<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Ona Się Na Mnie Patrzy &#8211; Czy Podobam Się Dziewczynie, Której Nie Znam?</title>
	<atom:link href="http://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/ona-sie-na-mnie-patrzy-czy-podobam-sie-dziewczynie-ktorej-nie-znam/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/ona-sie-na-mnie-patrzy-czy-podobam-sie-dziewczynie-ktorej-nie-znam/</link>
	<description>Jak Poderwac Dziewczyne, Jak Zdobyć Dziewczyne I Utrzymać Związek Z Kobietą</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Apr 2026 22:20:05 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Tomasz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/ona-sie-na-mnie-patrzy-czy-podobam-sie-dziewczynie-ktorej-nie-znam/comment-page-1/#comment-108534</link>
		<dc:creator>Tomasz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 May 2018 20:56:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=15645#comment-108534</guid>
		<description>jeden taki polski guru też taki właśnie kit sprzedaje naiwnym ludziom że żeby być bogatym trzeba dużo i często rozmawiać z milionerami... bo akurat oni mają dużo wspólnego kontekstu z biednymi... napewno...
ja wzorem nauk Pawła zaczynam wczuwac się w kobietę do której chce zagadać 
czy ja będąc w danej sytuacji na jej miejscu miałbym wogóle ochote na bajere z nieznajomą osobą
to dużo pomaga</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jeden taki polski guru też taki właśnie kit sprzedaje naiwnym ludziom że żeby być bogatym trzeba dużo i często rozmawiać z milionerami&#8230; bo akurat oni mają dużo wspólnego kontekstu z biednymi&#8230; napewno&#8230;<br />
ja wzorem nauk Pawła zaczynam wczuwac się w kobietę do której chce zagadać<br />
czy ja będąc w danej sytuacji na jej miejscu miałbym wogóle ochote na bajere z nieznajomą osobą<br />
to dużo pomaga</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Anonim</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/ona-sie-na-mnie-patrzy-czy-podobam-sie-dziewczynie-ktorej-nie-znam/comment-page-1/#comment-94774</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Dec 2017 21:27:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=15645#comment-94774</guid>
		<description>Po tym jak poznałem tę dziewczynę na odległość, albo to raczej ona to zaczęła, to się muszę zgodzić. Jednak wspólny kontekst i zainteresowanie dziewczyny pewnie na kilku płaszczyznach, wspólne zainteresowania są super. Wkręciłem się w tę znajomość, ciągnie mnie do niej. Mamy wiele wspólnego. I czy z nią wyjdzie, czy nie, tego Ci nie da żadna piękność z ulicy raczej. Szanse są na to 0,0001%. Wszyscy wiemy jak wyglądają podejścia na ulicy, podchodziłem nie raz i to na prawdę się staje męczące po którymś kolejnym tekście, że ma chłopaka itd. Już się odechciewa. Zresztą Ty Michał też już podchodzisz kilka lat, zdaje się i co z tego wyszło? To droga przez mękę. Naprawdę lepiej być aktywnym na polu zawodowym, zainteresowań i tam się znajdą dziewczyny mocno nami zainteresowane.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po tym jak poznałem tę dziewczynę na odległość, albo to raczej ona to zaczęła, to się muszę zgodzić. Jednak wspólny kontekst i zainteresowanie dziewczyny pewnie na kilku płaszczyznach, wspólne zainteresowania są super. Wkręciłem się w tę znajomość, ciągnie mnie do niej. Mamy wiele wspólnego. I czy z nią wyjdzie, czy nie, tego Ci nie da żadna piękność z ulicy raczej. Szanse są na to 0,0001%. Wszyscy wiemy jak wyglądają podejścia na ulicy, podchodziłem nie raz i to na prawdę się staje męczące po którymś kolejnym tekście, że ma chłopaka itd. Już się odechciewa. Zresztą Ty Michał też już podchodzisz kilka lat, zdaje się i co z tego wyszło? To droga przez mękę. Naprawdę lepiej być aktywnym na polu zawodowym, zainteresowań i tam się znajdą dziewczyny mocno nami zainteresowane.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: slaby_nick</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/ona-sie-na-mnie-patrzy-czy-podobam-sie-dziewczynie-ktorej-nie-znam/comment-page-1/#comment-94758</link>
		<dc:creator>slaby_nick</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Dec 2017 13:29:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=15645#comment-94758</guid>
		<description>Hej mbvb,

Moja byla zona tez mi kiedys powiedziala, ze Ona chyba tego nie czuje i zebysmy zrobili przerwe. Wtedy bylem totalnie zielony jesli chodzi o relacje damsko-meskie. Potem niby Jej sie odwidzialo i bylismy jeszcze 5 lat ze soba. W tym czasie zdradzila mnie z kilku(nastoma) osobami. Do tej pory nie znam dokladnej liczby, ale ustalmy, ze regularnie mnie zdradzala. W miedzyczasie wyszla za mnie za maz (zdradzajac juz przed slubem i po nim) i urodzila dziecko. Teraz mam kontakt fizyczny z dzieckiem 1-2 razy do roku, dosyc wrazliwe jeszcze (chociaz minelo juz prawie 6 lat) rany na sercu, boje sie zaangazowac w nowy zwiazek przez co czasem ranie bardzo fajne dziewczyny i ogolnie szarpanine w glowie. Bo z jednej strony chce, a z drugiej sie boje....
Radze Ci od serca... Kup i przerob drobiazgowo materialy od Pawla i zapomnij o tej dziewczynie... No chyba, ze za pare lat bedziesz chcial sprezentowac taki wlasnie komentarz osobie, ktora bedzie miala wtedy takie rozterki jak Ty teraz... Jesli ten komentarz nie zamyka tematu to nie zagladaj juz wiecej na tego bloga. Tutaj nie znajdziesz tego co chcialbys uslyszec, ale to co uslyszec powinienes. Zaakceptuj to i zdobadz to wiedze albo bedziesz walil glowa o mur... Decyzja jest Twoja. Konsekwencje tez... 
Zdaje sobie sprawe, ze sie zaangazowales w ta relacje i jest Ci ciezko z Niej zrezygnowac dlatego lapiesz sie brzytwy szukajac chocby najmniejszego drobiazgu potwierdzajacego, ze kontynuacja i inwestowanie w ten zwiazek ma sens... Ten zwiazek niestety jest juz pozamiatany... Jesli dziewczyna mowi, ze nie jest pewna co do swoich uczuc to jest juz koniec. Skoro nie ma uczuc, to pozostaje tylko agenda, ktora Ja przy Was zatrzyma... Uwierzcie mi... Nie chcecie tego...

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej mbvb,</p>
<p>Moja byla zona tez mi kiedys powiedziala, ze Ona chyba tego nie czuje i zebysmy zrobili przerwe. Wtedy bylem totalnie zielony jesli chodzi o relacje damsko-meskie. Potem niby Jej sie odwidzialo i bylismy jeszcze 5 lat ze soba. W tym czasie zdradzila mnie z kilku(nastoma) osobami. Do tej pory nie znam dokladnej liczby, ale ustalmy, ze regularnie mnie zdradzala. W miedzyczasie wyszla za mnie za maz (zdradzajac juz przed slubem i po nim) i urodzila dziecko. Teraz mam kontakt fizyczny z dzieckiem 1-2 razy do roku, dosyc wrazliwe jeszcze (chociaz minelo juz prawie 6 lat) rany na sercu, boje sie zaangazowac w nowy zwiazek przez co czasem ranie bardzo fajne dziewczyny i ogolnie szarpanine w glowie. Bo z jednej strony chce, a z drugiej sie boje&#8230;.<br />
Radze Ci od serca&#8230; Kup i przerob drobiazgowo materialy od Pawla i zapomnij o tej dziewczynie&#8230; No chyba, ze za pare lat bedziesz chcial sprezentowac taki wlasnie komentarz osobie, ktora bedzie miala wtedy takie rozterki jak Ty teraz&#8230; Jesli ten komentarz nie zamyka tematu to nie zagladaj juz wiecej na tego bloga. Tutaj nie znajdziesz tego co chcialbys uslyszec, ale to co uslyszec powinienes. Zaakceptuj to i zdobadz to wiedze albo bedziesz walil glowa o mur&#8230; Decyzja jest Twoja. Konsekwencje tez&#8230;<br />
Zdaje sobie sprawe, ze sie zaangazowales w ta relacje i jest Ci ciezko z Niej zrezygnowac dlatego lapiesz sie brzytwy szukajac chocby najmniejszego drobiazgu potwierdzajacego, ze kontynuacja i inwestowanie w ten zwiazek ma sens&#8230; Ten zwiazek niestety jest juz pozamiatany&#8230; Jesli dziewczyna mowi, ze nie jest pewna co do swoich uczuc to jest juz koniec. Skoro nie ma uczuc, to pozostaje tylko agenda, ktora Ja przy Was zatrzyma&#8230; Uwierzcie mi&#8230; Nie chcecie tego&#8230;</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/ona-sie-na-mnie-patrzy-czy-podobam-sie-dziewczynie-ktorej-nie-znam/comment-page-1/#comment-94757</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Dec 2017 12:45:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=15645#comment-94757</guid>
		<description>Nie, to nie są wszystkie oznaki zainteresowania. Zapytała o związek? Nie. Pytała o częstsze spotkania? Nie. Stara się o Ciebie bardziej niż Ty o nią? Nie. Jest entuzjastyczna na spotkaniach zawsze? Nie, bo coś smęci o braku uczuć. Poza tym jej gadka o tym, że &quot;tego nie czuje&quot; przekreśla wszystkie wcześniejsze oznaki, nawet jeśli jakimś cudem one by wystąpiły i ta gadka o tym, że &quot;tego nie czuje&quot; ujawnia, że ona tylko udawała inne oznaki zainteresowania i była z Tobą na siłę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie, to nie są wszystkie oznaki zainteresowania. Zapytała o związek? Nie. Pytała o częstsze spotkania? Nie. Stara się o Ciebie bardziej niż Ty o nią? Nie. Jest entuzjastyczna na spotkaniach zawsze? Nie, bo coś smęci o braku uczuć. Poza tym jej gadka o tym, że &#8220;tego nie czuje&#8221; przekreśla wszystkie wcześniejsze oznaki, nawet jeśli jakimś cudem one by wystąpiły i ta gadka o tym, że &#8220;tego nie czuje&#8221; ujawnia, że ona tylko udawała inne oznaki zainteresowania i była z Tobą na siłę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: mbvb</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/ona-sie-na-mnie-patrzy-czy-podobam-sie-dziewczynie-ktorej-nie-znam/comment-page-1/#comment-94755</link>
		<dc:creator>mbvb</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Dec 2017 12:01:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=15645#comment-94755</guid>
		<description>No jak są wszystkie oznaki zainteresowania, tylko kobieta nie odczuwa tych emocji związanych z zakochaniem i nie wie czy to jest to, to co w takiej sytuacji można zrobić? Zmniejszyć kontakt?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No jak są wszystkie oznaki zainteresowania, tylko kobieta nie odczuwa tych emocji związanych z zakochaniem i nie wie czy to jest to, to co w takiej sytuacji można zrobić? Zmniejszyć kontakt?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kuba</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/ona-sie-na-mnie-patrzy-czy-podobam-sie-dziewczynie-ktorej-nie-znam/comment-page-1/#comment-94737</link>
		<dc:creator>Kuba</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Nov 2017 22:14:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=15645#comment-94737</guid>
		<description>Dokładnie, zgadzam sie. Ja mam tak, że jeśli nawet tylko spotykam sie kimś to dla mojej psychiki jest to swojego rodzaju odciążenie. Nie oszukujmy sie, te całe podchody i świadomość tego, że chcąc nie chcąc musimy w dany tydzień zrobić daną ilość podejść nie jest żadnym obciążeniem ;) Jestem szczęśliwy, codziennie wychodzę z wyra gotowy, szczęśliwy, że mogę iść gdzie chce i napierdalać, związek z zajefajną dziewczyną sprawiłby, że byłbym jeszcze bardziej nakręcony ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dokładnie, zgadzam sie. Ja mam tak, że jeśli nawet tylko spotykam sie kimś to dla mojej psychiki jest to swojego rodzaju odciążenie. Nie oszukujmy sie, te całe podchody i świadomość tego, że chcąc nie chcąc musimy w dany tydzień zrobić daną ilość podejść nie jest żadnym obciążeniem <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Jestem szczęśliwy, codziennie wychodzę z wyra gotowy, szczęśliwy, że mogę iść gdzie chce i napierdalać, związek z zajefajną dziewczyną sprawiłby, że byłbym jeszcze bardziej nakręcony <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: D</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/ona-sie-na-mnie-patrzy-czy-podobam-sie-dziewczynie-ktorej-nie-znam/comment-page-1/#comment-94736</link>
		<dc:creator>D</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Nov 2017 22:02:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=15645#comment-94736</guid>
		<description>&quot;Jak ktoś mi mówi, że ?nie ma gdzie poznawać kobiet? to patrze na niego jak na Kosmitę &quot; - nie zgadzam się Michał. Zobacz komentarze pod najnowszym artykułem z 30.11, tam jest ankieta i wnisoki.

Jednak mimo wszystko na pewno dobrze, że umiesz poznawać w kazdym miejscu, że umiesz zagadać wszędzie. To jest super, to jest bardzo wazna i potrzebna umiejętność i wielki szacunek za to, że jako jeden z nielicznych facetów ją zdobyłeś.

Jednak za bardzo liczysz na to, że bedziesz poznawał na ulicy w galeriach itd.

Ja wiem, ze w takich miejscach najwięcej kobiet nam się podoba, ale niestety w takich miejscach kobiety się nie chcą poznawać i tego nie zmienisz. Nie mas zna to zadnego wplywu. teraz pozostaje Ci być cierpliwym i zamienić ilość podejść na ich jakość, abys się nie frustrował tym, że kobiety nie chcą rozmawiać/poznawać się w publicznych miejscach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Jak ktoś mi mówi, że ?nie ma gdzie poznawać kobiet? to patrze na niego jak na Kosmitę &#8221; &#8211; nie zgadzam się Michał. Zobacz komentarze pod najnowszym artykułem z 30.11, tam jest ankieta i wnisoki.</p>
<p>Jednak mimo wszystko na pewno dobrze, że umiesz poznawać w kazdym miejscu, że umiesz zagadać wszędzie. To jest super, to jest bardzo wazna i potrzebna umiejętność i wielki szacunek za to, że jako jeden z nielicznych facetów ją zdobyłeś.</p>
<p>Jednak za bardzo liczysz na to, że bedziesz poznawał na ulicy w galeriach itd.</p>
<p>Ja wiem, ze w takich miejscach najwięcej kobiet nam się podoba, ale niestety w takich miejscach kobiety się nie chcą poznawać i tego nie zmienisz. Nie mas zna to zadnego wplywu. teraz pozostaje Ci być cierpliwym i zamienić ilość podejść na ich jakość, abys się nie frustrował tym, że kobiety nie chcą rozmawiać/poznawać się w publicznych miejscach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: D</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/ona-sie-na-mnie-patrzy-czy-podobam-sie-dziewczynie-ktorej-nie-znam/comment-page-1/#comment-94735</link>
		<dc:creator>D</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Nov 2017 21:56:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=15645#comment-94735</guid>
		<description>Ja to rozumiem tak, ze jesli bedziesz miał tą fajną, zadowalającą Cię kobietę (bedzie Ci odpowiadac z wyglądu, wnętrza itd) to nie bedziesz poswięcał czasu kasy i energii na szukanie jej. Jesli bedzie się wam układać to bedziesz po prostu w pełni szczesliwy, bedzie to uzupełnienie brakującego elementu.

A jesli oprócz relacji z kobetami kuleje u Ciebie tez inna dziedzina zycia, np finanse i zdrowie to wiadomo, że kobieta nie sprawi, że bedzie wszystko wporządku z Twoim zdrowiem, nie sprawi tez ze znikna problemy w pracy czy problemy z kasą. Ale przynajmniej bedzie Ci łatwiej znieść inne przeciwnosci losu będąc w szczęsliwym i satysfakcjonującym związku. Zawsze to jakieś pocieszenie, że zamiast trzech zmartwien (relacje z kobietami, zdrowie, praca/finanse) masz juz tylko dwa (praca/finanse, zdrowie). Jak to się mówi w takich sytuacjach &quot;promyk słońca/pocieszenie na tym łez padole&quot; albo &quot;światełko w tunelu&quot;. 

A jesli nic Cię nie gryzie oprócz kobiet to jesteś kompletny, uzupełniasz brakujacy element do szczescia. A jesli masz tylko jeden problem oprócz relacji z kobietami to nie nazwałbym tego &quot;swiatełkiem w tunelu&quot; ale po prostu przestałbys skupiac się na kobietach i całą swoja energię skupiłbys wtedy na tym jednym problemie aby go rozwiązać.

Więc nie wygadujcie bzdur, że kobieta nic nie zmieni. Zmieni, wiadomo, że nie wszystko, ale wtedy moralne wzrastają. Sukces buduje sukces, daje kopa i motywację aby walczyć. Natomiast porazki psują morale i niezwykle ciezko się podniesc jesli co chwilę masz wtopę i Ci nie idzie w róznych dziedzinach zycia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja to rozumiem tak, ze jesli bedziesz miał tą fajną, zadowalającą Cię kobietę (bedzie Ci odpowiadac z wyglądu, wnętrza itd) to nie bedziesz poswięcał czasu kasy i energii na szukanie jej. Jesli bedzie się wam układać to bedziesz po prostu w pełni szczesliwy, bedzie to uzupełnienie brakującego elementu.</p>
<p>A jesli oprócz relacji z kobetami kuleje u Ciebie tez inna dziedzina zycia, np finanse i zdrowie to wiadomo, że kobieta nie sprawi, że bedzie wszystko wporządku z Twoim zdrowiem, nie sprawi tez ze znikna problemy w pracy czy problemy z kasą. Ale przynajmniej bedzie Ci łatwiej znieść inne przeciwnosci losu będąc w szczęsliwym i satysfakcjonującym związku. Zawsze to jakieś pocieszenie, że zamiast trzech zmartwien (relacje z kobietami, zdrowie, praca/finanse) masz juz tylko dwa (praca/finanse, zdrowie). Jak to się mówi w takich sytuacjach &#8220;promyk słońca/pocieszenie na tym łez padole&#8221; albo &#8220;światełko w tunelu&#8221;. </p>
<p>A jesli nic Cię nie gryzie oprócz kobiet to jesteś kompletny, uzupełniasz brakujacy element do szczescia. A jesli masz tylko jeden problem oprócz relacji z kobietami to nie nazwałbym tego &#8220;swiatełkiem w tunelu&#8221; ale po prostu przestałbys skupiac się na kobietach i całą swoja energię skupiłbys wtedy na tym jednym problemie aby go rozwiązać.</p>
<p>Więc nie wygadujcie bzdur, że kobieta nic nie zmieni. Zmieni, wiadomo, że nie wszystko, ale wtedy moralne wzrastają. Sukces buduje sukces, daje kopa i motywację aby walczyć. Natomiast porazki psują morale i niezwykle ciezko się podniesc jesli co chwilę masz wtopę i Ci nie idzie w róznych dziedzinach zycia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kuba</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/ona-sie-na-mnie-patrzy-czy-podobam-sie-dziewczynie-ktorej-nie-znam/comment-page-1/#comment-94729</link>
		<dc:creator>Kuba</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Nov 2017 20:19:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=15645#comment-94729</guid>
		<description>Któryś użytkownik tej strony gdzieś pod niedawnym artykułem napisał mi swoje odczucia w zależność randki - strach/niepewność przed nimi. Napisałem tam, że za bardzo myślę nad tym, czy coś w tym stylu. Stary ... Miałeś 101% racji, dokładnie tak jest. Nie wiem co to jest, ale w porównaniu z poprzednim rokiem mam znaczenie więcej numerów i spotkań, strach i wymyślanie różnych scenariuszy uległ doświadczeniu i ... wylaniu na to ;) Te całe akcję stały sie ... czymś jak mycie kłów ... nawykiem nad którym jakoś strasze nie myślę, chyba to jest to coś.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Któryś użytkownik tej strony gdzieś pod niedawnym artykułem napisał mi swoje odczucia w zależność randki &#8211; strach/niepewność przed nimi. Napisałem tam, że za bardzo myślę nad tym, czy coś w tym stylu. Stary &#8230; Miałeś 101% racji, dokładnie tak jest. Nie wiem co to jest, ale w porównaniu z poprzednim rokiem mam znaczenie więcej numerów i spotkań, strach i wymyślanie różnych scenariuszy uległ doświadczeniu i &#8230; wylaniu na to <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Te całe akcję stały sie &#8230; czymś jak mycie kłów &#8230; nawykiem nad którym jakoś strasze nie myślę, chyba to jest to coś.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michał Lxxx</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/jak-zagadac-do-dziewczyny/ona-sie-na-mnie-patrzy-czy-podobam-sie-dziewczynie-ktorej-nie-znam/comment-page-1/#comment-94716</link>
		<dc:creator>Michał Lxxx</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Nov 2017 12:51:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=15645#comment-94716</guid>
		<description>Paweł,
gdzieś w trakcie wymiany poglądów powyżej Słaby_nick pisał nt. lęku przed sukcesem.
Opisywał jak to wygląda w jego przypadku.

Tak sobie przemyślałem co napisał i mam takie refleksje.

Nie mam leku przed sukcesem i takimi sprawami to należy się &quot;martwić&quot;, gdy rzeczywiście mamy uzbierane z kobietą ok. 10 randek i ona pyta o związek na wyłączność i wszystko jak jej charakter itd, nadaje się do związku.

Niemniej program &quot;12 randek&quot; jest również dobry dla nas - facetów, ponieważ rzeczywiście na spokojnie pozwala nam się zastanowić, czy rzeczywiście dana kobieta to ta &quot;właściwa&quot; i nadaje się do związku.
Przecież to że będziemy w związku nie spowoduje nagle, że staniemy się:
- zdrowsi
- bogatsi
- lepsi
- przebiegniemy maraton
itd.
Co to zmieni ?
Nagle nasze życie stanie się jakieś ultra zajebiste, cudowne, lepsze nie wiem jak to nazwać.
NIE.

Pojawi się przy naszym boku osoba, za którą w pewnym sensie bierzemy odpowiedzialność.

Poza tym, tak sobie myślałem ostatnio.
Wszedłem w temat rozwoju osobistego, bo w przeszłości czułem się BEZSILNY, kompletnie nie byłem w stanie poradzić sobie z emocjami jakie generowały się we mnie na wszystkich etapach relacji z kobietami.

Gdy przepracowałem temat, to czuje MOC WYBORU na równi z kobietą.
Kobieta wybiera mnie, ja kobietę.
Nie mam postawy proszącej, bo wiem że umiem poznawać kobiety.
Gdy wychodzę z domu, to czuje:
- ekscytacje
- ciekawość
- nieprzewidywalność
- dreszczyk emocji
itd, dlatego ponieważ POLUBIŁEM cały PROCES interakcji z kobietami.

Czuje się WOLNY SPOŁECZNIE i odczuwam EMOCJONALNE ODPRĘŻENIE w interakcjach z ludźmi.
(prosty przykład, wczoraj w markecie spożywczym, w kolejce do kasy, poflirtowałem z 2 kobietami w wieku 40 i 50 lat, a do całego flirtu dołączyła się taka 30 letnia kobieta, która wręcz chciała, abym to z nią poflirtował. Inni ludzie w kolejce, jak to ludzie czyli standardowe 3 reakcje:
- uśmiech
- obojętność
- negatywność/zażenowanie)

I tak sobie po tej wczorajszej sytuacji w kolejce na zakupach pomyślałem.

1)
Gdy będę kiedyś tam w związku, to będę musiał znaleźć sobie jakieś takie inne źródło takich fajnych i silnych emocji.
Wiem, że związek też daje emocje, ale INNEGO RODZAJU niż ta społeczna wolność i siła.
Jak ktoś mi mówi, że &quot;nie ma gdzie poznawać kobiet&quot; to patrze na niego jak na Kosmitę ;-)

Nawet takie sporty ekstremalne nie generują takich emocji jak interakcje z kobietami, bo trwają chwilę i niosą ze sobą jakieś tam ryzyko, a rozmawianie i żartowanie z kobietami, daje emocje, ale nie ma ŻADNEGO RYZYKA.

2)
Dzięki takiemu nastawieniu jak POWYŻEJ OPISAŁEM, nie mam jakiejkolwiek presji na związek.
Kobieta nie odbiera, to nie.
Super, dzięki temu mogę poznawać kolejne i dobrze się przy tym bawić.
Jako facet trochę po 30 roku życia i z moim nastawieniem i umiejętnościami oraz stylem życia, to mam naprawdę szanse na poznanie właściwej kobiety, mam po prostu wybór.

Przyznaje, że trochę &quot;wybrzydzam&quot; z kobietami, ale jest to ZDROWA SELEKTYWNOŚĆ, a nie przejawy ego czy wyraz megalomanii.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Paweł,<br />
gdzieś w trakcie wymiany poglądów powyżej Słaby_nick pisał nt. lęku przed sukcesem.<br />
Opisywał jak to wygląda w jego przypadku.</p>
<p>Tak sobie przemyślałem co napisał i mam takie refleksje.</p>
<p>Nie mam leku przed sukcesem i takimi sprawami to należy się &#8220;martwić&#8221;, gdy rzeczywiście mamy uzbierane z kobietą ok. 10 randek i ona pyta o związek na wyłączność i wszystko jak jej charakter itd, nadaje się do związku.</p>
<p>Niemniej program &#8220;12 randek&#8221; jest również dobry dla nas &#8211; facetów, ponieważ rzeczywiście na spokojnie pozwala nam się zastanowić, czy rzeczywiście dana kobieta to ta &#8220;właściwa&#8221; i nadaje się do związku.<br />
Przecież to że będziemy w związku nie spowoduje nagle, że staniemy się:<br />
- zdrowsi<br />
- bogatsi<br />
- lepsi<br />
- przebiegniemy maraton<br />
itd.<br />
Co to zmieni ?<br />
Nagle nasze życie stanie się jakieś ultra zajebiste, cudowne, lepsze nie wiem jak to nazwać.<br />
NIE.</p>
<p>Pojawi się przy naszym boku osoba, za którą w pewnym sensie bierzemy odpowiedzialność.</p>
<p>Poza tym, tak sobie myślałem ostatnio.<br />
Wszedłem w temat rozwoju osobistego, bo w przeszłości czułem się BEZSILNY, kompletnie nie byłem w stanie poradzić sobie z emocjami jakie generowały się we mnie na wszystkich etapach relacji z kobietami.</p>
<p>Gdy przepracowałem temat, to czuje MOC WYBORU na równi z kobietą.<br />
Kobieta wybiera mnie, ja kobietę.<br />
Nie mam postawy proszącej, bo wiem że umiem poznawać kobiety.<br />
Gdy wychodzę z domu, to czuje:<br />
- ekscytacje<br />
- ciekawość<br />
- nieprzewidywalność<br />
- dreszczyk emocji<br />
itd, dlatego ponieważ POLUBIŁEM cały PROCES interakcji z kobietami.</p>
<p>Czuje się WOLNY SPOŁECZNIE i odczuwam EMOCJONALNE ODPRĘŻENIE w interakcjach z ludźmi.<br />
(prosty przykład, wczoraj w markecie spożywczym, w kolejce do kasy, poflirtowałem z 2 kobietami w wieku 40 i 50 lat, a do całego flirtu dołączyła się taka 30 letnia kobieta, która wręcz chciała, abym to z nią poflirtował. Inni ludzie w kolejce, jak to ludzie czyli standardowe 3 reakcje:<br />
- uśmiech<br />
- obojętność<br />
- negatywność/zażenowanie)</p>
<p>I tak sobie po tej wczorajszej sytuacji w kolejce na zakupach pomyślałem.</p>
<p>1)<br />
Gdy będę kiedyś tam w związku, to będę musiał znaleźć sobie jakieś takie inne źródło takich fajnych i silnych emocji.<br />
Wiem, że związek też daje emocje, ale INNEGO RODZAJU niż ta społeczna wolność i siła.<br />
Jak ktoś mi mówi, że &#8220;nie ma gdzie poznawać kobiet&#8221; to patrze na niego jak na Kosmitę <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nawet takie sporty ekstremalne nie generują takich emocji jak interakcje z kobietami, bo trwają chwilę i niosą ze sobą jakieś tam ryzyko, a rozmawianie i żartowanie z kobietami, daje emocje, ale nie ma ŻADNEGO RYZYKA.</p>
<p>2)<br />
Dzięki takiemu nastawieniu jak POWYŻEJ OPISAŁEM, nie mam jakiejkolwiek presji na związek.<br />
Kobieta nie odbiera, to nie.<br />
Super, dzięki temu mogę poznawać kolejne i dobrze się przy tym bawić.<br />
Jako facet trochę po 30 roku życia i z moim nastawieniem i umiejętnościami oraz stylem życia, to mam naprawdę szanse na poznanie właściwej kobiety, mam po prostu wybór.</p>
<p>Przyznaje, że trochę &#8220;wybrzydzam&#8221; z kobietami, ale jest to ZDROWA SELEKTYWNOŚĆ, a nie przejawy ego czy wyraz megalomanii.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
