<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Jak Sprawdzić Czy Dziewczyna Ma Chłopaka, Aby Uniknąć Odrzucenia Na Początku Lub W Trakcie Rozmowy?</title>
	<atom:link href="http://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/jak-sprawdzic-czy-dziewczyna-ma-chlopaka-aby-uniknac-odrzucenia-na-poczatku-rozmowy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/jak-sprawdzic-czy-dziewczyna-ma-chlopaka-aby-uniknac-odrzucenia-na-poczatku-rozmowy/</link>
	<description>Jak Poderwac Dziewczyne, Jak Zdobyć Dziewczyne I Utrzymać Związek Z Kobietą</description>
	<lastBuildDate>Thu, 23 Jul 2026 17:15:18 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/jak-sprawdzic-czy-dziewczyna-ma-chlopaka-aby-uniknac-odrzucenia-na-poczatku-rozmowy/comment-page-1/#comment-295879</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2026 07:42:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=25796#comment-295879</guid>
		<description>Mówię o tym w wielu miejscach, np. &lt;a href=&quot;https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/na-co-kobiety-zwracaja-uwage-u-mezczyzn-w-wygladzie-co-przyciaga-uwage-czy-trzeba-byc-przystojnym/&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;https://pewnoscsiebiew90dni.pl/kurs/webinary/meski-wyglad-na-co-kobiety-zwracaja-szczegolna-uwage-w-meskim-wygladzie/&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt; i desperacji &lt;a href=&quot;https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dlaczego-zadna-dziewczyna-mnie-nie-chce-i-im-sie-nie-podobam-3-bledy/&quot; target=&quot;_blank&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt; i &lt;a href=&quot;https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyny-mnie-olewaja-kazda-dziewczyna-mnie-olewa-i-ignoruje-dlaczego-dziewczyny-olewaja-chlopakow/&quot; target=&quot;_blank&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Faceci nagminnie przewartościowują swój wygląd w obydwie strony. To znaczy, że Ci przystojni opierają swoją pewność siebie na wyglądzie, przez co są pozornie pewni siebie, ale przy bliższym poznaniu robią karygodne błędy, są zbyt dostępni, łatwi, zabijają zainteresowanie, więc często kończą jako trofeum, chłopak statysta, bo skoro 90% facetów i więcej tak się zachowuje, jak podlizujące się łajzy, to kobieta już woli być z jakimś chociaż reprezentatywnym z wyglądu. 

Z kolei faceci, którzy nie mają urody modela z kolei zwalają swoje niepowodzenia na wygląd. Gdy byłem w takim potrzasku, gdzie żadna mnie nie chciała, to też najbardziej oczywiste wydawało mi się, że to musi być coś w moim wyglądzie. Niewiele już miałem do poprawy poza czepianiem się, że nie jestem idealny i wpadanie w błędną spiralę.

Nie miałem wtedy pełnej świadomości, co &quot;działa&quot; na kobiety, więc nie używałem tego wszystkiego.

A najbardziej na kobiety działa wyzwanie, tajemniczość, pewność siebie, poczucie humoru.

Teoretycznie słyszałem o tym, a w praktyce mało tego używałem. Abstrahując od tego, że ciężko być wyzwaniem, inicjując podejście czy to w klubie czy na ulicy w życiu codziennym - ja podchodzę, więc z założenia pewnie czegoś chcę oraz być może nie mam znajomych, więc podbijam do kogoś obcego.

Mimo wszystko jednak lepsze efekty zaczęły się pojawiać, gdy w rozmowach z kobietami świadomie utrzymywałem aurę, że nie wiadomo, na ile mi się podoba lub czy w ogóle - można tym delikatnie balansować poprzez mowę ciała i zabawne teksty czy odbicia na jej teksty, oskarżenia.

Utrzymywałem ciągle myśl w głowie, czy jest normalna oraz, że jej wygląd to nie wszystko, a może wręcz wada, że za ładnym wyglądem nie musi iść dobry charakter.

W całej rozmowie utrzymywałem nastawienie, że nie wiadomo, co z tego może wyniknąć. Może to ostatnia rozmowa, a może nie.

Pytałem o kontakt bardziej wybiórczo, gdy udało się zbudować wspólne tematy, emocje, luz w rozmowie.

Kobiety wyczuwają desperację z daleka oraz mają swoje społeczne obawy, strach przed byciem zbyt łatwą, brak pewności siebie, nieufność do nieznajomych, same nie wiedzą, o czym gadać, a także znają swoją atrakcyjność, mają dużo uwagi, więc spodziewają się, że ktoś je może zaczepić.

Sztuką jest tak z nimi gadać, jak nikt inny, bez schematycznego wywiadu i bez spowiadania się, czyli bez udowadniania czegokolwiek bezpośrednio oraz na zasadzie, że &quot;nie wiem, jaką jest osobą, więc sprawdzam i rozmawiam oraz pytam na początek o opinię, na luzie, bo dzisiaj ludzie są zamknięci w telefonach, a ja wolę pogadać&quot;.

Myślę, że warsztat wystąpień publicznych tutaj bardzo dużo pomógł, żeby wypowiadać się bardziej świadomie, dynamicznie lub spokojnie w zależności od sytuacji, szybciej lub wolniej, lepszy kontakt wzrokowy lub słabszy w zależności od tego, jak ta kobieta nam się podoba i jak reaguje, ale generalnie tak, żeby nie przytłaczać.

Ustawiać się odpowiednio bokiem, dawać trochę przestrzeni, żeby nie czuła się przytłoczona. Poza tym być uśmiechniętym, pewnym siebie, wesołym gościem, który ma silne poczucie wartości, dobrze się czuje ze sobą, dzięki czemu widać, że jego życie nie kręci się wokół szukania kobiet.

Kobiety wyczuwają takie rzeczy łatwo, bo mają dużo atencji w wielu miejscach oraz na logikę mają wiele podejrzeń, bo zwykle faceci nie podchodzą do niej zagadać ot tak sobie, żeby pogadać, tylko chcą je poznać, chcą nr, kawę. Nawet w miejscach z kontekstem. Stąd podejście, żeby pogadać spytać o kobiecą opinię, a potem dodać temat wolnego czasu i innych historii i zbudowanie konwersacji jest naprawdę odświeżające dla nich, ponieważ 99% facetów czego by nie robili, choćby nawet zgodnie z tą zasadą budowania konwersacji, to najczęściej one widzą w nich jakąś presję na efekt i &quot;ukrytą agendę&quot;, że on pewnie coś chce.

A tu chodzi, żeby tak rozmawiać, aby one czuły, że Ty niczego nie chcesz oraz w taki sposób, że Ty już masz &quot;pełny kubek&quot; i jesteś &quot;szczęśliwym&quot;, kompletnym człowiekiem i możesz rozważyć kontakt z nią po tej rozmowie, jeśli cokolwiek zbudujecie w tej rozmowie, ale bez żadnych oczekiwań, bo wiesz, jak wygląda rzeczywistość, włącznie z tymi wszelakimi obawami kobiet, które też dopiero w podbramkowej sytuacji rozbroisz.

Jeśli kobiety choć odrobinę czują, że nam zależy, gdyże w ogóle nie znamy, to właściwie po zabawie, bo wtedy zainteresujemy co najwyżej desperatki, którym wszystko jedno albo musimy być w 100% w typie kobiety, co się raczej rzadko zdarza, bo kobiety, które szukają imbecyla z siłowni już dawno porzuciły wszelkie ideały, tylko przyjęły nastawienie, żeby przynajmniej wyglądał w jakiś charakterystyczny sposób.

Zwykle te pary kobiet z różnymi imbecylami są dziełem przypadku, szkoły, pracy, paczki znajomych, Tinder&#039;a. Nie są zazwyczaj wysokiej jakości, tylko to powierzchowne relacje, co z kolei daje sporo nadziei, że skoro tylu nieudaczników ma kobietę, to nie trudno będzie mi się od nich odróżnić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mówię o tym w wielu miejscach, np. <a href="https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/na-co-kobiety-zwracaja-uwage-u-mezczyzn-w-wygladzie-co-przyciaga-uwage-czy-trzeba-byc-przystojnym/" rel="nofollow">tutaj</a>, <a href="https://pewnoscsiebiew90dni.pl/kurs/webinary/meski-wyglad-na-co-kobiety-zwracaja-szczegolna-uwage-w-meskim-wygladzie/" rel="nofollow">tutaj</a> i desperacji <a href="https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dlaczego-zadna-dziewczyna-mnie-nie-chce-i-im-sie-nie-podobam-3-bledy/" target="_blank" rel="nofollow">tutaj</a> i <a href="https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyny-mnie-olewaja-kazda-dziewczyna-mnie-olewa-i-ignoruje-dlaczego-dziewczyny-olewaja-chlopakow/" target="_blank" rel="nofollow">tutaj</a>. Faceci nagminnie przewartościowują swój wygląd w obydwie strony. To znaczy, że Ci przystojni opierają swoją pewność siebie na wyglądzie, przez co są pozornie pewni siebie, ale przy bliższym poznaniu robią karygodne błędy, są zbyt dostępni, łatwi, zabijają zainteresowanie, więc często kończą jako trofeum, chłopak statysta, bo skoro 90% facetów i więcej tak się zachowuje, jak podlizujące się łajzy, to kobieta już woli być z jakimś chociaż reprezentatywnym z wyglądu. </p>
<p>Z kolei faceci, którzy nie mają urody modela z kolei zwalają swoje niepowodzenia na wygląd. Gdy byłem w takim potrzasku, gdzie żadna mnie nie chciała, to też najbardziej oczywiste wydawało mi się, że to musi być coś w moim wyglądzie. Niewiele już miałem do poprawy poza czepianiem się, że nie jestem idealny i wpadanie w błędną spiralę.</p>
<p>Nie miałem wtedy pełnej świadomości, co &#8220;działa&#8221; na kobiety, więc nie używałem tego wszystkiego.</p>
<p>A najbardziej na kobiety działa wyzwanie, tajemniczość, pewność siebie, poczucie humoru.</p>
<p>Teoretycznie słyszałem o tym, a w praktyce mało tego używałem. Abstrahując od tego, że ciężko być wyzwaniem, inicjując podejście czy to w klubie czy na ulicy w życiu codziennym &#8211; ja podchodzę, więc z założenia pewnie czegoś chcę oraz być może nie mam znajomych, więc podbijam do kogoś obcego.</p>
<p>Mimo wszystko jednak lepsze efekty zaczęły się pojawiać, gdy w rozmowach z kobietami świadomie utrzymywałem aurę, że nie wiadomo, na ile mi się podoba lub czy w ogóle &#8211; można tym delikatnie balansować poprzez mowę ciała i zabawne teksty czy odbicia na jej teksty, oskarżenia.</p>
<p>Utrzymywałem ciągle myśl w głowie, czy jest normalna oraz, że jej wygląd to nie wszystko, a może wręcz wada, że za ładnym wyglądem nie musi iść dobry charakter.</p>
<p>W całej rozmowie utrzymywałem nastawienie, że nie wiadomo, co z tego może wyniknąć. Może to ostatnia rozmowa, a może nie.</p>
<p>Pytałem o kontakt bardziej wybiórczo, gdy udało się zbudować wspólne tematy, emocje, luz w rozmowie.</p>
<p>Kobiety wyczuwają desperację z daleka oraz mają swoje społeczne obawy, strach przed byciem zbyt łatwą, brak pewności siebie, nieufność do nieznajomych, same nie wiedzą, o czym gadać, a także znają swoją atrakcyjność, mają dużo uwagi, więc spodziewają się, że ktoś je może zaczepić.</p>
<p>Sztuką jest tak z nimi gadać, jak nikt inny, bez schematycznego wywiadu i bez spowiadania się, czyli bez udowadniania czegokolwiek bezpośrednio oraz na zasadzie, że &#8220;nie wiem, jaką jest osobą, więc sprawdzam i rozmawiam oraz pytam na początek o opinię, na luzie, bo dzisiaj ludzie są zamknięci w telefonach, a ja wolę pogadać&#8221;.</p>
<p>Myślę, że warsztat wystąpień publicznych tutaj bardzo dużo pomógł, żeby wypowiadać się bardziej świadomie, dynamicznie lub spokojnie w zależności od sytuacji, szybciej lub wolniej, lepszy kontakt wzrokowy lub słabszy w zależności od tego, jak ta kobieta nam się podoba i jak reaguje, ale generalnie tak, żeby nie przytłaczać.</p>
<p>Ustawiać się odpowiednio bokiem, dawać trochę przestrzeni, żeby nie czuła się przytłoczona. Poza tym być uśmiechniętym, pewnym siebie, wesołym gościem, który ma silne poczucie wartości, dobrze się czuje ze sobą, dzięki czemu widać, że jego życie nie kręci się wokół szukania kobiet.</p>
<p>Kobiety wyczuwają takie rzeczy łatwo, bo mają dużo atencji w wielu miejscach oraz na logikę mają wiele podejrzeń, bo zwykle faceci nie podchodzą do niej zagadać ot tak sobie, żeby pogadać, tylko chcą je poznać, chcą nr, kawę. Nawet w miejscach z kontekstem. Stąd podejście, żeby pogadać spytać o kobiecą opinię, a potem dodać temat wolnego czasu i innych historii i zbudowanie konwersacji jest naprawdę odświeżające dla nich, ponieważ 99% facetów czego by nie robili, choćby nawet zgodnie z tą zasadą budowania konwersacji, to najczęściej one widzą w nich jakąś presję na efekt i &#8220;ukrytą agendę&#8221;, że on pewnie coś chce.</p>
<p>A tu chodzi, żeby tak rozmawiać, aby one czuły, że Ty niczego nie chcesz oraz w taki sposób, że Ty już masz &#8220;pełny kubek&#8221; i jesteś &#8220;szczęśliwym&#8221;, kompletnym człowiekiem i możesz rozważyć kontakt z nią po tej rozmowie, jeśli cokolwiek zbudujecie w tej rozmowie, ale bez żadnych oczekiwań, bo wiesz, jak wygląda rzeczywistość, włącznie z tymi wszelakimi obawami kobiet, które też dopiero w podbramkowej sytuacji rozbroisz.</p>
<p>Jeśli kobiety choć odrobinę czują, że nam zależy, gdyże w ogóle nie znamy, to właściwie po zabawie, bo wtedy zainteresujemy co najwyżej desperatki, którym wszystko jedno albo musimy być w 100% w typie kobiety, co się raczej rzadko zdarza, bo kobiety, które szukają imbecyla z siłowni już dawno porzuciły wszelkie ideały, tylko przyjęły nastawienie, żeby przynajmniej wyglądał w jakiś charakterystyczny sposób.</p>
<p>Zwykle te pary kobiet z różnymi imbecylami są dziełem przypadku, szkoły, pracy, paczki znajomych, Tinder&#8217;a. Nie są zazwyczaj wysokiej jakości, tylko to powierzchowne relacje, co z kolei daje sporo nadziei, że skoro tylu nieudaczników ma kobietę, to nie trudno będzie mi się od nich odróżnić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wolfheart</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/jak-sprawdzic-czy-dziewczyna-ma-chlopaka-aby-uniknac-odrzucenia-na-poczatku-rozmowy/comment-page-1/#comment-295876</link>
		<dc:creator>Wolfheart</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jul 2026 14:41:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=25796#comment-295876</guid>
		<description>Paweł, mógłbyś odnieść się do tego komentarza? Bo ciekawi mnie Twoje zdanie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Paweł, mógłbyś odnieść się do tego komentarza? Bo ciekawi mnie Twoje zdanie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/jak-sprawdzic-czy-dziewczyna-ma-chlopaka-aby-uniknac-odrzucenia-na-poczatku-rozmowy/comment-page-1/#comment-281696</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Aug 2024 19:28:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=25796#comment-281696</guid>
		<description>Sądzę, że należy stawiać sobie cele, które są zależne od Ciebie. Uzyskiwanie z góry założonej ilości kontaktów prowadzi raczej do presji i frustracji, ponieważ jest to poza Twoją kontrolą. Możesz prezentować się najlepiej w swoim życiu i zagadywać 35 kobiet tygodniowo, a i tak może się nie udać uzyskać 10 kontaktów i co wtedy... odnotujesz to jako nieudany tydzień? Poza tym kontakt sam w sobie nie jest jakimś istotnym celem, tylko narzędziem w celu umówienia spotkania, a można nawiązywać też bardzo wartościowe rozmowy z kobietami zajętymi czy takimi, które nie podadzą kontaktu. 

Poza tym kontakt może być podany na odczepne lub ona może nie odpowiadać potem zbytnio albo wcale, więc tym bardziej jest rozczarowujące kolekcjonowanie kontaktów. 

Ciekawszym celem jest np. próbowanie zbudowania głębszych rozmów z kobietami na bardziej interesujące Ciebie tematy, bawienie się tym, przeżywanie różnych emocji, niezależnie od tego, czy kobiety są zajęte czy nie, a długość i głębia rozmowy nie zależą tylko od tego, czy dziewczyna jest zajęta czy nie, tylko bardziej od tego, czy i gdzie trafisz na bardziej otwartą, pewną siebie, rozmowną  dziewczynę.

Tak, pora dnia to ważny parametr. Uważam, że o wiele lepiej się poznaje w godzinach popołudniowych i wieczornych oraz jest większa szansa na spotkanie kogoś normalnego, spokojnego, ogarniętego życiowo niż w godzinach nocnych. W godzinach nocnych też się da spotkać normalne osoby, ale więcej trzeba się naszukać i kosztuje to więcej energii. Warto sobie urozmaicać właśnie i coś zmieniać. 

W różnym czasie mężczyźni znajdują kobiety do dłuższej relacji i zależy to od wielu czynników, poziomu startowego, inwestycji czasu, okolicy, w jakiej się mieszka i działa, od wymagań i oczekiwań, cierpliwości, dojrzałości. 6 miesięcy do roku to jest raczej ekspresowe tempo, jak się ma jakieś konkretne wymagania i celuje w udany związek na całe życie a nie tylko, żeby nie być samemu. Rok to można dobrego samochodu szukać a nie kobiety na całe życie. Po roku to się zaczyna jakieś większe obycie i swoboda, że można sobie bardziej powybierać, poczekać, pomyśleć, odpuścić więcej kandydatek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sądzę, że należy stawiać sobie cele, które są zależne od Ciebie. Uzyskiwanie z góry założonej ilości kontaktów prowadzi raczej do presji i frustracji, ponieważ jest to poza Twoją kontrolą. Możesz prezentować się najlepiej w swoim życiu i zagadywać 35 kobiet tygodniowo, a i tak może się nie udać uzyskać 10 kontaktów i co wtedy&#8230; odnotujesz to jako nieudany tydzień? Poza tym kontakt sam w sobie nie jest jakimś istotnym celem, tylko narzędziem w celu umówienia spotkania, a można nawiązywać też bardzo wartościowe rozmowy z kobietami zajętymi czy takimi, które nie podadzą kontaktu. </p>
<p>Poza tym kontakt może być podany na odczepne lub ona może nie odpowiadać potem zbytnio albo wcale, więc tym bardziej jest rozczarowujące kolekcjonowanie kontaktów. </p>
<p>Ciekawszym celem jest np. próbowanie zbudowania głębszych rozmów z kobietami na bardziej interesujące Ciebie tematy, bawienie się tym, przeżywanie różnych emocji, niezależnie od tego, czy kobiety są zajęte czy nie, a długość i głębia rozmowy nie zależą tylko od tego, czy dziewczyna jest zajęta czy nie, tylko bardziej od tego, czy i gdzie trafisz na bardziej otwartą, pewną siebie, rozmowną  dziewczynę.</p>
<p>Tak, pora dnia to ważny parametr. Uważam, że o wiele lepiej się poznaje w godzinach popołudniowych i wieczornych oraz jest większa szansa na spotkanie kogoś normalnego, spokojnego, ogarniętego życiowo niż w godzinach nocnych. W godzinach nocnych też się da spotkać normalne osoby, ale więcej trzeba się naszukać i kosztuje to więcej energii. Warto sobie urozmaicać właśnie i coś zmieniać. </p>
<p>W różnym czasie mężczyźni znajdują kobiety do dłuższej relacji i zależy to od wielu czynników, poziomu startowego, inwestycji czasu, okolicy, w jakiej się mieszka i działa, od wymagań i oczekiwań, cierpliwości, dojrzałości. 6 miesięcy do roku to jest raczej ekspresowe tempo, jak się ma jakieś konkretne wymagania i celuje w udany związek na całe życie a nie tylko, żeby nie być samemu. Rok to można dobrego samochodu szukać a nie kobiety na całe życie. Po roku to się zaczyna jakieś większe obycie i swoboda, że można sobie bardziej powybierać, poczekać, pomyśleć, odpuścić więcej kandydatek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: John</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/jak-sprawdzic-czy-dziewczyna-ma-chlopaka-aby-uniknac-odrzucenia-na-poczatku-rozmowy/comment-page-1/#comment-281694</link>
		<dc:creator>John</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Aug 2024 14:15:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=25796#comment-281694</guid>
		<description>A co sądzisz o tym, żeby z 10 podejść tygodniowo przejść na zdobycie 10 kontaktów tygodniowo? Teraz, gdy jest jeszcze ciepło, poznawanie w rynku, nad jeziorami, rzeczkami w mieście itp. jest jeszcze całkiem normalne z mojego punktu widzenia, zwłaszcza w rynkach większych miast wieczorami, bo panuje tam zabawowa atmosfera. Ale to wciąż miejsca publiczne i może mi się to wydaje bardziej normalne, ale patrząc na reakcje kobiet już nie XD. No i do barów, pubów lub do rynku w weekendowe wieczory raczej nie chodzą dobrej jakości kobiety, a jeśli już wyglądają na całkiem normalne - to są zajęte. Pytam, bo patrząc na historie czytelników, którzy znaleźli kobietę w przeciągu 6 miesięcy do roku, czuję się jeszcze bardziej oddalony od celu, niż przed tym całym działaniem, a jedyne, co mi przychodzi do głowy do zmiany przy podejściach - przynajmniej tych w miejscach publicznych - to zmiana pory dnia, żeby zamiast zagadywać wieczorami, gdzie więcej imprezowiczek, zagadywać w ciągu dnia :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A co sądzisz o tym, żeby z 10 podejść tygodniowo przejść na zdobycie 10 kontaktów tygodniowo? Teraz, gdy jest jeszcze ciepło, poznawanie w rynku, nad jeziorami, rzeczkami w mieście itp. jest jeszcze całkiem normalne z mojego punktu widzenia, zwłaszcza w rynkach większych miast wieczorami, bo panuje tam zabawowa atmosfera. Ale to wciąż miejsca publiczne i może mi się to wydaje bardziej normalne, ale patrząc na reakcje kobiet już nie XD. No i do barów, pubów lub do rynku w weekendowe wieczory raczej nie chodzą dobrej jakości kobiety, a jeśli już wyglądają na całkiem normalne &#8211; to są zajęte. Pytam, bo patrząc na historie czytelników, którzy znaleźli kobietę w przeciągu 6 miesięcy do roku, czuję się jeszcze bardziej oddalony od celu, niż przed tym całym działaniem, a jedyne, co mi przychodzi do głowy do zmiany przy podejściach &#8211; przynajmniej tych w miejscach publicznych &#8211; to zmiana pory dnia, żeby zamiast zagadywać wieczorami, gdzie więcej imprezowiczek, zagadywać w ciągu dnia <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/jak-sprawdzic-czy-dziewczyna-ma-chlopaka-aby-uniknac-odrzucenia-na-poczatku-rozmowy/comment-page-1/#comment-280990</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Jul 2024 07:38:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=25796#comment-280990</guid>
		<description>Właśnie, dać sobie samemu pozwolenie na szczęście, czyli dać sobie samemu aprobatę, aby nie szukać tego u innych, to jest kluczowe, świetne wnioski.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie, dać sobie samemu pozwolenie na szczęście, czyli dać sobie samemu aprobatę, aby nie szukać tego u innych, to jest kluczowe, świetne wnioski.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: stat</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/jak-sprawdzic-czy-dziewczyna-ma-chlopaka-aby-uniknac-odrzucenia-na-poczatku-rozmowy/comment-page-1/#comment-280985</link>
		<dc:creator>stat</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Jul 2024 00:26:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=25796#comment-280985</guid>
		<description>Przystojny mezczyzna symbolizuje to samo co piekna kobieta- zdrowe i ladne dzieci. Wzrost i twarz sa absolutnie kluczowe. A jak ktos jest przystojny to istnieje tez wieksza szansa, ze bedzie pewny siebie skoro od zawsze dostaje pozytywne sygnaly od kobiet czy szacunek od innych mezczyzn ze wzgledu na wzrost etc.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przystojny mezczyzna symbolizuje to samo co piekna kobieta- zdrowe i ladne dzieci. Wzrost i twarz sa absolutnie kluczowe. A jak ktos jest przystojny to istnieje tez wieksza szansa, ze bedzie pewny siebie skoro od zawsze dostaje pozytywne sygnaly od kobiet czy szacunek od innych mezczyzn ze wzgledu na wzrost etc.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: John</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/jak-sprawdzic-czy-dziewczyna-ma-chlopaka-aby-uniknac-odrzucenia-na-poczatku-rozmowy/comment-page-1/#comment-280980</link>
		<dc:creator>John</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Jul 2024 14:05:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=25796#comment-280980</guid>
		<description>...można zaakceptować siebie i dobrze się czuć w swojej skórze, że będąc dalekim od ideału można mieć dobrą energię, pewność siebie, poczuciu luzu, dystansu do siebie, które przyciąga ludzi do Ciebie, w szczególności podoba się to kobietom - racja, nawiązując do ostatniej konsultacji telefonicznej. Zanim zacząłem tak zagadywać, to myślałem, że to, co obecnie czuję, ta pustka, to po prostu jakaś nieśmiałość, która będzie znikać wraz z każdym podejściem. Nic bardziej mylnego. Przez ten rok wychodziłem z domu i robiłem te podejścia, czyli załóżmy, że przez niecałą 1 godzinę z 24 działałem jak powinienem. Ale to nic nie zmieniło i nie wiedziałem, gdzie ja robię błąd. Aż do niedawna, gdy przeczytałem w książce pt. &quot;How to raise your self esteem&quot; Brandena (nie mylić z 6 filarami), że depresja, poczucie winy i pustka to tak naprawdę ŁATWY wybór, bo bycie szczęśliwym wymaga aktywnego działania. To mną wstrząsło, ale otworzyło oczy, bo doskonale wiedziałem, co powinienem robić każdego dnia, by być takim, jakim pragnę, ale tego nie robiłem, ja tylko podchodziłem do kobiet te kilka razy w ciągu dnia i tyle. Gdzie pozostałe 23 godziny?

W tej książce Branden, w bardzo dużym skrócie, napisał, że aby mieć wysokie poczucie własne wartości, musimy być spójni w działaniu i ze swoimi przekonaniami. I w zasadzie to nie chce mi się rozpisywać na niewiadomo ile akapitów, ale przez większość swojego życia byłem raczej małomówny, raczej ostrożny w dobieraniu towarzystwa, w którym jestem rozmowny. I, matko, to przecież nie jestem ja.

Na konsultacji powiedziałem Ci, że czasem przełącza mi się wajcha w głowie, jak np. jestem w rynku, pójdę do baru czy pubu, trochę pozagaduję tam, trochę na zewnątrz, albo jak witam się z losowymi ludźmi wchodząc do pomieszczenia, na wydarzeniach rozmawiam ze wszystkimi wokół, choćby kilka zdań. Wtedy czuję, że żyję, że w końcu jestem sobą, jestem żywy i radosny Albo ponadto w kursie dot. pewności siebie jest odcinek o tym, żeby nie szukać aprobaty u innych, co jest prawdą, ale po przestudiowaniu tego tematu brakuje tam dopowiedzenia, że najpierw samemu należy zachowywać się tak, by dawać sobie samemu aprobatę, bo jeżeli będziemy łajzować, to naturalnie będziemy jej szukać u innych.

Więc podsumowując - tak naprawdę, żeby czuć się dobrze ze sobą, należy lubić siebie samego, co od samego początku studiowania Twoich materiałów było dla mnie głupim frazesem, ale teraz ma to dla mnie ogromny sens. Dokańczanie zdania, stosując się do książki Brandena &quot;najbardziej/najmniej lubię siebie, gdy...&quot; dużo mi pokazało. Na poziomie podświadomym doskonale wiemy, co mamy robić w swoim życiu. Z tym poczuciem własnej wartości jest niemalże dosłownie jak z narratorem w filmie Fight Club, który, można rzec, reprezentuje niską wartość i Tylerem Durdenem, który reprezentuje kogoś, kim raczej w pewnym sensie każdy, kto czyta jakiekolwiek materiały dotyczące relacji damsko męskich, chciałby się stać - pewnym siebie i wyluzowanym facetem.

A z samym wyglądem u siebie raczej nie mam problemu, nawet czasem pedzie mnie podrywają, bo tak dobrze się ubieram :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;można zaakceptować siebie i dobrze się czuć w swojej skórze, że będąc dalekim od ideału można mieć dobrą energię, pewność siebie, poczuciu luzu, dystansu do siebie, które przyciąga ludzi do Ciebie, w szczególności podoba się to kobietom &#8211; racja, nawiązując do ostatniej konsultacji telefonicznej. Zanim zacząłem tak zagadywać, to myślałem, że to, co obecnie czuję, ta pustka, to po prostu jakaś nieśmiałość, która będzie znikać wraz z każdym podejściem. Nic bardziej mylnego. Przez ten rok wychodziłem z domu i robiłem te podejścia, czyli załóżmy, że przez niecałą 1 godzinę z 24 działałem jak powinienem. Ale to nic nie zmieniło i nie wiedziałem, gdzie ja robię błąd. Aż do niedawna, gdy przeczytałem w książce pt. &#8220;How to raise your self esteem&#8221; Brandena (nie mylić z 6 filarami), że depresja, poczucie winy i pustka to tak naprawdę ŁATWY wybór, bo bycie szczęśliwym wymaga aktywnego działania. To mną wstrząsło, ale otworzyło oczy, bo doskonale wiedziałem, co powinienem robić każdego dnia, by być takim, jakim pragnę, ale tego nie robiłem, ja tylko podchodziłem do kobiet te kilka razy w ciągu dnia i tyle. Gdzie pozostałe 23 godziny?</p>
<p>W tej książce Branden, w bardzo dużym skrócie, napisał, że aby mieć wysokie poczucie własne wartości, musimy być spójni w działaniu i ze swoimi przekonaniami. I w zasadzie to nie chce mi się rozpisywać na niewiadomo ile akapitów, ale przez większość swojego życia byłem raczej małomówny, raczej ostrożny w dobieraniu towarzystwa, w którym jestem rozmowny. I, matko, to przecież nie jestem ja.</p>
<p>Na konsultacji powiedziałem Ci, że czasem przełącza mi się wajcha w głowie, jak np. jestem w rynku, pójdę do baru czy pubu, trochę pozagaduję tam, trochę na zewnątrz, albo jak witam się z losowymi ludźmi wchodząc do pomieszczenia, na wydarzeniach rozmawiam ze wszystkimi wokół, choćby kilka zdań. Wtedy czuję, że żyję, że w końcu jestem sobą, jestem żywy i radosny Albo ponadto w kursie dot. pewności siebie jest odcinek o tym, żeby nie szukać aprobaty u innych, co jest prawdą, ale po przestudiowaniu tego tematu brakuje tam dopowiedzenia, że najpierw samemu należy zachowywać się tak, by dawać sobie samemu aprobatę, bo jeżeli będziemy łajzować, to naturalnie będziemy jej szukać u innych.</p>
<p>Więc podsumowując &#8211; tak naprawdę, żeby czuć się dobrze ze sobą, należy lubić siebie samego, co od samego początku studiowania Twoich materiałów było dla mnie głupim frazesem, ale teraz ma to dla mnie ogromny sens. Dokańczanie zdania, stosując się do książki Brandena &#8220;najbardziej/najmniej lubię siebie, gdy&#8230;&#8221; dużo mi pokazało. Na poziomie podświadomym doskonale wiemy, co mamy robić w swoim życiu. Z tym poczuciem własnej wartości jest niemalże dosłownie jak z narratorem w filmie Fight Club, który, można rzec, reprezentuje niską wartość i Tylerem Durdenem, który reprezentuje kogoś, kim raczej w pewnym sensie każdy, kto czyta jakiekolwiek materiały dotyczące relacji damsko męskich, chciałby się stać &#8211; pewnym siebie i wyluzowanym facetem.</p>
<p>A z samym wyglądem u siebie raczej nie mam problemu, nawet czasem pedzie mnie podrywają, bo tak dobrze się ubieram <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/jak-sprawdzic-czy-dziewczyna-ma-chlopaka-aby-uniknac-odrzucenia-na-poczatku-rozmowy/comment-page-1/#comment-280978</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Jul 2024 10:38:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=25796#comment-280978</guid>
		<description>To jest wszystko relatywne oraz nie ma ludzi idealnych. Ja nie jestem idealny, ale mam jakieś atuty zarówno fizyczne, jak i osobowościowe, a cizia też nie jest idealna, ale ma atuty fizyczne i osobowościowe oraz wystąpiły takie okoliczności, że się sobie spodobaliśmy. Nie da się tego wyliczyć od ekierki, czy jesteśmy wystarczająco atrakcyjni dla kogoś ani czy kobieta jest wystarczająco atrakcyjna dla nas, ponieważ zbyt wiele elementów się na to składa. Jest to jednocześnie dość proste, czyli test fizycznej atrakcyjności, czyli tak albo nie. Np. jak pokażesz mężczyźnie kobietę to jest to dość proste, zgrabna, kobieca sylwetka i ładna buzia wystarczy na początek. W drugą stronę pokażesz mężczyznę kobiecie i już nie jest to takie ujednolicone, chociaż mężczyznom też się podobają bardziej brunetki lub blondynki, wyższe lub niższe, bardziej krągłe lub szczupłe. W każdym razie coś w tym jest, że mężczyzna nie musi być modelem, aby mieć atrakcyjną kobietę, bo wygląd nie jest dla kobiet aż tak ważny, jak dla mężczyzn. 

Biologicznie rzecz biorąc, to piękna kobieta symbolizuje, komunikuje podświadomie zdrowie, płodność, ładne dzieci. A co symbolizuje i komunikuje przystojny mężczyzna? Do czego mu ten wygląd potrzebny? Pełni funkcję estetyczną, owszem, ale nie jest to jego główny ani najważniejszy atut. Tak, ludzie powinni się sobie podobać chociaż trochę fizycznie, aby chcieli się bardziej poznawać, natomiast w przypadku oceny mężczyzn to o wiele ważniejsze jest to, czy jest męski, pewny siebie, ogarnięty, interesujący, zabawny, zaradny, odpowiedzialny, silny psychicznie a nie przede wszystkim przystojny. 

Najbardziej byciem przystojnym to się przejmują samotne chłopaki, a dla większości kobiet to nie jest najważniejszy wyznacznik oraz mogą zmienić wiele razy zdanie. Oczywiście, że bardziej przystojny mężczyzna może uzyskiwać więcej początkowych oznak zainteresowania, ale co z tego, jak się potem odezwie i wszystko zepsuje. Z kolei ten mniej przystojny może nie wywierać takiego piorunującego wrażenia wizualnego, ale w rozmowie być o wiele bardziej interesującym i męskim niż taki laluś. 

Po co sobie nakładać takie ograniczanie, że nie jesteś wystarczająco przystojny. Zagadaj i się przekonaj oraz pamiętaj, że nie da się podobać każdej kobiecie oraz można ulepszyć swój wygląd, a kształt twarzy itp. rzeczy to nie wszystko, ponieważ można mieć idealną twarz, a dalej być w środku nieatrakcyjnym, a można zaakceptować siebie i dobrze się czuć w swojej skórze, że będąc dalekim od ideału można mieć dobrą energię, pewność siebie, poczuciu luzu, dystansu do siebie, które przyciąga ludzi do Ciebie, w szczególności podoba się to kobietom. 

Kwestionuj swoje ograniczenia, że jak Ci się wydaje, że nie jesteś wystarczająco przystojny to właśnie to jest powód, aby zagadać i zobaczyć, czy ta dziewczyna jest wolna czy zajęta, czy pogada czy nie pogada. Można się wielokrotnie zdziwić, że nie spodziewałeś się tak dobrych reakcji. Z kolei obniżając sobie poprzeczkę często jest tak, że zagadujesz do przeciętnych kobiet, a one sobie nie radzą z tym, że ktoś nieznajomy do nich zagadał, są speszone albo same siebie skreślają albo odrzucą Cię dość bezpośrednio, dając jakieś wymówki, a te ładniejsze kobiety mogą częściej być bardziej otwarte, pewne siebie, rozmowne, że właściwie jedyną przeszkodą pozostaje znajdywanie jakichś wolnych i jednocześnie atrakcyjnych kobiet. 

Talię osy wiele kobiet może mieć bez żadnego treningu, więc nie musiały w żaden sposób na to zapracować, więc nie ma sensu sobie zarzucać, że nie masz jakiś sterczących mięśni, bo to w ogóle nie o to chodzi, czyli nie próbuj grać takimi kartami, jak baba, żeby zainteresować kobietę. To zgubne myślenie. Tak, mamy być zadbani i przyjemni w odbiorze na miarę naszych możliwości, ale nie próbuj bazować w budowaniu zainteresowania głównie na swoim wyglądzie, bo to ślepa droga. Większość kobiet się aż tak nie koncentruje na tym, tylko bardziej zwracają uwagę na to, jak się ze sobą czujesz, jaki jesteś pewny siebie, masz dystans do siebie, jak dobrze się z Tobą rozmawia i jak ona się przy Tobie czuje. Większość normalnych kobiet nigdy nie odrzuci powyższych cech z powodu rysów twarzy. 

Jeśli wyglądasz, jak Quasimodo, czyli de facto człowiek z chorobami genetycznymi, który jest naprawdę krzywy, to może być to dla większości normalnych kobiet zbyt duży problem do zaakceptowania. Natomiast 99% mężczyzn, którzy nadmiernie przejmują się swoim wyglądem wcale nie wyglądają, jak Quazimodo i daleko im do jakiś genetycznych defektów, a w swojej głowie myślą o sobie, jak byli jacyś niewystarczająco przystojni. 

To kto ma do tych kobiet zagadywać, jak nie Ty? Te pustaki po piwie w obcisłych koszulkach czy jacyś modele z katalogów ubraniowych, których za bardzo nie widuję w codziennym życiu? Z takim myśleniem to do tych pięknych kobiet nikt nie powinien zagadywać, bo każdy jest niewystarczająco przystojny, jeśli ocenia się takimi surowymi standardami, jakimi ocenia się piękne kobiety. Tak też często bywa, że tym pięknym dziewczynom jest bardzo ciężko znaleźć kogoś normalnego, ponieważ zagadują do nich sami cwaniacy, pozerzy, lalusie, przygłupy, jak dobrze pójdzie, a normalnych mężczyzn, jak na lekarstwo, bo wszyscy się boją albo skreślają się na starcie zanim w ogóle zagadają. 

Celem jest nabranie swobody z pięknymi kobietami, żeby Ci to nie robiło różnicy, jak piękna ona jest, to wtedy funkcjonując normalnie w rozmowach z takimi kobietami one będą czuły, że znalazły kogoś na swoim poziomie. 

Podsumowując, poczucie tych kobiet, że trafiły na kogoś na swoim poziomie nie będzie wynikać z Twojego wyglądu, tylko z Twojego poczucia swobody w ich towarzystwie, że będą czuły, że nie powodują w Tobie paraliżu ani zwarcia w mózgu, tylko czujesz się przy nich, jak ryba w wodzie i świetnie się z Tobą spędza czas. To kogo wybiorą takie kobiety, gościa, z którym się świetnie czują, bo on się dobrze ze sobą czuje i dostrzegający coś więcej niż zewnętrzną powłokę czy jakiegoś narcyza, który ma niewiele do zaoferowania poza swoim wyglądem, bo tak to niestety wygląda, że ci przystojni faceci bazują jedynie na tym i niewiele ponad to mają do zaoferowania. 

Dlatego wybór jest dość oczywisty: wystarczy, aby facet był zadbany, ale interesujący i pewny siebie, co jest o wiele bardziej pociągające niż tylko przystojny mężczyzna, ale przeciętny z charakteru i przewidywalny, zbyt bezpośredni lub wręcz nieudolny w swoim zachowaniu, jak filmach Disney&#039;a. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To jest wszystko relatywne oraz nie ma ludzi idealnych. Ja nie jestem idealny, ale mam jakieś atuty zarówno fizyczne, jak i osobowościowe, a cizia też nie jest idealna, ale ma atuty fizyczne i osobowościowe oraz wystąpiły takie okoliczności, że się sobie spodobaliśmy. Nie da się tego wyliczyć od ekierki, czy jesteśmy wystarczająco atrakcyjni dla kogoś ani czy kobieta jest wystarczająco atrakcyjna dla nas, ponieważ zbyt wiele elementów się na to składa. Jest to jednocześnie dość proste, czyli test fizycznej atrakcyjności, czyli tak albo nie. Np. jak pokażesz mężczyźnie kobietę to jest to dość proste, zgrabna, kobieca sylwetka i ładna buzia wystarczy na początek. W drugą stronę pokażesz mężczyznę kobiecie i już nie jest to takie ujednolicone, chociaż mężczyznom też się podobają bardziej brunetki lub blondynki, wyższe lub niższe, bardziej krągłe lub szczupłe. W każdym razie coś w tym jest, że mężczyzna nie musi być modelem, aby mieć atrakcyjną kobietę, bo wygląd nie jest dla kobiet aż tak ważny, jak dla mężczyzn. </p>
<p>Biologicznie rzecz biorąc, to piękna kobieta symbolizuje, komunikuje podświadomie zdrowie, płodność, ładne dzieci. A co symbolizuje i komunikuje przystojny mężczyzna? Do czego mu ten wygląd potrzebny? Pełni funkcję estetyczną, owszem, ale nie jest to jego główny ani najważniejszy atut. Tak, ludzie powinni się sobie podobać chociaż trochę fizycznie, aby chcieli się bardziej poznawać, natomiast w przypadku oceny mężczyzn to o wiele ważniejsze jest to, czy jest męski, pewny siebie, ogarnięty, interesujący, zabawny, zaradny, odpowiedzialny, silny psychicznie a nie przede wszystkim przystojny. </p>
<p>Najbardziej byciem przystojnym to się przejmują samotne chłopaki, a dla większości kobiet to nie jest najważniejszy wyznacznik oraz mogą zmienić wiele razy zdanie. Oczywiście, że bardziej przystojny mężczyzna może uzyskiwać więcej początkowych oznak zainteresowania, ale co z tego, jak się potem odezwie i wszystko zepsuje. Z kolei ten mniej przystojny może nie wywierać takiego piorunującego wrażenia wizualnego, ale w rozmowie być o wiele bardziej interesującym i męskim niż taki laluś. </p>
<p>Po co sobie nakładać takie ograniczanie, że nie jesteś wystarczająco przystojny. Zagadaj i się przekonaj oraz pamiętaj, że nie da się podobać każdej kobiecie oraz można ulepszyć swój wygląd, a kształt twarzy itp. rzeczy to nie wszystko, ponieważ można mieć idealną twarz, a dalej być w środku nieatrakcyjnym, a można zaakceptować siebie i dobrze się czuć w swojej skórze, że będąc dalekim od ideału można mieć dobrą energię, pewność siebie, poczuciu luzu, dystansu do siebie, które przyciąga ludzi do Ciebie, w szczególności podoba się to kobietom. </p>
<p>Kwestionuj swoje ograniczenia, że jak Ci się wydaje, że nie jesteś wystarczająco przystojny to właśnie to jest powód, aby zagadać i zobaczyć, czy ta dziewczyna jest wolna czy zajęta, czy pogada czy nie pogada. Można się wielokrotnie zdziwić, że nie spodziewałeś się tak dobrych reakcji. Z kolei obniżając sobie poprzeczkę często jest tak, że zagadujesz do przeciętnych kobiet, a one sobie nie radzą z tym, że ktoś nieznajomy do nich zagadał, są speszone albo same siebie skreślają albo odrzucą Cię dość bezpośrednio, dając jakieś wymówki, a te ładniejsze kobiety mogą częściej być bardziej otwarte, pewne siebie, rozmowne, że właściwie jedyną przeszkodą pozostaje znajdywanie jakichś wolnych i jednocześnie atrakcyjnych kobiet. </p>
<p>Talię osy wiele kobiet może mieć bez żadnego treningu, więc nie musiały w żaden sposób na to zapracować, więc nie ma sensu sobie zarzucać, że nie masz jakiś sterczących mięśni, bo to w ogóle nie o to chodzi, czyli nie próbuj grać takimi kartami, jak baba, żeby zainteresować kobietę. To zgubne myślenie. Tak, mamy być zadbani i przyjemni w odbiorze na miarę naszych możliwości, ale nie próbuj bazować w budowaniu zainteresowania głównie na swoim wyglądzie, bo to ślepa droga. Większość kobiet się aż tak nie koncentruje na tym, tylko bardziej zwracają uwagę na to, jak się ze sobą czujesz, jaki jesteś pewny siebie, masz dystans do siebie, jak dobrze się z Tobą rozmawia i jak ona się przy Tobie czuje. Większość normalnych kobiet nigdy nie odrzuci powyższych cech z powodu rysów twarzy. </p>
<p>Jeśli wyglądasz, jak Quasimodo, czyli de facto człowiek z chorobami genetycznymi, który jest naprawdę krzywy, to może być to dla większości normalnych kobiet zbyt duży problem do zaakceptowania. Natomiast 99% mężczyzn, którzy nadmiernie przejmują się swoim wyglądem wcale nie wyglądają, jak Quazimodo i daleko im do jakiś genetycznych defektów, a w swojej głowie myślą o sobie, jak byli jacyś niewystarczająco przystojni. </p>
