umiejętność podzielenia się sobą z odpowiednią osobą zamiast nosić serce na ramieniu i płakać, że żadna mnie nie chce. To dopiero daje i satysfakcję z życia i większy luz z kobietami.”

znalezienie dziewczyny - jak poznawać nowe i wolne dziewczyny
Znalezienie dziewczyny nie musi być trudne.

Oto 5 wskazówek, które znacznie ułatwią Ci poszukiwania atrakcyjnej i wartościowej
z charakteru kobiety. Jak systematycznie poznawać nowe dziewczyny, żeby mieć dużo możliwości i nie załamywać się, gdy poznajesz zbyt mało kobiet, w dodatku zajętych lub w nie w Twoim typie.

W tym artykule dowiesz się:

  • Jak ułatwić sobie znalezienie dziewczyny w odpowiednim wieku?
  • Jak regularnie poznawać nowe dziewczyny w codziennych sytuacjach?
  • Gdzie poznawać wolne dziewczyny, które chcą, żebyś je znalazł?
  • Dlaczego nie warto z góry skreślać dziewczyn, które wydają się zbyt młode?
  • Jak nie układać życia pod znalezienie dziewczyny, żeby nie robić sobie presji?
  • W co zainwestować pieniądze, żeby polepszyć swoją atrakcyjność na rynku matrymonialnym?
  • Jak poznawać nowe i wolne kobiety, aby ułatwić sobie znalezienie właściwej dziewczyny

    Oto, dlaczego nie warto wrzucać wszystkich młodszych kobiet do jednego worka oraz, dlaczego pieniądze nie są rozwiązaniem wszystkich problemów w znalezieniu odpowiedniej dziewczyny.

    *** PYTANIE CZYTELNIKA: “Potrzebuję znaleźć katalog miejsc gdzie są ładne dziewczyny 23-26 lat.

    “Cześć Paweł,

    Właśnie zamówiłem pełne “100 Rozmów Audio z Kobietami”, ponieważ mam dosyć flejków (odwołanych spotkań). Jakość nagrań dobra, tego się obawiałem najmocniej.

    Prośba o analizę.

    W związku z zakupem nowego produktu, chciałbym uzyskać od Ciebie analizę mojego problemu. Jeśli trzeba dopłacić to dopłacę.

    Mieszkam w dużym mieście. Jestem kilka miesięcy po rozstaniu z niedojrzałą dziewczyną. Jestem średniego wzrostu (poniżej 180 cm) tak dla przypomnienia.

    Mam 27 lat (wyglądam na sporo młodziej). Chciałbym znaleźć dziewczynę w wieku 24-26 lat. Niestety ciągle nie trafiam… mianowicie.

    - Poznaję dziewczyny głównie na kursach tańca Bachaty oraz na imprezach dla tańczących bachatę. W moim mieście ruszają cały czas nowe kursy więc na nie chodzę, imprezy też są kilka razy w tygodniu. Są tam raczej dziewczyny nieco starsze, myślę 28 i więcej, młodsze rzadko się trafiają. Ogólnie dobrze wykształcone, z pasjami, zadbane, z dobrą pracą. No ale trochę za stare.

    - Kolejne miejsce to eventy na uczelniach dot. marketingu, social mediów, biznesu, przedsiębiorczości, rozwoju. Tam zaś są dziewczyny głównie z kół naukowych, licencjacki w wieku 20-22. Ładne, ale za młode.

    - Do tego joga – za stare. Stretching i zdrowy kręgosłup – za stare.

    - Do tego eventy poza uczelniami, tematyka podobna, social media, marketing itd. oraz różne networkingi. Tu zaś problemem jest często wygląd (dziewczyny uzależnione od pracy i mniejsza chęć poznawania). Do tego też raczej starsze.

    - Inne miejsce to statystowanie w programach TV i na publiczności oraz badania fokusowe (rynkowe). Tam raczej albo bardzo młode (nawet liceum) albo babki albo takie dla których 25 zł zarobione za 2-3 h to źródło dochodu.

    - Oprócz tego zagaduję w komunikacji miejskiej (stać mnie na auto ale nie lubię kierować), na przystankach, w sklepach (tam poznałem dziewczynę z którą byłem w związku). Tutaj o dziwo trafiam z wiekiem dość dobrze + ładne dziewczyny. Minus – słaby kontekst i flejki.

    - Oprócz tego pracuję zdalnie z domu, więc tu nikogo nie poznam. Mógłbym
    z kawiarni lub z co-worku ale to by było podporządkowanie życia pod poznawanie dziewczyn (w domu mam urządzone biuro, lubię stąd pracować). Jako że codziennie gdzieś wychodzę, wolałbym nadal pracować z domu.

    Jednocześnie mój biznes zaczął przynosić mega dochody. Jako że zawsze żyłem skromnie, większość tych pieniędzy odkładam.

    2 kwestie a w zasadzie jedna, która się przeplata.

    Potrzebuję znaleźć katalog miejsc gdzie są ładne dziewczyny 23-26. Nie muszą być to darmowe wydarzenia. Nawet z chęcią zapłacę za wejście do takich miejsc. Chcę jakoś zainwestować te pieniądze w procesie szukania drugiej połówki. Oczywiście odpadają drogie kluby, bo to syf.

    Gdzie zatem są wolne, ładne, 23-26 latki?

    Ponadto w co zainwestować aby polepszyć swoją atrakcyjność na rynku matrymonialnym?

    Profesjonalny stylista? Zestawy ubrań po tysiące złotych? Jestem otwarty na analizę z Twojej strony.

    Może masz innych klientów, którzy dobrze zarabiają a nie wiedzą jak to wykorzystać do poznawania dziewczyn.

    Pozdrawiam,
    Jarek”

    >>> MOJA ODPOWIEDŹ:

    Hej Jarek,

    jak poznawać nowe i wolne dziewczyny aby znaleźć dziewczynęJa bym nie skreślał wszystkich młodych dziewczyn:

    “20-22. Ładne, ale za młode”

    Jeśli rozstałeś z dziewczyną, ponieważ okazała się toksyczna, to nie oznacza to, że każda jedna taka dziewczyna w wieku poniżej 23 lat jest taka sama.

    Wskazówka na znalezienie wolnej dziewczyny nr 1: Nie przekreślaj z góry wszystkich młodszych dziewczyn

    Sporo dziewczyn poniżej 23 lat się przewinęło w tym nowym programie i niektóre z nich były naprawdę godne uwagi. Być może są to wyjątki, których jest np. około 10%, więc nie można z góry przekreślić WSZYSTKICH dziewczyn poniżej 23 lat.

    Mimo różnicy wieku było z nimi o czym porozmawiać i nie były to jakieś dzieci neostrady, instagramerki, tylko atrakcyjne z wyglądu i rozmowne dziewczyny, z którymi miałem sporo wspólnych tematów, ponieważ one teraz przechodzą przez dylematy, które ja miałem w ich wieku, co od razu stawia mnie w nieco uprzywilejowanej pozycji, bo mam większe doświadczenie życiowe niż te młodsze, więc rozmawia się dużo łatwiej.

    Gdy miałem 20 lat to marzyłem o tym, żeby mieć tak z 5 lat więcej

    Wtedy sporo dziewczyn w moim wieku i trochę starszych traktowały mnie jak smarkacza
    i w sumie miały do tego kilka argumentów, jak bardzo młoda twarz, jeszcze bez zarostu lub z takim malutkim, niskie doświadczenie randkowe.

    młode i wolne dziewczynyTrzeba indywidualnie oceniać i poznawać konkretną dziewczynę i nie zakładać, że każda 19 do 23 latka to toksyczna, mało ambitna fleja, przylepa
    i niedowartościowane dziecko.

    Sporo dziewczyn w tym programie “100 Rozmów Audio
    z Kobietami” pracuje, mając 19 do 23 lata, czego ja nie robiłem, bo trenowałem kosza oraz byłem tylko popracować na wakacjach w Irlandii.

    Moją pracą była koszykówka przez ponad 10 lat, ale to nie był 8 godzinny etat, a zarabiać na tym zacząłem dopiero pod koniec tego okresu czasu. W każdym razie treningi nijak się mają do zwykłej pracy, przez co wydawało mi się, że mam małe pojęcie o życiu.

    Wiedziałem jedynie tyle, że wolę robić, to co kocham, nawet przez jakiś czas za darmo niż chodzić do pracy, której nie cierpię i mnie nie rozwija ani nie pasjonuje.

    Teraz jest inaczej, mam jakieś pojęcie o szukaniu pracy, wyborze ścieżki kariery, odkrywaniu mocnych stron, a wtedy byłem totalnie życiowo zielony.

    Wskazówka na znalezienie wolnej dziewczyny nr 2: Zmieniaj nieco swoje dzienne ścieżki, środki komunikacji, miejsca odpoczynku, jedzenia, pracowania itd.

    Odnośnie miejsca pracy i wyboru między biurem w domu a w co-worku, to zależy, jak trudne zadanie robisz.

    znalezienie i poszukiwanie dziewczyny - gdzie szukać dziewczynyJeśli zadanie jest łatwe, to może zrobienie tego sporadycznie z co-worku lub kawiarni byłoby ciekawym urozmaiceniem.

    Układanie życia pod kobiety to taki frazes.

    Zastanów się nad tym i zmień negatywne przekonania na konstruktywne.

  • Co jeśli np. codziennie idę uśmiechnięty i jestem gotowy zagadać do dziewczyny wszędzie, to też układam życie pod kobiety?
  • “A gdy idę na kurs/wydarzenie, które średnio lub słabo mnie interesuje, bo może poznam tam kogoś interesującego, to też układam życie pod kobiety?”
  • A co w tym w ogóle złego, że “układam” życie pod kobiety?

    “Mam np. kasę, sylwetkę, jestem szczęśliwy i chciałbym tym obdarzyć jedną kobietę i uczynić ją bardzo szczęśliwą.”

    Co w tym złego?

  • “Dlaczego nie mogę poznawać dużo kandydatek, gdzie chcę, kiedy chcę itd.”
  • “Lubię kobiety, chcę poznawać kobiety i chcę świadomie wybrać odpowiednią
    i nie zniszczyć sobie życia.”
  • Jeśli trzeba ułożyć życie w taki sposób, żeby nie siedzieć w domu i popracować nad sobą, zagadywać, to w porządku.

    Zawsze trzeba poukładać priorytety pod coś, żeby osiągnąć dany cel.

    A kobiety się szuka teraz, między 20 a np. 30 rokiem życia, żeby nie chować dzieci na starość, tylko będąc jeszcze w miarę cierpliwym, elastycznym.

    znalezienie i poszukiwanie dziewczyny - gdzie szukać dziewczynyDlatego nie ma w tym nic dziwnego, że się jest otwartym, stwarza okazje, zagaduje, szuka, ma się oczy otwarte, układa grafik, żeby te kobiety poznawać.

    Kiedy mamy je poznawać? Po 40stce? Z jakiej paki, skoro one już od nastoletniego wieku nieraz drżą, że nikogo nigdy nie spotkają wystarczająco interesującego.

    To koszmar 15letnich dziewczynek, który podtrzymują w głowie nieraz przez kolejne 5 do 10 lat, a nieraz i tak dokonują potem złego wyboru pod presją, że lepszego nie znajdą.

    A ja nie chcę tak “wybierać” pod presją, że lepszej nie znajdę.

    Dlatego polecam poznawać dużo nowych kobiet zanim się z jakąkolwiek wpakuje
    w dłuższą relację.

  • Optymalizowanie tudzież “układanie życia”, żeby mieć dużo możliwości jest wręcz pożądane pod warunkiem, że nie zaniedbujemy innych sfer, jak podstawowe obowiązki w pracy/firmie, dbanie o sylwetkę, jakiś intelekt, pasja, relaks, co i tak pochłania sporo czasu, więc ten pozostały czas wolny przeznaczony na zagadywanie i bycie poza domem to nie jest w żadnym wypadku układaniem życia pod kobiety.
  • Gdzie poznawać nowe i wolne dziewczyny, żeby mieć dużo możliwości na znalezienie właściwej dziewczyny

    znalezienie dziewczyny nie jest trudne - jak poznawać nowe dziewczynyOprócz tych miejsc z kontekstem, to warto zagadywać wszędzie, choćby dla treningu pewności siebie oraz jako dodatkowe źródło możliwości.

    Choćby w parku, na rynku, na spacerze, nad wodą, na rowerze, na osiedlu, w kawiarni, na zakupach,
    w galerii, w codziennych sytuacjach, szczególnie, jeśli jesteś stałym bywalcem, bo wtedy można nawiązać, że nigdy jej tu nie widziałeś i chciałeś się przywitać, jak w artykule o zagadaniu do dziewczyny, którą znasz z widzenia.

    Czy inwestować w profesjonalnego stylistę i ubrania po tysiące złotych?

    “Profesjonalny stylista? Zestawy ubrań po tysiące złotych?”

    Problem w tym, że pieniądze nie dają pełnego rozwiązania problemu znajdowania odpowiedniej partnerki.

    Oprócz zainwestowania we wiedzę, jak np. kursy z tej tematyki oraz w zadbany wygląd, co też robisz, dopasowane ubranie, higiena, sylwetka, zwykły stylista, regularne strzyżenie w zupełności wystarczą, to już potem nic nie da, że ktoś kupi sobie droższe akcesoria, ubrania, zabiegi kosmetyczne, jeśli już opanował podstawy, jak higiena
    i podstawy dobrego stylu.

    Wówczas pozostaje praca nad swoją osobowością oraz samo zagadywanie, poznawanie nowych dziewczyn, rozmawianie, bycie otwartym, bycie poza domem.

    Praca nad poczuciem własnej wartości to najważniejsza wskazówka

    skuteczne znalezienie dziewczynyOdpuszczanie tej presji na wynik.

  • Budowanie poczucia wartości niezależnego od kobiet – zdrowego poczucia wartości, czyli nie obrażanie się na kobiety i cały świat oraz rezygnacja z relacji
    z kobietami, tylko zdrowy dystans, nie traktowanie tego tak poważnie, umiejętność bycia szczęśliwym jako samodzielna jednostka, żeby móc się tym szczęściem podzielić z odpowiednią osobą zamiast nosić serce na ramieniu i płakać, że żadna mnie nie chce.
  • To dopiero daje i satysfakcję z życia i większy luz z kobietami, a większy luz
    z kobietami powoduje, że częściej rozmawiamy, a jak rozmawiamy, to dobrze się bawimy, bo nie mamy presji, czy wyjdzie z tą konkretną czy nie, bo jest ciągły napływ kolejnych, nowych dziewczyn, które co jakiś czas są wolne, wystarczająco ładne i dobrze się z nimi rozmawia.
  • Kwestia statystyki też wchodzi do gry i trzeba być przygotowanym, że obojętnie, czy
    z kontekstem czy bez, to na randkę może przychodzić z 10 do 30% zagadanych kobiet, bo przecież na kontekstach też są kobiety zajęte, za stare, za młode, niezainteresowane.

    Dlatego trzeba właśnie mieć zdrowe poczucie wartości niezależne od kobiet
    i nastawić się, że z pewnym pakietem jak poznawać wolne dziewczyny - znalezienie dziewczynyluzu w rozmowie pozostaje już tylko gra liczb i magia odpuszczania presji, bo wtedy rozmowa jest przyjemna i jest dobrą zabawą, co zarówno powoduje większą chęć kobiet do ponownego kontaktu jak i dobrą zabawę dla Ciebie.

    Mam nadzieję, że wyciągniesz sporo wniosków z tych “100 Rozmów Audio z Kobietami”. Dzięki nim poznawanie nowych i wolnych dziewczyn stanie się nawykiem, ponieważ będziesz sobie odtwarzał te rozmowy w głowie i sam będziesz się cieszył z każdej okazji, żeby porozmawiać, a to z kolei maksymalnie ułatwi znalezienie odpowiedniej dziewczyny.

    Pozdrawiam,
    Paweł Grzywocz
    “Każdego dnia zrób jedną małą rzecz, której się boisz”
    “Zawsze pomyśl, co zrobiłby przeciętny facet, a później tego nie rób”
    “Zawsze inwestuj w rozmowę”
    “Bez prawdziwego zainteresowania kobiety nic nie może się zacząć ani trwać”
    “Do rozwodu wystarczy jeden toksyczny charakter”

    100 Rozmów Audio z Kobietami
    Jak zdobyć dziewczynę w 12 randek
    Jak utrzymać związek
    PewnoscSiebieW90Dni.pl
    77 Technik Flirtu
    Wolność od pornografii i masturbacji w 90 dni
    Najlepsze miejsce do poznawania kobiet
    Jak-Zdobyc-Dziewczyne.pl/mapa-sukcesu

    A gdzie Ty poznajesz nowe i wolne dziewczyny w podobnym do Twojego wieku? Co robisz, gdy widzisz interesującą Cię kobietę? Czy masz nawyk zagadywania do kobiet w codziennych sytuacjach?

    jak zdobyc dziewczyne w 12 randek


    Jeśli spodobał Ci się artykuł, to odbierz bezpłatny raport i zaawansowane porady mailowe:

    Twój email posłuży tylko i wyłącznie
    do komunikacji między nami.

    email
    VN:F [1.9.20_1166]
    Oceń Wpis:
    Rating: 5.0/5 (1 vote cast)
    Cel: Znalezienie Dziewczyny - Jak Poznawać Nowe, Wolne Dziewczyny Powyżej 23 Lat w Codziennych Sytuacjach - 5 Wskazówek, 5.0 out of 5 based on 1 rating

    Poszukiwano

    • Paweł Grzywocz gdzie poznawać
    • badoo logowanie aleksandrą jeziorek
    • dziewczyny wolne obzycko

    Podobne wpisy:

    Zostaw swój komentarz...

    { 282 comments… read them below or add one }

    JackSparrow October 15, 2019 at 12:59

    Mz.

    1) Polecam wybielanie nakładkowe. Najtaniej kupisz na Groupon (zamiast 900 zł, zapłacisz 300 zł). Korzystałem i efekt mega, polecam.

    2) Miałeś już jakieś randki z neta, przychodziły, rezygnowały, napisz coś? :)

    3) Bardzo uważaj na ten haj związany z zagadywaniem do kobiet. Gdy już wejdziesz w zwiazek bardzo ciężko to wyhamować. Ja na tym haju rozwinąłem się mocno, rozwinąłem biznes (wzrost testosteronu robi swoje), ale po wejściu w związek nadal nie mogłem się oprzeć pokusie tej ekscytacji.

    Reply

    Mz. October 15, 2019 at 19:55

    1) Nakłądkowe? Masz na myśli kupienie pasków wybielających? Czy moze chodzi Ci o wybranie się do specjalisty który to wykona dając nam jakieś paski wybielające? Albo nakładke z specjalnego tworzywa? (mam takie po aparacie ortodontycznym do utrzymania efektu prostych zębów).
    Kurcze, bardziej mnie zainteresowało wybielanie światłem/laserem, czy ajk tam zwał, u stomatologa (szczególnie interesująco wyglądają zdjęcia pacjentów przed/po. Ale cholera na różnych forach tyle przestróg przeczytałem, że mam obawy – ale strasznie mnie kusi by przywrócić moim zębom naturalny kolor, który kiedyś miałem – tj. snieżna biel). I to jest w przystepnej cenie, własnie tyle ile napisałes. Jak słysząłeś od kogoś relacje na temat odczuć po wybielaniu laserem(odczuć po latach najlepiej) to miło by było jakbyś się podzielił.

    2) Powoli mi opada ta ekscytacja.. ; D Bo mam nową dot. zagadywania na uczelniach i tam zbierania numerów, a na portalu to trzeba skrobać i nie ma w tym jakoś emocji. To, zagadywanie w rl, jest o wiele lepsze – długi kontakt wzrokowy, siedzenie obok (nie powiem jak to mocno na mnie działa).
    Co do umawiania randek przez portal – mam randkę umówioną, trochę z utrudnieniami, ale widze, że tej dziewczynie na spotkaniu zależy(bo troche kłody rzucała gdy przekładałem spotkanie. Jak ja Paweł określił – księżniczka). Także dam jeszcze znać. Inne z którymi rozmawiałęm na portalu randkowym to nie czuję w rozmowie tego wciągnięcia z drugiej strony tak by zaproponować spotkanie – takze dopiero jednej dziewcznie randke zaproponowalem po super rozmowie. Ale myśląłme by też spróbować umówić randki z dziewczynami z którymi mialem taką rozmowę na średniej energii tj. Bez jakiegoś entuzjazmu/zaangazowania tylko zwykłe odpisywanie na moje pyania i zobaczyć jak takie dziewczyny reagują na moje propozycje randki, ale właśnie podejrzewam że to by były tego typu sytuacje, gdzie dziewczyny by sie umawialy i nie przychodziły albo dawały wymówki od razu.

    3) Stąd też taki wybredny jestem w kwestii kobiety ( tzn. bardziej chodzi o moje standardy, których nie chce odpuścić), bym nie miał potem problemu z wyhamowaniem. ; )
    Myślę, że własnie sex tak działa – by nas na tyle mocno przywiązać do danej kobiety by się wyhamować z działaniem względem innych kobiet. Zdecydowanie widzę to i po sobie i po innych facetach, że przywiązanie sexualne tak działa. Nie miałeś tak?
    Chociaż.. jak my wiemy jak działać by zainteresować kobiete sobą i znamy swoją wartość to kurcze faktycznie pokusa znalezienia jescze lepszej dziewczyny niż ta którą zdobyliśmy zapewne będzie.. Dlatego też myślę, że to jest tak ważne z tymi standardami by ich nie odpuszczać.

    Reply

    Mz. October 15, 2019 at 22:54

    2) A sory – miałem już jakiś czas temu randkę z portal urandkowego. ; ) Chyba z jedną z nielicznych dziewczyn z którą miałem na tamtym portalu randkowym, na którym mało co miałęm połączeń, “zmatchowanie”. Rankda bardzo fajnie wyszła(pierw z nią na skype gozdinke pogadałem z kamerkami, a potem randka z aktywnością – jedno i drugie na prawde tyle różnych rzeczy robilismy/obgadalismy), ale potem jak po 5 dniach zadzwonielm to miala pretensje ze sie nie odzywałem, i jak juz rozbiłem jej bulwers moim robieniem sobie jaj i w końcu umóiwłem drugą randkę to odwołala jakoś na godzine przed.

    Reply

    Krzysztof tttt November 10, 2019 at 16:01

    Piaskowanie kosztuje 50 złotych i zęby są białe jak kość słoniowa chyba że ktoś ma inny naturalny kolor zębów. Lepiej wydać 60 złotych na faceta fryzjera stylistę który dobierze fryzurę do typu twarzy, układu kości i rodzaju włosów. Bez sensu wydawać 1000 złotych na jakieś nakładki wybielające. Za 1500 – 1700 masz łuk ortodontyczny.

    Reply

    Mz. October 17, 2019 at 23:52

    Raport z randki z portalu randkowego

    - w skrócie: bardzo ładna dziewczyna, której najwidoczniej chodziło o jedno.

    (masakra jak ten cały proces uczenia się relacji damsko-męskich mnie ekscytuje, że za każdym razem chcę tu napisać by ktoś mógł z moich doświadczeń/błędów skorzystać ale też by ktos mógł mi wskazać co mogłem zrobić lepiej a czego unikać).

    Jestem niesamowicie rozemocjonowany tą randką , analizując co i jak zrobiłem i też odczytując o co tej dziewczynie chodzi – co też mnie bardzo rozżarzyło i wprawiło troche w zakłopotanie. Super ładna dziewczyna – myślałem, że się zawiodę, wręcz przeciwnie było. I tak, jak podczas czatu na portalu wyczułem w jednym dwuznacznym zdaniu, że może chodzić jej o wiadomo co(Rozmawialiśmy o sportach ekstramalnych i dwuznacznie zapytałem jej się czy kręci ją takie ryzyko w takich sportach to właśnie dwuznacznie mi odpowiedziała), ale tego nie drążyłem, specjalnie uciąłem to – tak też na randce to już ewidentnie wyczuwałem, że jej o jedno chodzi. Siedzielismy na przeciw siebie i baaaardzo mocny i strasznie dlugi kontakt wzrokowy mieliśmy – po kilka minut(niesamowity test mojej pewności siebie to był, by tak długo patrzyć się w oczy i sie nie speszyć, myślę że nie poległem tutaj, ale był moment co w ciszy tak patrzyliśmy na siebie przez dłuższą chwile [i to nie było jakoś niezręczna cisza tylko taka ekscytująca cisza],i zastanawiam się czy niepotrzebnie to napięcie potem rozładowywałem żartem pt: “to kto dłużej wytrzyma bez mrugnięcia” i o tym zacząłem jakoś rozmawiać z nią). Przez całą randkę swoją stopą dotykała mojej, ale nie robiła tego jakoś nachalnie typu “miziając”, tylko tak, że niby nad moją stopą ma swoją ustawioną i one się stykały ze sobą. Z kolei bardziej perfidnie było przed randką – jak szliśmy do lokalu to w pewnym momencie, gdy przez chwile ja szedłem z przodu i ona na pół metra ode mnie była to zdążyłem złapać jej wzrok jak obczaja mój tyłek, niczym jakiś napalony facet, który tak chamsko obczaja wzrokiem od dołu do pasa dziewczyne stojąc obok niej – takie było moje odczucie wtedy, co jest dla mnei zaskoczeniem, że kobieta może być tak bezpośrednia w niewerbalnej komunikacji. Wszystko jasne.

    Dużo błędów zrobiłem – Czuję że wypadłem w jej oczach na takiego chłopca.. A to dlatego, że wyczuła, że dawno takiej randki nie miałem i mi to zakomunikowała -pytała: “pierwszy raz umówiłeś się z kimś z portalu randkowego?”, a zapytała o to w momencie, gdy ja jej wymijająco odpowiadałem na jej pytanie czemu akurat to miejsce wybrałem, czy wcześniej tu byłem itp ( odpowiedziałęm, że pierwszy raz tu jestem i drążyła właśnie temat i stąd podejrzewam, że założyła że mam pierwszą randkę z portalu), potem tez baaardzo drążyła to czym sie dokładnie zajmuję(odpowiadałęm jej na początku ogólnie, a ona dopytywała o więcej -tez powiedziaęłm troche więcej szczegółów i dalej jej to nie starczyło.. chciała dokładnie wiedzieć jako kto pracuję i gdzie, a gdy nie chciałęm tak dokladnie mówić co gdzie i jak robię – i mi zwróciła uwagę, że tajemniczy jestem. Myślę, że tu dobrze zrobiłem – wyciągła ze mnie wręcz te informacje dopytujac się. Też pytała mi sie dokladnie o ulicę na jakiej mieszkam i też robiłem z tym wywody nie chcąc jej powiedzieć, mówiłem: “nie znam Cie, nie wiem czy będziesz mnie śledzić potem czy co!” i nie odpowiedizalem jej wprost, ale dałem jej na na tyle informacji by mogła sobie sprawdzić bez problemu w internecie co to za ulica. Koniecznie też chciała mojego fb. Przez moment komunikowała mi, że nie wierzy, że jestem z tego miasta. Za bardzo wymiająco(albo wręcz unikałem odpowiedzi) jej podawałem informacje, ale ostatecznie jak sama to wydrążyła to jej odpowiadałem, ale wszystkich informacji nie wyjawiałem, pozostawielem jej troche niepewnosci(ba, ona nawet w pewnym momencie trafiła dokładnie w jakiej organizacji pracuję[poniekąd jest to popularna sprawa - szczególnie ostatnio o tym głośno], ale jej tego nie potwierdziłem tylko odpowiedziaełm, że “coś w tym stylu” – ale można to sprawdzić czy ja tam pracuję i założę się, żę ona to zrobi – co myślę, że jest włanie fajnym elementem odkrywania mojej osoby – dziewczyny z kursu tańca tak właśnie mnie też wyszukały i potem sie z tym wygadały). Oczywiście większość spotkania poruszałęm emocjonujące tematy – widziałęm, że się w nie wciągnęła. Także oczywiscie nie było tak, że tylko te jej pytania i moje uniki były – nie, nie.
    Co do emocjonujących tematów – Myślałem, zę padnę na jej reakcję, gdy zapytałęm o ulubioną zabawę z dzieciństwa – jej mimika twarzy mi wszystko powiedziała co jej przechodzi przez myśl. Tyle tych niuansów bylo na tej randce.. O, na początku spotkania to pytała mi się wlasnie o fb i wyczułem ten taki dystans/brak zaufania i jej chęć właśnie zweryfikowania mnie(w sumie mówiłem, że jej nie znam aż tak by podawać jej mój fb – moj błąd, mogłem inaczej jej to powiedzieć typu: “w swoim czasie!”, ale też mówiłem że ograniczam social media). Czułem na poczatku ten brak jej zaufania – tak, jakbym był kimś ulicy (co oczywiście potem udało mi się przełamać opowiadająć o sobie wiele różnych historii – też w pewnym momencie zwróciła na to uwagę, że tak przeskakujemy z tematami), ale mimo to od samego początku jak szliśmy obok siebie to nie miała oporów by dotykać mnie ramieniem o ramie – i ten temat braku zaufania do obcych fajnie rozwinąłem (że czy ma jakiś gaz pieprzowy w razie co by się obronić przed kims obcym i potem o samoobronie coś i poszło dalej na emocjonująće tematy). Czulem się pod odstrzałem tych pytań, a gdy odbijałem piłeczkę i ja jej zadawałem pytanie to nie chciała odpuścić i drążyła temat dalej – co mi sie nie podobało.

    Ogólnie widziałem, że nie zależy jej jakoś by zrobić na mnie dobre wrażenie jeśli chodzi o jej osobę, albo o wartości które ona mogła by zaprezentować. Bardziej jej chodziło o wiadomo co. Przedstawiła się jako laska, która dużo imprezowała za czasów liceum(to mi powiedziała bezpośrednio, gdy zapytalem o jej ulubioną zabawe za czasów liceum – jakoś tak naszedł wtedy ten temat właśnie, ale też potym dopytałem o dzieciństwo i tu też super reakcja była bo kilka razy podkreśliła jak jej sie ciepło na sercu zrobiło jak jej teraz sie jakieś zabawy przypomniały), i odnoisłem wrażenie, że teraz lubi też zapewne imprezować.. i chodzić na takie randki często i pewnie używać sobie przyjemnośći. A to, jak ja jej odpowiadałęm wymijająco albo ogólnikowo to bylo dla niej szokiem, gdzie pewnie faceci jej na wszystko zawsze odpowiadają bezpośrednio czym się zajmują itp i ta rozmowa jest nudna – czasem mówiłęm: “nie znam Cię, żeby Ci tak to mówić! Jeszcze będziesz chciała mnie jakoś śledzić i niewiadomo co!”. Komunikkowala mi, że mało o mnie wie – a odniosłem wrażenie, że aż za dużo jej powiedziałem, chociazby o mojej pracy, ale robiłęm to w taki sposób, który polecasz- czyli tak by musiała dopytywać – i też o tym wspomniała, że musi dopytywać się.
    Masakra ile do przeanalizowania mam i zastanowienia się co mogłem inaczej zrobić. Na pewno odpowiadanie tajemniczym zbywaniem muszę doprawcować zamiast zastanawiac się jak przedstawić nudną rzeczywistość – typu, gdy pytała co dziś robiłęm to zamiast nudnego: “pracowałem cały dzień” to “w jaccuzi pół dnia siedziałem i piłem drinka”. Mądry polak.. ; D Ale dzieki temu czuję te emocje, które powodują, że nie zapomnę na następny raz by właśnie tą zabawną tajemniczość zastosować.

    Podsumowując – musze takich pierwszych randek na kawkę mieć o wiele wiecej by czuć się z tym swobodnie.. masakra ile błędów zapewne zrobiłęm, pokazujac że faktycznie nie mam w tym doświadczenia -tak czy siak cieszę się z tego doświadczenia i z tego, że tu mogę się tym podzielić. :) Może i bardzo fajne tematy poruszałem – emocjonujące, i ta komunikacja niewerbalna wręcz do czerwoności rozgrzana była czasem, ale czuję, że wyszedłem właśnei na takiego chłopaczka(i tak tez sie czułem), który idzie pierwszy raz do prostytutki i nie wie jak się zachować co robić. ; ) Możę też jestem tak rozemocjonowany tym bo ostatnio hormony mi buzują(plus dawno randki nie mialem) i wewnątrz mnei coś krzyczy, że fajnie by było pokorzystać sobie, ale oczywiscie ja tak nei chcę i troche czuje się zawiedziony tym jej powierzchownym podejściem do mnie.

    Reply

    Mz. October 17, 2019 at 23:59

    Troche błędnie ją zobrazowałęm – jako jakąś tempą laskę iprezowiczkę. Wydaje mi się, że ona nei jest taką osobą, a ma jedynie takie lekkie podejście do relacji damsko męskich. No nie wiem, nie znam jej. Myślę, że spróbuję DLA DOŚWIADCZENIA na kolejną randkę ja zaprosić po tych paru dniach. Nawet z tej ciekawości czy może jednak ją zainteresowałem na tyle by chciała przyjsć na kolejną randkę. ; )

    Reply

    Mz. October 18, 2019 at 00:04

    O, kolejny niuans:
    wspomniała, że ja to chyba nie jestem poważny.
    Żartami czasem zbywałem ją, gdy te pytania mi zadawała – typu o pracę to naujpierw powiedziałem, że sklejam długopisy. Także myślę, że to powyższe jej wrażenie na mój temat, które mi zakomunikowała – to, że dobrze że tak mnie odebrała.

    Reply

    Paweł Grzywocz October 18, 2019 at 09:46

    Można się spotkać i upewnić, co to za osoba. Różne są kobiety. Jedna zachowuje się, jakby była nieśmiała, a ma bardziej bujną przeszłość niż niejedna imprezowiczka. Druga zachowuje się w prowokujący sposób, a miała w życiu 2 chłopaków po kilka lat każdy. Są pewne przesłanki, że dziewczyna jest taka czy taka, ale to zbyt mało, żeby podjąć decyzję o skreśleniu, bo nie chcemy skreślać dziewczyny na zasadzie podejrzeń, tylko mieć trochę więcej pewności, że faktycznie się nie nadaje.

    Reply

    Mz. October 19, 2019 at 12:12

    Kolejna bardzo podobna sytuacja z PRZEPIĘKNĄ dziewczyną, którą na imprezie zagadałem (pół sali szedłem prosto do niej gdy ona na mnie spojrzała i ona to widziała jak do niej idę). Dziewczyna mało pewna siebie, czułem, że jej poczucie własnej wartości(a bardzo wartosciowa dziewczyna) jest niskie plus też gdy siedzielismy potem na kanapie obok siebie to czułem jak bardzo ona jest ostrożna w kwestii nie zrobienia czegoś źle i nie chce mnie urazić czymkolwiek – nawet dotykiem. Byl moment co mnie dotknęła przypadkiem i z wielkim poruszeniem przepraszała za to – Jak eksponat sie czułem. ; D
    Jeszcze przed tym przejsciem z nią na kanape to na sali tanecznej troche potańczyliśmy bardzo bliski taniec (potym usiedlismy przy jej stoliku ale po paru chwilach ktos inny ją wziął do tańca i widzialem ze sie na chwilkę do mnie cofnęła dopowiedzieć mi z entuzjazmem to o czym rozmawialiśmy – jak ona tanczyla to sobie z innymi ludzmi wtedy pogadałem i tez jak juz skonczyla tanczyc i usiadla to ja wtedy z innymi siedizalem i po jakims czasie wziałem ją znowu do tańca) potem jak jej zaproponowałem by pójść w mniej głośne miejsce to widząc jej natychmiastową rekację jak ona od razu idzie po swoją torebke(jakby to miało być nie przeniesienie sie w inne miejsce w klubie tylko wyjście z klubu razem) to mi sie skojarzyła taka typowa scena z jakiegoś filmu co dwoje ludzi poznali sie w klubie i wychodza razem by wiadomo co robić – i czułem, że ona właśnie ma tym mózg wyprany, że tak się robi i że ona na to czeka aż ja coś zaproponuje. Masakra, cokolwiek bym zaproponował bysmy zrobili to widziałęm, że ona by to zrobiła. Jaja sobie robiłem gdy jakos temat naszedł na narkotyki – jestem pewny, że cokolwiek bym jej dał to ona by to wzięła ode mnie spróbować byle mi sie przypodobać.. czy tez “dać się unieść”.
    To jest też to, że ja nie klubuje za dużo i dlatego jestem tym zszokowany, a zapewne na imprezach w klubach tak to właśnie wygląda, że dziewczyny szukają kogoś by się zaspokoić i podążą za pewnym siebie gościem.

    Mój flow w rozmowie z nią byl bardzo słaby bo w głowie miałem ciągle “ona jest tak chętna.. a co jakby ją teraz pocałować, ciekawe jakby to z nią było w łóżku” (gdzie z innymi dziewczynami ktore w ten sam dzien zagadywalem gdzies na ulicy i chciałem je POZNAĆ to miałme ULTRA flow) walczyłem ze sobą by jej nie wykorzystać tylko poznawać i jakoś opanowałem się, ale to było na pewno powodem takiego platania się w tym co mowię.. – podobnie miałem na randce z wspominianą wcześniej dziewczyna z portalu randkowego.

    Mam wrażenie, że “semen retention”, ktore od dłuższego czasu praktykuję powoduje to, że jestem tak wyczulony na kobiety i zdeterminowany by je poznawać i moja pewność siebie dzięki temu też jest na wyżynach, ale też mam wrażenie, że nawt jak moj flow w rozmowie jest GÓWNIANY to mimo to kobiety bardzo są mną zainteresowane. Jakby jakoś magicznie wyczuwały moją aurę z powodu ow “semen retention”.

    Reply

    Mz. October 19, 2019 at 12:31

    a, no i numer to bez zająknięcia podała.
    Jeszcze sie upewniała czy dobry i jak jej głuchałem to miała tryp nocny i nie wyswietlilo sie to też tego dociekała i 3 raz sprawdzała numer ktory mi podała.

    Masakra jak mnie pali w środku by szybciej do niej zadzwonić – nagiąć zasady i chociaz po 4 dniach sie odezwać – czuje strach, że opadną te jej emocje do mnie które w klubie mi okazała. Oczywiście wiem, że jest odwrotnie i jasna sprawa, że przeboleję i poczekam 5 dni. ; D

    Reply

    Paweł Grzywocz October 19, 2019 at 12:55

    Dla mnie taka dziewczyna jest zbyt chętna, można by nawet rzec łatwa, może nawet zdesperowana. Może ona tak co tydzień wychodzi z kimś innym z klubu. Może wychodzi co jakiś czas z kimś nieznajomym z klubu, idzie z nim do mieszkania, a potem czeka na telefon. Może to dziewczyna, która myśli, że faceta trzeba zatrzymać seksem, bo inaczej się nie zainteresuje nią. A w ten sposób zostaje ciągle wykorzystywana przez różnych cwaniaczków. Gdyby o mnie zapomniała w ciągu 5 dni albo opadły jej emocje i się zniechęciła, to bym się cieszył, że tak łatwo poszło.

    Reply

    Mz. October 19, 2019 at 13:16

    Zapomniałem dodać istotnej rzeczy: tą dziewczyne juz wczesneij na zajęciach z salsy “poznałęm”(chociaz to jest za mocne słowo – bo ona podczas tej imprezy gdzie do niej podszedłem i z nia tanczylem to ona na poczatku mnie nie pamiętała gdy jej wspomniałęm ze z salsy sie znamy i ze juz tanczylismy, przypomniała sobie o tym dopiero po jakiś 10 minutach – skojarzyła mnie po tym jak pachnę – mówiła, że właśnie wtedy jej to utkwiło w głowie i sobie właśnie to przypomniała) czyli to “poznałem” to było tylko to, że tańczylem z nią raz na zajęciach – opisywałęm to tu, że ona sie mega wtedy stresowala tancem ze mną, ze az jej ręce drżały(na zajęciach jestem ultra pewny siebie [na imprezie tez tak bylo] i też dużo ludzi mi mówi że super się ruszam. Tez tak kiedys mialem ze jak jakas dziewczyna super tanczyla to sie przejmowalem, że ja jakos bede gorszy w tancu i sie tym stresowałem i tez na taką dziewczyne patrzylem z podziwem).

    Wracając do imprezy – ona chciała mnie poczęstować swoim piwem -odmówiłem, wtedy temat jakoś naszedł o klubach i jak jej powiedzialem ze ja jakos nie klubbinguje to ona też do tego sie odniosla, zę teraz wlasnie ma tydzien urlopu i ma duzo wolnego czasu i dlatego tu jest(byla z ekipką znajomych) – i fakt, obserwuję relacje-nagrania z imprez tanecznych klubów z mojego miasta (no i też na te imprezy chodzę sporadycznie) i chyba ani razu jej tam nie widziałem, a ona jest z mojego miasta bo widziałem ją już pare razy na ulicach. ; )
    Myślę, że gdyby było tak jak mówisz to by była w tym mega pewna siebie, a odniosłem wrażenie takie jakby rozmawiała w ten sposób pierwszy raz z facetem – tak się tym stresowała.
    Więc może to jest jednak nie to, że byle kto byle by wyjśc z klubu i isc sie przespać. Tylko faktycznie moja osoba ją interesuje a ona ma mózg wyprany, że relacje zaczyna sie od sexu.
    Tak czy siak myślę, że te 5 dni to zweryfikuje czy chodziło o ulżenie sobie w tamten dzień czy o moją osobe. : )

    Reply

    Paweł Grzywocz October 19, 2019 at 13:44

    Czasami pozory mylą. Czas i zasady wszystko zweryfikują.

    Reply

    Mz. October 25, 2019 at 09:56

    Paweł, dzwonielm w czwaretk wieczorem(przed 21) do dziewczyny – nie odebrała, ale potem sms napisała i bylo zbyt pózno by do niej oddzwaniać. No i pytanie: o której na drugi dzień w piątek zadzwonić? Bo do tego popołudnia na pewno praca/uczelnia. Chociaż ona mi mówiła, że jakiś urlop ma wiec jest szansa ze w południe w piątek odbierze, ale to wyjątek – wolę znać regułę: czyli jak oddzwaniać w piątek. Czy dzwonić wtedy miedzy 17 a 18 w piątek?

    Reply

    Paweł Grzywocz October 25, 2019 at 10:11

    Lepiej unikać piątkowego wieczoru i dzwonić od rana tak do 16. Najlepiej od rana do 12 w południe jako że oddzwaniasz na wieczornego sms’a.

    Reply

    Mz. October 25, 2019 at 10:36

    Dzięki wielkie za szybką odpowiedź – zatem zaraz dzwonię. :) Jestem ciekaw czy będzie chciała się spotkać.

    PS ostatnio dużo zlewek dostałem, ale sie nie poddam. 100% abstynencja od jakichkolwiek “pixel stimulus” sprawia, że mam ogromną jak nigdy motywacje i determinacje do zagadywania do dziewczyn.

    Reply

    Mz. October 25, 2019 at 13:40

    Z 4 randki chcialem umówić. I tylko dwie się udało umówić z tymi dziewczynami z którymi mniejszą chemie czułem i bardziej je zostawięłm sobie na ostatecznośc na umówienie się byle nie mieć suszy randkowej i łapać doświadczenie. Słabo umówione spotkania. I też nr jednej z nich wziąłem tak bardziej po kumpelsku i dziś jak dzwoniłęm to nie odebrała i mi napisała ‘ w pracy jestem, po co dzwoniłeś?” – odpisałem: “kiedy mozesz rozmawiać?” I potem widziaęłm, że napisała mi 2 smsy i 2x do mnie dzwoniła to nie czytając od niej smsów zadzwoniełm do niej by umówić spotkanie – umówione bez problemu, ale pytała czy czytałęm od niej smsy, ja na to, że nie – mówiła bym przeczytał. Po zakonczonej rozmowie sprawdziłęm tego smsa, brzmiał: “zalezy na jaki temat. bo dalam ci numer czysto kolezensko ;) choc pewnei jestes ciekawym facetem”. I tutaj widzę ewidentnie przykład, gdzie dziewczyna co innego mówi a co innego robi(tj. pisze smsy, oddzwania 2x, bez zająknięcia na spotkanei się umawia) w stronę korzystną dla mnie. Zobaczymy.

    Z kolei druga umówiona randka też w słaby sposób: “nooo w sumie nie mam planów na weekend to wstępnie dam radę”(co oczywiscie wolalem sie upewnić na 100% czy jej pasuje a nie niepwne spotkanie mieć) i potem sms, że na jutro(czyli szybciej niż umówiłem się z nią) czy jednak bym nie chciał tej herbaty wypić. Odpowiedziałęm jej też smsem, że “już mam plany na wtedy” i nic wiecej, nie dopytywałem czy jej jednak nie pasuje umówiony termin itp – Wiec uznaję, że jest aktualny.

    Raport z zagadywań na ulicy:
    Dzis zagadnałęm na ulicy jak się okazało super pozytywna dziewczyne – po jakis 20 min mega pozytywnej rozmowy, gdy zapytalem o nr to sie okazalo, że mężatka i śmiała się, że przed tym to nic takich sytuacji nie miała a teraz dopiero po ślubie to takie sytuacje ma, po tym od razu nie odchodzilem tylko jeszcze troche z nią pogadałem i juz zacząłęm się żegnać i chcialem isc, ale ona dalej ciągnęła temat i stała jak wryta byle by ze mną rozmawiać, – to z nią dalej rozmawiałęm i widząc to, to drugi raz zapytalem o kontakt, że za 2 lata sie odezwe sprawdzić cz yjest jeszcze mężatką – pacała mnie po ramieniu po tym pare razy. Rozmawialiśmy o takiej otwartości o sytuacjach na ulicy i mi mówiła o swoich koleżankach z którymi wieczorem sie spotyka dzis, i że na pewno będzie im o mnie mówić jakiego fajnego gościa poznała mimo wszystko na ulicy pod biedronką i potem, że ma ładne koleżanki jak co i czy nie chciałbym takiej jednej poznać.. ; D I tu mój błąd, że źle jej zakomunkowałęm to, że chętnie bym taką jej kolezankę poznał (nie wiedziałęm czy to wypada tak zrobić by powiedzieć “ok! to możemy sie umówić jakoś na wspólne łyżwy czy coś”.. czułem, że bede wyglądać na jakiegoś desperata i to ów niezręczne uczucie swatania na siłe).. bo powiedziaełm zeby mnie nie stawiała w takiej niezrecznej sytuacji chcąc mnie wyswatać z kimś tak perfidnie. I po tym dodałem, że na jakieś łyżwy można by wyskoczyć jak co – i to włąśnie chodziło mi o wspólne z jej koleżanką – czego nei zakomunikowałęm wprost i pewnie odebrała to, że chodzi mi dalej tylko o nią z tymi łyżwami. I uparcie stała przy tym, żebym to ja podał jej swój nr tel(po ostatecznych negocjacjach skoro nei chciala swojego dać to podałęm jej mój) i ze ona do mnie napisze. W co raczej wątpię skoro nie chciala mi nawet głuchnać bym miał jej nr. No i pytanie jak reagować w takiej sytuacji jak dziewczyna otwarcie mówi, że ma fajną koleżankę i chętnie by mnie z nią zapoznała widzac, że jestem fajny gość.
    Na pożegnanie przytuliła sie do mnie.

    Reply

    Paweł Grzywocz October 25, 2019 at 20:21

    To odpowiedz, że chętnie i i powiedz, że może Ci zostawić do niej kontakt, a jeśli ona powie, że musi ją spytać lub żebyś Ty zostawił kontakt, to podaj jej jakiś kontakt i powiedz, żeby Cię poleciła koleżance. Tym bardziej, że to miejsce publiczne. Niech kobieta poda albo weźmie taki kontakt, jaki czuje się komfortowo podać. Zwykle każdy normalny człowiek raczej by nie rozdawał numeru kolegi/koleżanki, więc Ty zostaw jakiś kontakt i tyle.

    Reply

    Mz. October 27, 2019 at 13:57

    Niesamowite. Ta dziewczyna znalazła mnie na FB – nie wiem jakim cudem bo mam zastrzeżone wyszukiwanie po nr tel na fb i moje zdjecia są niejednoznaczne, zę to ja. Wysłała mi zaproszenie do znajomych i napisała do mnie “to co, gdzie sie widzimy? ;D”. Ale dopiero odczytalem na drugi dzień i juz nie mogłem jej odpisać bo usunęła to konto z którego do mnie napisała (chbya je specjalnei założone miała jako drugie bo znalazłem jej prawdziwy profil i wsyskto sie zgadza – zaręczona i w dodatku dziecko ma).
    No i nie zastanawiało by mnie to czy chodzi jej o spotkanie jakies wspólne z jej koleżankami czy tylko z nią, gdyby nie to usunięcie konta.

    Tak czy siak:
    jak to rozegrać z takiego polecenia? Właśnie spotkać się z dwoma takimi dziewczynami gdzieś na jakiś wypad? Czyli tak jak jej zaproponowałem, że na jakies lyzwy moze razem wyskoczymy z jej koleżanką. Chociaż intuicja mi podpowiada by od razu powiedziedzieć by podała mi nr do jej koleżanki bym mógł z nią na herbatke sie umówić sam na sam, ale z drugiej strony wydaje mi się to byc hardkorowe, taka randka w ciemno z polecenia.

    Reply

    Mz. October 29, 2019 at 23:52

    Ostatnio sporo odrzuceń w różnych formach – przez chwilę to mnie troche przybiło, ale nastawienie “this also will pass” i cisnę dalej. :)

    Miałem umówioną randkę z dziewczyną od której wziaęłm numer po kumpelsku – szczerze, bez żadnych pretekstów – bo na tyle mi sie az nie podobała bym chcial od niej numer brać jako potencjany partner. No ale po tym jak dostalem tyle zlewek a chcialem randke jakakolwiek umówić dla doświadczenia to do niej zadzwoniłem – spotkanie umówione, ale sms od niej był, ze dała mi nr po koleżeńsku – odpowiezdiaełm, żę to tylko herbatka. Nie przyszła na spotkanie, na drugi dzień sms, gdzie podwójnie przeprasza i mi mówi, że nic nie napisała bo ją zaskoczyłem z tym spotkaniem. Intuicja mi podpowiada by za taki brak szacunku skreślić tę osobę. Pytanie jednak czy nie jestem zbyt radykalny i powinienem dać jej szansę skoro faktycznie miała prawo się zdziwić.. ale to nei tłuamaczy tego, że na umówione spotkanie nie przyszła i głupiego smsa nawet nie napisała. Tak czy siak na drugi dzień też na fb wysłała mi zaproszenie. Albo to są wyrzuty że sie niefajnei zachowała albo zastanawia sie czy sie spotkać. Aczkolwiek wierzę, żę bardizej to peirwsze. Pytanie: czy to sprawdzać umawiając drugi raz spotkanie pomimo takiego chamstwa jakie odwaliła.

    PS
    Ostatnio zrobiłem kilka mega ogromnych dla mnie przełamań strefy komfortu – m.in. imprezowanie w klubie tanecznym. :) )) I to otwiera przede mną więcej takich wyzwań do przełamania się. Rozpędzam się!

    Reply

    Paweł Grzywocz October 30, 2019 at 09:22

    Spotkania po koleżeńsku to nie jest jakieś cenne doświadczenie. Kobiety zazwyczaj nie chcą się spotykać w takim charakterze. Doskonale wiedzą, że to strata czasu.

    Reply

    Mz. November 7, 2019 at 01:07

    Paweł, raport ogromnych postępów jakie w końcu poczyniłem + pytanie.

    Ostatnio miałem kilka bardzo dużych dla mnie przełomów! Co do których się przymierzałem od wielu lat. Sytuacje w które wkroczyłem mega przygotowany i jestem ogromnie z tego zadowolony, że to mi super wypaliło-zaskoczyło.

    Otóż w końcu zacząłem imprezować w klubie do którego się dłuuuugo przymierzałem by zacząć(ile to ja komentarzy z pytaniami juz tutaj nawypisaywalem w ramach przygotowywania się do takiego wyjścia, mając różne obawy itp) – i w związku z tym, że bardzo dużo ludzi znam z środowiska tanecznego którzy tam bywają to mam O G R O M N Y(<-to jest mało powiedziane) dowód społeczny w tym konkretnym klubie tanecznym gdy jest impreza tematyczna, że nawet obce dziewczyny(często koleżanki tych dziewczyn które już znam) na mnie patrzą i wiem, że rozmawiają o mnie (wygadała mi się jedna o tym) – i zapraszają mnie do tańca.
    No i tak robię jak polecasz 2/3(góra 4) tańce i nara (przejechalem się juz pare razy na tanczeniu za długo i utracie entuzjazmu dziewczyny po za długim tańczeniu – no more). No i tancząc z tą dziewczyną, która widzielm ze jest mną baaaaardzo zainteresowana (nie znając mnie sama prosiłą mnie do tanca) – po tych paru kawałkach tanca z nią, gdzie była baaaardzo pozytywna energia, smiechy hihy w tańcu, czułem jak się do mnie mocno przyciska(taki typ tańca w przytuleniu), podziekowałem jej za taniec i poszedłem z kim innym tańczyć/gadać. I potem widziałęm, że ta dziewczyna i jej koleżanka(która też jest mną zainteresowana – ta pierwsza wygadała się, że o mnie ze sobą rozmawiały) się zwinęły po jakim czasie(co prawda późno juz bylo). Odniosłem wrażenie właśnie, że one sie zwinęły bo poczuły, że nikt(ja ;D) ich nie chce wyrwać. No i sie zastanawiam czy takie coś -czyli taka zlewka z mojej strony, że nie wziąłem ją po tańcu by pogadać to czy może zniechęcić dziewczynę do mnie? Dobrze się bawiłem i z innymi też chciałęm potanczyć, ale na upartego to mogłem wziąć tą dziewczynę w ustronne miejsce i z nią sobie porozmawiac – I to planuje zrobić na kolejnej imprezie. Czuje, że to jest tak jak z tym czekaniem 5-9 dni z zadzwonieniem, to ze jej nie wziałem by sobie pogadać powinno spowodować frustrację, ale i wzrost zainteresowania i na następnej imprezie(która jest cotygodniowo) ona powinna być dalej mną zainteresowana, albo nawet jeszcze bardziej.

    Pytanie czy to jest dobrze tak robić – tj. olewać po tańcu na imprezie zainteresowana mną dziewczyne – czy moze jednak powinienem "kuć żelazo póki gorące"? I w tej kwestii nie być nadgorliwym i na imprezie brać od razu taką nowo poznaną zainteresowaną mną dziewczynę na krótką pogawendkę, gdzie numer zabiorę?

    Reply

    Mz. November 7, 2019 at 01:11

    Dodam tylko istotną rzecz, że te dziewczyny nie były jakoś krótko w tym klubie – bo tak napisałem, że zabrzmiało jakby tylk oweszły wejśc zobaczyc czy ktos je bedzie chcial wyrwać. ; ) NIe, nie. Były od poczatku imprezy, tj. z 4h i też ta która sie do mnie przyciskała to potańczyłem z nią z 3 tańce i ta interakcja w tańcu była dłuższa(i gorąca wręcz – spojrzenie, śmiechy itp), myślę, że z 10 min. No i ta moja zlewka po zakonczeniu tańca z nią. Mam nadzieje, że mi odpowiesz. : )

    Reply

    Paweł Grzywocz November 7, 2019 at 10:40

    Nie powinno to zniechęcić dziewczyny, jednak ryzykujesz wtedy, że jej więcej nie spotkasz albo zajmie to kilka tygodni zanim ona znowu się pojawi. A w tym czasie może się wiele w jej życiu wydarzyć. Nie uważam, że wartościowa dziewczyna się rzuci w ramiona kogoś innego w ciągu 1 do 2 tygodni. Kobiety po prostu spotykają się z różnymi facetami, są na różnych etapach relacji, jedne się spotykają tylko z jednym gościem, inne z kilkoma. Różnie. Dlatego, po co miałbym ryzykować, że za tydzień jej nie będzie. Pogawędka 10 minut i spytanie o numer nic nie zaszkodzi. A jakbyś miał jakieś wątpliwości, żeby sobie nie narobić plotek itp. to prostu nie pytaj o ten numer telefonu, ale rozmowę masz odhaczoną, już się czegoś o sobie dowiedzieliście, co z kolei może sprawić, że ona też Cię szukać za tydzień. Ja po prostu nie cierpię ryzykować, że tej dziewczyny więcej nie spotkam. Jeśli istnieje takie ryzyko, to biorę numer.

    Reply

    Mz. November 8, 2019 at 19:13

    Dzięki. W tym przypadku myślę, że będzie jeszcze okazja. Ale już się przejechałęm na czymś takim na kursach tańca, gdzie zakładałem skoro to kurs i spodziewalem sie ze spotkam jeszcze dziewczyne ktora mi sie podobala i z ktora chemie miałem – a postanowielm poczekac z zagadywaneim i zonk, w d. sie ugryźć mogłem. ; )

    Jeszcze mam pytanie co do portali randkowych: Mówiłeś by pt/sob nie przebywać tam czy tez nie zagadywać – tak też robie(często tez nie mam czasu wtedy). Ale co w syt. gdy np. w srode napisaelm propozycje spotkania i odp pojutrze dostałęm: “wstępnie tak” – To mi sie odechciewa juz z taka dalej rozmawiać bo czuje, ze nie jest na tyle mna zaitneresowana by chciala sie spotkać i z doświadczenia wiem, ze zapewne nie przyjdzie. Mam ochote olać ją. Z początku myślałem by poczekac do niedzieli i coś jej odpisać, ale jednak myśle by juz nawet nic nie odpisywac i umówić się z taką dziewczyna z ktora mam wieksza chemie i ktora czuję, że na pewno przyjdzie na spotkanie(a mam taka na celu).

    PS z kolei tez na portalu randkowym połączony bylem z dziewczyną jak się okazało z środowiska tanecznego z którym mam dużo wspólnego, jakos nie ciągnąłem z nią rozmowy na portalu bo tez nie czulem za bardzo chemi. Potem jak byłem na imprezie tanecznej rozpoznałęm ją, też na niej była (patrzyla sie na mnie i mnie rozpoznała) i tej nocy mi napisała na portalu: “wstydziłam się poprosić Cie do tańca i tez co chwile z kimś tańczyłeś a potem gdzies zniknąłeś:(“. Na tej imprezie wszystkie dziewczyny co tańczyły ze mną tak głośno się śmiały gdy coś mówiłem.. ; D Potem tylko widziałęm spojrzenia i uśmiechy innych obcych dziewczyn.

    Reply

    Paweł Grzywocz November 8, 2019 at 20:46

    To odpisz, żeby się określiła, czy będzie na 100%, żebyś mógł sobie zaplanować dzień. Zakładam, że oczywiście napisałeś jej dokładne miejsce, dzień i godzinę spotkania. Jeśli nie, to należy te namiary natychmiast wysłać, że “widzimy się wtedy i wtedy o tej i o tej”. Bez miejsca! lub godziny! spotkanie nie jest umówione, więc nie ma się co dziwić, że dziewczyna odpowiada niejasno. A jeśli podałeś wszystkie namiary, a ona odpisała, że “wstępnie tak”, to ten tekst, żeby potwierdziła, żebyś mógł sobie zaplanować dzień.

    Reply

    Mz. November 11, 2019 at 13:55

    Jasne, za każdym razem tak robię.
    (przeczytaj proszę krótkie pytanie w drugim akapcie zatytułowanym ‘PS’).

    Napisałem do niej ten tekst. Cisza. Także zlewam ją. Jak tam piszę z tymi dziewczynami to aż szkoda mi czasu na jakieś dłuższe czatowanie – chwilę rozmowy(tak jak zalecasz, jeden czat 30 min albo pare wiadomosci) i gdy czuję, że dziewczyna jest wciągnięta w rozmowę to odpowiadam na jej pytanie, które mi zadała + zadaje jej kolejne i mówię: “[...]A Ty, masz tak że [...], ale nie odpowiadaj mi tu – wolę to zostawić na rozmowę twarzą w twarz, a nie czytać tekst wyprany z emocji – chodz sprawdzimy przy herbacie jak nam się rozmawia. Czwartek, godz xx, miejsce xx – dasz radę?;)”.
    Efekt: Wymówki + bez podawania alternatywy i gdy takiej wtedy odpisze “spoko, moze innym razem” na co najczęsciej odp: “bardzo chetnie! Mam nadzieje ze się uda”. ; D Niesamowite jakie wysoce zaawansowane podtrzymywanie uwagi, gdzie słowa nie odzwierciedlają tego jak sie kobieta zachowuje. ; ) Wszystko jak na talerzu widzę. Tak czy siak czekam na odpowiedz kolejnych dwóch dziewczyn.

    PS
    PYTANIE: Równoczesne randkowanie z zaintersowanymi mną dziewczynami, ktore są dobrymi koleżankami – można/nie można? Czy lepiej pierw z jedną, a potem ewentualnei z drugą?

    Rozwinięcie:
    Wydaje mi się, że to raczej odpada [z tego względu, że zapewne bedą sobie opowiadać o tych randkach i je porównywać - tak jak bylo z tańcem, gdzie z obiema tańczyłem i z obiema żartowalem(na szczęście w inny sposób) i ta druga sie wygadała o tym co mówiłem tej pierwszej ; D - tj rozmawiały o tym od razu na tej imprezie], ale pewnie można zrobić tak, że z jedną przestać randkować a zacząć z drugą (o ile z tą pierwszą mi się w ogóle opatrzy)? ; )

    Jedną z nich poznałem ostatnio na kursie tańca (a na imprezie poznalęm jej kolezanke ktora zaprosila mnie do tanca) – dołączyła do mojej grupy(gdzie od razu zaprezentowalem sie jako pewny siebie – po komendzie “polączcie sie w pary” od razu do niej podszedłem omijajac inne dziewczyny[zwykle tak nie robię bo za mocno to pokazuje moje zainteresowanie i może odstraszyć dziewczynę, ale tym razem mega to zadzialalo], to podczas tańca na zajeciach mielismy rozmowę jak na randce ) i potem ją spotkałem na imprezie na którą pierwszy raz poszedłem – tę imprezę, jak wspominałęm, uważam za kolejny skok milowy w moim rozwoju jeśli chodzi o moje bycie towarzyskim i to jak kazda dziewczyna tak glosno sie smieje przy mnie ze caly klub to slyszy mimo glosnej muzyki.

    O tych dwóch dziewczynach też tu juz wspomnałem, że to koleżanki i że rozmawiały ze sobą o tym co im mówiłem w żartach podczas tańca na imprezie, gdzie ta druga(kolezanka tej pierwszej z kursu tańca – poznałem ją na imprezie, po tym jak przetańczylem wiele dziewczyn patrzyla na mnie i sama mnie poprosila do tańca) mocno się przyciskała do mnei podczas tańca i mysalem ze mnie zje wzrokiem- obie są mną bardzo zainteresowane, stąd sie zastanawiam czy można randkować z dwiema na raz. ; )

    Reply

    Paweł Grzywocz November 11, 2019 at 15:43

    Najlepiej, gdyby one nie wiedziały, że rozmawiają o tym samym kolesiu. Jeśli obydwie wiedzą, że spotykają się z tym samym mężczyzną, to też możesz próbować randkować z obydwiema. Jakby się kiedyś pytały, to zażartuj, że postanowiłeś im urządzić małą rywalizację. Jak są spoko i im zależy, to będą się spotykać. A jak są obrażalskie, to będą się najwyżej bawić Twoimi uczuciami. Bezpieczniej było najpierw z jedną, a jakby coś słabo szło, to z drugą. Bo każdy Twój trik czy historia trafi z jednej dziewczyny do drugiej, co może nieco osłabiać wyzwanie i tajemniczość, a z drugiej strony gdybyś się wysilił, to z jedną dziewczyną byłbyś np. bardziej skoncentrowany na jednej grupie tematów i historii, a z drugą na innych, żeby ze sobą rozmawiając nie mogły mówić: “Mnie też o tym opowiadał”, “Też tam byliśmy” itd.

    Reply

    Mz. November 12, 2019 at 18:42

    Jasne, kumam. W kwestii pomysłów na randki zapewne jest podobnie – by nie robić tych samych skoro będą potem o tym rozmawiać i porównywać. Także to jest wyzwanie.

    PS ta dziewczyna (poznana na kursie – chociaz bardziej mi sie podoba jej kolezanka ktora na imprezie poznałem) znalazła mnei na fb (oczywiscie nie akceptuje jej zaprsozenia do znajomych) i widze, zę mi napisała propozycję warsztatów tanecznych bym z nią jako para szedł – wiem, że ona jest profesjonalną tancerką i zna dużo takich ludzi którzy by mogli jechać a mi sie o to pyta. ; ) Juz tyle razy od dziewczyn dostawaelm takie propozycje wyjazdu na warsztaty zazwyczaj od dziewczyn które ewidentnie widzę, że są mną zainteresowane. I zawsze odmawiam jeśli pytają mi się twarzą w twarz, a na fb nawet nie sprawdzam wiadomości – udaję jakbym jej nei dostał (co powoduje, że potem wlasnie mi sie w twarz o to pytają). Mam wrażenie, że to jest sygnał zainteresowania, nadzieja na jakies wspolne spędzenie czasu pod pretekstem warsztatów.

    PPS Mam umówioną randkę “pewniak” na portalu randkowym z dziewczyną z którą mam mega nietypowy, wspólny temat.(mimo ze nie pasował jej czas mojej propozycji spotkania, zaproponowala alternatywe + “do zobaczenia” ; ) – ogromna różnica w porównaniu do innych umówień na portalu, gdzie dziewczyny podają wymówki ze im nie pasuje + zadnej alternatywy). ; )

    Reply

    Mz November 17, 2019 at 02:20

    paweł, czy spacer w parku i usiadniecie sobie tam na ławce – to czy to jest dobry pomysł na pierwszą randkę alternatywnie do herbatki w herbaciani? Kurde, umówiłem się już z dziewczyną na herbatkę, ale nie chce tego sparrolic(bo rzadko kiedy mogę spotkać kogos kto ma podobne do mbie spojrzenie na pewne rzeczy – tak jak ta dziewczyna wiem że tak ma) z powodu możliwego objawienia mojej niepewności siebie związanej z miejscem Jakim jest herbaciarnja, a podczas spaceru czy na ławce w parku zdecydowanie czułbym się super pewniensiebie i zastanawiam się czy jak już się z nią zobaczę to zaproponować: ‘Słuchaj, jest taka przyjemna pogoda – chodź pójdziemy w fajne miejsce na ławce uwiadziemy’ i tam z nią porozmawiać 45min.

    A mam tą obawę po tym jak ostatnio byłem na randce z inną dziewczyna i twarzą w twarz siedzieliśmy, i co prawda wytrzymywałem bardzo długo jej kontakt wzrokowy ale przez to się rozkijarzalem w rozmowie i gadałem czasem głupoty – niczym dziecko które się zagubiło.

    Reply

    Paweł Grzywocz November 17, 2019 at 10:16

    Eksperymentuj. Ja bym próbował nabrać swobody w herbaciarni, bo jest to krótkie, lekkie spotkanie i sprawdzenie, czy jest sens się z nią spotkać ponownie. Więc całe myślenie w stylu: “Obym tego nie spartolił” jest już strzałem w kolano, bo powinieneś myśleć coś bardziej w stylu: “Oby ona tego nie spartoliła”, “Jak ona to spartoli, to wcześniej skończę spotkanie (po 30 minutach)”, “Jak ona to spartoli, to mnie więcej nie zobaczy”.

    Poza tym właśnie o to chodzi, żeby się na siebie patrzeć i wytrzymać to napięcie, bawić się nim, rozluźniać i znowu budować, przyjąć nieco ciszy, przerwać ją, potem pozwolić dziewczynie ją przerwać.

    A w parku to rozpraszają was drzewa, patrzycie się dookoła po pieskach, dzieciach, jesteście w ruchu. No można potem usiąść, ale nie wiadomo potem, czy ławka nie będzie brudna, mokra, czy będzie wolna, czy się zaraz nie ściemni, nie zrobi zimno. Jak masz spotkanie o 12 w południe, to może warto zaryzykować, ale w późniejszych godzinach pogoda jest co raz mniej przewidywalna (w końcu mamy listopad).

    Reply

    Mz. October 16, 2019 at 18:42

    Pytanie w skrócie:
    jak pytać o numer od dziewczyny w grupce znajomych?
    Sytuacja, gdy zagadujemy ją(i jej znajomych lub jedną znajomą z którą jest – a ci znajomi są neutralnei do nas nastawieni i wiadomo, że przy ludziach trudniej).
    Czy pytać bezpośrednio przy jej znajomych? Czy mimo wszystko prosić ją na chwilę na bok(za pozwoleniem jej znajomych) i tam z nią trochę jeszcze pogadać jeśli czujemy, że tej konwersacji za mało było i wtedy pytać o numer?

    Reply

    Paweł Grzywocz October 16, 2019 at 19:19

    Jak jest tylko z koleżanką, to spokojnie można pytać. A jak przy znajomych, to też, bo branie jej na bok po wielu minutach jest dziwne. Zwykle jest tak, że jak się wkręcisz z dziewczyną w rozmowę, to uczestniczy w tej rozmowie może jeszcze 1 dziewczyna. Reszta zajmuje się sobą. Np. zagadałem do dziewczyny w grupie 5 dziewczyn w sumie. 3 sobie po chwili poszły, a ona została z 1 koleżanką. Na samym początku już ustawiłem się tak mową ciała, że głównie z nią chcę rozmawiać. Jest z tego nagranie w drugim miesiącu 100 rozmów audio.

    Reply

    Mz. October 17, 2019 at 14:01

    Tak, już mi sie zdarzało zabrać numer od dziewczyny, która stała z kolegą. ; ) I też od takiej co byla z koleżanką, która sie potem ulotniła. Ale mi wlasnie chodzi o sytuacje, gdy jest jakaś ekipka ludzi i z nimi gadam i jest wśród nich taka dziewczyna, która widać że jst nami podekscytowana – a ta grupa nie zapowiada sie by sie rozpadała i zostawiła mniej osób ze mną – w takim przypadku jak zadziałać?

    PS zagaduję do grup nawet 10 osobowych, mega swobode w tym mam i udaje mi sie ludzi przekonać do tego co mówię – jakbym z gorki jechał tak sie rozpęzdiłem z tym. Ale jak sie skończy ten okres w mojej pracy to nei bede miec pretekstu do takiego przemawiania do ludzi, a widzę jak to na mnie super działa, że potem na ulicy jak zobacze super ładną dziewczyne to 0 oporów by do niej podejsć i zagadać. Zastanawiam się nad Toastmasters albo nad występowaniem na ulicy(spiewam i gram na gitarze – dużo ludzi mi mówi, że z powolaniem się minąłem że w tym kierunku nie poszedłem) by ten pęd utrzymać.

    Reply

    Paweł Grzywocz October 17, 2019 at 22:09

    To wtedy musiałbyś przenieść swoją uwagę w rozmowie na tę dziewczynę. Więcej z nią pogadaj. Najlepiej, jakbyś w ogóle zmienił swoje położenie i był obok niej. Czasami wymagałoby to wręcz odejścia od grupy i podejścia jeszcze raz tylko do niej. Albo, gdy już odejdziesz, to gdybyś widział, że ona gdzieś idzie, to wtedy do niej podejdź jeszcze raz i chwilę pogadaj. Bo jak zagadasz do grupy około 5 osobowej, stoicie sobie w kółku, rozmawiasz ze wszystkimi, to raczej nie zbudujesz z żadną konkretną dziewczyną jakiegoś większego połączenia emocjonalnego, flirtu, żeby podała kontakt i przyszła na spotkanie. A nawet, jeśli będzie ona ewidentnie podekscytowana wszystkim, co mówisz, czyli ewidentnie zainteresowana, to raczej nie wypalisz do niej przy 4 innych osobach nagle, jaki jest do niej numer. Wymagałoby to jakiejś większej dyskrecji. Wówczas należałoby odejść, a potem przyuważyć ją, gdy opuszcza lokal albo idzie się napić albo idzie do toalety bądź wraca skądś, a jeśli będzie non stop dalej z nimi, to podejść jeszcze raz do niej za jakiś czas i spytać, czy możesz ją na chwilę prosić, bo masz do niej sprawę i wtedy na stronie sobie pogadać, najlepiej odciągnąć parę kroków i tak stanąć tyłem do reszty, żeby nikt nie zauważył, że dajesz jej telefon, żeby wpisała numer.

    Reply

    Leave a Comment

    Previous post:

    Next post: