Czy Się Jej Podobam? Jak Sprawdzić Czy Podobasz Się Dziewczynie Czy Ona Się Tylko Z Tobą Drażni…

by Paweł Grzywocz on 31 August 2012

czy się jej podobam

Liczą się tylko jej decyzje, jak podanie numeru i przyjście na spotkanie.

Jak sprawdzić czy podobasz się dziewczynie? Oto prosty, sprawdzony i skuteczny sposób…

“Jeżeli kobieta pod udanej rozmowie nie podała Ci swojego numeru telefonu, to nie jest zainteresowana i była tylko miła – to jest tak proste”

*** PYTANIE CZYTELNIKA ***

Witam Cię Paweł !

Mam na imię Damian i mam 19 lat. Zacznę od tego że oglądam wszystkie twoje porady na youtube. Powiem ci tak, że z dziewczynami problemu nie mam, wyglądam też dobrze.

Otóż mój problem polega na tym, niedawno poznałem dziewczynę w sposób taki, że była ona z moją znajomą koleżanką. Spodobała mi się cóż mam powiedzieć. :) Usiedliśmy na ławce (był jeszcze ze mną mój kolega)
i zaczęliśmy rozmowę – dobra, spoko, spoko wszystko, 20minut dobrej rozmowy, wyglądało na to, że jest ona mną zainteresowana, spojrzenie, gesty itp.

No i dobra wkroczyłem do sedna sprawy.

Wyciągam telefon, a ona od razu powiedziała, że mam fajny telefon, wzięła go do ręki i zaczęła oglądać kilka zdjęć, ale zabrałem jej (oczywiście z żartem) no bo telefon to jest moja prywatna sprawa. Pogadaliśmy jeszcze z 5min i trzymałem telefon w ręce, dałem jej telefon i powiedziałem “wpisz mi tu swój numer telefonu” a ona: “nie mam telefonu”

No i powiedziałem tak: “Dobra spoko, fajnie”. i odszedłem, bo już i tak musiałem spadać. Widać było, że była trochę zdziwiona.
Potem późnym wieczorem pisałem właśnie z jej tą koleżanką i ona powiedziała, że głupio zrobiłem z tym numerem, bo ona chciała się ze mną podrażnić(flirt?), i że bezsensownie to zrobiłem od razu odpuszczając.

I teraz pytanie do ciebie szanowny Pawle. Co powinienem zrobić? napisać do niej na portalu społecznościowym facebook?? Czy porostu odpuścić? Czy może zrobić co innego? Tylko co? Co polecasz?
Bo spotkać jej przez przypadek na pewno nie spotkam. To by było na tyle :)

Pozdrawiam !
Z Poważaniem
Damian

>>> MOJA ODPOWIEDŹ:

Hej!

Świetnie, że się uczysz. Jesteś w dobrym wieku. Słuchaj Damian, naprawdę zdrowo się nacierpiałem z powodu dziewczyn, które chciały się ze mną podrażnić właśnie w taki sposób.

Jest różnica pomiędzy zainteresowaną dziewczyną a dziewczyną, która chce się podrażnić.

Pamiętaj, że 2 na 5 kobiet umawiają się na randki z facetami, którzy im się NIE podobają, żeby się nie nudzić w domu oraz 2 na 5 kobiet rozdają numer każdemu, żeby się dowartościować.

Ta dziewczyna z kolei chciała się podrażnić i demonstrowała jakieś zainteresowanie. Pamiętaj jednak, że zapytanie o numer WERYFIKUJE, czy jej zainteresowanie było prawdziwe czy tylko się droczyła i flirtowała dla sportu – kobiety tak robią cały czas.

Także na moje oko ona nie jest naprawdę zainteresowana tylko chciała się podrażnić i przez portal dalej się będzie drażnić i nie umówisz z nią spotkania, bo ona będzie chciała jeszcze popisać i tak będzie z Tobą pisać przez 7 miesięcy i nadal się nie umówi.

Szczególnie młode dziewczyny poniżej 23 roku życia lubią się drażnić i robić nas za idiotę.

Gdybyś się jej naprawdę podobał, to ona NIE podając Ci numeru telefonu działałaby WBREW swojemu interesowi, więc ona albo jest idiotką albo chciała się tylko podrażnić.

Powinieneś zwątpić w każdą jej oznakę zainteresowania.

Masz teraz 2 wyjścia.

  • Zagrać TWARDO i ją olać. Jak ona w ogóle śmiała nie podać Ci numeru… W tym wypadku gwarantuję Ci, że ta jej koleżanka i z czasem i ona będą Cię napastować na portalu społecznościowym, ponieważ będziesz pierwszym facetem w historii ich życia, który nie goni kobiet, nie prosi się ani nie odzywa, gdy ona go olała. Może i napompuje to Twoje ego, ale małe szanse, żeby ich zaczepki przerodziły się w prawdziwe spotkania i pocałunek po 3 spotkaniach.
  •  

  • Drugim wariantem, jeśli nie szkoda Ci swoich cennych nerwów i energii życiowej byłoby napisanie do niej na portalu społecznościowym… Jednak po co miałbyś to robić??? Ta dziewczyna jest albo głupia albo niezainteresowana, że nie dała Ci swojego numeru, więc powinna ponieść tego brutalne konsekwencje i nigdy więcej nie otrzymać żadnego kontaktu z Twojej strony.
  •  

    “Dating is WAR!” – w początkowych fazach znajomości.

    I jeszcze jedno. Nigdy nie wierz w żadne słowo koleżankom i kolegom. Oni ściemniają, nie znają się na rzeczy lub chcą uszczęśliwić kogoś na siłę. Liczą się tylko i WYŁĄCZNIE czyny i zachowania kobiety, która Ci się podoba. Skoro ona nie podała numeru, to nie jest zainteresowana i nie daj sobie wmówić przez jej stukniętą koleżankę, że jest inaczej.

    Gdyby ona była tak strasznie zainteresowana, to by SAMA do Ciebie napisała, a nie ta koleżanka. Może podobasz się tej koleżance stary!

    Weź ją olej i jeśli serio się jej podobasz i ona popełniła błąd, to w ciągu miesiąca SAMA do Ciebie napisze. I wtedy możesz spróbować po kilku wiadomościach ustalić spotkanie.

    Nie polecam do niej pisać pierwszy, bo to powoduje z mojego doświadczenia rozczarowanie i zdenerwowanie, że kobiety robią z nas idiotów i bawią się naszym zainteresowaniem.

    Pozdrawiam,
    Paweł Grzywocz
    wwww.Jak-Zdobyc-Dziewczyne.pl/produkty

    jak zdobyc dziewczyne w 12 randek


    Jeśli spodobał Ci się artykuł, to odbierz bezpłatny raport i zaawansowane porady mailowe:

    Twój email posłuży tylko i wyłącznie
    do komunikacji między nami.

    email
    VN:F [1.9.20_1166]
    Oceń Wpis:
    Rating: 5.0/5 (4 votes cast)
    Czy Się Jej Podobam? Jak Sprawdzić Czy Podobasz Się Dziewczynie Czy Ona Się Tylko Z Tobą Drażni..., 5.0 out of 5 based on 4 ratings

    Podobne wpisy:

    Zostaw swój komentarz...

    { 22 comments… read them below or add one }

    Robert September 15, 2012 at 16:44

    Mam problem bo nie wiem co robić dalej. Pisałem z dziewczyną z internetu jakiś czas. Po czym zaproponowałem spotkanie i podałem konkretny dzień i godz. Ona napisała że chce się spotkać ale jeszcze nie wie jak będzie z czasem bo ma jakieś zajęcia i żebym dał jej swój numer to mi napisze. Dając jej numer myślałem że napisze do mnie conajmniej dzień wcześniej. Ona napisała w ten sam dzień i zapytała czy chce się spotkać i czy “za pół godziny dam radę” Odpisałem że mogę za dwie godziny przyjść to ona napisała że “nie może później bo musi się uczyć” Odpisałem jej że “Ok, miłego uczenia” I cisza. I teraz nie wiem czy sobie odpuścić ją czy zadzwonić za tydzień i zaproponować spotkanie. W zasadzie to jest to jedna z nielicznych dziewczyn która jako tako chciała się spotkać, no ale po pierwsze w pół godziny ciężko było by się zebrać a po drugie odmówiłem bo uznałem że niech ona sobie nie wyobraża że ja będę siedział w trybie gotowości i czekał aż ona łaskawie da mi znać żebym się zjawił. I tutaj nie wiem co robić dalej bo z jednej strony jeśli bym chciał lecieć na te złamanie karku do pół godziny to na pewno do spotkania by doszło ale z drugiej strony ta wymówka żę “nie może później bo musi się uczyć” Co robić?

    Reply

    dominik January 24, 2015 at 18:02

    OSZALAŁEŚ? TRZEBA BYŁO UMÓWIĆ SIE Z NIĄ KIEDY ZAPROPONOWAŁA CZYLI NAWET ZA 5 MINUT! ONA CI DAŁA PALEC A TY CHCESZ CAŁĄ RĘKĘ OD RAZU,!!!!!

    Reply

    Adrian March 25, 2016 at 11:40

    Tak jak twierdzi Paweł, sam dopiero teraz to dostrzegam gdy “przebrnąłem” przez pewne kobiety. Zainteresowana kobieta spotka się z tobą bo po prostu tego chce. Ona gdyby chciała się spotkać to wymówka taka jak “mam się uczyć” nie istnieje wtedy kompletnie. Ta dziewczyna chciała zobaczyć czy będziesz leciał z wystawionym językiem jak pies, a przypuszczam że 5 min przez godziną spotkania być dostał sms “Jednak coś mi wypadło”

    Reply

    Sylwek April 9, 2013 at 21:49

    Hej. Ja mam pytanie z tematyki savoir-vivre’u. Z zagadywaniem do kobiet i zabieraniem numerów już nie mam problemu. Z kwalifikowaniem również. Z reguły to ja kończę znajomość, bo laska nie spełnia moich oczekiwań. A to za nudna, albo obrażalska księżniczka, zawsze coś. Także dużo się od Ciebie nauczyłem. No ale w czym rzecz… Ostatnio jestem częstym gościem Urzędu Skarbowego. No i traf chciał, że swoją sprawę załatwiam u baaardzooo fajnej młodej pani urzędnik. Rozmawiałem już z nią 3 razy i ostatnim razem było już naprawdę miło. Żartowaliśmy sobie, przyglądała mi się i miałem wrażenie, że stara się mnie trochę dłużej zatrzymać. Dziś znowu miałem do niej wbić ale jakiś facet się wmiksował przede mnie i poszedłem do babki obok. Ale zaobserwowałem coś ważnego. Dziewczyna była wyraznie zawiedziona, że tak wyszło. Teraz moje pytanie. W czwartek znowu wbijam i chcę zgarnąć jej numer. No właśnie tylko jest taka kwestia. Jesteśmy na stopie oficjalnej, tzn. per pan/pani, petent/urzędnik. Jak przejść na ty i kiedy? Przed czy po zabraniu numeru (o ile go da)? Z podręczników savoir-vivre g..no się dowiedziałem, tylko jakieś drętwe, chyba przedwojenne teksty ;) . Pozdrawiam.

    Reply

    dominik January 24, 2015 at 18:04

    ja bym ją olał wychlapiesz jej cokolwiek o sobie i ma cię na widelcu mam znajomą w urzędzie sk. i wiem, że one tak robią idą na randkę ciągną informacje i masz potem przechlapane a ona premię!

    Reply

    Sylwek April 11, 2013 at 18:23

    Ok, bez łaski. W sumie to nawet gładko poszło…

    Reply

    Kamil January 18, 2014 at 21:31

    Cześć
    Rozmawiałem z nieznajomą dziewczyną z uczelni były oznaki zainteresowania z jej strony:długi kontakt wzrokowy, śmiała się z moich żartów i na koniec dotknęła mojego ramienia. Rozmawiałem z nią 2 razy i wiedziałem że jeszcze ją zobaczę i tak jak Paweł mówił że jak wiesz ze jeszcze ją zobaczysz tą możesz wziąć numer telefonu po 3 rozmowie. Mam pytanie dawno tej dziewczyny nie widziałem i czy ona może stracić zainteresowanie mną jak spotkamy się następnym razem ?

    Reply

    dominik January 24, 2015 at 18:07

    nie czemu ? jak się jej podobałeś to mozesz z nią bez numeru telefonu nawet rok się nie widzieć ona na pewno czeka na ciebie

    Reply

    Inny February 8, 2014 at 18:58

    Wiesz co? Kobiety mają swoją literaturę…. jest to min “Mądre kobiety, głupie postępowanie” i “Greg_behrend,_Liz_Tucillo Nie zależy mu na tobie”. Tam jest napisane, że jak mężczyzna nie odzywa się do kobiety to znaczy, że mu na niej nie zależy. Jak ustosunkujesz się do tego? Bo to strasznie kłóci się ze sobą.

    Reply

    dominik January 24, 2015 at 18:08

    święta racja, facet powinien pokazywać że jest pewny siebie i odzywać się nie za często tak ok. 5 do 8 razy dziennie, byle nie więcej niż 10

    Reply

    Damian March 29, 2014 at 22:45

    Cześć.
    Z tego co pamiętam to pisałeś, bądź mówiłeś (niestety nie pamiętam gdzie), żeby nie zaprzątać sobie głowy zajętą dziewczyną, tylko skupić się na wolnych. Tylko co zrobić gdy owa zajęta (dowiedziałem się, że jest zaręczona) dziewczyna daje oznaki zainteresowania. Sama mnie zagaduje, gdy wchodzę do niej do biura. Pyta się o coś albo opowiada mi gdy coś śmiesznego się wydarzyło. Wyraźnie się ożywia jak wchodzę. Specjalnie też zacząłem wychodzić na przerwę bardzo późno, żeby mieć gwarancję, że się nie spotkamy na stołówce. No i w tym tygodniu jakimś cudownym trafem zawsze gdy wchodzę na stołówkę to ona już tam jest i macha do mnie. Problem w tym, że 80% facetów w firmie do niej uderza, zarówno zajętych jak i wolnych. W stosunku do nich jest zdystansowana i praktycznie nie odzywa się pierwsza, tylko gdy musi. Kolesie już zabijają mnie wzrokiem. Ja oczywiście jestem “chłodny”. Mam już dość bycia podlizującym się frajerem. Istnieje więc niebezpieczeństwo, że mnie tylko prowokuje żeby zobaczyć dlaczego jako jeden z nielicznych jej nie adoruje. Jak to rozegrać?
    Pozdrawiam.

    Reply

    Grzywocz March 30, 2014 at 00:12

    Albo ona potrzebuje uwagi i chce się Tobą dowartościować, bo jej związek jest kiepski albo przygotowuje się do rozstania i już się rozgląda za potencjalnym facetem do randek. Jak to dalej rozegrać? Traktuj ją, jakby była wolna, dopóki Cię nie zastopóje. Gdy okaże ponownie oznaki zainteresowania, to pogadaj z nią i spytaj o numer telefonu, potem zacznij umawiać spotkania. Jeśli ona nie wie, że wiesz o jej chłopaku, to zachowuj się, jakbyś nie wiedział. Może ona przygotowuje się do rozstania, więc nie poruszaj tego tematu, a jeśli nie chce go rzucić, to po prostu odmówi Ci spotkania, bo się tylko Tobą bawiła. Wpisz w google: “Jak traktować zajętą dziewczynę?” to trafisz na mój pełny raport na ten temat.

    Reply

    Damian March 30, 2014 at 01:17

    Dzięki za odp. Ona raczej wie, że ja wiem o jej narzeczonym, bo jak to w pracy wieści szybko się rozchodzą. Dziwna dla mnie ta sytuacja, ale dziewucha naprawdę mi się podoba dlatego rzeźbię ten temat. Przy mnie o nim nie wspomina, jakby nie istniał, także teoretycznie mogę zadziałać jak z wolną dziewczyną. Numer już mam-prywatny, chętnie go dała, wg mojej wiedzy reszta lovelasów dostała tylko służbowy. No i bądź tu mądry…

    Dzięki Paweł, pozdrawiam.

    Reply

    carol March 31, 2014 at 18:48

    Hej, ja mam podobny kłopot. Laska ma chłopaka, mam już numer i też razem pracujemy. U mnie jest jeszcze taka kicha, że wszyscy łącznie ze mną wiedzą, że jest zajęta. Tylko, że mnie o nim nie wspomina. Przykład. Kumpel pytał co robiła w weekend. Odpowiedziała mu, że była z ze swoim facetem na imprezie. Mnie powiedziała, że była na urodzinach koleżanki a tak w ogóle to w weekend się nudziła. Zaproponowałbym jej spotkanie ale przecież ma chłopaka, ja o tym wiem jak i wszyscy. Lipa jak ch… Co robić?
    Pozdro.

    Reply

    dominik January 24, 2015 at 18:12

    jak ma chłopaka to się tylko tobą bawi nie ma sensu potem i tak do niego wróci bo pewnie chce cię wykorzystać żeby pograć mu na nerwach bo się pokłócili o kolor farby do przedpokoju

    Reply

    roman June 12, 2015 at 00:49

    Kolego zasada jest prosta. Jego (swojego chłopaka) robi w trąbe, ciebie też zrobi. Wyobraź sobie, że ty jesteś jej chłopakiem, a na twoim miejscu jest ktoś inny. Dalej masz na nią chęć?

    Reply

    Waldi March 29, 2015 at 22:20

    Cześć Paweł.

    W swoim ostatnim filmiku powiedziałeś, że gdy kobieta nie może się z nami spotkać w dzień który zaproponowaliśmy, ale w zamian zaproponuje piątek lub sobotę to mamy się zgodzić na weekendowy dzień. Z tego co pamiętam, to mówiłeś/pisałeś, żeby nie oddawać kobietom weekendów za darmo i zgadzać się dopiero na 5, 6-te spotkanie. A tu mówisz, że można już na pierwsze spotkanie umówić się w weekend. Jak to w końcu jest, bo chyba się pogubiłem?

    Pozdrawiam!

    Reply

    Grzywocz March 29, 2015 at 23:19

    Chodzi o to, że alternatywny termin należy akceptować zawsze, jeśli Ci pasuje, a jeśli nie pasuje podany przez nią termin, to podaj inny. Priorytetem jest doprowadzenie do spotkania. A weekendów nie oddawać za darmo, to znaczy nie proponować, jako PIERWSZY piątków lub sobót, bo każdy tak robi i to są dni dla par. Niedziela jest ok, bo nie każdy ma czas w tygodniu. A gdy ona pierwsza proponuje piątek lub sobotę, to się zgadzasz, bo to jest jej inicjatywa i to ona naciska. Poniżej artykuł, jak i kiedy akceptować inicjatywę kobiety: http://mp3.jakzdobycdziewczyne.pl/Webinary/Artykuly/ZaawArtykul54InicjatywaKobietyJakAkceptowac.pdf

    Reply

    Waldi March 30, 2015 at 00:28

    “Wyjątkiem jest jedynie sytuacja, gdy ona podaje Ci, jako termin piątek lub sobotę.
    Wtedy, jeśli ona nie jest stałą dziewczyną i nie zapytała na randce o częstsze spotkania
    niż raz w tygodniu, to mówisz, że jesteś zajęty i czekasz na inny termin lub sam
    podajesz potem inny termin.
    Ewentualnie możesz się też zgodzić na piątek lub sobotę, ale tylko dlatego, że ona go
    podała jako ALTERNATYWNY TERMIN spotkania i żaden inny jej nie pasuje.
    A gdy ona Ci podała inny wolny dzień poza piątkiem i sobotą, to się ZGÓDŹ”

    No właśnie. Zgadzam się z Tobą tylko w sytuacji, gdy naprawdę inny termin jej nie pasuje. Było tak, że gdy umawiałem drugie spotkanie to nie mogła w mój termin i zaproponowała sobotę. Powiedziałem, że nie mogę i zaproponowałem niedzielę, zgodziła się. Uważam, że dobrze zrobiłem, że nie zgodziłem się na sobotę, choć było ryzyko, że mogło nie dojść do spotkania. Uważam, że na początku trzeba starać się omijać weekend, nawet gdy ona proponuje.

    Reply

    Arson November 11, 2015 at 14:36

    Hej :) Mam pytanie, bylem na imprezie, wziąłem nr telefonu od dziewczyny, potem się spotkaliśmy, popełniłem sporo błędów (niepotrzebne smsowanie przed randką, potem kupiłem jej różę, gadało nam się miło, ale oznak zainteresowania nie zauważyłem jakichś), następnie były chyba 2 nieudane próby zainicjowania randki następnej (raz się zgodziła, ale nie wiedziała ktory dzien bedzie miala wolny, wiec napisalem zeby dala znac i nie napisala tlumaczac sie, ze myslala ze to ja zapytam, a drugi raz zaproponowala inny termin niz ja i czekalem az poda godzine czy cos, ale tego nie zrobila, wiec napisalem czy o tej i o tej jej pasuje, ale olala mnie na 2 czy 3 tygodnie (zrezygnowalem wiec juz za bardzo nie liczylem czasu) i wczoraj napisala smsa z przeprosinami, ze glupio wyszlo itp. I teraz pytanie: odpisac jej w ogole? jesli tak to co najlepiej?
    Pozdro, dobra robota z tym blogiem :)

    Reply

    S August 26, 2018 at 21:08

    Cześć Paweł,
    dziękuję za materiały które wysyłasz mi na mail’a. Ja na randce nie byłem już od kilku lat. Chciałbym wrócić do obiegu bo zaniedbałem tą sferę swego życia. Niedawno jakoś tak się “obudziłem” za sprawą nowej koleżanki z pracy która wpadła mi w oko. No i chyba ja jej też bo wysyła sygnały zainteresowania: uśmiecha się, bawi się włosami gdy ze mną rozmawia mimo że te rozmowy nie są z podtekstem seksualnym czy coś po prostu gadki o pracy, wydarzeniach dnia codziennego czy z czasu wolnego spędzonego poza pracą. Trochę się dziwię bo ostatni czas był dla mnie nie najlepszy w pracy i w ogóle w życiu, raczej nie wyglądałem jak samiec alfa a mimo to ona zwraca na mnie uwagę (ma takie ?świdrujące? spojrzenie) a jest bardzo atrakcyjna, naturalna, po prostu mój typ urody i prezencji. Może podobam się jej fizycznie bo jestem wysoki i dużo ćwiczę? W każdym razie jest duży problem dostępności bo widzimy się codziennie po kilka godzin i zamieniamy kilka zdań ze sobą. Pewnie to ja powinienem zrobić pierwszy krok bo jestem facetem tylko jeśli to będzie zbyt bezpośrednie to spalę to no i jest problem bo zawsze ktoś się kręci wokół nas a wyizolować się za bardzo nie da. Ona ma chłopaka, ale to chyba bardziej tak na przetrzymanie bo po co stroi się do pracy? Koleś chyba już dawno zabił jej zainteresowanie albo to chwilowy kryzys? Widziałem ich razem tak jakoś bez ?chemii? między sobą i oni też mnie widzieli ale ona na mój widok zaczerwieniła się i odwróciła wzrok, ja jakoś nie szukałem na siłę kontaktu wzrokowego. Potem jak spotkaliśmy się w pracy to była milcząca i jakaś taka bez emocji. Nie wiem czy to prawdziwe zainteresowanie czy gierka? W każdym razie nie wiem co robić z jednej strony chciałbym spróbować bo w końcu jak długo może utrzymywać się zainteresowanie kobiety (czy wogóle jest prawdziwe?). Z drugiej strony zależy mi na pracy i jak nie wyjdzie z nią to atmosfera może się popsuć i wtedy ona powróci do swego faceta a ja zostanę na lodzie i w dodatku bez możliwości zapomnienia o niej by pozbierać się na nowo. Dowiedziałem się że chodzi do znajomej mi siłowni, może tam spróbować? Sam nie wiem, co myślisz o tej sytuacji Pawle? Masz takie doświadczenie że na pewno coś poradzisz.

    Reply

    Paweł Grzywocz August 27, 2018 at 14:42

    Po pierwsze wyszukaj i przeczytaj artykuły: “Jak sprawdzić czy dziewczyna coś do mnie czuje 3 krokach”, “Jak zagadać do dziewczyny w grupie”, “Jak traktować zajętą dziewczynę”, “25 oznak toksycznej kobiety”, “Dziewczyna bawi się moimi uczuciami”. Następnie przejdź do działania i z nią pogadaj obojętne gdzie.

    Reply

    Leave a Comment

    Previous post:

    Next post: