<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Uzależnienie i Odwyk Od Facebooka &#8211; Skutki Uzależnienia &#8211; Test Na Nowy Niebezpieczny Nałóg &#8211; Chwalenie Się Związkiem Na Facebooku i Epidemia Narcyzmu</title>
	<atom:link href="http://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/uzaleznienie-i-odwyk-od-facebooka-skutki-uzaleznienia-od-facebooka-test/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/uzaleznienie-i-odwyk-od-facebooka-skutki-uzaleznienia-od-facebooka-test/</link>
	<description>Jak Poderwac Dziewczyne, Jak Zdobyć Dziewczyne I Utrzymać Związek Z Kobietą</description>
	<lastBuildDate>Fri, 22 May 2026 09:45:22 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Zyga</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/uzaleznienie-i-odwyk-od-facebooka-skutki-uzaleznienia-od-facebooka-test/comment-page-1/#comment-118367</link>
		<dc:creator>Zyga</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Aug 2018 22:21:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=17171#comment-118367</guid>
		<description>Nigdy nie miałem konta na FB:D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nigdy nie miałem konta na FB:D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/uzaleznienie-i-odwyk-od-facebooka-skutki-uzaleznienia-od-facebooka-test/comment-page-1/#comment-116340</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Jul 2018 20:40:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=17171#comment-116340</guid>
		<description>Tak, zamawiać i płacić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, zamawiać i płacić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Piotrek</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/uzaleznienie-i-odwyk-od-facebooka-skutki-uzaleznienia-od-facebooka-test/comment-page-1/#comment-116305</link>
		<dc:creator>Piotrek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Jul 2018 16:44:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=17171#comment-116305</guid>
		<description>Paweł, co w sytuacji kiedy zapraszam kobietę na pierwsze spotkanie na symboliczną kawę/herbatę i kiedy już tą kawę zamawiam to kobieta mówi że jest głodna i chce coś zjeść a do dyspozycji są tylko droższe przekąski ? Zamawiać dla niej ? Płacić ? Co proponujesz ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Paweł, co w sytuacji kiedy zapraszam kobietę na pierwsze spotkanie na symboliczną kawę/herbatę i kiedy już tą kawę zamawiam to kobieta mówi że jest głodna i chce coś zjeść a do dyspozycji są tylko droższe przekąski ? Zamawiać dla niej ? Płacić ? Co proponujesz ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/uzaleznienie-i-odwyk-od-facebooka-skutki-uzaleznienia-od-facebooka-test/comment-page-1/#comment-116099</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jul 2018 13:53:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=17171#comment-116099</guid>
		<description>Nie, to nie ma istotnego znaczenia. Nigdy się tym nie przejmowałem. Można mieć 10 spotkań z dziewczyną, normalnie rozmawiać, ona jest zaangażowana i zainteresowana w rozmowie, ma pozytywną mowę ciała, silny kontakt wzrokowy, uśmiech, super się zachowuje i normalnie rozmawia. Przecież rozmawiacie, nie musi Cię wołać ani prosić, żebyś jej coś podał przy stole ani wołać, więc po co miałaby mówić &quot;Jacku&quot;, &quot;Pawle&quot; itp. Poza tym dziewczyny z reguły są mniej śmiałe od nas, więc na Twoje zapytanie np. &quot;Co lubisz Kasiu?&quot;, to ona odpowie np. &quot;A Ty?&quot; i to jest ok. Ja bym nie szukał dziury w całym. Nie jest to istotne. Może dla Ciebie jest istotne, ale obiektywnie rzecz biorą, jak są wszystkie inne oznaki, to po co mi to zwracanie się do mnie po imieniu. Nie ważne, jak się zwraca lub nie zwraca do mnie dopóki robi to z szacunkiem, przychodzi na spotkania i dobrze się na nich zachowuje. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie, to nie ma istotnego znaczenia. Nigdy się tym nie przejmowałem. Można mieć 10 spotkań z dziewczyną, normalnie rozmawiać, ona jest zaangażowana i zainteresowana w rozmowie, ma pozytywną mowę ciała, silny kontakt wzrokowy, uśmiech, super się zachowuje i normalnie rozmawia. Przecież rozmawiacie, nie musi Cię wołać ani prosić, żebyś jej coś podał przy stole ani wołać, więc po co miałaby mówić &#8220;Jacku&#8221;, &#8220;Pawle&#8221; itp. Poza tym dziewczyny z reguły są mniej śmiałe od nas, więc na Twoje zapytanie np. &#8220;Co lubisz Kasiu?&#8221;, to ona odpowie np. &#8220;A Ty?&#8221; i to jest ok. Ja bym nie szukał dziury w całym. Nie jest to istotne. Może dla Ciebie jest istotne, ale obiektywnie rzecz biorą, jak są wszystkie inne oznaki, to po co mi to zwracanie się do mnie po imieniu. Nie ważne, jak się zwraca lub nie zwraca do mnie dopóki robi to z szacunkiem, przychodzi na spotkania i dobrze się na nich zachowuje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: JackSparrow</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/uzaleznienie-i-odwyk-od-facebooka-skutki-uzaleznienia-od-facebooka-test/comment-page-1/#comment-116088</link>
		<dc:creator>JackSparrow</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jul 2018 12:03:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=17171#comment-116088</guid>
		<description>Kurcz zadawałem już to pytanie, ale jeszcze raz muszę się upewnić co o tym sądzicie, czy to ja jestem nienormalny, czy te dziewczyny. Ogólnie bardzo bardzo lubię, gdy podczas rozmowy ludzie zwracają się do mnie po imieniu. Nie chodzi o to, aby każde zdanie rozpoczynać od imienia, ale tak podczas 2-godzinnego spotkania tak z 2-3-4 razy usłyszeć swoje imię. Ja w tym czasie z kilkanaście razy używam imienia dziewczyny. Mam wrażenie, iż wtedy buduje się taka więź i w ogóle jest to kulturalniejsze. W biznesie podobnie, jak ktoś do mnie mówi po imieniu - chętniej robię z nim interesy. Wcześniejsza dziewczyna, z którą miałem 7 spotkań (zabijała ze mną czas lub chciała pokazać światu, że z kimś się spotyka) nie mówiła mi wcale po imieniu, mimo, że zwracałem jej na to uwagę co spotkanie. Obecna (3 spotkania + przerwa w związku z wyjazdem) też nie mówi mi po imieniu i też już na to zwróciłem jej uwagę. Czy to normalne, że jak rozmawiają 2 osoby to w 100% wystarczy forma per TY i to ja mam jakieś wybujałe wymagania? Czy organizacja super randki, zapłacenie za nią, ciekawa rozmowa nie jest wystarczającym argumentem, aby druga strona się wysiliła i kilka razy zwróciła się do mnie w formie grzecznościowej?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kurcz zadawałem już to pytanie, ale jeszcze raz muszę się upewnić co o tym sądzicie, czy to ja jestem nienormalny, czy te dziewczyny. Ogólnie bardzo bardzo lubię, gdy podczas rozmowy ludzie zwracają się do mnie po imieniu. Nie chodzi o to, aby każde zdanie rozpoczynać od imienia, ale tak podczas 2-godzinnego spotkania tak z 2-3-4 razy usłyszeć swoje imię. Ja w tym czasie z kilkanaście razy używam imienia dziewczyny. Mam wrażenie, iż wtedy buduje się taka więź i w ogóle jest to kulturalniejsze. W biznesie podobnie, jak ktoś do mnie mówi po imieniu &#8211; chętniej robię z nim interesy. Wcześniejsza dziewczyna, z którą miałem 7 spotkań (zabijała ze mną czas lub chciała pokazać światu, że z kimś się spotyka) nie mówiła mi wcale po imieniu, mimo, że zwracałem jej na to uwagę co spotkanie. Obecna (3 spotkania + przerwa w związku z wyjazdem) też nie mówi mi po imieniu i też już na to zwróciłem jej uwagę. Czy to normalne, że jak rozmawiają 2 osoby to w 100% wystarczy forma per TY i to ja mam jakieś wybujałe wymagania? Czy organizacja super randki, zapłacenie za nią, ciekawa rozmowa nie jest wystarczającym argumentem, aby druga strona się wysiliła i kilka razy zwróciła się do mnie w formie grzecznościowej?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/uzaleznienie-i-odwyk-od-facebooka-skutki-uzaleznienia-od-facebooka-test/comment-page-1/#comment-115813</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jul 2018 18:50:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=17171#comment-115813</guid>
		<description>To bardzo ważne odkrycie, że ludzie z reguły są podli i trzeba uważać, z kim się zadajemy. W pracy lub szkole pojedyncze osoby normalne spotykałem. Lepiej od razu wiedzieć, że świat jest brutalny zamiast łudzić się, że jest kolorowo, co oczywiście nie zwalania z przekopywania się przez ten chlew ; )</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To bardzo ważne odkrycie, że ludzie z reguły są podli i trzeba uważać, z kim się zadajemy. W pracy lub szkole pojedyncze osoby normalne spotykałem. Lepiej od razu wiedzieć, że świat jest brutalny zamiast łudzić się, że jest kolorowo, co oczywiście nie zwalania z przekopywania się przez ten chlew ; )</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: abc</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/uzaleznienie-i-odwyk-od-facebooka-skutki-uzaleznienia-od-facebooka-test/comment-page-1/#comment-115809</link>
		<dc:creator>abc</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jul 2018 18:22:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=17171#comment-115809</guid>
		<description>Tylko, że ktoś np. kto nie ma w otoczeniu jakichś pozytywnych przykładów przez takich ludzi może z deka stracić wiarę w ludzi, że jeszcze jacyś normalni chodzą po świecie... Strasznie nie znoszę obłudy, wolę jak ktoś jest bucem, ale szczerym niż gwiazdką towarzystwa, ale zakłamaną.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tylko, że ktoś np. kto nie ma w otoczeniu jakichś pozytywnych przykładów przez takich ludzi może z deka stracić wiarę w ludzi, że jeszcze jacyś normalni chodzą po świecie&#8230; Strasznie nie znoszę obłudy, wolę jak ktoś jest bucem, ale szczerym niż gwiazdką towarzystwa, ale zakłamaną.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/uzaleznienie-i-odwyk-od-facebooka-skutki-uzaleznienia-od-facebooka-test/comment-page-1/#comment-115807</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jul 2018 18:14:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=17171#comment-115807</guid>
		<description>Można być ogarniętym, mieć doktorat, wysokie stanowisko i zarobki, a w relacjach być kretynem i dotyczy to zarówno mężczyzn, jak i kobiet. A ta parka z pracy może ze sobą flirtować latami i nigdy do niczego nie dojdzie. Taki typ karmiący się ciągłą uwagą kogoś. Wampiry uwagi i adoracji. A jeśli do czegoś dojdzie to już w ogóle patologia i nawet nie chciałbym o tym wiedzieć, a jeśli bym się dowiedział to patologia do potęgi, że tego nie zachowali w tajemnicy. Nie interesowałbym się takimi plotami z rynsztoka i żył swoim życiem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Można być ogarniętym, mieć doktorat, wysokie stanowisko i zarobki, a w relacjach być kretynem i dotyczy to zarówno mężczyzn, jak i kobiet. A ta parka z pracy może ze sobą flirtować latami i nigdy do niczego nie dojdzie. Taki typ karmiący się ciągłą uwagą kogoś. Wampiry uwagi i adoracji. A jeśli do czegoś dojdzie to już w ogóle patologia i nawet nie chciałbym o tym wiedzieć, a jeśli bym się dowiedział to patologia do potęgi, że tego nie zachowali w tajemnicy. Nie interesowałbym się takimi plotami z rynsztoka i żył swoim życiem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: abc</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/uzaleznienie-i-odwyk-od-facebooka-skutki-uzaleznienia-od-facebooka-test/comment-page-1/#comment-115801</link>
		<dc:creator>abc</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jul 2018 17:46:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=17171#comment-115801</guid>
		<description>Problem w tym, że koleżanki z pracy są całkiem ogarnięte, ale jak widać zwyczajnie podatne. Najlepsze, że koleś kiedyś do mnie zagadał na osobności, że (niby żartobliwie - jak zawsze z resztą), &quot;ciekawe czy Ola jest taką Algidą&quot; (nawiązanie do stand-up&#039;a, w którym ktoś żartował z osiedlowej lodziary - ksywa Algida). Gość niby ma dziewczynę od chyba 8 lat, a próbuje ją zarywać praktycznie bez przerwy. Nadziwić się nie mogę tym na co patrzę, bo jakby nikt dookoła nie dostrzega tego, że koleś się w niej buja i liczy, że ją zaliczy. Wiedząc, że ona ma stałego chłopaka, z którym już mieszka i mają mieszkanie na spółę itd. Praktycznie bez przerwy szuka z nią jakiejkolwiek interakcji, nawet pcha się z nią na wspólne wracanie z pracy rowerami, ona go nawet na jogę zapraszała. Nie wiem, czy ona naprawdę myśli, że to przyjaźń, czy może ma taki system wartości, że zdradzi z nim swojego chłopaka i będą to trzymać w tajemnicy oboje. Na razie z ciekawością to obserwuję, ale ewidentnie on w jej oczach jest absolutnym alfa, w dodatku postrzeganym jako wyluzowany kulturalny, wygadany mężczyzna. Dla mnie to jest szok jak można zmanipulować kobiety, nawet te mądre, oczytane, rodzinne, z wartościami zdawać by się mogło. Niestety jako facet wiem, że gość nie ma czystych zamiarów i mam nadzieję, że się potknie i spróbuje jej okazać intencje, a ona przejrzy na oczy. Chyba, że koleś jest na tyle wytrzymały, że nie okaże intencji, będzie dalej zarywał (ale przecież to nie zarywanie tylko żarciki głupie - tiaaa) i czekał, aż ona sama ulegnie. Masakra, a niby oboje w stałych związkach... Miałem tę dziewczynę za szczególnie inteligentną, ale zawiodłem się na niej jako człowieku. No bo słuchajcie, czy któryś z Was naprawdę nie miałby nic przeciwko temu, że jego dziewczyna wraca z pracy na rowerze ciągle z pewnym kolegą, z którym bez przerwy w pracy nawiązuje interakcje? Założę się, że w domu niby jest idealną dziewczyną, &quot;tylko dla swojego&quot; :D Ok, przyjaźń, ja też mam ze trzy/cztery przyjaciółki, ale nie wypisuję do nich co dzień, nie zapraszam na jogę, czy jazdę na rowerze sam na sam. To nie jest przyjaźń, on ją zwyczajnie próbuje zaliczyć :D No dobra, niezwyczajnie, przyznaję, że zajebiście mu idzie, nie potyka się jest cierpliwy. Widać, że nie ma parcia na efekt, tylko czeka, aż kobieta sama sięgnie po to, czego on oczekuje. Jest wesoło generalnie :D

Jeszcze jedno, mam w pracy także tego PPRAWDZIWEGO samca alfa, który jest moim przyjacielem i jego żona jest moją prawdziwą przyjaciółką. Wiem więc co to jest przyjaźń pomiędzy mężczyzną, a kobietą. Ten mój przyjaciel nigdy ze swojej inicjatywy nie zagada do innej kobiety natarczywie, w niejasno postawionym żarcie, zaś jeśli jest w towarzystwie i trwa rozmowa to zawsze zażartuje kulturalnie, odezwie się, uśmiechnie, pewnie się porusza. Chłopak emanuje pewnością siebie, ale także powagą i 100% opanowaniem, dla mnie absolutny wzór mężczyzny, od niedawna ojciec. Różnica dla mnie jest oczywista pomiędzy dwoma typami. Omawiany wcześniej śmieszek-heheszek jest po prostu niedojrzałym chłopakiem, może i pewnym siebie i wyszczekanym jak mało kto, ale wg mnie zwyczajnie FAŁSZYWYM i zakłamanym.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Problem w tym, że koleżanki z pracy są całkiem ogarnięte, ale jak widać zwyczajnie podatne. Najlepsze, że koleś kiedyś do mnie zagadał na osobności, że (niby żartobliwie &#8211; jak zawsze z resztą), &#8220;ciekawe czy Ola jest taką Algidą&#8221; (nawiązanie do stand-up&#8217;a, w którym ktoś żartował z osiedlowej lodziary &#8211; ksywa Algida). Gość niby ma dziewczynę od chyba 8 lat, a próbuje ją zarywać praktycznie bez przerwy. Nadziwić się nie mogę tym na co patrzę, bo jakby nikt dookoła nie dostrzega tego, że koleś się w niej buja i liczy, że ją zaliczy. Wiedząc, że ona ma stałego chłopaka, z którym już mieszka i mają mieszkanie na spółę itd. Praktycznie bez przerwy szuka z nią jakiejkolwiek interakcji, nawet pcha się z nią na wspólne wracanie z pracy rowerami, ona go nawet na jogę zapraszała. Nie wiem, czy ona naprawdę myśli, że to przyjaźń, czy może ma taki system wartości, że zdradzi z nim swojego chłopaka i będą to trzymać w tajemnicy oboje. Na razie z ciekawością to obserwuję, ale ewidentnie on w jej oczach jest absolutnym alfa, w dodatku postrzeganym jako wyluzowany kulturalny, wygadany mężczyzna. Dla mnie to jest szok jak można zmanipulować kobiety, nawet te mądre, oczytane, rodzinne, z wartościami zdawać by się mogło. Niestety jako facet wiem, że gość nie ma czystych zamiarów i mam nadzieję, że się potknie i spróbuje jej okazać intencje, a ona przejrzy na oczy. Chyba, że koleś jest na tyle wytrzymały, że nie okaże intencji, będzie dalej zarywał (ale przecież to nie zarywanie tylko żarciki głupie &#8211; tiaaa) i czekał, aż ona sama ulegnie. Masakra, a niby oboje w stałych związkach&#8230; Miałem tę dziewczynę za szczególnie inteligentną, ale zawiodłem się na niej jako człowieku. No bo słuchajcie, czy któryś z Was naprawdę nie miałby nic przeciwko temu, że jego dziewczyna wraca z pracy na rowerze ciągle z pewnym kolegą, z którym bez przerwy w pracy nawiązuje interakcje? Założę się, że w domu niby jest idealną dziewczyną, &#8220;tylko dla swojego&#8221; <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Ok, przyjaźń, ja też mam ze trzy/cztery przyjaciółki, ale nie wypisuję do nich co dzień, nie zapraszam na jogę, czy jazdę na rowerze sam na sam. To nie jest przyjaźń, on ją zwyczajnie próbuje zaliczyć <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  No dobra, niezwyczajnie, przyznaję, że zajebiście mu idzie, nie potyka się jest cierpliwy. Widać, że nie ma parcia na efekt, tylko czeka, aż kobieta sama sięgnie po to, czego on oczekuje. Jest wesoło generalnie <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jeszcze jedno, mam w pracy także tego PPRAWDZIWEGO samca alfa, który jest moim przyjacielem i jego żona jest moją prawdziwą przyjaciółką. Wiem więc co to jest przyjaźń pomiędzy mężczyzną, a kobietą. Ten mój przyjaciel nigdy ze swojej inicjatywy nie zagada do innej kobiety natarczywie, w niejasno postawionym żarcie, zaś jeśli jest w towarzystwie i trwa rozmowa to zawsze zażartuje kulturalnie, odezwie się, uśmiechnie, pewnie się porusza. Chłopak emanuje pewnością siebie, ale także powagą i 100% opanowaniem, dla mnie absolutny wzór mężczyzny, od niedawna ojciec. Różnica dla mnie jest oczywista pomiędzy dwoma typami. Omawiany wcześniej śmieszek-heheszek jest po prostu niedojrzałym chłopakiem, może i pewnym siebie i wyszczekanym jak mało kto, ale wg mnie zwyczajnie FAŁSZYWYM i zakłamanym.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/uzaleznienie-i-odwyk-od-facebooka-skutki-uzaleznienia-od-facebooka-test/comment-page-1/#comment-115798</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jul 2018 17:06:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=17171#comment-115798</guid>
		<description>Jeśli ona z Ciebie ciągle śmieszkuje, to nie jest żaden alfa, tylko buc, którego należy unikać. Dla mnie alfa to jest przewodnik, niepisany lider, dający innym aprobatę, komplementy, szacunek, będący autorytetem i wzorem do naśladowania. A to co opisałeś to jakiś dzieciak, gnojek. Jak z biegiem lat nabrałem pewności siebie, dystansu, to bym po nim jechał tak samo, jak on po mnie. Bylibyśmy takimi kumplami do żartobliwego gnojenia się. Ciekawe, który by pierwszy pęknął i naprawdę się wkurzył. Najlepiej od początku relacji nie pokazywać takiemu, że Ty po nim nie pojedziesz w odpowiedzi. A jak teraz nagle zaczniesz z niego żartować, to ciężko jest to przeprowadzić, bo się ludzie już przyzwyczaili i obrócą wszystko na jego korzyść, przeciwko Tobie, że jak możesz, nie masz dystansu, jesteś niemiły, ale jemu wolno po Tobie jeździć. Z drugiej strony może i lepiej czasami za mocno mu przysolić, żeby sobie nie pozwalał na więcej. Nie cierpię takich ludzi i najchętniej bym z nimi w ogóle nie przebywał ani nie gadał. Tylko &lt;em&gt;&quot;Dobrze, dobrze, fajnie, fajnie, jesteś najlepszy, ja idę&quot;.&lt;/em&gt; Najprościej jest zażartować, że jestem zerem do kwadratu i mam zaszczyt, że w ogóle z nim rozmawiam, a poza tym go unikać, jak ognia. A kobiety, które takich lubią są tępe na maksa. Jak większość społeczeństwa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli ona z Ciebie ciągle śmieszkuje, to nie jest żaden alfa, tylko buc, którego należy unikać. Dla mnie alfa to jest przewodnik, niepisany lider, dający innym aprobatę, komplementy, szacunek, będący autorytetem i wzorem do naśladowania. A to co opisałeś to jakiś dzieciak, gnojek. Jak z biegiem lat nabrałem pewności siebie, dystansu, to bym po nim jechał tak samo, jak on po mnie. Bylibyśmy takimi kumplami do żartobliwego gnojenia się. Ciekawe, który by pierwszy pęknął i naprawdę się wkurzył. Najlepiej od początku relacji nie pokazywać takiemu, że Ty po nim nie pojedziesz w odpowiedzi. A jak teraz nagle zaczniesz z niego żartować, to ciężko jest to przeprowadzić, bo się ludzie już przyzwyczaili i obrócą wszystko na jego korzyść, przeciwko Tobie, że jak możesz, nie masz dystansu, jesteś niemiły, ale jemu wolno po Tobie jeździć. Z drugiej strony może i lepiej czasami za mocno mu przysolić, żeby sobie nie pozwalał na więcej. Nie cierpię takich ludzi i najchętniej bym z nimi w ogóle nie przebywał ani nie gadał. Tylko <em>&#8220;Dobrze, dobrze, fajnie, fajnie, jesteś najlepszy, ja idę&#8221;.</em> Najprościej jest zażartować, że jestem zerem do kwadratu i mam zaszczyt, że w ogóle z nim rozmawiam, a poza tym go unikać, jak ognia. A kobiety, które takich lubią są tępe na maksa. Jak większość społeczeństwa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
