<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Mit O Eskalacji Dotyku, Czyli Jak Dotykać Kobietę&#8230;</title>
	<atom:link href="http://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/poderwac-dziewczyne/eskalacja-dotyku/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/poderwac-dziewczyne/eskalacja-dotyku/</link>
	<description>Jak Poderwac Dziewczyne, Jak Zdobyć Dziewczyne I Utrzymać Związek Z Kobietą</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Apr 2026 22:20:05 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/poderwac-dziewczyne/eskalacja-dotyku/comment-page-1/#comment-292720</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Apr 2025 21:19:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=2683#comment-292720</guid>
		<description>Po pierwszym pocałunku nie całujemy potem pierwsi dziewczyny na powitanie, jak stary chłopak, tylko niech ona zdecyduje, jakim gestem nas powita. My się uśmiechamy i mówimy &quot;cześć&quot;, a całujemy ją pierwsi na pożegnanie na końcu spotkań. 

Przed pocałunkiem w usta również kobieta decyduje, jakim gestem nas powita. Z naszej strony również wystarczy kontakt wzrokowy, uśmiech i &quot;cześć&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po pierwszym pocałunku nie całujemy potem pierwsi dziewczyny na powitanie, jak stary chłopak, tylko niech ona zdecyduje, jakim gestem nas powita. My się uśmiechamy i mówimy &#8220;cześć&#8221;, a całujemy ją pierwsi na pożegnanie na końcu spotkań. </p>
<p>Przed pocałunkiem w usta również kobieta decyduje, jakim gestem nas powita. Z naszej strony również wystarczy kontakt wzrokowy, uśmiech i &#8220;cześć&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marian</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/poderwac-dziewczyne/eskalacja-dotyku/comment-page-1/#comment-292713</link>
		<dc:creator>Marian</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Apr 2025 20:04:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=2683#comment-292713</guid>
		<description>Cześć Paweł, mam parę pytań w związku z powyższym artykułem.
Po przeczytaniu zastanowiłem się nad tematem powitania i pożegnania, szukałem rozwiązania w płatnych materiałach &quot;Jak Zdobyć Dziewczynę w 12 Randek&quot; i &quot;77 technik flirtu&quot; ale nie znalazłem szczegółowej odpowiedzi dotyczącej mojego pytania.
Rozumiem, że przy zagadywaniu w jakimś miejscu (z kontekstem czy bez) przedstawiam się i podaję rękę na przywitanie, czy potem na pożegnanie już nie podawać ręki bo to będzie już za dużo dotyku, wystarczy same pomachanie/słowa?
Inna sytuacja - mam numer od dziewczyny, umówiłem się na spotkanie (jest to nowo poznana dziewczyna), jak w takim przypadku się przywitać? Rozumiem, że tutaj jeżeli dziewczyna zainicjuje przytulas/uścisk ręki/pocałunek w policzek to go przyjmujemy z lekkim odwzajemnieniem (poza pocałunkiem w policzek) ale jeżeli dziewczyna stoi i nic nie &quot;proponuje&quot;? Wiadomo, że przytulas/pocałunek z naszej strony odpada, czy podniesienie ręki do góry - pomachanie, uścisk ręki, same słowa &quot;cześć&quot; się nadadzą, czy są jakieś lepsze formy przywitania? 
To samo pytanie dotyczące pożegnania, jak potem na koniec spotkanie pożegnać się z dziewczyną - samo &quot;na razie&quot; bez podania ręki, jakieś pomachanie?
A może przeplatać to - raz przywitać się tylko słownie, znowu przy 3 spotkaniu podać rękę itd.?
Jeżeli spotykam się z dziewczyną powyżej tych 3 - 5 spotkań i nastąpił pocałunek w usta który przyjęła pozytywnie, to potem pomiędzy następnymi spotkaniami wplatać pocałunek w usta jako przywitanie/pożegnanie czy stosować go już jako regularną formę przywitania/pożegnania za każdym razem?
Dosyć szczegółowo to rozpisałem ale nurtuje mnie ta kwestia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć Paweł, mam parę pytań w związku z powyższym artykułem.<br />
Po przeczytaniu zastanowiłem się nad tematem powitania i pożegnania, szukałem rozwiązania w płatnych materiałach &#8220;Jak Zdobyć Dziewczynę w 12 Randek&#8221; i &#8220;77 technik flirtu&#8221; ale nie znalazłem szczegółowej odpowiedzi dotyczącej mojego pytania.<br />
Rozumiem, że przy zagadywaniu w jakimś miejscu (z kontekstem czy bez) przedstawiam się i podaję rękę na przywitanie, czy potem na pożegnanie już nie podawać ręki bo to będzie już za dużo dotyku, wystarczy same pomachanie/słowa?<br />
Inna sytuacja &#8211; mam numer od dziewczyny, umówiłem się na spotkanie (jest to nowo poznana dziewczyna), jak w takim przypadku się przywitać? Rozumiem, że tutaj jeżeli dziewczyna zainicjuje przytulas/uścisk ręki/pocałunek w policzek to go przyjmujemy z lekkim odwzajemnieniem (poza pocałunkiem w policzek) ale jeżeli dziewczyna stoi i nic nie &#8220;proponuje&#8221;? Wiadomo, że przytulas/pocałunek z naszej strony odpada, czy podniesienie ręki do góry &#8211; pomachanie, uścisk ręki, same słowa &#8220;cześć&#8221; się nadadzą, czy są jakieś lepsze formy przywitania?<br />
To samo pytanie dotyczące pożegnania, jak potem na koniec spotkanie pożegnać się z dziewczyną &#8211; samo &#8220;na razie&#8221; bez podania ręki, jakieś pomachanie?<br />
A może przeplatać to &#8211; raz przywitać się tylko słownie, znowu przy 3 spotkaniu podać rękę itd.?<br />
Jeżeli spotykam się z dziewczyną powyżej tych 3 &#8211; 5 spotkań i nastąpił pocałunek w usta który przyjęła pozytywnie, to potem pomiędzy następnymi spotkaniami wplatać pocałunek w usta jako przywitanie/pożegnanie czy stosować go już jako regularną formę przywitania/pożegnania za każdym razem?<br />
Dosyć szczegółowo to rozpisałem ale nurtuje mnie ta kwestia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Dawid</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/poderwac-dziewczyne/eskalacja-dotyku/comment-page-1/#comment-275787</link>
		<dc:creator>Dawid</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jul 2023 15:58:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=2683#comment-275787</guid>
		<description>Moim zdaniem nie trudno jest powstrzymać się od dotyku
Ja nie wyciągam ręki pierwszy (co zresztą podaje także savoir-vivre) schylam się nieco gdy dziewczyna chce się przytulić ale nie obejmuje jakoś mocno
A tak poza tym to zero pacania, szturchania, kombinacji
Zawsze stoję w lekkiej odległości żeby prezentować się w całej okazałości, bo stanie blisko też jest dziwne i niepokojące
Dalej wszystko robi już kobieta, i ze strony zainteresowanych dziewczyn widać takie zachowania jak przybliżanie się podczas rozmowy, pacanie w ramię ze śmiechu, dotykanie rąk np żeby zobaczyć twoją biżuterię lub przedmiot trzymany w ręce
Są też zachowania które ja kwalifikuje jako związkowe i odczytuje jako większe zainteresowanie niż w poprzednich przykładach 
I jest to np przejechanie ręką po plecach w celu zwrócenia na siebie uwagi gdy stoisz tyłem, bokiem, nie widzisz dziewczyny 
W podobnym tonie zdążyło mi się też że dziewczyna chwyciła mnie za dłoń żeby mnie odciągnąć na chwilę 
Oparcie się o Ciebie, za ramię czy bok w trakcie rozmowy w większym gronie znajomych
Poprawianie Twojej koszuli, ściągnięcie jakiegoś paproszka, to może też oznaczać że kobieta się Tobie przygląda (zauważyła ten paproszek)
I że wykazuje się opiekunczoscia sama go ściągając a nie informując cię o tym

Oczywiście wcześniej jeszcze na długo przed Pawłem nadmiernie eskalowalem dotyk, nastoletnie lata, pierwsze miłości i randeczki i niedoświadczony chłopak próbuje szybko w ten sposób &quot;oznaczyć teren&quot; sprawdzić czy dziewczyna się godzi na jego dotyk, i sądzę że w takiej sferze nastoletnich błędów powinny te zachowania zostać, bo są one nierokujace i nigdy nie wiadomo czy dziewczyna zezwala na dotyk mimo tego że czuje się z tym źle 

Dzięki Paweł za to co robisz</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moim zdaniem nie trudno jest powstrzymać się od dotyku<br />
