<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Mój Syn Nie Chce Mieć Dziewczyny &#8211; Jak Pomóc Synowi Znaleźć Dziewczynę, Gdy Żadna Go Nie Chce i Jest Tylko Zabawką Emocjonalną</title>
	<atom:link href="http://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/moj-syn-nie-chce-miec-dziewczyny-jak-pomoc-synowi-znalezc-dziewczyne-gdy-zadna-go-nie-chce/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/moj-syn-nie-chce-miec-dziewczyny-jak-pomoc-synowi-znalezc-dziewczyne-gdy-zadna-go-nie-chce/</link>
	<description>Jak Poderwac Dziewczyne, Jak Zdobyć Dziewczyne I Utrzymać Związek Z Kobietą</description>
	<lastBuildDate>Fri, 01 May 2026 11:16:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/moj-syn-nie-chce-miec-dziewczyny-jak-pomoc-synowi-znalezc-dziewczyne-gdy-zadna-go-nie-chce/comment-page-1/#comment-197000</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2021 08:38:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=19303#comment-197000</guid>
		<description>Tłumaczę to np. w artykule w google: &quot;Czy kobiety to ćpuny emocjonalne bez uczuć.pdf&quot;. Samobójstwa mężczyzn wynikają z tego, że nie potrafią utrzymać zainteresowania kobiety, więc w skrajnych wypadkach się zabijają. Wynika to z ich niekompetencji. Są na świecie toksyczne i normalne kobiety, jak i mężczyźni. Kobiety są lepsze w te klocki zwane relacjami, ponieważ interesują się tym od dziecka i mają instynkt macierzyński, lepiej rozumieją emocje, a my mamy jakieś 10-letnie opóźnienie w tym temacie, więc 90% mężczyzn nie ma zielonego pojęcia, jak zbudować i utrzymać wysokie zainteresowanie kobiety ani jak szybko odróżniać toksyczne kobiety od wartościowych. Można całe życie wierzyć, że się nie da albo nauczyć się, jak utrzymać wysokie zainteresowanie kobiety przez 40-50 lat i uniknąć toksycznej kobiety i toksycznej relacji.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tłumaczę to np. w artykule w google: &#8220;Czy kobiety to ćpuny emocjonalne bez uczuć.pdf&#8221;. Samobójstwa mężczyzn wynikają z tego, że nie potrafią utrzymać zainteresowania kobiety, więc w skrajnych wypadkach się zabijają. Wynika to z ich niekompetencji. Są na świecie toksyczne i normalne kobiety, jak i mężczyźni. Kobiety są lepsze w te klocki zwane relacjami, ponieważ interesują się tym od dziecka i mają instynkt macierzyński, lepiej rozumieją emocje, a my mamy jakieś 10-letnie opóźnienie w tym temacie, więc 90% mężczyzn nie ma zielonego pojęcia, jak zbudować i utrzymać wysokie zainteresowanie kobiety ani jak szybko odróżniać toksyczne kobiety od wartościowych. Można całe życie wierzyć, że się nie da albo nauczyć się, jak utrzymać wysokie zainteresowanie kobiety przez 40-50 lat i uniknąć toksycznej kobiety i toksycznej relacji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Luq</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/moj-syn-nie-chce-miec-dziewczyny-jak-pomoc-synowi-znalezc-dziewczyne-gdy-zadna-go-nie-chce/comment-page-1/#comment-196848</link>
		<dc:creator>Luq</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2021 20:03:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=19303#comment-196848</guid>
		<description>Paweł a co sądzisz o poglądach, że jesteśmy tylko zwierzętami i kobieta nie jest w stanie kochać mężczyzny, jest to tylko jakiś rodzaj przywiązania w zasadzie do tego co facet może jej zapewnić. Tylko facet kocha kobietę za sam fakt &quot;że jest&quot;, kobieta nie jest zdolna do takich uczuć. To całe zakochanie, to tylko haj hormonalny trwający do 2 lat, mający na celu spłodzenie potomstwa przez nas.

