Jak Zagadać Do Dziewczyny I Zdobyć Jej Numer Telefonu

by Paweł Grzywocz on 9 July 2012

jak zagadać do dziewczynyW poniższym artykule odkryjesz jak zagadać do dziewczyny, której nie znasz i jak zdobyć jej numer telefonu. Abyś mógł swobodnie rozpocząć rozmowę z dziewczyną pamiętaj o kilku bardzo ważnych wskazówkach.

Wspólny kontekst jest dobry, zaczepianie obcych ludzi – nie

Poznawanie kobiet jest bardzo podobne do bycia sprzedawcą. To znaczy, że drastycznie zwiększysz swoje szanse na poznanie zainteresowanej Tobą dziewczyny, jeśli wybierzesz takie otoczenie, które ułatwi Ci zagadanie do niej w swododny sposób.

Spójrz: Jeśli sprzedajesz np. luksusowe samochody, to prawdopodobnie będziesz kierował swoją ofertę do przedsiębiorców, prawników, lekarzy a nie do kogoś, kto zarabia znacząco mniej, nie uważasz? W ten sposób zwiększasz swoje szanse na sprzedaż.

Jak zagadać do dziewczyny, której nie znasz – znajdź wspólny kontekst

Jesli zastanawiasz się, jak zagadać do dziewczyny, która Ci się podoba, to pamiętaj, że podchodzenie do obcej kobiety “na zimno”, gdzie nie macie kompletnie nic wspólnego ze sobą (np. na ulicy) daje Ci o wiele mniejsze szanse na zdobycie jej zaufania i zainteresowania niż zagadanie do dziewczyny np. na jednodniowych warsztatach tańca irlandzkiego lub podczas festiwalu gotowania, na którym ona już spojrzała na Ciebie kilka razy i chciałaby, żebyś w końcu podszedł i się do niej odezwał.

Dlatego najlepsze miejsca do poznawania kobiet to takie, w których występuje między wami jakiś wspólny kontekst. Domówka, spotkanie z autorem książki, letnia akademia biegania lub nordic walkingu itp. Sprawdź, co się dzieje w Twojej okolicy na stronie internetowej Twojego lub okolicznych miast.

Miejsca, w których masz o wiele mniejsze szanse na sukces to zaczepianie obcej kobiety, która stoi na przystanku lub idzie ulicą, a także w głośnym klubie, gdzie dziewczyny są defensywnie nastawione, bo wiedzą, że każdy facet będzie teraz ćwiczył tak popularne dzisiaj uwodzenie kobiet i podchodził do nich ze swoimi wykutymi rutynami, otwieraczami, patternami i resztą tanich tekstów, sztuczek i trików sprzedawanych przez turbo-uwodzicieli biegających za kobietami po ulicach, klubach i supermarketach. Wtedy masz o wiele mniejsze szanse.

Nie mówię, że w miejscach, w których występuje wspólny kontekst masz gwarantowane szanse na zainteresowanie sobą dziewczyny. Nie mówię także, że poznanie wartościwej dziewczyny w klubie jest niemożliwe. Mówię Ci tylko, gdzie masz większe szanse na poznanie atrakcyjnej dziewczyny, z którą chciałbyś być w związku.

Teksty Na Podryw Odpadają

Pamiętaj, że nie zdobędziesz dziewczyny żadnym tekstem. Potrzebujesz spodobać się jej fizycznie, a następnie rozśmieszyć. To 2 klucze do sukcesu. Twój wygląd oraz Twoja osobowość. Rozpoczęcie rozmowy z dziewczyną ma na celu jedynie zwrócenie jej uwagi na Ciebie. Dlatego najlepszy tekst na rozpoczęcie rozmowy to zwykłe: “Cześć” lub “Hej” plus delikatny uśmiech i spojrzenie w jej oczy. Jeśli podobasz się dziewczynie chociaż trochę fizycznie (a jeśli ona się na Ciebie spojrzała kilka razy to znaczy, że prawdopodobnie się jej podobasz), to wtedy dziewczyna bardzo pozytywnie zareaguje na Twoje podejście i przywitanie.

Faceci próbuję zainteresować sobą dziewczynę poprzez jakieś ciekawe teksty, rutyny i inne cuda. Jednak powodzenie jakichkolwiek tekstów, rutyn czy żartów zależy od tego, czy spodobasz się kobiecie fizycznie. To niesamowite, jak zabawne są Twoje żarty i wszystko, co mówisz dziewczynie, u której zdałeś tzw. test fizycznej atrakcyjności (oraz ona jest wolna).

Jak zagadać do dziewczyny, która na Ciebie spogląda

Nie zmarnuj swojej szansy na zagadnie do dziewczyny, która wysyła Ci kontakt wzrokowy lub nawet uśmiech. To “zielone światło” do tego, abyś rozpoczął z nią rozmowę. Pamiętaj, że masz ograniczoną ilość czasu i kobiet. Im dłużej się wahasz, tym bardziej kobieta czuje, że boisz się podejść.

Nie trać cennego czasu na zastanawianie się jak zagadać do dziewczyny, która jest czymś zajęta i w ogóle się na Ciebie nie spogląda. Gdy pójdziesz na przykład na pokaz gotowania lub na poczęstunek podczas konferencji finansowej albo będziesz na imprezie domowej, to zazwyczaj wygląda to tak, że jedna kobieta jest w grupie znajomych i nie odstępuje ich na krok (ale spojrzała się na Ciebie kilka razy), 2 kolejne rozmawiają z jakimiś facetami, kolejna dziewczyna w ogóle na Ciebie nie spogląda, mimo że przeszedłeś obok niej już kilka razy albo stałeś obok niej przez chwilę oraz ostatnia spoglądała już na Ciebie kilka razy, uśmiechnęła się i na dodatek jest sama i pije soczek.

Zapomnij o tych dziewczynach, które teraz gadają z facetami oraz o tej, która nawet na Ciebie nie spojrzała. Możesz później zagadać do dziewczyny, która była w grupie znajomych, ale potem się od nich odłączyła. W pierwszej kolejności skup się na dziewczynie, która jest sama i na Ciebie spoglądała. Dała Ci “zielone światło”.

Porozmawianie z nią buduje także Twój dowód społeczny, ponieważ pozostałe kobiety widzą, że rozmawiasz z jakąś dziewczyną i ona się śmieje z tego, co mówisz. Pamiętaj także, aby nigdy nie spędzać całego wieczoru głównie z jedną dziewczyną. To desperacja oraz stracisz wiele szans na poznanie innych dziewczyn, jeśli ta nie będzie chciała się potem spotkać. Porozmawiaj 15 do 20 minut maksymalnie, a następnie idź zagadać do kogoś innego. Staraj się zbierać numery telefonu tak, aby inne kobiety, od których wziąłeś numer tego nie widziały. Idealnie byłoby, gdybyś na końcu wieczoru miał 3 numery do nowych dziewczyn.

Pamiętaj, że zainteresowane Tobą kobiety będą się na Ciebie spoglądać, a czasem także uśmiechać. Może się czasami okazać, że są po prostu miłe, przyjaźnie nastawione do innych i nie są Tobą zainteresowane, ale o tym dowiesz się dopiero wtedy, gdy do niej podejdziesz i zagadasz. Pokochaj ten dreszczyk emocji i adrenaliny. Potraktuj to jako ekscytację a nie strach. Niech uspokaja Cię fakt, że Twoje szanse są o wiele większe, gdy dziewczyna na Ciebie spogląda.

Rozśmiesz ją i wymień się numerem telefonu

 
Celem zagadania do dziewczyny jest Twoja dobra zabawa. Wtedy ona przejmie Twoje pozytywne emocje i również będzie się dobrze bawić i czuć komfortowo. Natomiast, jeśli będziesz się denerwował, to ona również będzie się denerwować. Dlatego potraktuj to jak zabawę.

Pierwsza rozmowa z nową dziewczyną to nie czas na to, abyś chwalił się, że odkryłeś lekarstwo na raka (nawet jeśli odkryłeś) ani nie jest to czas na ujawnianie historii swojego życia lub poznawanie jej historii przez resztę tego wieczoru. 15 do 20 minut ogólnej, luźnej i zabawnej rozmowy w zupełności wystarczy.

Masz 2 zadania:

1. Rozbawić ją. 2. Wymienić się numerami telefonu.

Ona jest kompletnie obcym człowiekiem i Twoim celem nie jest poznawanie jej tu i teraz ani ustalanie z nią spotkania. Masz pozostawić po sobie wrażenie, że jesteś pewnym siebie i zabawnym mężczyzną, którego ona powinna lepiej poznać. Aby to osiągnąć pierwszy zakończ rozmowę po około 15 minutach i pozostaw ją spragnioną więcej. Większość facetów rozmawiałoby z nią przez godzinę, dopóki nie wyczerpałyby się tematy do rozmowy lub nie powiedzieliby czegoś głupiego. Wyróżnij się tym, że pożegnasz się pierwszy i nie jesteś zdesperowany. Lepiej porozmawiać za krótko niż za długo. Rozbaw ją także na końcu rozmowy, aby wasze pożegnanie było entuzjastyczne. Wtedy masz duże szanse na to, że ona będzie wyczekiwać aż do niej w końcu zadzwonisz.

W pewny siebie sposób zapytaj o jej numer telefonu

Nie psuj dobrego wrażenia na swój temat poprzez strachliwe krążenie wokół tematu numeru telefonu i niepewne pytanie się:

- “Może się jeszcze kiedyś zobaczymy?”
- “Jak mogę się z Tobą skontaktować?”
- “Masz gg/fb/nk?”

Nie. To słabe i pokazuje Twój strach przed odrzuceniem, a kobiety nie chcą facetów, którzy boją się je zdobyć. Dałeś radę zagadać do dziewczyny poprzez wspólny kontekst, zaprezentowałeś się dobrze, ona się śmiała z tego, co mówiłeś, pomagała Ci w rozmowie, więc załóż teraz, że ona poda Ci swój numer telefonu i w pewny siebie sposób powiedz jej:

“Wpisz mi swój numer telefonu” – Następnie zamilcz, spójrz jej w oczy i daj jej swój telefon do ręki. Nie tłumacz się, po Ci jej numer. To pokazuje niepewność. Oboje wiecie, po co się wymieniacie numerami (aby się lepiej poznać). Jeśli ona zacznie się jąkać, dukać i szukać wymówek, mówiąc, żebyś Ty podał jej swój numer, a ona do Ciebie zadzwoni lub zaproponuje Ci tylko swój adres email, to znaczy, że nie jest naprawdę Tobą zainteresowana. Nie przejmuj się tym, nie obrażaj się ani nie pytaj dlaczego nie chce podać numeru. Pożegnaj się i podziękuj za miłą rozmowę.

Pamiętaj, że zainteresowane Tobą dziewczyny wpiszą Ci swój numer telefonu bez żadnego zawahania i nieraz nawet powiedzą Ci, żebyś koniecznie do nich zadzwonił. Czasem nawet powiedzą, o której najlepiej dzwonić. Taka dziewczyna od początku, gdy na Ciebie spoglądała miała nadzieję, że do niej podejdziesz, zagadasz, a potem zapytasz o jej numer telefonu (jeśli była zainteresowana).

Spytasz pewnie, dlaczego niektóre dziewczyny spoglądają się na Ciebie, uśmiechają, a potem nie chcą podać numeru telefonu. Powodów mogą być miliony jak np. wzbudzenie zazdrości w jakimś innym facecie lub chęć dowartościowania się. To nie jest istotą sprawy. Istotą sprawy jest skuteczność odkrywania zainteresowania dziewczyny poprzez powiedzenie jej na końcu rozmowy: “Wpisz tutaj swój numer telefonu”.

To pytanie odsiewa zainteresowane dziewczyny od niezainteresowanych. Pamiętaj: “They help you, when they like you” – kobiety pomagają Ci, gdy im się podobasz i wtedy prawie wszystko, co mówisz jest dla nich zabawne. Poznawanie i “czytanie” zachowań kobiet wcale nie jest trudne. Więcej dokładnych wskazówek o tym, jak zagadać do dziewczyny znajdziesz w ebooku po prawej stronie, a w Video Kursie Konwersacji opanujesz umiejętność droczenia się i flirtowania z dziewczyną, aby nigdy nie kończyły się wam tematy do rozmowy podczas kolejnych spotkań.

Jeśli masz jakieś pytanie lub uwagę, podziel się w komentarzu poniżej.
Pozdrawiam serdecznie,
Paweł Grzywocz
ebook: “Jak Zagadywać Do Dziewczyn”:
www.Jak-Poderwac-Dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/

kurs: “Jak Zdobyć Dziewczynę W 12 Randek”:
www.Jak-Poderwac-Dziewczyne.pl/kurs/

video-kurs: “77 Technik Flirtu, Humoru I Prowadzenia Atrakcyjnej Rozmowy”:
www.Jak-Poderwac-Dziewczyne.pl/kurs-konwersacji/

Zobacz także fragment video seminarium, w którym tłumaczę jak zagadać do dziewczyny w nowym towarzystwie oraz jak zbudować wcześniej dowód społeczny, aby dziewczyny same chciały Cię poznać i czekały aż do nich podejdziesz i zagadasz:

Jak w nowym otoczeniu zagadać do dziewczyny, której nie znasz:

jak zagadać do dziewczyny której nie znam


Jeśli spodobał Ci się artykuł, to odbierz bezpłatny raport i zaawansowane porady mailowe:

Twój email posłuży tylko i wyłącznie
do komunikacji między nami.

email
VN:F [1.9.20_1166]
Oceń Wpis:
Rating: 5.0/5 (1 vote cast)
Jak Zagadać Do Dziewczyny I Zdobyć Jej Numer Telefonu, 5.0 out of 5 based on 1 rating

Poszukiwano

  • jak zagadać do dziewczyny na imprezie
  • jak zagadać do dziewczyny której nie znam
  • jak zagada do dziewczyny na gg ?
  • jak zagadać do obcej dziewczyny
  • jak zagadać do dziewczyny w klubie

Podobne wpisy:

Zostaw swój komentarz...

{ 50 comments… read them below or add one }

Damian July 9, 2012 at 20:04

Paweł, mam takie pytanie:
to jest dość niecodzienna sytuacja, ale co jeśli:
kobieta patrzy na mnie, patrzy mi prosto w oczy, oczekuje, że zagadam, fajnie sie nam rozmawia, daje numer i jeszcze dodaje “zadzwoń koniecznie ;) ” i się uśmiecha, (czyli daje MOCNE zielone światło), a kiedy ja chce zadzwonić po 5-9 dniach tak jak doradziłeś, a ona mnie już w ogóle nie pamięta, mimo, że była bardzo zainteresowana to co to oznacza? Czy istnieją kobiety, które po prostu ZAPOMINAJĄ?
Pozdrawiam
Damian

Reply

Paweł July 9, 2012 at 20:14

Jeżeli cię nie pamięta,to najprawdopodobniej oznacza,że się bawiła.Jeżeli rozmawialiście przez telefon o waszej ostatniej rozmowie,a mimo to ona mówi,że cię nie zna,to pewnie chciała,żebyś koniecznie zadzwonił,żeby się dowartościować,że ktoś do niej zadzwonił.Jeślibyś się jej naprawdę spodobał,to ona nigdy by nie zapomniała,przynajmniej ja tak uważam,ale zobaczymy,co ci jeszcze odpowie Paweł

Pozdrawiam

Paweł

Reply

Grzywocz July 9, 2012 at 20:40

Hej, pewnie, że mogła zapomnieć, ale to oznacza, że nie była Tobą zainteresowana. Czy gdybyś spotkał 10 kobiet i jedna z nich wyglądałaby jak Shakira i chciała Twój numer, to byłbyś w stanie o niej zapomnieć w ciągu 5 dni? Czy raczej wyczekiwałbyś jej telefonu i kolejnego spotkania. Z kobietami jest tak samo. Jeśli naprawdę się im spodobałeś, to ciągle rozmyślają, dlaczego tych 9 amatorów, którym dała numer zadzwoniło następnego dnia albo napisało smsa jeszcze tego samego wieczoru, a Ty jeszcze się nie odezwałeś. Kobiety zawsze pragną tego, czego nie mogą mieć. A jeśli zapomniała, to albo “nie sprzedałeś” się jej wystarczająco dobrze albo ma swoje niezliczone powody, że tak się stało. Ważne są jej czyny, czyli nie zapamiętanie naszej osoby. Musisz mieć 10 randek z kobietą sam na sam, aby w ogóle uwierzyć, że dziewczyna jest Tobą zainteresowana. Wcześniej może zmienić zdanie w 5 minut, bo jest to zbyt świeże. Niektóre kobiety są wobec każdego bardzo zainteresowane, a potem faceci się dziwią, dlaczego nic z tego nie wyszło. A ta dziewczyna w rozmowie nie zadawała Ci pytań osobistych ani Cię nie dotykała. Prawdopodobnie dała numer, bo lubi jak faceci do niej dzwonią (jak większość kobiet). 10 randek sam na sam przyjacielu, abyś mógł uwierzyć kobiecie, że jest na “tak”. A wcześniej niech przynajmniej się ruszy na spotkanie. To jest totalne minimum, dlatego mogłeś się jej przypomnieć i zaproponować spotkanie. Po jej odpowiedzi miałbyś już 100% pewność. 2 na 5 kobiet również na pierwszej randce zachowują się jakby były bardzo zainteresowane, ponieważ chcą być miłe i na końcu randki mówią “do zobaczenia” albo “odezwij się do mnie”, a potem nigdy więcej nie odbierają telefonu. Musisz być kompletnie zdystansowany dopóki nie spotkacie się 10 razy sam na sam i być gotowy, że każda wasza interakcja może być tą ostatnią.

Reply

M@ximus July 24, 2012 at 23:25

Wiesz Pawle, nawet nie wiem gdzie to napisać, żebyś to przeczytał i odpowiedział, ale nie dla mnie, ale dla reszty fajnych mężczyzn, napisze maila, to nie odpowiesz bo za dużo ich napływa, a napiszę tutaj to nie przeczytasz no bo nie czytasz przecież wszystkich postów od pajaców? Też tak jest, chciałem napisać, że cenię Cię za to, że krytykujesz często góru? Chciałem zapytać co ma zrobić wg Ciebie Mężczyzna, który tylko chcę mieć dziewczynę, która będzię go kochać? Czy tak wiele my mężczyźni żądamy? Daj mi 5 kroków, a zrobię TO?

Reply

Grzywocz July 25, 2012 at 19:50

Ok, oto 5 kroków, aby mieć dziewczynę, która będzie Cię kochać:

1. Dbaj jednocześnie o wygląd, poczucie humoru, pewność siebie.

2. Naucz się odczytywać zainteresowanie kobiety na każdym etapie znajomości. Zarówno zanim do niej zagadasz jak i podczas telefonu czy spotkania.

3. Co najmniej raz w tygodniu idź w jakieś jedno nieznane Ci miejsce lub event, gdzie mogą być dziewczyny. Np. pojedź do sąsiedniego miasta na międzynarodową wystawę kwiatów.

4. Od razu zagadaj do kilku przypadkowych osób, aby się “rozgrzać” i uspokoić inne kobiety, że nie przyszedłeś w tylko w jednym celu, tylko naprawdę chcesz się dobrze bawić, pogadać z ludźmi i zobaczyć coś ciekawego.

5. Eliminuj maksymalnie po 3 spotkaniach kobiety, obok których nie potrafiłbyś się budzić przez resztę dni swojego życia lub u których zauważysz cechy toksycznej kobiety.

6. Do końca swoich dni bądź wyzwaniem dla kobiety. Pamiętaj, że poznać i rozkochać kobietę jest łatwo. Utrzymać już nie. Pielęgnuj przestrzeń i robienie razem nowych rzeczy, ponieważ to podtrzymuje wysokie zainteresowanie po obu stronach.

7. Pamiętaj, że wystarczy, że znajdziesz sobie tylko jedną wspaniałą kobietę, abyś mógł w tej sferze być szczęśliwym. Jeśli wybierzesz złą kobietę, będziesz to znosił w milczeniu na zawsze lub stracisz 50% swojego majątku.

Małżeństwo jest trudne nawet z najwspanialszą kobietą.

Gdy w końcu się ożenisz, masz przed sobą z jakieś 50 lat pracy nad tym związkiem.

Rozmawiając na żywo choćby z jedną nową dziewczyną tygodniowo, poznasz 158 kobiet w ciągu najbliższych 3 lat. Porozmawiaj z 2 nowymi dziewczynami i będzie ich już 2 razy tyle.

Jeśli będziesz wartościowym, pewnym siebie mężczyzną, który wnosi wartość do życia innych ludzi, daje dobry przykład, rozbawia innych, nie szuka aprobaty i czuje się świetnie sam ze sobą (ponieważ pracuje nad sobą w wielu dziedzinach i jest co raz lepszy), to z czasem kobiety same będą stawać bliżej Ciebie, chcieć Cię poznać i zatrzymać przy sobie.

Jeśli działasz, praktykujesz konwersacje z nowymi ludźmi, robisz nowe rzeczy, wszedłeś na ścieżkę samorozwoju, czytasz o tym jak zrozumieć kobiety, a także rozwijasz się zawodowo, to nie ma takiej opcji, abyś z czasem nie spotkał tej właściwej kobiety.

Bardzo ważne, abyś był wtedy przygotowany i wiedział, co robić, aby rozwinąć i utrzymywać znajomość, dlatego wykorzystaj w pełni ten czas, dopóki jesteś sam i ciesz się zagadywaniem do nowych ludzi.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarze,
jesteśmy w kontakcie!

Reply

Marcin July 9, 2012 at 21:20

ja bym wysłał smsa po 2 dniach, a za jakiś czas zadzwonił. Tydzień to trochę długo – jasne, że mogła też zapomnieć jak codziennie rozmawia z dwoma chłopakami to po 9 dniach jest już ich 18nastu !

Reply

Adam July 9, 2012 at 20:14

Zgadzam się z tym co tu piszesz. Ja kiedyś miałem parę razy właśnie to ”zielone światło” lecz tego nie wykorzystałem. Bałem się, że coś nie wyjdzie albo nie będę wiedział o czym z nią rozmawiać. Teraz jest lepiej ale nadal nie tak jakbym chciał. Wydaje mi się że jestem pewny siebie ale to taka iluzja, bo gdy dochodzi co do czego to nic z tego. Lecz cięgle ćwiczę i staram się przełamać.

Reply

Paweł July 9, 2012 at 20:16

No,na początku tak jest.Ja też ostatnio,mimo,że ostro nabrałem pewności siebie,a mimo to ostatnio,jak fajnie mi się gadało z koleżanką,to nie zabrałem numeru.Kwestia treningu,teraz zabrakło odwagi,innym razem jej starczy,gdy będziesz robił rzeczy,których się boisz i rozwijał się,swoje pasje,itd.

Pozdrawiam

Paweł

Reply

Paweł July 9, 2012 at 20:25

Ja przerobiłem wiele twoich artykułów i wiele się w moim życiu zmieniło.Jednak dawno ich nie przerabiałem i trochę błędów jednak popełniałem czasami.Mam takie pytanie.

Ostatnio fajnie mi się gadało z dziewczyną,śmiała się z moich żartów,droczyliśmy się,nawet zadała mi pytanie,gdzie mieszkam,ale nie dotknęła mnie ani razu. Nie zabrałem numeru,bo już parę razy wcześniej miałem fajną gadkę (choć nie zawsze dziewczyna zadawała mi pytania),ale nie otrzymywałem dotyku,mimo to pytałem o numer i go nie dostawałem. Teraz z kolei nie zapytałem o numer.Wiem,że to błąd,bo złamałem złotą zasadę,ale…

Czy jeżeli dziewczyna po paru rozmowach nie dotyka,to może oznaczać,że będzie to robić dopiero na randkach? Może i dziwne pytanie,ale jednak ostatnio mnie nurtuje.

Co do błędu,możesz mnie śmiało zjebać :) Twoja krytyka motywuje mnie zawsze

Pozdrawiam

Paweł

Reply

Grzywocz July 9, 2012 at 21:03

Jeśli dziewczyna Cię nie dotknie ani razu podczas pierwszych kilku rozmów, to jest albo bardzo nieśmiała albo bardzo konserwatywna, albo niezainteresowana. Ja również zauważyłem, że gdy dziewczyna nie dotknęła mnie ani razu, to zwykle nie dostawałem numeru telefonu. To świetny sposób na przewidzenie reakcji kobiety, ale na początku rozwoju pewności siebie polecam zawsze pytać o numer, aby poczuć, że to nie jest nic strasznego i zauważyć, jakie piękne i delikatne wymówki dają kobiety typu: “A po co?” albo “Ty podaj mi swój i ja do Ciebie zadzwonię”. W szczególności warto pytać o numer, jeśli więcej jej nie spotkasz. Kobiety naprawdę dobitnie dają znać, gdy im się podobamy i dotykają.

Reply

adan July 9, 2012 at 20:59

Jak jej się spytam o nr telefonu a ona nie jest zainteresowana, to mam nie brać innych “namiarów”, które ona mi proponuje(mail ,gg )? poprostu mam podziękować jej za rozmowę i odejść nieobrażony, tak ?

Reply

Paweł July 9, 2012 at 21:04

Jasne,że tak.Przez maila czy GG możesz prowadzić kilkukodzinne rozmowy przez wiele miesięcy nawet,a ona będzie ci przez grzeczność bądź z nudów odpisywać. Ostatecznie w ten sposób do randki nie doprowadzisz,zresztą,gdy kobieta proponuje ci inną formę kontaktu,to jest jedna z jej wielu wymówek,które kobiety podają,żeby nie podać numeru. No i przez telefon też jedynie umawiasz spotkanie i kropka na ten temat.Jak ci nie podaje numeru,to znaczy,że nie jest zainteresowana.

Bardzo dobrze,że w takiej sytuacji zamierzasz odejść nieobrażony,pokażesz klasę

Pozdrawiam

Paweł

Reply

Grzywocz July 9, 2012 at 21:05

Możesz wziąć, bo jeśli odmówisz, to możesz wyjść na obrażonego. Następnie go wyrzuć albo zaproponuj 2 razy spotkanie poprzez email. Otrzymasz 2 wymówki i tak czy siak go wyrzucisz. Trzeba się samemu przekonać, że gdy kobiety nie podają numeru telefonu, to nie są zainteresowane i jest to potem stracony czas.

Reply

Paweł July 10, 2012 at 11:24

No tak…Nie pomyślałem o tym…Faktycznie lepiej brać też inną formę kontaktu i potem usunąć

Reply

Przemek July 9, 2012 at 21:30

Witaj Pawle
Bardzo mi pomogłeś tym tematem, iż od paru lat zastanawiałem się co mam powiedzieć kiedy dziewczyna po zapytaniu się o jej nr. telefonu dawała jakąś wymówkę. Poza tym myślałem że jeżeli jestem młodszy od dziewczyny to nie mam u niej żadnych szans.
Dzięki za wszystko.
Pozdrawiam
Przemek

Reply

Darek July 9, 2012 at 23:03

Hej Paweł.

Mam taką kwestię. Ja po zabraniu numeru tel. zanim się pożegnam puszczam jej głuchego, żeby tzw. wymianie stało się za dość. Uważam, że skoro ktoś dał mi swój numer tel. to wypada od razu podać swój. Plus tego jest taki, że mam pewność, że numer jest prawdziwy. Co Ty o tym myślisz?

Pozdrawiam.
Darek.

Reply

Robert July 11, 2012 at 18:38

to jest oczywiste, ja np.: jesli nie znam jakiegos nr to nawet nie odbieram

Reply

Lukasz July 9, 2012 at 23:51

paweł czytam twoje porady regularnie… zmieniłem swoje dotychczasowe zycie wyszedlem do ludzi ,spotkam sie ze znajomymi,duzo czasu spedzam trenujac na silowni i macie;moje wypowiedzi zamieszczalem pod innym artykulami i znasz pokrotce moja historie… niestety na nic sie to wszystko zdalo… kobiety nadal nie zwracaja na mnie uwage… nie widze zadnych usmiechow ktore by zapraszaly do znajomosci,zadnych zaczepek… zaczolem poznawac kobiety ,ale jak przychodzi do wymiany numerow one olewaja mnie mowiac zebym im dal swoj numer to sie odezwa-najczestsza wymowka…rozmowa jest najwazniejsza i poczucie humoru probuje sie nauczyc tego ale nie wychodzi mi poprostu jest nadal tak samo… moi znajomi zauwazyli zmiane w moim wygladzie w stylu ubierania,sylwetce ,ale dziewczyny nie zauwazyly,bo efektow nie mam zadnych nadal nie bylem na zadnej randce od wielu lat,slyszalem ze kiedys ktos powiedzial ze kobiety wyczuwaja kto jest odpowiednim facetem dla niej,ze widza to w oczach facet,ze czuja to ‘cos’ z czym sie rodzimy-ja tego poprostu nie mam…lato w pelni ,wokol wiele pieknych kobiet a ja nadal jestem sam kolejny rok z rzedu :( pozdrawiam

Reply

Anonimowy 99 :) July 11, 2012 at 15:03

Paweł już raz pisał że trzeba zacząc od zera …

A:) od znajomych … a jacy oni są ? Czy możesz z nimi porozmawiać i wnieść coś do rozmowy czy tylko sluchasz i im przytakujesz ? Gdy chcesz wyrazić swoje zdanie na dany temat to oni Cię z wielkim zainteresowanie sluchają, czy tylko wysłuchają i zmieniają temat ?

Ważne MY faceci musimy nie tylko słuchać ale i być wysłuchanym, bo co nam po takich znajomych, gdy tylko udawają że nas słuchają, a w głębi serca mają to w …. i tylko myślą kiedy skończysz …

Język , słownictwo , stosowanie interpunkcji itd. To o nas świadczy jakimi jesteśmy ludzmi … co nam po takich znajomych jak konwersacja przebieja w następujący sposób np.

“Kumpel
- Ej Franek widziałeś jak ten debil pościł bramke ?
Ty
- No
Kumpel
- Przecież to była taka szmata że nawet moja babcia pod kroplówką by to obroniła ….
Ty
- Jasne …
Kumpel
- Przecież nie pełne … Ty Ku*rwa z tego wszystkie piwo mi się wylało … weź no przynieś kolejne.
Ty
- No spoko zaraz poleze ….

Jak ktoś kiedyś rzekł “z kim przystajesz takim się stajesz” i to nie dotyczy tylko znajomych ale wszystkich nawet rodziny …. jak ktoś ma jakiegoś ojca z problemami % i nie wie skąd jest taki nieśmiały albo nie pewny siebie niech wie, że wszystkie jego problemy personalne pochodzą z wychowania wyniesionego z domu …. jak ktoś jeszcze w tym “siedzi” polecam odseparować się od rodziny … stancja 400 zł kosztuje a przy naszym rozwoju za jakiś czas może nas stać na coś więcej …..

Dobrze bo schodze z tematu … ;)

B:) MOWA CIAŁA ! Co wam po Waszych znolnościach komunikacyjnych wyglądzie itp. jak chodzicie jak przysłowiowe “łajzy” gdy zomawiacie z kobietą to czerwienicie się jak buraki oczka wpatrzone na jej biust i myśli … “oby się udało” , a co ma się udać jak Wy nie kontroluciecie wlasnego ciała mimiki twarzy ? Laska patrzy na was i nie slucha tylko WIDZI ! A co widzi ? Kolejnego rozmarzonego [pewnie o seksie z nia] frajera który próbuje się do niej przylepić ….
… ja Wam napiszę … kiedyś miałem taką mowę ciała że gdy dochodziłem do przystanku tramajowego, jedna dziewczyna nie wiedziała CO ZROBIĆ gdy idzie tak wyprostowany i PEWNY SIEBIE facet , gdy na nią spojrzałem i trzymałem wzrok na jej twarzy [nie uśmiechalem się "ściana" jak James Bond] NIE WYTRZYMAŁA tego ciśnienia … zakryła swoją twarz rękoma … jakby ze wstydu … nie zagadałem do niej, bo mi nie zależało i wtedy się tego jeszcze BAŁEM bo nie wiedziałem o czym mam rozmawiać ….

Dzisiaj jest już trochę inaczej … i dzięki takim osobom jak Paweł wyszedłem z dołka … po nie udanym związku, który mnie niwszczył bo wydawało mi się że moja EX była taka idelna jak w tej chorej gebelsowskiej telewizji której już od DAWNA nie oglądam ….

Prawda jest taka kobiety NIE SĄ IDEALNE ! gdy się w nich zakochujemy to widzimy w nich jakieś bóstwa jak w tych serialach o miłości … ALE te seriale nie są DLA NAS tylko dla KOBIET aby to ONE widzialy w nas bóstwa a nie my w nich ! TO one mają za nami latać i nie raz się przekonałem, że KOBIETA ktora za mną “latała” tak na prawdę NIE ZWRACA uwagi na to co INNI LUDZIE mówią na nasz temat …. żyją w Matrixie a my go kontrolujemy …. NIE MOŻE BYĆ NA ODWRÓT !

I jeszcze jedna NAJWAŻNIEJSZA SPRAWA …. i PRAWDA stara jak świat … kobieta się starzeje , a CHARAKTER ZOSTAJE … co z tego że będziecie do 40stki z ładną ale z nie za “rozsądna” kobietą , gdy z tym jej “nie rozsądnym” charakterem przyjdzie Wam żyć jeszcze do emerytury , albo i dłużej …. gdy “słowiański bóg słońca” da Wam dożyć nawet i do 100tki ….

Reply

Bartek July 10, 2012 at 19:59

Cześć Paweł,

Powiedz mi co jeśli zobaczę, że kobieta jest mną zainteresowana, podejdę uśmiechnę się i powiem cześć. Ale co mam dalej powiedzieć, żeby nie wyjść na głupka? Jaki temat wybrać i co dokładnie mówić, aby wzbudzić w niej duże zainteresowanie moją osobą ???

Reply

Robert July 11, 2012 at 18:50

jest duzo mozliwosci, nikt Ci nie poda zadnego tekstu
wszystko zalezy od sytuacji, twojego charakteru, stylu itp.
sam bym chcial znac uniwersalny tekst ktory zadziala na wszystkie kobiety, ale prawda jest okrutna i taki tekst nie istnieje :)
powiedz cos zabawnego, mozesz zaczac rozmawiac o czym co cie ciekawi, interesuje itp przedewszystkim musisz chciec rozmawiac o tym bo jesli bedziesz mowil jakims nauczonym tekstem nie bedzie w twoim guscie to kobiety wyczuja ta niespojnosc i nie wymyslaj dialogow bo cie to zabije, nie siedzisz w glowach wszystkich kobiet abys mogl cos takiego stworzyc

tak naprawde to poczesci odpowiadam sam sobie gdyz tez mam podobne pytania :) i znam odpowiedzi a i tak jest ciezko :P P

musisz czerpac pzyjemnosc, satysfakcje z rozmowy i bawic sie tym

pamietaj dzialanie jest zawsze lepsze niz nic nie robienie :)

Reply

Adams July 11, 2012 at 21:18

Bartek,
Czytałeś artykuł? :) Jesteś na zlocie miłośników i miłośniczek czy tam panelu/wykładzie dotyczącym Gwiezdnych Wojen, to zaczynasz od tego co was JUŻ łączy. Czyli? O Gwiezdnych Wojnach. Sam niedawno się przekonałem, że wiele na początek nie potrzeba. Przykład gwiezdnych wojen nie bez powodu podałem. Bo przerobiłem osobiście. Po tym jak zauważyłem zielone światło przyszedł czas na zdecydowanie działanie. Po cześć padło coś w stylu: “Dlaczego Darth Vaderowi zrobili takie wiadro na głowie?”. Głupie nie? W odpowiedzi usłyszałem śmiech i tekst, że “Jakby się dokładniej przyjrzeć to wygląda jak duży nocnik”… i razem w śmiech. Później to już z górki, ciągniesz rozmowę i samo przyjdzie. Pamiętaj tylko o radach Pawła i będzie dobrze. Ot cała filozofia.

Reply

Adams July 11, 2012 at 22:02

Co w sytuacji kiedy przebywa się w środowisku gdzie wszyscy są otwarci i o dotyk nie trudno? Generalnie chodzi mi o to, że przekaz jest nie jasny. Zamiast zielonego światła dostajemy raczej żółte. No i jest też problem z wspólnym kontekstem. Powiedzmy, że chodzi o kółko podróżników. Ludzie się spotykają na mieście, żeby się zabawić w dobrym towarzystwie i od czasu do czasu wymienić doświadczeniami z podróży. Lubię podróżować i choć jestem teraz przykuty łańcuchem do jednego miejsca, to kilka razy zdarzyło mi się wybyć w podróż. Inni, mają na koncie dużo wyjazdów i w sumie jak temat schodzi na podróże, to gram rolę słuchacza lub komentującego, bo innej opcji nie ma. W takim wypadku to jedyne co mogę to dalej kuć łańcuch i w końcu dogonić a nawet wyprzedzić resztę realizując przy tym swoje marzenia, a do tego czasu pogodzić się z rolą czynnego słuchacza, czyż nie? Problemem pozostaje to żółte światło. Na to można coś wykombinować, czy to jest kwestia wiedzy i doświadczenia?

Reply

Tomek July 14, 2012 at 01:15

W gimnazjum zauważyłem, że wiele dziewczyn z liceum na mnie dość często spogląda.
To, że im się podobam, odkryłem w 3 kl. napisałeś, aby napisać w komenatrzu co nas hamuje przed podejściem i zagadaniem a więc…
Ja nigdy nie miałem dziewczyny, mam trochę odstające uszy, i od dziecka miałem długie włosy, przez to, że tak powiem byłem co najmniej brzydki :)
Dopiero gdy ściąłem, zauważyłem to o czym pisałem na początku.
Lecz z tego powodu, że byłem brzydki nie miałem dziewczyny, zwykle byłem olewany więc moja pewność siebie spadła.
Po części bałem się odrzucenia, po części reakcji znajomych, no bo wkońcu nigdy nie zagadywałem do nieznajomej ( Znajomy spotykał koleżankę, i tak poznawałem kobiety ) więc nie wiedziałem jak zaaragują, poza tym była by to dla mnie zupełnie nowa sytuacja i bałem się jej.

Teraz idę do Technikum, nie będę tam znał na początku prawie nikogo (2 osoby ), żadnej kobiety.
Mam zamiar w 100% wcielić w życie twoje rady i wskazówki i zobaczyć jak to będzie, mam nadzieję, że zacznę poznawać nowe dziewczyny, spotykać się z kobietami itp.

Tak czy inaczej, Dziękuję Ci za wszystko, nauczyłeś mnie i pewnie nie tylko mnie ” Pewności siebie ”
Teraz, nawet z nieznajomymi rozmawiam na luzie, nic się nie stresuje.
Gdy poznam jakąś kobietę, jest tak samo, czysta spokojna rozmowa :)

Reply

gilgamesz July 18, 2012 at 21:40

Jeśli jest równouprawnienie to niech same podłażą do mnie, niech będzie chociaż fifty-fity w tej kwestii a nie czekanie na gotowca który ich rozbawi, rozśmieszy, utrzyma i będzie ruchał. Nigdy nie podchodzę do żadnych rozwydżonych i wybrzydzających panien zeby nie ładować ich akumulatorków i podbijać ich ego, co jest nawet dla nich samych szkodliwe, nie patrzę nawet w ich stronę tylko zimnym wzrokiem omijam jak każdego innego człowieka, brodacza z neseserem, zakonnice czy jakąś wycieczkę gimnazlajną.

Ostatnio nawet zerwałem kilka kontaktów z facetami, w tym nawet z jednym znanym mi od 20 lat przyjecielem, którzy skakali wokół swoich panien i byli jak pantoflarze. Ich kobiety były jak balony, nabrzmiałe, wybujałe, wygodnickie, czujące się ważniejszymi niż inni ludzie i wprost gardzące innymi. Wybieram samotność, a właściwie nie tyle samotność co nie wiązanie się w żadne relacje z kobietami, nie patrzenie, nie zwracanie na nie uwagi, bo tylko w taki sposób, usuwająć z życia ten element, możemy uniknąć jego wpływu na nas i sami przestaniemy wpływać na drugą stronę.

Reply

Robert July 19, 2012 at 11:44

Powodzenia gilgamesz, ja jednak nie pojde twoja droga myslenia :) i nie pisz ze “mozemy” bo piszesz tylko i wylacznie w swoim imieniu w tym wypadku powinnes napisac ze tylko w ten sposob mozesz….dalej nie bede cytowal, wybierasz samotnosc ok kazdy ma do tego prawo ale to po co szukasz rozwiazan jak zagadywac do dziewczyn itp?? ;> cos mi sie wydaje ze sam siebie oklamujesz i swoje niepowodzenia usprawiedliwiasz tym ze dziewczyny sa bee… takie jest moje zdanie, pozdrawiam i zastanow sie nad swoim zyciem, nie musisz odpisywac na moj koment bo nie mam zamiaru prowadzic z Toba dyskusji

Reply

gilgamesz July 19, 2012 at 18:38

a jeśłi nie masz zamiaru prowadzić ze mną dyskusji to po co cwelu się udzielasz. Wyczuwam pedalstwo z twojej strony :-)

Reply

roman September 24, 2014 at 23:41

Dokładnie to samo sobie pomyślałem co Ty. Kolesiowi nie idzie, to się wkurwił na świat. Zresztą jego reakcja na Twój post wyjaśnia wiele :) .

Reply

gilgamesz July 19, 2012 at 17:44

CZytam te porady by być bardziej skutecznym wobec przeciwnika. Wiedzeć czego on chce i nie dawać mu tego. Ja też nie mam zamiaru z tobą rozmawiać. A mówiąc “my” mam na myśli tysiące kolesi, którzy myślą tak jak ja, wierz mi w skali Polski takich jak ja są grube tysiące. Koniec rozmowy. Bez odbioru.

Reply

Paweł July 19, 2012 at 21:34

To są porady dla tych,którzy chcą mieć kobietę. Nie jest to o dawaniu jej tego,czego chce.Mało tego…Jest w którymś artykule napisane,że jak jej będziesz ciągle dawał to,czego chce,to nie zdobędziesz kobiety…Więc podryw kobiety nie ma nic wspólnego z byciem pantoflarzem.

Chcesz wyeliminować kobiety ze swojego życia.Więc te porady ci się i tak nie przydadzą.Bo jak je wyeliminujesz ze swojego życia,to im nie dasz niczego.Więc nie musisz wiedzieć,czego chce kobieta,bo i tak nic jej nie dasz.

Mówisz o pantoflarzach,którzy się uniżają wobec kobiet,które gardzą innymi…no,ale w innych artykułach jest napisane

a) jak nie być taką łajzą
b) żeby takich kobiet unikać

Więc podryw kobiety i edukacja,jak ją zdobyć,nie ma nic wspólnego z byciem pantoflarzem. Ja też spotkałem wiele złych kobiet w swoim życiu,ale mimo to nie chcę z nich rezygnować.Ani tym bardziej się mścić.

Tyle ode mnie.

Reply

antek July 19, 2012 at 18:44

Ja też myślę, że nie warto uniżać się wobec klientek. Każdy mężczyzna ma swoją godność i poczucie dużej wartości (prawie każdy) stąd też mój wniosek, że nie trzeba szukać na siłę, nie można uczyć się jakiś gadek, bo to zawsze wychodzi sztucznie. Ja też nie mam zamiaru wiązać się z żadnymi klientkami, chcę być wolny i nie uwiązany żadnymi umowami, zobowiązaniami, i jeśli Gligamesz pisze o tym w taki sposób to ja jestem gotowy popierać go każdym słowem i gestem, bo takich jak my, ja mam w swoim gronie znajomych conajmniej kilku. A pseudointeligencki bełkot zawsze będzie tylko ciękłą mazią spływającą po bruku do kratki ściekowej.

Reply

Paweł July 19, 2012 at 21:19

Nie musisz wiązać się z kobietą,ale te porady ci się nie przydadzą wobec tego xd

Reply

andrzej July 19, 2012 at 21:27

1. Nie podszywaj się pod Pawła.
2. Wiedza o wrogu jest cenniejsza niż najcięższa broń.
3. Pozdrawiam :D

Reply

Paweł July 19, 2012 at 21:36

Hmm,więc tak.
1. Ja jestem Paweł,a on podpisuje się tu swoim nazwiskiem Grzywocz
2. Nie uważam kobiet za wrogów
3. Dziękuję i również pozdrawiam :)

Reply

Paweł July 19, 2012 at 21:45

A raczej 3 – dziękuję za pozdrowienie i życzę,byś zauważył,że kobiety nie są takie złe xd

Reply

sarwara July 19, 2012 at 19:15

jak masz zamiar dalej być lizidupem to pozrdawiam. Jako kobieta brzydzę się takich zachowań.

Reply

M@ximus July 19, 2012 at 22:09

Też tego nie nawidzę i miałem takich znajomych może poznamy się bliżej ;) wpisz mi swój numer? ;)

Reply

sarwara July 20, 2012 at 03:03

chyba coś cię boli lub czegoś nie podmyłeś :-)

Reply

M@ximus July 20, 2012 at 03:54

chyba? skąd wiesz? :D

Reply

Paweł July 19, 2012 at 21:18

Powiem krótko…zdobycie kobiety nie polega na uniżaniu się i dawaniu jej wszystkiego,czego chce. Usługiwanie i bycie zbyt miłym jest drogą do klęski w relacji z kobietą.Na tej stronie można dowiedzieć się, jaki powinieneś być,by cię kobieta zechciała,i że trzeba w tym celu się rozwijać. Jednak to się przyda tylko tym,co chcą zdobyć kobietę,a nie tym,co nie chcą mieć z kobietą do czynienia. Jeśli usuwa się to sferę ze swojego życia,to wiedza,czego chce kobieta jest niepotrzebna.Bo i tak się jej niczego nie da,nie mając z nią do czynienia. Ja jednak czytam porady,by wiedzieć,jak postępować i rozwijać się,by mieć kobietę,i nie czuję się z tego powodu pantoflarzem

Tyle z mojej strony.

Reply

Pawełek July 20, 2012 at 03:04

ja czytam po to by wiedzić jak boleśniej ranic

Reply

Paweł July 20, 2012 at 15:07

Skomentuję to brakiem komentarza

Reply

Robert July 22, 2012 at 22:07

Cos mi sie zdaje ze te komenty” negatywne” pisala jedna i ta sama osoba, troll a z trollami sie nie rozmawia wiec ignorujcie takie osoby

Reply

Paweł July 23, 2012 at 15:39

Chciałem jeno wypowiedzieć swoje zdanie,co myślę o takim podejściu do tematu i pisaniu o tym na takim forum,w sumie niepotrzebnie pod ich postami,ale nie znaczy to,że przejąłem się ich wypowiedziami czy chcę ich nawrócić :)

Oczywiście podobnie jak Ty nie zamierzam prowadzić z trollami dyskusji

Pozdrawiam

Paweł

Reply

Kamil July 25, 2012 at 21:15

Przeczytałem większosć postów pod tym tematem i chciałem się czymś z wami podzielić. Mam już troszke ponad cwierć wieku na karku i to co mnie najbardziej boli to nie są zlewki i kosze które kiedyś tam otrzymałem, ale to że nic nie robiłem kiedy miałem “zielone światło”. Moja rada jeśli widzisz że dziewczyna wykazuje entuzjazm wobec ciebie śmieje się z twoich żartów rozmawiając z tobą to tak jak Paweł pisze stopniowo ale odważnie posuwaj relacje na przód w stronę związku. Nie masz zupełnie nic do stracenia a być moze to jest włąsnie ta osoba której szukasz,a ty po prostu to przegapisz. NIGDY NIE WOLNO SIĘ BAĆ, ŻYCIE UCIEKA. Pozdro.

Reply

Grzywocz July 25, 2012 at 21:46

“Aby zdobyć kobietę, musisz być gotów ją stracić”. Wbrew pozorom dziewczyna o wiele bardziej doceni Twoją odwagę, że zagadałeś lub spróbowałeś ją pocałować niż nasz brak działania. Musisz być człowiekiem czynu, liderem, agresorem, przewodnikiem, rycerzem, ochroniarzem – w skrócie mężczyzną. Kobieta uwielbia, gdy facet wie, co robi. One nic za nas nie zrobi. Ona może się tylko uśmiechać i na nas spoglądać, a gdy się w końcu odezwiemy, to po paru minutach pomoże w rozmowie. To ma być automat. Dziewczyna się uśmiecha lub spogląda i po chwili z nią rozmawiasz. Obojętne, o czym… Gdyby nie spoglądała, to prawdopodobnie nie chciałaby pogadać ani pomagać w rozmowie.

Reply

Muchał August 17, 2012 at 21:19

A jak wypadłoby zachwanie tego typu: Rozmawiasz z dziewczyną, kończysz, a następnie po zakończeniu rozmowy prawie że odchodzisz i cofasz się tekstem w stylu “Magda, wpisz mi swój numer” i podajesz jej swój telefon. Widzę że zajeżdza reżyserowaniem typowym dla PUA, ale zauważ że ma to pozytywne aspekty. Kobiecie wtedy się wydaje że zdobycie numeru nie było celem całej rozmowy. O ile sytuację uznamy za sensowną to czy bardziej by to pasowało w przypadku nowo poznanej dziewczyny, czy dziewczyny, którą widuje się od czasu do czasu (znajoma znajomej)?
P.s. Z przykładem znajoma znajomej oczywiście zakładam że NIE widujemy się od roku i tu nagle pytanie o telefon, tylko jest to 3, 4, góra piąte spotkanie w gronie znajomych.

Reply

Robert August 23, 2012 at 14:54

Cześć Paweł! Czy mógłbyś mi dać jakieś wskazówki do poderwania instruktorki fitness? Chodzę już od dłuższego czasu na siłownię i zauważyłem że ona ciągle się na mnie patrzy. Raz gdy przyszedłem i ona siedziała to zauważyłem że obrócila się o 180stopni żeby mnie widzieć. Ostatnio popatrzyłem się na nią to szybko odwrócila wzrok jakby sie speszyła. Poza tym patrzeniem nie ma innych oznak zainteresowania. Czasami też udaje że mnie nie widzi gdy przechodzę. Chciałbym do niej zagadać tylko że nie wiem o czym. Wiem że to siłownia i łączy nas wspólny kontekst i może temat by się znalazł ale jeśli już nawet byśmy rozmawiali o ćwiczeniach to po prostu nie potrafię sobie wyobrazić jak miałbym wziąć od niej numer. Chyba boje się okazać zainteresowanie. Myślę sobie że ona sobie pomyśli: “Po co mu mój numer”, “Chyba mnie źle zrozumiał” itp. I tak się zastanawiam czy po prostu zrobić tak jak uczysz. Porozmawiać raz, dwa i walnąć na końcu “wpisz mi…” czy udawać że chodzi tylko o ćwiczenia, o siłownie,o jakieś porady, wziąć numer ewentualnie by umówić się na jakieś indywidualne ćwiczenia itp i tak powolutku się z nią zapoznawać. Wiem że ta pierwsza opcja była by dużo lepsza ale wydaje mi się że dziewczyna może się właśnie przestraszyć jak po krótkiej rozmowie w niewiadomo jakim celu będę chciał jej numer. Co myślisz o tym przedsięwzięciu?

Reply

Peter January 18, 2014 at 18:44

Pawel, mam pytanie nie wiem jak wybrnąc z sytuacji gdy dzwonię do dziewczyny proponuję spotkanie a ona odpowiada dobrze chętnie to zadzwonię do … i proponuje wspólne spotkanie ze wspólną znajomą

Reply

do remontu July 30, 2014 at 18:32

mam ważne pytanie. Od czego zacząć, tzn. chodzi mi o twoje poradniki zebrane w logiczną całość, po kolei jak zaczać pracować nad sobą.
Tak, popełniam mnóstwo błędów i chcę zmienić swoje życie. Ostatnie lata była tylko praca praca i nagle okazało się, że randki prawie się nie trafiają, a jak się trafiają to coś zepsuję. Proszę o wskazanie poradników po kolei, bo trochę mam mętlik w głowie.

Reply

Leave a Comment

Previous post:

Next post: