<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Dziewczyna Nie Chce Się Kochać, Nie Ma Ochoty Na Seks, Odmawia Stosunku &#8211; Przyczyny</title>
	<atom:link href="http://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyna-nie-chce-sie-kochac-nie-ma-ochoty-na-seks-odmawia-stosunku-dlaczego/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyna-nie-chce-sie-kochac-nie-ma-ochoty-na-seks-odmawia-stosunku-dlaczego/</link>
	<description>Jak Poderwac Dziewczyne, Jak Zdobyć Dziewczyne I Utrzymać Związek Z Kobietą</description>
	<lastBuildDate>Fri, 01 May 2026 11:16:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyna-nie-chce-sie-kochac-nie-ma-ochoty-na-seks-odmawia-stosunku-dlaczego/comment-page-1/#comment-164099</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Nov 2019 14:15:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=16323#comment-164099</guid>
		<description>Z tym przyjeżdżaniem to jest dobry test. &lt;a href=&quot;https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/po-czym-poznac-ze-jej-nie-zalezy-dziewczyna-nie-chce-przyjechac/&quot; target=&quot;_blank&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Tutaj&lt;/a&gt; o tym posłuchaj i przeczytaj. Ona ma do Ciebie jeździć. Kropka. Inaczej nie jest zainteresowana i Cię nie szanuje. To akurat świetnie się sprawdza. Nie ma żadnej niewygody. Mamy w dzisiejszych czasach autobusy, pociągi, samochody. Zainteresowana dziewczyna będzie normalnie jeździć do Ciebie 60 minut. Sprawdzone. A u Ciebie nie musicie siedzieć na chacie (z resztą nigdy nie powinniście), tylko spędzajcie czas poza domem, a w domu tylko na chwilę na herbatkę i narka. 

Poza tym kobieta inwestuje w relację swój czas, wysiłek, pieniądze, gdy musi przyjechać do Ciebie, a to z kolei ujawnia zainteresowanie. To jest minimum, co ona musi inwestować. Przyjeżdżać do faceta co drugi weekend na spotkanie. Minimum! Podkreślam. Przyjeżdżać DO faceta! Z tego prosty wniosek, że jak jej się nie chce do Ciebie jeździć, to faktycznie jesteś w d..., a jej zainteresowanie jest w klozecie. Zaoszczędzisz czas i nerwy. 

Zaoszczędzisz jakieś kilka miesięcy do pół roku weryfikowania, czy ona nie tkwi. No niech nie przyjedzie jeden, drugi, trzeci raz. Czekam na to. Powiedz jej: &quot;Basia, zapraszam Cię do mnie, przyjedź do mnie na randkę w sobotę&quot;. Jak powie, że nie, to powiedz: &quot;No teraz Twoja kolej, żebyś przyjechała, jestem bardzo stęskniony, chciałbym spędzić z Tobą czas tutaj&quot; i po kilku milusińskich Twoich odpowiedziach, ona się zgodzi. Jak się nie zgodzi, to powiedz, przyjedź do niej ostatni raz na takich zasadach, że ona olała Twoje zaproszenie, więc Ty przyjechałeś. Zgódź się na to ostatni raz, żeby to nie wyglądało, że się obraziłeś. Następnie przyjedź normalnie w weekend, bo to niby Twoja kolej. Następnie już co drugi weekend nie przyjeżdżaj, tylko gdy ona się NIE zgodzi na przyjazd Ciebie w weekend, to powiedz, że w takim razie spotkacie się 4 dni później, czyli nie spotkacie się w sobotę (w ogóle weekend się nie spotkacie), tylko dopiero we wtorek/środę. Jak spyta, dlaczego, to powiedz: &quot;Możesz do mnie przyjechać w weekend.&quot; Jak ona spyta, czemu nie możesz przyjechać, to mów, że ona może przyjechać. Jak jej się nie chce, to spotkacie się we wtorek, bo Ty zaplanowałeś sobie weekend u siebie. 

Następnie jedź do niej normalnie w kolejny weekend. W kolejny weekend znowu ją zaproś, żeby przyjechała do Ciebie np. w niedzielę. I tak na zmianę. Raz jedź normalnie do niej, raz zaproś ją do siebie, a jak ona odmówi, to się nie spotkacie w ogóle w weekend, tylko dopiero w dzień roboczy po weekendzie. 

Jeśli ona jeden, drugi, trzeci! raz (nie pod rząd, tylko w sumie) odmówi przyjechania do Ciebie, to masz czarno na białym, że ona zabija z Tobą czas, nie szanuje Cię, tkwi, nawet jej się nie chce karnąć busikiem 50 minut (wielka mi łaska, phi). 

Aha, i pamiętaj, że nie liczy się pojedyncze, jednorazowe przyjechanie do Ciebie, bo do tego jeszcze udająca zainteresowanie dziewczyna potrafi się zmusić, żebyś się nie zniechęcił i nie połapał, że jesteś tylko statystą, żeby nie była sama. 

Ona ma przyjeżdżać REGULARNIE, czyli 2 razy, 12 razy, 20 razy na przestrzeni kolejnego roku, bo połowa weekendów w roku, to około 25 weekendów, czyli do listopada 2020 roku powinna przyjechać do Ciebie 25 razy! Jest to dokładnie wytłumaczone w linku u góry tego komentarza.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z tym przyjeżdżaniem to jest dobry test. <a href="https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/po-czym-poznac-ze-jej-nie-zalezy-dziewczyna-nie-chce-przyjechac/" target="_blank" rel="nofollow">Tutaj</a> o tym posłuchaj i przeczytaj. Ona ma do Ciebie jeździć. Kropka. Inaczej nie jest zainteresowana i Cię nie szanuje. To akurat świetnie się sprawdza. Nie ma żadnej niewygody. Mamy w dzisiejszych czasach autobusy, pociągi, samochody. Zainteresowana dziewczyna będzie normalnie jeździć do Ciebie 60 minut. Sprawdzone. A u Ciebie nie musicie siedzieć na chacie (z resztą nigdy nie powinniście), tylko spędzajcie czas poza domem, a w domu tylko na chwilę na herbatkę i narka. </p>
<p>Poza tym kobieta inwestuje w relację swój czas, wysiłek, pieniądze, gdy musi przyjechać do Ciebie, a to z kolei ujawnia zainteresowanie. To jest minimum, co ona musi inwestować. Przyjeżdżać do faceta co drugi weekend na spotkanie. Minimum! Podkreślam. Przyjeżdżać DO faceta! Z tego prosty wniosek, że jak jej się nie chce do Ciebie jeździć, to faktycznie jesteś w d&#8230;, a jej zainteresowanie jest w klozecie. Zaoszczędzisz czas i nerwy. </p>
<p>Zaoszczędzisz jakieś kilka miesięcy do pół roku weryfikowania, czy ona nie tkwi. No niech nie przyjedzie jeden, drugi, trzeci raz. Czekam na to. Powiedz jej: &#8220;Basia, zapraszam Cię do mnie, przyjedź do mnie na randkę w sobotę&#8221;. Jak powie, że nie, to powiedz: &#8220;No teraz Twoja kolej, żebyś przyjechała, jestem bardzo stęskniony, chciałbym spędzić z Tobą czas tutaj&#8221; i po kilku milusińskich Twoich odpowiedziach, ona się zgodzi. Jak się nie zgodzi, to powiedz, przyjedź do niej ostatni raz na takich zasadach, że ona olała Twoje zaproszenie, więc Ty przyjechałeś. Zgódź się na to ostatni raz, żeby to nie wyglądało, że się obraziłeś. Następnie przyjedź normalnie w weekend, bo to niby Twoja kolej. Następnie już co drugi weekend nie przyjeżdżaj, tylko gdy ona się NIE zgodzi na przyjazd Ciebie w weekend, to powiedz, że w takim razie spotkacie się 4 dni później, czyli nie spotkacie się w sobotę (w ogóle weekend się nie spotkacie), tylko dopiero we wtorek/środę. Jak spyta, dlaczego, to powiedz: &#8220;Możesz do mnie przyjechać w weekend.&#8221; Jak ona spyta, czemu nie możesz przyjechać, to mów, że ona może przyjechać. Jak jej się nie chce, to spotkacie się we wtorek, bo Ty zaplanowałeś sobie weekend u siebie. </p>
<p>Następnie jedź do niej normalnie w kolejny weekend. W kolejny weekend znowu ją zaproś, żeby przyjechała do Ciebie np. w niedzielę. I tak na zmianę. Raz jedź normalnie do niej, raz zaproś ją do siebie, a jak ona odmówi, to się nie spotkacie w ogóle w weekend, tylko dopiero w dzień roboczy po weekendzie. </p>
<p>Jeśli ona jeden, drugi, trzeci! raz (nie pod rząd, tylko w sumie) odmówi przyjechania do Ciebie, to masz czarno na białym, że ona zabija z Tobą czas, nie szanuje Cię, tkwi, nawet jej się nie chce karnąć busikiem 50 minut (wielka mi łaska, phi). </p>
<p>Aha, i pamiętaj, że nie liczy się pojedyncze, jednorazowe przyjechanie do Ciebie, bo do tego jeszcze udająca zainteresowanie dziewczyna potrafi się zmusić, żebyś się nie zniechęcił i nie połapał, że jesteś tylko statystą, żeby nie była sama. </p>
<p>Ona ma przyjeżdżać REGULARNIE, czyli 2 razy, 12 razy, 20 razy na przestrzeni kolejnego roku, bo połowa weekendów w roku, to około 25 weekendów, czyli do listopada 2020 roku powinna przyjechać do Ciebie 25 razy! Jest to dokładnie wytłumaczone w linku u góry tego komentarza.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ArekB</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyna-nie-chce-sie-kochac-nie-ma-ochoty-na-seks-odmawia-stosunku-dlaczego/comment-page-1/#comment-164097</link>
		<dc:creator>ArekB</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Nov 2019 10:42:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=16323#comment-164097</guid>
		<description>Mam mętlik bo już chciałem z nią zerwać, być może jestem niecierpliwy na odczytywanie tego czy ona udaje czy nie.

Z jednej strony to kobieta moich marzeń, oraz z zachowaniem jest bardzo dobrze oprócz tych zbliżeń i faktu, że NIE CHCE SIĘ JEJ DO MNIE PRZYJECHAĆ.

Wcześniej ją usprawiedliwiałem, że daleko itp. Z drugiej strony, jak Ciebie słucham to widzę, że zainteresowana kobieta przyjedzie wszędzie i zawsze, a tu tego nie ma więc sobie myślę &quot; to ona nie jest mną zainteresowana i tkwi.&quot;

Potem Ty mówisz, że werdykt na podstawie jednej składnej jest niedokładny.

I tak w koło Macieja czy tam Wojtka w Katowicach.

Tworzę też problemy z dupy teraz w naszym związku, bo moja podświadomość mówi mi, że coś jest nie tak, bo ciągle w głowie mam Twoje słowa, że ona tkwi, więc to paraliżuje mnie i nie mogę czasami nawet skupić się w pracy nad projektami. Czuje jak taki &quot;mały Paweł&quot; siedzi mi na ramieniu i mówi, że coś jest nie tak, a z drugiej strony moja kobieta zapewniająca mnie o uczuciu :D

Naprawdę w jakiś obłęd popadnę :)

Nawet ostatnio pokłóciliśmy się z tego powodu. Bo ona gada, że może przyjechać wtedy i wtedy, a potem TEGO NIE ROBI. Głównie nie odpowiadają jej warunki u mnie, w sensie, że daleko. Dawnej było tak, że wcześniej to ona PRZEZ CAŁY ROK przychodziła do mnie, a ja do niej sporadycznie, bo u niej tak było dobrze. Teraz rola się odwróciła i ona się tym broni, że ona chodziła i nic nie gadała, a ja teraz wymyślam i to nie jest w porządku.

Mam patrzeć na czyny, ok, ale co jeśli ona dba o mnie, jest czuła, całuje pierwsza, tuli się, robi coś dla mnie, daje nie tanie prezenty, a tu w tych 2 aspektach to kuleje. Jakby nie patrzeć chyba najważniejszych. Już wiem, że nic nie wiem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam mętlik bo już chciałem z nią zerwać, być może jestem niecierpliwy na odczytywanie tego czy ona udaje czy nie.</p>
<p>Z jednej strony to kobieta moich marzeń, oraz z zachowaniem jest bardzo dobrze oprócz tych zbliżeń i faktu, że NIE CHCE SIĘ JEJ DO MNIE PRZYJECHAĆ.</p>
<p>Wcześniej ją usprawiedliwiałem, że daleko itp. Z drugiej strony, jak Ciebie słucham to widzę, że zainteresowana kobieta przyjedzie wszędzie i zawsze, a tu tego nie ma więc sobie myślę &#8221; to ona nie jest mną zainteresowana i tkwi.&#8221;</p>
<p>Potem Ty mówisz, że werdykt na podstawie jednej składnej jest niedokładny.</p>
<p>I tak w koło Macieja czy tam Wojtka w Katowicach.</p>
<p>Tworzę też problemy z dupy teraz w naszym związku, bo moja podświadomość mówi mi, że coś jest nie tak, bo ciągle w głowie mam Twoje słowa, że ona tkwi, więc to paraliżuje mnie i nie mogę czasami nawet skupić się w pracy nad projektami. Czuje jak taki &#8220;mały Paweł&#8221; siedzi mi na ramieniu i mówi, że coś jest nie tak, a z drugiej strony moja kobieta zapewniająca mnie o uczuciu <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Naprawdę w jakiś obłęd popadnę <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nawet ostatnio pokłóciliśmy się z tego powodu. Bo ona gada, że może przyjechać wtedy i wtedy, a potem TEGO NIE ROBI. Głównie nie odpowiadają jej warunki u mnie, w sensie, że daleko. Dawnej było tak, że wcześniej to ona PRZEZ CAŁY ROK przychodziła do mnie, a ja do niej sporadycznie, bo u niej tak było dobrze. Teraz rola się odwróciła i ona się tym broni, że ona chodziła i nic nie gadała, a ja teraz wymyślam i to nie jest w porządku.</p>
<p>Mam patrzeć na czyny, ok, ale co jeśli ona dba o mnie, jest czuła, całuje pierwsza, tuli się, robi coś dla mnie, daje nie tanie prezenty, a tu w tych 2 aspektach to kuleje. Jakby nie patrzeć chyba najważniejszych. Już wiem, że nic nie wiem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyna-nie-chce-sie-kochac-nie-ma-ochoty-na-seks-odmawia-stosunku-dlaczego/comment-page-1/#comment-164073</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Nov 2019 16:10:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=16323#comment-164073</guid>
		<description>Jeśli ona udaje i tkwi, to wyjdzie to na jaw w jej pozostałych zachowaniach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli ona udaje i tkwi, to wyjdzie to na jaw w jej pozostałych zachowaniach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Arek</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyna-nie-chce-sie-kochac-nie-ma-ochoty-na-seks-odmawia-stosunku-dlaczego/comment-page-1/#comment-164072</link>
		<dc:creator>Arek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Nov 2019 15:47:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=16323#comment-164072</guid>
		<description>Paweł abstynencja cały czas trwa z jej strony nie ma żadnych prowokacji. Żyjemy sobie po zasadach, czyli czułość poza łóżkiem. Jednak czegoś mi nie powiedziałeś chyba i sam nie wiem czy tak jest. Załóżmy, że to jej zainteresowanie jest zabite i ona tylko teraz udaje wszystko, to czekanie, zachowanie po to żeby nie być sama. I czy ta abstynencja w takim przypadku nie jest jej na rękę?? Bo wydaje mi się że jak ten czas minie, to dalej będzie mnie odrzucać, tłumacząc, że tak na zawołanie nie może. Dodam jeszcze że nie ma problemu z pocałunkiem, ale z namiętnym tak i to już od 5 miesięcy. To też nie wiem czy jest normalne. Po prostu wygląda to tak, że nie chce się dłużej całować, a takie krótkie sama chce. Nienawidze jak robią ze mnie jelenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Paweł abstynencja cały czas trwa z jej strony nie ma żadnych prowokacji. Żyjemy sobie po zasadach, czyli czułość poza łóżkiem. Jednak czegoś mi nie powiedziałeś chyba i sam nie wiem czy tak jest. Załóżmy, że to jej zainteresowanie jest zabite i ona tylko teraz udaje wszystko, to czekanie, zachowanie po to żeby nie być sama. I czy ta abstynencja w takim przypadku nie jest jej na rękę?? Bo wydaje mi się że jak ten czas minie, to dalej będzie mnie odrzucać, tłumacząc, że tak na zawołanie nie może. Dodam jeszcze że nie ma problemu z pocałunkiem, ale z namiętnym tak i to już od 5 miesięcy. To też nie wiem czy jest normalne. Po prostu wygląda to tak, że nie chce się dłużej całować, a takie krótkie sama chce. Nienawidze jak robią ze mnie jelenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyna-nie-chce-sie-kochac-nie-ma-ochoty-na-seks-odmawia-stosunku-dlaczego/comment-page-1/#comment-163089</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Oct 2019 17:03:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=16323#comment-163089</guid>
		<description>Tak i tak. Z tym, że związek powinien prowadzić do małżeństwa lub rozstania. Powinniście się poznawać i przygotowywać pod kątem spędzenia razem reszty życia. To decyzja o wspólnym życiu lub jej brak jest ostatecznym testem na temat tego, co wami kieruje. Zazwyczaj ludzie tkwią ze sobą z powodu przywiązania seksualnego, więc decyzja o ślubie wynika z presji społecznej lub strachu przed byciem pozostawionym po latach, więc też jest to wypaczenie małżeństwa. Trzeba trzeźwego osądu, żeby podjąć taką decyzję świadomie i być z niej potem zadowolonym i potrafić utrzymać potem udany związek. W każdym razie chodzi o to, żebyście faktycznie taki związek zbudowali i go utrzymali, a nie wyluzowali się znowu za kilka miesięcy, bo się udało wam wytrzymać bez zaślepiania się przez xyz czasu. To nie jest jakieś czekanie dla idei czy wyłącznie dla testu takiej szczerości intencji, tylko jest to w celu podjęcia jednej z najważniejszych decyzji w życiu, czyli wyborze partnerki życiowej, która w sposób bardzo istotny będzie wpływać na resztę życia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak i tak. Z tym, że związek powinien prowadzić do małżeństwa lub rozstania. Powinniście się poznawać i przygotowywać pod kątem spędzenia razem reszty życia. To decyzja o wspólnym życiu lub jej brak jest ostatecznym testem na temat tego, co wami kieruje. Zazwyczaj ludzie tkwią ze sobą z powodu przywiązania seksualnego, więc decyzja o ślubie wynika z presji społecznej lub strachu przed byciem pozostawionym po latach, więc też jest to wypaczenie małżeństwa. Trzeba trzeźwego osądu, żeby podjąć taką decyzję świadomie i być z niej potem zadowolonym i potrafić utrzymać potem udany związek. W każdym razie chodzi o to, żebyście faktycznie taki związek zbudowali i go utrzymali, a nie wyluzowali się znowu za kilka miesięcy, bo się udało wam wytrzymać bez zaślepiania się przez xyz czasu. To nie jest jakieś czekanie dla idei czy wyłącznie dla testu takiej szczerości intencji, tylko jest to w celu podjęcia jednej z najważniejszych decyzji w życiu, czyli wyborze partnerki życiowej, która w sposób bardzo istotny będzie wpływać na resztę życia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Arek</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyna-nie-chce-sie-kochac-nie-ma-ochoty-na-seks-odmawia-stosunku-dlaczego/comment-page-1/#comment-163088</link>
		<dc:creator>Arek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Oct 2019 16:44:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=16323#comment-163088</guid>
		<description>Dzięki za konkretną odpowiedź!

&quot;Chyba, że ona zachowuje się idealnie poza tymi Twoimi zbliżeniami.&quot;- Tak. Jest bardzo bardzo czuła, cały czas pierwsza całuje, chce wychodzić z mieszkania, unika go jak ognia, żeby tylko się nie podniecać. No i oczywiście już od samego początku dba o mnie, nie było żadnych skoków, w sensie że raz się jej chciało, np. ugotować mi obiad a raz nie. Zawsze to robiła i robi, oczywiście ze mną, sama (większość) albo razem. A z tym mieszkaniem to faktycznie u mnie nie ma co robić, zła lokalizacja, więc samemu czasami nie chce mi się zapier#$%%% przez całe miasto. 

&quot;Wówczas faktycznie abstynencja pozwoliłaby ujawnić lub usunąć tę chorą manipulację&quot; - Wygląda to tak, że ona ciśnie z tą abstynencją na maxa, cały czas gada żeby wytrwać, nawet nie miesiąc, żeby to nie było takie sztuczne tylko dłużej. 

&quot;I pamiętaj, że każde Twoje oddanie się jej seksualnie (gdyby ją naszło), to zepsucie całej wcześniejszej pracy z odczytywaniem jej zainteresowania.&quot; - Rozumiem, nie dotknę jej, zostanie czułość i pocałunki, zasady. Rozumiem też że w ten sposób odbiorę jej tą broń kontroli nademną, gdyby miała miejsce? 

I suma sumarum, co mam rozumieć przez to, jak wytrwamy? Że ona chce czegoś więcej niż cielesność, że ja nie jestem uzaleśniony i stawiam miłość na pierwszym miejscu i liczy się ona potem ja? Naprawdę chcę żeby tak było, nikomu nie życzę zrywania tej więzi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki za konkretną odpowiedź!</p>
<p>&#8220;Chyba, że ona zachowuje się idealnie poza tymi Twoimi zbliżeniami.&#8221;- Tak. Jest bardzo bardzo czuła, cały czas pierwsza całuje, chce wychodzić z mieszkania, unika go jak ognia, żeby tylko się nie podniecać. No i oczywiście już od samego początku dba o mnie, nie było żadnych skoków, w sensie że raz się jej chciało, np. ugotować mi obiad a raz nie. Zawsze to robiła i robi, oczywiście ze mną, sama (większość) albo razem. A z tym mieszkaniem to faktycznie u mnie nie ma co robić, zła lokalizacja, więc samemu czasami nie chce mi się zapier#$%%% przez całe miasto. </p>
<p>&#8220;Wówczas faktycznie abstynencja pozwoliłaby ujawnić lub usunąć tę chorą manipulację&#8221; &#8211; Wygląda to tak, że ona ciśnie z tą abstynencją na maxa, cały czas gada żeby wytrwać, nawet nie miesiąc, żeby to nie było takie sztuczne tylko dłużej. </p>
<p>&#8220;I pamiętaj, że każde Twoje oddanie się jej seksualnie (gdyby ją naszło), to zepsucie całej wcześniejszej pracy z odczytywaniem jej zainteresowania.&#8221; &#8211; Rozumiem, nie dotknę jej, zostanie czułość i pocałunki, zasady. Rozumiem też że w ten sposób odbiorę jej tą broń kontroli nademną, gdyby miała miejsce? </p>
<p>I suma sumarum, co mam rozumieć przez to, jak wytrwamy? Że ona chce czegoś więcej niż cielesność, że ja nie jestem uzaleśniony i stawiam miłość na pierwszym miejscu i liczy się ona potem ja? Naprawdę chcę żeby tak było, nikomu nie życzę zrywania tej więzi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyna-nie-chce-sie-kochac-nie-ma-ochoty-na-seks-odmawia-stosunku-dlaczego/comment-page-1/#comment-163085</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Oct 2019 15:42:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=16323#comment-163085</guid>
		<description>Bardzo prosta zasada, która obnaża zainteresowanie kobiety to: &quot;Skokowe zainteresowanie to udawane zainteresowanie&quot;. Potrzebujesz widocznie trochę więcej czasu i świadomości, żeby to rozpoznać lub wykluczyć. Polecam też nagranie i artykuł &quot;Po czym poznać, że jej nie zależy - dziewczyna nie chce &lt;a href=&quot;https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/po-czym-poznac-ze-jej-nie-zalezy-dziewczyna-nie-chce-przyjechac/&quot; target=&quot;_blank&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;przyjechać&lt;/a&gt;&quot;. Z tym, że znowu jest to jeden parametr, a nie można sformułować pełnej diagnozy na podstawie jednej zmiennej. Ja wymagam, żeby kobieta przyjeżdżała w związku mniej więcej 50% czasu, czyli mniej więcej na zmianę. Jeśli tego nie robi, to już stara się znaaacznie mniej od Ciebie, a to już jest początek spirali, w której to Ty się starasz, a ona sporadycznie, żebyś nie stracił nadziei. 

Może jakimś cudem akurat to przyjeżdżanie ona robi na odpierdziel, a całą resztę robi idealnie. Jednak trochę wątpię, żeby ona zachowywała się idealnie, ponieważ zrozumiałem z wcześniejszych komentarzy, że ona unika pocałunków i czułości. Chyba, że ona nie unika pocałunków i czułości, ale unika seksu. Wtedy jednak bałbym się, że stałem się jej pieskiem, któremu ona będzie wydzielać nagrodę w postaci seksu, gdy będzie łaskawa, a pomiędzy tymi &quot;marchewkami&quot; będzie mnie specjalnie pościć, żebym był jej wiernym sługą. A to już manipulacja perfidna i bawienie się czyimiś uczuciami. A najgorsze jest to, że sam doprowadziłeś do tego i pozwoliłeś się postawić w takiej sytuacji przez swoją dostępność, zabijanie szacunku do siebie, zabijanie wyzwania, byciem na wyciągnięcie ręki. Wolałbym nie być w takim związku nigdy. Ciężko to potem odkręcić, gdy zniszczyłeś ten balans kontroli, tylko ona ma nad Tobą totalną kontrolę. Wówczas faktycznie abstynencja pozwoliłaby ujawnić lub usunąć tę chorą manipulację, ale skoro już do tego doszło, to wątpię, żeby dziewczyna przestała się tak zachowywać teraz lub, żeby nie zaczęła się tak zachowywać ponownie np. w małżeństwie. 

Sprowadziłeś związek na złe tory i najczęściej nic już z tego potem nie będzie, bo kobieta zawsze będzie trzymać Cię za jaja, bo wie, że wcześniej mogła i uchodziło jej to na sucho, więc czemu miałaby tego nie robić ponownie. Bardzo ciężko jest odzyskać utracony szacunek, o ile to w ogóle możliwe. Także przynajmniej &quot;masz&quot; dziewczynę oficjalnie. A w praktyce, to tak w kratkę to wygląda, że ona podtrzymuje Twoje nadzieje, żebyś się nie zniechęcił. 

Chyba, że ona zachowuje się idealnie poza tymi Twoimi zbliżeniami. Idealnie oczywiście wg kursów, czyli inwestuje, przyjeżdża, stara się, angażuje w rozmowę, na randkach itd. To wtedy, spoko. Zróbcie sobie abstynencję i oceniajcie czy łączy was coś wyższego czy tylko gracie w jakąś manipulacyjną grę. I pamiętaj, że każde Twoje oddanie się jej seksualnie (gdyby ją naszło), to zepsucie całej wcześniejszej pracy z odczytywaniem jej zainteresowania. Wówczas znowu wszystko od nowa i tak, jak Syzyf jeszcze wiele miesięcy i lat możesz się użerać, nie wiedząc na 100%, czy ona robi dobrą minę do złej gry, a jej pozytywne zachowania są po tylko, żebyś nie odszedł, bo kobiety są w tym doskonałe, są urodzonymi aktorkami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo prosta zasada, która obnaża zainteresowanie kobiety to: &#8220;Skokowe zainteresowanie to udawane zainteresowanie&#8221;. Potrzebujesz widocznie trochę więcej czasu i świadomości, żeby to rozpoznać lub wykluczyć. Polecam też nagranie i artykuł &#8220;Po czym poznać, że jej nie zależy &#8211; dziewczyna nie chce <a href="https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/po-czym-poznac-ze-jej-nie-zalezy-dziewczyna-nie-chce-przyjechac/" target="_blank" rel="nofollow">przyjechać</a>&#8220;. Z tym, że znowu jest to jeden parametr, a nie można sformułować pełnej diagnozy na podstawie jednej zmiennej. Ja wymagam, żeby kobieta przyjeżdżała w związku mniej więcej 50% czasu, czyli mniej więcej na zmianę. Jeśli tego nie robi, to już stara się znaaacznie mniej od Ciebie, a to już jest początek spirali, w której to Ty się starasz, a ona sporadycznie, żebyś nie stracił nadziei. </p>
<p>Może jakimś cudem akurat to przyjeżdżanie ona robi na odpierdziel, a całą resztę robi idealnie. Jednak trochę wątpię, żeby ona zachowywała się idealnie, ponieważ zrozumiałem z wcześniejszych komentarzy, że ona unika pocałunków i czułości. Chyba, że ona nie unika pocałunków i czułości, ale unika seksu. Wtedy jednak bałbym się, że stałem się jej pieskiem, któremu ona będzie wydzielać nagrodę w postaci seksu, gdy będzie łaskawa, a pomiędzy tymi &#8220;marchewkami&#8221; będzie mnie specjalnie pościć, żebym był jej wiernym sługą. A to już manipulacja perfidna i bawienie się czyimiś uczuciami. A najgorsze jest to, że sam doprowadziłeś do tego i pozwoliłeś się postawić w takiej sytuacji przez swoją dostępność, zabijanie szacunku do siebie, zabijanie wyzwania, byciem na wyciągnięcie ręki. Wolałbym nie być w takim związku nigdy. Ciężko to potem odkręcić, gdy zniszczyłeś ten balans kontroli, tylko ona ma nad Tobą totalną kontrolę. Wówczas faktycznie abstynencja pozwoliłaby ujawnić lub usunąć tę chorą manipulację, ale skoro już do tego doszło, to wątpię, żeby dziewczyna przestała się tak zachowywać teraz lub, żeby nie zaczęła się tak zachowywać ponownie np. w małżeństwie. </p>
<p>Sprowadziłeś związek na złe tory i najczęściej nic już z tego potem nie będzie, bo kobieta zawsze będzie trzymać Cię za jaja, bo wie, że wcześniej mogła i uchodziło jej to na sucho, więc czemu miałaby tego nie robić ponownie. Bardzo ciężko jest odzyskać utracony szacunek, o ile to w ogóle możliwe. Także przynajmniej &#8220;masz&#8221; dziewczynę oficjalnie. A w praktyce, to tak w kratkę to wygląda, że ona podtrzymuje Twoje nadzieje, żebyś się nie zniechęcił. </p>
<p>Chyba, że ona zachowuje się idealnie poza tymi Twoimi zbliżeniami. Idealnie oczywiście wg kursów, czyli inwestuje, przyjeżdża, stara się, angażuje w rozmowę, na randkach itd. To wtedy, spoko. Zróbcie sobie abstynencję i oceniajcie czy łączy was coś wyższego czy tylko gracie w jakąś manipulacyjną grę. I pamiętaj, że każde Twoje oddanie się jej seksualnie (gdyby ją naszło), to zepsucie całej wcześniejszej pracy z odczytywaniem jej zainteresowania. Wówczas znowu wszystko od nowa i tak, jak Syzyf jeszcze wiele miesięcy i lat możesz się użerać, nie wiedząc na 100%, czy ona robi dobrą minę do złej gry, a jej pozytywne zachowania są po tylko, żebyś nie odszedł, bo kobiety są w tym doskonałe, są urodzonymi aktorkami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Arek</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyna-nie-chce-sie-kochac-nie-ma-ochoty-na-seks-odmawia-stosunku-dlaczego/comment-page-1/#comment-163081</link>
		<dc:creator>Arek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Oct 2019 14:53:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=16323#comment-163081</guid>
		<description>&quot;Jeśli zainteresowanie kobiety jest zabite, to przestrzeń nie wzbudzi tęsknoty ani nie zwiększy jej zainteresowania.&quot;

Tak, przed poznaniem Pawła tak to wyglądało, raz zabiłem zainteresowanie i kobieta miala w dupie to że nie widzi mnie tydzień.


W obecnej sytuacji jest odwrotnie, bo ona zaraz zaczyna tęsknić, gdy mnie nie widzi 2 dni np.

Ale np. mieszkamy w jednym dużym mieście, ja na jednym końcu ona na drugim i to to ja większość razy musze do niej jeździc, co jest mi na rękę żeby tam spać dlatego że jest bliżej do wszystkiego. Jej natomiast nie chce się przyjechać do mnie. Ostatnio zrobiłem jej taki test, żeby przyjechała zaraz po pracy, to przyjechala, ale potem powiedziala żartując, że zrobiła to tylko dlatego, żebym jej nie smęcił. Ostatnio też obiecała dwa razy że będzie u mnie spać. Byliśmy u niej wtedy i już nam się nie chciało jechać do mnie, ale strzeliłem jej focha o to, że obiecała a się nir wywiązała. Jest tyle mylnych oznak zainteresowana, ze już nie mam pojęcia, naprawdę, te kursy mają pomagać, a mam taki mętlik że to głowa mała.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Jeśli zainteresowanie kobiety jest zabite, to przestrzeń nie wzbudzi tęsknoty ani nie zwiększy jej zainteresowania.&#8221;</p>
<p>Tak, przed poznaniem Pawła tak to wyglądało, raz zabiłem zainteresowanie i kobieta miala w dupie to że nie widzi mnie tydzień.</p>
<p>W obecnej sytuacji jest odwrotnie, bo ona zaraz zaczyna tęsknić, gdy mnie nie widzi 2 dni np.</p>
<p>Ale np. mieszkamy w jednym dużym mieście, ja na jednym końcu ona na drugim i to to ja większość razy musze do niej jeździc, co jest mi na rękę żeby tam spać dlatego że jest bliżej do wszystkiego. Jej natomiast nie chce się przyjechać do mnie. Ostatnio zrobiłem jej taki test, żeby przyjechała zaraz po pracy, to przyjechala, ale potem powiedziala żartując, że zrobiła to tylko dlatego, żebym jej nie smęcił. Ostatnio też obiecała dwa razy że będzie u mnie spać. Byliśmy u niej wtedy i już nam się nie chciało jechać do mnie, ale strzeliłem jej focha o to, że obiecała a się nir wywiązała. Jest tyle mylnych oznak zainteresowana, ze już nie mam pojęcia, naprawdę, te kursy mają pomagać, a mam taki mętlik że to głowa mała.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Arek</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyna-nie-chce-sie-kochac-nie-ma-ochoty-na-seks-odmawia-stosunku-dlaczego/comment-page-1/#comment-163080</link>
		<dc:creator>Arek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Oct 2019 14:12:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=16323#comment-163080</guid>
		<description>Mz sądzisz, że to zainteresowanie jest zabite, przecież nie jesteś mną, nie widzisz tego, jak ja, masz wyrywkowe informacje.

Jeżeli byłeś w podobnej sytuacji jak ja, to podziel się tą historią.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mz sądzisz, że to zainteresowanie jest zabite, przecież nie jesteś mną, nie widzisz tego, jak ja, masz wyrywkowe informacje.</p>
<p>Jeżeli byłeś w podobnej sytuacji jak ja, to podziel się tą historią.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mz.</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyna-nie-chce-sie-kochac-nie-ma-ochoty-na-seks-odmawia-stosunku-dlaczego/comment-page-1/#comment-163044</link>
		<dc:creator>Mz.</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Oct 2019 21:29:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=16323#comment-163044</guid>
		<description>Musi się sam o tym przekonać skoro nie chce uwierzyć tym, którzy przez to przeszli i mu dobrze radzą. Zapewne straci parę lat na to, o ile w ogóle dojdzie do takich wniosków, które mu podpowiadamy i potem będzie zagadywać dwudziestki, które do niego będą mówić &quot;prosze pana&quot; - Tak jak do mnie czasem. ; D Ja dzięki Tobie wybrnąłem z czegoś takiego. :):) Mimo, że też wierzyłem, że się poprawi, że odzyskam zainteresowanie kobiety. To uczucie, że to jest jedyna kobieta z którą chciałbym być(mimo, że jest nie zainteresowana) jest bardzo ciężko pokonać - ale mega się cieszę, że tego doświadczyłem bo wiem jak działa ów przywiązanie seksualne i teraz sie wystrzegam tego by byle kogo tym nie obdarzać. Oby doszedł do tych wniosków jak najszybciej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Musi się sam o tym przekonać skoro nie chce uwierzyć tym, którzy przez to przeszli i mu dobrze radzą. Zapewne straci parę lat na to, o ile w ogóle dojdzie do takich wniosków, które mu podpowiadamy i potem będzie zagadywać dwudziestki, które do niego będą mówić &#8220;prosze pana&#8221; &#8211; Tak jak do mnie czasem. ; D Ja dzięki Tobie wybrnąłem z czegoś takiego. <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> :) Mimo, że też wierzyłem, że się poprawi, że odzyskam zainteresowanie kobiety. To uczucie, że to jest jedyna kobieta z którą chciałbym być(mimo, że jest nie zainteresowana) jest bardzo ciężko pokonać &#8211; ale mega się cieszę, że tego doświadczyłem bo wiem jak działa ów przywiązanie seksualne i teraz sie wystrzegam tego by byle kogo tym nie obdarzać. Oby doszedł do tych wniosków jak najszybciej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