<p>To kto ma do tych kobiet zagadywać, jak nie Ty? Te pustaki po piwie w obcisłych koszulkach czy jacyś modele z katalogów ubraniowych, których za bardzo nie widuję w codziennym życiu? Z takim myśleniem to do tych pięknych kobiet nikt nie powinien zagadywać, bo każdy jest niewystarczająco przystojny, jeśli ocenia się takimi surowymi standardami, jakimi ocenia się piękne kobiety. Tak też często bywa, że tym pięknym dziewczynom jest bardzo ciężko znaleźć kogoś normalnego, ponieważ zagadują do nich sami cwaniacy, pozerzy, lalusie, przygłupy, jak dobrze pójdzie, a normalnych mężczyzn, jak na lekarstwo, bo wszyscy się boją albo skreślają się na starcie zanim w ogóle zagadają. </p>
<p>Celem jest nabranie swobody z pięknymi kobietami, żeby Ci to nie robiło różnicy, jak piękna ona jest, to wtedy funkcjonując normalnie w rozmowach z takimi kobietami one będą czuły, że znalazły kogoś na swoim poziomie. </p>
<p>Podsumowując, poczucie tych kobiet, że trafiły na kogoś na swoim poziomie nie będzie wynikać z Twojego wyglądu, tylko z Twojego poczucia swobody w ich towarzystwie, że będą czuły, że nie powodują w Tobie paraliżu ani zwarcia w mózgu, tylko czujesz się przy nich, jak ryba w wodzie i świetnie się z Tobą spędza czas. To kogo wybiorą takie kobiety, gościa, z którym się świetnie czują, bo on się dobrze ze sobą czuje i dostrzegający coś więcej niż zewnętrzną powłokę czy jakiegoś narcyza, który ma niewiele do zaoferowania poza swoim wyglądem, bo tak to niestety wygląda, że ci przystojni faceci bazują jedynie na tym i niewiele ponad to mają do zaoferowania. </p>
<p>Dlatego wybór jest dość oczywisty: wystarczy, aby facet był zadbany, ale interesujący i pewny siebie, co jest o wiele bardziej pociągające niż tylko przystojny mężczyzna, ale przeciętny z charakteru i przewidywalny, zbyt bezpośredni lub wręcz nieudolny w swoim zachowaniu, jak filmach Disney&#8217;a.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: John</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/jak-sprawdzic-czy-dziewczyna-ma-chlopaka-aby-uniknac-odrzucenia-na-poczatku-rozmowy/comment-page-1/#comment-280977</link>
		<dc:creator>John</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Jul 2024 09:02:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=25796#comment-280977</guid>
		<description>A co w ogóle sądzisz o tezie, żeby mierzyć siły na zamiary w kontekście wyglądu? Sam też mówisz, że kobieta szuka kogoś atrakcyjniejszego od siebie i ludzie dobierają się na zasadzie podobieństw. Niby można zainwestować w lepsze ciuchy, zrzucić na tyle tłuszczu, by mieć wyraźniejszą linie szczęki i wklęsłe policzki, mieć lepszą fryzurę, ale rysów twarzy się nie zmieni, przynajmniej bez ingerencji chirurga. Sam też nie widzę siebie z jakąś kobietą, która ma talię osy, kiedy mi samemu aż tak nie zależy na sylwetce, byle wyglądać dobrze w ubraniach. Z takimi, że tak powiem, ciziami mam wrażenie, że żyjemy w innych światach, a najbardziej dogaduję się z takimi przeciętno - ładnymi :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A co w ogóle sądzisz o tezie, żeby mierzyć siły na zamiary w kontekście wyglądu? Sam też mówisz, że kobieta szuka kogoś atrakcyjniejszego od siebie i ludzie dobierają się na zasadzie podobieństw. Niby można zainwestować w lepsze ciuchy, zrzucić na tyle tłuszczu, by mieć wyraźniejszą linie szczęki i wklęsłe policzki, mieć lepszą fryzurę, ale rysów twarzy się nie zmieni, przynajmniej bez ingerencji chirurga. Sam też nie widzę siebie z jakąś kobietą, która ma talię osy, kiedy mi samemu aż tak nie zależy na sylwetce, byle wyglądać dobrze w ubraniach. Z takimi, że tak powiem, ciziami mam wrażenie, że żyjemy w innych światach, a najbardziej dogaduję się z takimi przeciętno &#8211; ładnymi <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/jak-sprawdzic-czy-dziewczyna-ma-chlopaka-aby-uniknac-odrzucenia-na-poczatku-rozmowy/comment-page-1/#comment-280943</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Jul 2024 15:48:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=25796#comment-280943</guid>
		<description>Nie, ponieważ lepiej być samemu niż z niewłaściwą kobietą, więc jak już spotykasz jakąś odpowiednią, to nie jesteś z nią przez przypadek czy z jej łaski, tylko zdecydowałeś się na to ryzyko na podstawie obserwacji i stwierdziłeś, że jest ona tego ryzyka warta, poświęcania na nią czasu, energii, pieniędzy, a po drodze zrezygnowałeś z wielu innych kobiet, które zapowiadały zbyt wiele niepotrzebnych problemów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie, ponieważ lepiej być samemu niż z niewłaściwą kobietą, więc jak już spotykasz jakąś odpowiednią, to nie jesteś z nią przez przypadek czy z jej łaski, tylko zdecydowałeś się na to ryzyko na podstawie obserwacji i stwierdziłeś, że jest ona tego ryzyka warta, poświęcania na nią czasu, energii, pieniędzy, a po drodze zrezygnowałeś z wielu innych kobiet, które zapowiadały zbyt wiele niepotrzebnych problemów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