Jeśli gdzieś już były na ten temat Twoje wypowiedzi/informacje w jakimś kursie czy komentarzu to poproszę o wskazówkę gdzie, bo nie jestem w stanie wszystkich Twoich materiałów sprawdzać na bieżąco, a po szybkim rekonesansie nie znalazłem nic na ten temat. 

Masz rację że dziewczyna nie jest psychoterapeutką, bo kobiety nie lubią facetów którzy mają jakieś problemy bądź dzielą się swoimi problemami/wątpliwościami ze swoją kobietą. Kobieta szuka podświadomie samca alfa, a taki osobnik nie okazuje nigdy słabości, nawet jeśli ma jakieś problemy lub wątpliwości to tego w żaden sposób nie pokaże. Z drugiej strony tłumienie emocji też nie wychodzi na dobre. Statystyk jednak się oszukać nie da, większość samobójstw to mężczyźni. Nad kobietą z depresją społeczeństwo się rozczula, faceta w takiej samej sytuacji się niszczy i wyśmiewa. 

Przyznam szczerze, że im bardziej zgłębiam te tematy odnoszące się do relacji damsko męskich, tym bardziej odechciewa mi się całej tej szopki z kobietami. Z drugiej strony już tak przywykłem do samotności, że chyba nie potrafiłbym się nawet odnaleźć z drugą osobą cały czas obok mnie. Może nie dla każdego związek z kobietą jest właściwym wyborem. 
To taka moja mała dygresja do poprzednich komentarzy  :)  

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Paweł a co sądzisz o poglądach, że jesteśmy tylko zwierzętami i kobieta nie jest w stanie kochać mężczyzny, jest to tylko jakiś rodzaj przywiązania w zasadzie do tego co facet może jej zapewnić. Tylko facet kocha kobietę za sam fakt &#8220;że jest&#8221;, kobieta nie jest zdolna do takich uczuć. To całe zakochanie, to tylko haj hormonalny trwający do 2 lat, mający na celu spłodzenie potomstwa przez nas.</p>
<p>Jeśli gdzieś już były na ten temat Twoje wypowiedzi/informacje w jakimś kursie czy komentarzu to poproszę o wskazówkę gdzie, bo nie jestem w stanie wszystkich Twoich materiałów sprawdzać na bieżąco, a po szybkim rekonesansie nie znalazłem nic na ten temat. </p>
<p>Masz rację że dziewczyna nie jest psychoterapeutką, bo kobiety nie lubią facetów którzy mają jakieś problemy bądź dzielą się swoimi problemami/wątpliwościami ze swoją kobietą. Kobieta szuka podświadomie samca alfa, a taki osobnik nie okazuje nigdy słabości, nawet jeśli ma jakieś problemy lub wątpliwości to tego w żaden sposób nie pokaże. Z drugiej strony tłumienie emocji też nie wychodzi na dobre. Statystyk jednak się oszukać nie da, większość samobójstw to mężczyźni. Nad kobietą z depresją społeczeństwo się rozczula, faceta w takiej samej sytuacji się niszczy i wyśmiewa. </p>
<p>Przyznam szczerze, że im bardziej zgłębiam te tematy odnoszące się do relacji damsko męskich, tym bardziej odechciewa mi się całej tej szopki z kobietami. Z drugiej strony już tak przywykłem do samotności, że chyba nie potrafiłbym się nawet odnaleźć z drugą osobą cały czas obok mnie. Może nie dla każdego związek z kobietą jest właściwym wyborem.<br />
To taka moja mała dygresja do poprzednich komentarzy  <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />   </p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/moj-syn-nie-chce-miec-dziewczyny-jak-pomoc-synowi-znalezc-dziewczyne-gdy-zadna-go-nie-chce/comment-page-1/#comment-193751</link>
		<dc:creator>Mz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2020 22:11:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=19303#comment-193751</guid>
		<description>Także to co napisałeś, że taniec nie buduje nic, albo tam jakąś powierzchowność, która niekoniecznie coś znaczy - zgadzam się. Bez rozmowy, poznania się troche w rozmowie czy dania się poobserwować kobiecie to jest kompletnie nic i ja wtedy sie zagalopowałem z tym pytaniem o nr i ta kobieta poznala już moje zamiary i czuje to dziwne napięcie, gdy ją gdzieś widzę, jakby chciała mnie uniknąć. No nie ważne Paweł, wzsystko dla mnie jasne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Także to co napisałeś, że taniec nie buduje nic, albo tam jakąś powierzchowność, która niekoniecznie coś znaczy &#8211; zgadzam się. Bez rozmowy, poznania się troche w rozmowie czy dania się poobserwować kobiecie to jest kompletnie nic i ja wtedy sie zagalopowałem z tym pytaniem o nr i ta kobieta poznala już moje zamiary i czuje to dziwne napięcie, gdy ją gdzieś widzę, jakby chciała mnie uniknąć. No nie ważne Paweł, wzsystko dla mnie jasne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/moj-syn-nie-chce-miec-dziewczyny-jak-pomoc-synowi-znalezc-dziewczyne-gdy-zadna-go-nie-chce/comment-page-1/#comment-193748</link>
		<dc:creator>Mz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2020 22:03:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=19303#comment-193748</guid>
		<description>No to nie było tak, że po samym tańcu pytalem o numer tylko zagadywałęm, ale zdecydowanie za mało zbudowałem w takiej rozmowie i faltstart z pytaneim o numer to był. ;)

Co do tego ciągłego spojrzenia w tańcu: Przetańczyłem z ponad 150 kobiet podczas zajęć z tańca - i na te 150 pamiętam dokładnie, które były na tyle pewne siebie - niewiele ich było by wytrwać bardzo długo moje spojrzenie z powagą na twarzy, bez odwracania wzroku (ćwiczyłem z kobietami dlugie spojrzenie do momentu, aż kobieta pierwsza odwróci wzrok - na poczatku bardzo trudne to było dla mnie, ale też zauważam, że to, ta pewnosc siebie podczas takiego patrzenia się kobiecie dlugo w oczy podczas tanca, sie nie przekłada na normalne interakcje z kobietą, gdzie miałbym wywołać podczas rozmowy ciszę i wtedy się tak patrzyć - to mnie peszy, gdy są to kobiety które mi sie podobają, musze to poćwiczyć). I na te 150 kobiet to były tylko 4 z którymi miałęm takie długie spojrzenie w tańcu, w tym te 2 o których wcześniej wspomniałęm i to budowało takie napięcie, które nazwałęm tym śmiesznym określeniem. I widziałęm po tych kobietach, zę to nie tylko było w mojej głowie - wspmniane przez Ciebie oderwanie od rzeczywistości, były syt. co sie skończyła impreza, dj muze wyłączył i ta kobieta koniecznie prosiła na głos by dj jeszcze odpalił muzyke by ze mną móc dalej tańczyć(no mozna powiedziec, ze tylko taniec jej sie podobał - w przypadku tej, którą dopiero co poznałęm), inna kobieta z kolei, gdzie na zajęciach z nią miałęm takie spojrzenie(juz troche wiecej z nią sie widzialem), po zajeciach, gdy sie nagrywa instruktorow demonstrujących choreografię i każdy staje sobie gdzise by nagrać - to od razu do mojego boku sie przykleiła i dwuznacznie do mnie mówiła. Z kolei ta, którą ostatnio poznałęm(majac w tańcu b. długie spojrzenie i potym jak chciala ze mna jeszcze tanczyc) i za szybko o numer pytalem, to jest taka flirciara, że głowa mała - ciągle ją widzę przy pewnych siebie facetach, jak z nimi rozmawia, smieje się - troche mnie żal ściska, bo tak śliczna kobieta, która w tym środowisku mało kiedy się przytrafia i taki zakalec w środku. Ubolewam niesamowicie, gdy piękna kobieta okazuje sie w środku taka. Także mam zamiar ją totalnie zlać już i skupić sie na innych kobietach. 

A co do pytania o numer tych kobiet, które na zjaęcia przychodzą z swoim chłopakiem - jedna taka mi sie podoba, o której wspomniałęm, że w korytarzu gdzieś z automatu do niej &quot;cześc&quot; powiedziałem (w sumie do wszytkich mówie) i dłużej na siebie popatrzyliśmy. To teraz ona podczas zajęć widzę jak na mnie zerka co chwile i chce złapać ze mna spojrzenie, pomimo, że tańczy ze swoim chłopakiem. ;O I na dodatek potem jeszcze gdzies w korytarzach usłyszałęm jakies gratulacje do tego gościa typu &quot;noono, widziałęm na fb, gratuluję&quot; - podejrzewam, że zaręczyn, muszę zerknąć na rękę tej kobiety czy ma jakiś pierścionek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No to nie było tak, że po samym tańcu pytalem o numer tylko zagadywałęm, ale zdecydowanie za mało zbudowałem w takiej rozmowie i faltstart z pytaneim o numer to był. <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Co do tego ciągłego spojrzenia w tańcu: Przetańczyłem z ponad 150 kobiet podczas zajęć z tańca &#8211; i na te 150 pamiętam dokładnie, które były na tyle pewne siebie &#8211; niewiele ich było by wytrwać bardzo długo moje spojrzenie z powagą na twarzy, bez odwracania wzroku (ćwiczyłem z kobietami dlugie spojrzenie do momentu, aż kobieta pierwsza odwróci wzrok &#8211; na poczatku bardzo trudne to było dla mnie, ale też zauważam, że to, ta pewnosc siebie podczas takiego patrzenia się kobiecie dlugo w oczy podczas tanca, sie nie przekłada na normalne interakcje z kobietą, gdzie miałbym wywołać podczas rozmowy ciszę i wtedy się tak patrzyć &#8211; to mnie peszy, gdy są to kobiety które mi sie podobają, musze to poćwiczyć). I na te 150 kobiet to były tylko 4 z którymi miałęm takie długie spojrzenie w tańcu, w tym te 2 o których wcześniej wspomniałęm i to budowało takie napięcie, które nazwałęm tym śmiesznym określeniem. I widziałęm po tych kobietach, zę to nie tylko było w mojej głowie &#8211; wspmniane przez Ciebie oderwanie od rzeczywistości, były syt. co sie skończyła impreza, dj muze wyłączył i ta kobieta koniecznie prosiła na głos by dj jeszcze odpalił muzyke by ze mną móc dalej tańczyć(no mozna powiedziec, ze tylko taniec jej sie podobał &#8211; w przypadku tej, którą dopiero co poznałęm), inna kobieta z kolei, gdzie na zajęciach z nią miałęm takie spojrzenie(juz troche wiecej z nią sie widzialem), po zajeciach, gdy sie nagrywa instruktorow demonstrujących choreografię i każdy staje sobie gdzise by nagrać &#8211; to od razu do mojego boku sie przykleiła i dwuznacznie do mnie mówiła. Z kolei ta, którą ostatnio poznałęm(majac w tańcu b. długie spojrzenie i potym jak chciala ze mna jeszcze tanczyc) i za szybko o numer pytalem, to jest taka flirciara, że głowa mała &#8211; ciągle ją widzę przy pewnych siebie facetach, jak z nimi rozmawia, smieje się &#8211; troche mnie żal ściska, bo tak śliczna kobieta, która w tym środowisku mało kiedy się przytrafia i taki zakalec w środku. Ubolewam niesamowicie, gdy piękna kobieta okazuje sie w środku taka. Także mam zamiar ją totalnie zlać już i skupić sie na innych kobietach. </p>
<p>A co do pytania o numer tych kobiet, które na zjaęcia przychodzą z swoim chłopakiem &#8211; jedna taka mi sie podoba, o której wspomniałęm, że w korytarzu gdzieś z automatu do niej &#8220;cześc&#8221; powiedziałem (w sumie do wszytkich mówie) i dłużej na siebie popatrzyliśmy. To teraz ona podczas zajęć widzę jak na mnie zerka co chwile i chce złapać ze mna spojrzenie, pomimo, że tańczy ze swoim chłopakiem. ;O I na dodatek potem jeszcze gdzies w korytarzach usłyszałęm jakies gratulacje do tego gościa typu &#8220;noono, widziałęm na fb, gratuluję&#8221; &#8211; podejrzewam, że zaręczyn, muszę zerknąć na rękę tej kobiety czy ma jakiś pierścionek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/moj-syn-nie-chce-miec-dziewczyny-jak-pomoc-synowi-znalezc-dziewczyne-gdy-zadna-go-nie-chce/comment-page-1/#comment-193620</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Dec 2020 16:09:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=19303#comment-193620</guid>
		<description>Można by zapytać drugi raz o numer telefonu po udanej rozmowie z taką dziewczyną, w której ona była zaangażowana i okazywała Ci zainteresowanie. Po samym tańcu nie ma to najmniejszego sensu, ponieważ takie dziewczyny tańczą dla treningu, chcą być przy tym jak najbardziej pociągające i nie ma to nic wspólnego z byciem zainteresowaną kimkolwiek, tylko sobą samą. Dlatego nie pytałbym takich dziewczyn nigdy o numer po wcześniejszym odrzuceniu i po samym tańczeniu i cała otoczka tańca kompletnie nic nie znaczy, ponieważ kontakt wzrokowy w tańcu jest elementem tańca, a &quot;seks wisi w powietrzu&quot; jest totalnie oderwane od rzeczywistości. Tylko po udanej rozmowie warto spytać drugi raz o nr telefonu, a bez tego nigdy więcej. 

A przy pierwszym zapytaniu sam taniec również nie jest żadną oznaką zainteresowania i bardziej szukałbym zbudowania krótkiej konwersacji zanim o cokolwiek spytam. Niepotrzebnie napinasz się na ten dowód społeczny. Może wisieć na Tobie 10 dziewczyn, a ona i tak Ci nie poda nr telefonu, bo nie jest zainteresowana, a możesz mieć zerowy dowód społeczny, spotkać dziewczynę pierwszy i ostatni raz, ale zbudować taką rozmową, a ona będzie zainteresowana, że poda kontakt bez problemów i przyjdzie na spotkanie. Generalnie zainteresowanie dziewczyny buduje konwersacja między wami a nie taniec. Taniec to sport, trening, zabawa, grzeczność i kompletnie nic nie znaczy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Można by zapytać drugi raz o numer telefonu po udanej rozmowie z taką dziewczyną, w której ona była zaangażowana i okazywała Ci zainteresowanie. Po samym tańcu nie ma to najmniejszego sensu, ponieważ takie dziewczyny tańczą dla treningu, chcą być przy tym jak najbardziej pociągające i nie ma to nic wspólnego z byciem zainteresowaną kimkolwiek, tylko sobą samą. Dlatego nie pytałbym takich dziewczyn nigdy o numer po wcześniejszym odrzuceniu i po samym tańczeniu i cała otoczka tańca kompletnie nic nie znaczy, ponieważ kontakt wzrokowy w tańcu jest elementem tańca, a &#8220;seks wisi w powietrzu&#8221; jest totalnie oderwane od rzeczywistości. Tylko po udanej rozmowie warto spytać drugi raz o nr telefonu, a bez tego nigdy więcej. </p>
<p>A przy pierwszym zapytaniu sam taniec również nie jest żadną oznaką zainteresowania i bardziej szukałbym zbudowania krótkiej konwersacji zanim o cokolwiek spytam. Niepotrzebnie napinasz się na ten dowód społeczny. Może wisieć na Tobie 10 dziewczyn, a ona i tak Ci nie poda nr telefonu, bo nie jest zainteresowana, a możesz mieć zerowy dowód społeczny, spotkać dziewczynę pierwszy i ostatni raz, ale zbudować taką rozmową, a ona będzie zainteresowana, że poda kontakt bez problemów i przyjdzie na spotkanie. Generalnie zainteresowanie dziewczyny buduje konwersacja między wami a nie taniec. Taniec to sport, trening, zabawa, grzeczność i kompletnie nic nie znaczy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/moj-syn-nie-chce-miec-dziewczyny-jak-pomoc-synowi-znalezc-dziewczyne-gdy-zadna-go-nie-chce/comment-page-1/#comment-193619</link>
		<dc:creator>Mz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Dec 2020 14:24:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=19303#comment-193619</guid>
		<description>Jeszcze dopytam w tej kwestii brania numerów za drugim razem, od kobiet które za pierwszym razem go nie podały bo za malo atrakcyjnosci zbudowałęm. 

Miałęm pare razy taką sytuację, że pytalem o numer widząc podczas tańca na imprezie kokieterke kobiety (baaaaardzo długie patrzenie się w oczy z pełną powagą na twarzy[pasuje tu powiedzenie, którego nie cierpię &quot;sex wiszący w powietrzu&quot;], w tańcu przyklejanie się, smianie się podczas rozmowy z tego co mowie). Które potem okazały się jednak, że było za mało(ależ to mnie nauczyło, że kobiety to flirciary często dla sportu) i kobieta nie chciała podać numeru.

A są to kobiety, które widuję na kolejnych imprezach tanecnych i brałem je ponownie do tańca(pokazujac w ten sposob, że nic sie nie stalo, że mnie odrzuciła nie chcac dać nr) i wtedy ponownie bardzo długie spojrzenie z powagą na twarzy, chętne odwracanie sie do mnie tyłem podczas tańca i tez po tym prowadzilem rozmowy w których się znów śmiały, ale z tą różnicą, że tym następnym razem na imprezie mialy okazje zobaczyc moj dowod spoleczny i tez od razu ich nie brałem do tańca tylko pod koniec imprezy - tak by dać im popatrzyć jak inne kobiety przy mnie się dobrze bawią i tez nie tylko jak z kobietami rozmawiam, ale w ogóle z wszystkimi - czego na pierwszym spotkaniu na imprezie nie widziały i może tej atrakcyjnosci/ciekawości/zaufania nie mialem na tyle zbudowanej, że nie chciały nr podać.

No i tu sie zastanawiam czy od takiej drugi raz pytać o numer za którymś tam razem, nie koniecznie od razu gdy kolejny raz spotkam, ale jak np za 3 razem na imprezie bym ją wziął do tańca+rozmowy i rozmowa by byla spoko to wtedy próbować pytać: &quot;to jaki jest kontakt do Ciebie?&quot;. Nie pytam czy warto.. bo warto zawsze sprawdzić bym sie nie gryzł ze nie spróbowałem, kwestia tego czy to nie będzie takie pokazywanie nadto swojego zainteresowania. Czy może poczeać nawt dluzej i tam za 4 razem zabrać ten numer, gdy ona juz wiele razy zobaczy jak inni ludzie przy mnie sie dobrze bawią. Czy to na imperach czy na kursach - gdzie taka kobieta też uczęszcza tam gdzie ja i mamy wspólnych znajomych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze dopytam w tej kwestii brania numerów za drugim razem, od kobiet które za pierwszym razem go nie podały bo za malo atrakcyjnosci zbudowałęm. </p>
<p>Miałęm pare razy taką sytuację, że pytalem o numer widząc podczas tańca na imprezie kokieterke kobiety (baaaaardzo długie patrzenie się w oczy z pełną powagą na twarzy[pasuje tu powiedzenie, którego nie cierpię "sex wiszący w powietrzu"], w tańcu przyklejanie się, smianie się podczas rozmowy z tego co mowie). Które potem okazały się jednak, że było za mało(ależ to mnie nauczyło, że kobiety to flirciary często dla sportu) i kobieta nie chciała podać numeru.</p>
<p>A są to kobiety, które widuję na kolejnych imprezach tanecnych i brałem je ponownie do tańca(pokazujac w ten sposob, że nic sie nie stalo, że mnie odrzuciła nie chcac dać nr) i wtedy ponownie bardzo długie spojrzenie z powagą na twarzy, chętne odwracanie sie do mnie tyłem podczas tańca i tez po tym prowadzilem rozmowy w których się znów śmiały, ale z tą różnicą, że tym następnym razem na imprezie mialy okazje zobaczyc moj dowod spoleczny i tez od razu ich nie brałem do tańca tylko pod koniec imprezy &#8211; tak by dać im popatrzyć jak inne kobiety przy mnie się dobrze bawią i tez nie tylko jak z kobietami rozmawiam, ale w ogóle z wszystkimi &#8211; czego na pierwszym spotkaniu na imprezie nie widziały i może tej atrakcyjnosci/ciekawości/zaufania nie mialem na tyle zbudowanej, że nie chciały nr podać.</p>
<p>No i tu sie zastanawiam czy od takiej drugi raz pytać o numer za którymś tam razem, nie koniecznie od razu gdy kolejny raz spotkam, ale jak np za 3 razem na imprezie bym ją wziął do tańca+rozmowy i rozmowa by byla spoko to wtedy próbować pytać: &#8220;to jaki jest kontakt do Ciebie?&#8221;. Nie pytam czy warto.. bo warto zawsze sprawdzić bym sie nie gryzł ze nie spróbowałem, kwestia tego czy to nie będzie takie pokazywanie nadto swojego zainteresowania. Czy może poczeać nawt dluzej i tam za 4 razem zabrać ten numer, gdy ona juz wiele razy zobaczy jak inni ludzie przy mnie sie dobrze bawią. Czy to na imperach czy na kursach &#8211; gdzie taka kobieta też uczęszcza tam gdzie ja i mamy wspólnych znajomych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/moj-syn-nie-chce-miec-dziewczyny-jak-pomoc-synowi-znalezc-dziewczyne-gdy-zadna-go-nie-chce/comment-page-1/#comment-193618</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Dec 2020 10:48:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=19303#comment-193618</guid>
		<description>Jak dziewczyna jest zainteresowana, a Ty sobie poradzisz ze sobą, dzięki programom z tej strony, to nie będzie jej to przeszkadzać. Poza tym polecam przedstawiać swoją rodzinę po 6 miesiącach związku minimum, a jakieś mroczne historie jeszcze później albo nigdy, bo dziewczyna to nie psychoterapeutka, więc pochodzenie nie jest żadnym kryterium dla niej, bo po 6 miesiącach będzie już dawno rozkochana do granic możliwości.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak dziewczyna jest zainteresowana, a Ty sobie poradzisz ze sobą, dzięki programom z tej strony, to nie będzie jej to przeszkadzać. Poza tym polecam przedstawiać swoją rodzinę po 6 miesiącach związku minimum, a jakieś mroczne historie jeszcze później albo nigdy, bo dziewczyna to nie psychoterapeutka, więc pochodzenie nie jest żadnym kryterium dla niej, bo po 6 miesiącach będzie już dawno rozkochana do granic możliwości.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Luq</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/moj-syn-nie-chce-miec-dziewczyny-jak-pomoc-synowi-znalezc-dziewczyne-gdy-zadna-go-nie-chce/comment-page-1/#comment-193614</link>
		<dc:creator>Luq</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Dec 2020 21:32:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=19303#comment-193614</guid>
		<description>Czyli idąc tym rokiem rozumowania jak facet się wychował bez ojca lub w rodzinie dysfunkcyjnej to dziewczyny też powinny go omijać szerokim łukiem? trochę smutne, że takie osoby nie zasługują na szczęście w życiu tylko ze względu na to w jakiej rodzinie się urodziły na co niestety wpływu nie mamy. Często takie osoby są świadome swoich problemów i pracują nad sobą, ale nie oszukujmy się zawsze będziesz skreślony jak się druga osoba dowie skąd się wywodzisz, teraz nie ma już takich naiwniaków jak kiedyś, teraz się patrzy na rodzinę przy wyborze partnera.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli idąc tym rokiem rozumowania jak facet się wychował bez ojca lub w rodzinie dysfunkcyjnej to dziewczyny też powinny go omijać szerokim łukiem? trochę smutne, że takie osoby nie zasługują na szczęście w życiu tylko ze względu na to w jakiej rodzinie się urodziły na co niestety wpływu nie mamy. Często takie osoby są świadome swoich problemów i pracują nad sobą, ale nie oszukujmy się zawsze będziesz skreślony jak się druga osoba dowie skąd się wywodzisz, teraz nie ma już takich naiwniaków jak kiedyś, teraz się patrzy na rodzinę przy wyborze partnera.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/moj-syn-nie-chce-miec-dziewczyny-jak-pomoc-synowi-znalezc-dziewczyne-gdy-zadna-go-nie-chce/comment-page-1/#comment-193547</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Dec 2020 10:34:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=19303#comment-193547</guid>
		<description>Odnośnie podania numeru czy innej formy kontaktu przez zajętą dziewczyną, to powinna podać normalnie, a jak nie chce podać, to widocznie chłopak nie jest jeszcze na wylocie albo ona tak nie chce podchodzić, że sobie szykuje zastępstwo. Można wtedy rzucić tekstem, że spoko, odezwiesz się za pół roku, jak będzie wolna, to wtedy jedna poda np. fb, inna poda numer, chociaż to nie znaczy, że przyjdzie na spotkanie w najbliższym czasie, może przyjdzie, może nie. W każdym razie tak, jak w tym raporcie, czyli generalnie podobnie jak w programie 12 randek, tylko że bardziej restrykcyjnie, rzadsze, krótsze spotkania, a jak będzie pytać o więcej, to pytaj, kiedy rzuciła chłopaka i kiedy ma zamiar to zrobić, to wtedy dostanie więcej. 

Ta rozmowa jest na yt jest nowa i nie ma jej w pełnym programie. Odnośnie wieku dziewczyn, to rozdysponowałem na każdy miesiąc dziewczyny w każdym wieku, od 18 do 40 lat, bo od każdej można się nauczyć czegoś innego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Odnośnie podania numeru czy innej formy kontaktu przez zajętą dziewczyną, to powinna podać normalnie, a jak nie chce podać, to widocznie chłopak nie jest jeszcze na wylocie albo ona tak nie chce podchodzić, że sobie szykuje zastępstwo. Można wtedy rzucić tekstem, że spoko, odezwiesz się za pół roku, jak będzie wolna, to wtedy jedna poda np. fb, inna poda numer, chociaż to nie znaczy, że przyjdzie na spotkanie w najbliższym czasie, może przyjdzie, może nie. W każdym razie tak, jak w tym raporcie, czyli generalnie podobnie jak w programie 12 randek, tylko że bardziej restrykcyjnie, rzadsze, krótsze spotkania, a jak będzie pytać o więcej, to pytaj, kiedy rzuciła chłopaka i kiedy ma zamiar to zrobić, to wtedy dostanie więcej. </p>
<p>Ta rozmowa jest na yt jest nowa i nie ma jej w pełnym programie. Odnośnie wieku dziewczyn, to rozdysponowałem na każdy miesiąc dziewczyny w każdym wieku, od 18 do 40 lat, bo od każdej można się nauczyć czegoś innego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/moj-syn-nie-chce-miec-dziewczyny-jak-pomoc-synowi-znalezc-dziewczyne-gdy-zadna-go-nie-chce/comment-page-1/#comment-193539</link>
		<dc:creator>Mz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Dec 2020 23:39:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=19303#comment-193539</guid>
		<description>PPS z którego miesiąca &quot;100 rozmow audio&quot; to jest rozmowa? Albo inaczej: czy masz takich rozmów więcej z młodymi kobietami w którymś z miesięcy? 

I jeszcze wracając do pytania - to oczywiście jak postępować z randkami bym już wiedział(raport jak traktować zajętą), ale chodzi mi głównie o to jak do takiej podejść z zabraniem numeru.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>PPS z którego miesiąca &#8220;100 rozmow audio&#8221; to jest rozmowa? Albo inaczej: czy masz takich rozmów więcej z młodymi kobietami w którymś z miesięcy? </p>
<p>I jeszcze wracając do pytania &#8211; to oczywiście jak postępować z randkami bym już wiedział(raport jak traktować zajętą), ale chodzi mi głównie o to jak do takiej podejść z zabraniem numeru.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