Ja nie wyciągam ręki pierwszy (co zresztą podaje także savoir-vivre) schylam się nieco gdy dziewczyna chce się przytulić ale nie obejmuje jakoś mocno<br />
A tak poza tym to zero pacania, szturchania, kombinacji<br />
Zawsze stoję w lekkiej odległości żeby prezentować się w całej okazałości, bo stanie blisko też jest dziwne i niepokojące<br />
Dalej wszystko robi już kobieta, i ze strony zainteresowanych dziewczyn widać takie zachowania jak przybliżanie się podczas rozmowy, pacanie w ramię ze śmiechu, dotykanie rąk np żeby zobaczyć twoją biżuterię lub przedmiot trzymany w ręce<br />
Są też zachowania które ja kwalifikuje jako związkowe i odczytuje jako większe zainteresowanie niż w poprzednich przykładach<br />
I jest to np przejechanie ręką po plecach w celu zwrócenia na siebie uwagi gdy stoisz tyłem, bokiem, nie widzisz dziewczyny<br />
W podobnym tonie zdążyło mi się też że dziewczyna chwyciła mnie za dłoń żeby mnie odciągnąć na chwilę<br />
Oparcie się o Ciebie, za ramię czy bok w trakcie rozmowy w większym gronie znajomych<br />
Poprawianie Twojej koszuli, ściągnięcie jakiegoś paproszka, to może też oznaczać że kobieta się Tobie przygląda (zauważyła ten paproszek)<br />
I że wykazuje się opiekunczoscia sama go ściągając a nie informując cię o tym</p>
<p>Oczywiście wcześniej jeszcze na długo przed Pawłem nadmiernie eskalowalem dotyk, nastoletnie lata, pierwsze miłości i randeczki i niedoświadczony chłopak próbuje szybko w ten sposób &#8220;oznaczyć teren&#8221; sprawdzić czy dziewczyna się godzi na jego dotyk, i sądzę że w takiej sferze nastoletnich błędów powinny te zachowania zostać, bo są one nierokujace i nigdy nie wiadomo czy dziewczyna zezwala na dotyk mimo tego że czuje się z tym źle </p>
<p>Dzięki Paweł za to co robisz</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/poderwac-dziewczyne/eskalacja-dotyku/comment-page-1/#comment-272517</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 May 2023 09:08:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=2683#comment-272517</guid>
		<description>Nie musicie oficjalnie ustalać spotykania się na wyłączność, jeśli już stało się to oczywiste i nie ma potrzeby takiej rozmowy. Np. ona doskonale wie, że spotykasz się tylko z nią, a Ty wiesz, że ona spotyka się tylko z Tobą. Spotykacie się już częściej niż podczas pierwszych 10 spotkań. Być może ona już pytała pośrednio, czy nie spotykasz się z innymi dziewczynami. Robi wiele innych rzeczy, że ona traktuje Cię już, jak swojego chłopaka. Wtedy ona nie zapyta, czy spotykasz się tylko z nią czy z kimś jeszcze, bo to oczywiste i możesz założyć, że jesteście na wyłączność. Jeśli natomiast dziewczyna nie przejawia tych zachowań i nie skraca dystansu, to albo zabija z Tobą czas albo potrzebuje jeszcze trochę czasu. Gdy np. ona mówi coś o przytulaniu, to traktuj to jak potencjalną oznakę zainteresowania i ją przytul. Obserwuj, czy chciała się przytulić, bo jej zainteresowanie rośnie czy chciała się tylko dowartościować. Raczej to drugie, bo normalne kobiety ze zdrowym poczuciem wartości tak raczej nie mówią.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie musicie oficjalnie ustalać spotykania się na wyłączność, jeśli już stało się to oczywiste i nie ma potrzeby takiej rozmowy. Np. ona doskonale wie, że spotykasz się tylko z nią, a Ty wiesz, że ona spotyka się tylko z Tobą. Spotykacie się już częściej niż podczas pierwszych 10 spotkań. Być może ona już pytała pośrednio, czy nie spotykasz się z innymi dziewczynami. Robi wiele innych rzeczy, że ona traktuje Cię już, jak swojego chłopaka. Wtedy ona nie zapyta, czy spotykasz się tylko z nią czy z kimś jeszcze, bo to oczywiste i możesz założyć, że jesteście na wyłączność. Jeśli natomiast dziewczyna nie przejawia tych zachowań i nie skraca dystansu, to albo zabija z Tobą czas albo potrzebuje jeszcze trochę czasu. Gdy np. ona mówi coś o przytulaniu, to traktuj to jak potencjalną oznakę zainteresowania i ją przytul. Obserwuj, czy chciała się przytulić, bo jej zainteresowanie rośnie czy chciała się tylko dowartościować. Raczej to drugie, bo normalne kobiety ze zdrowym poczuciem wartości tak raczej nie mówią.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Martini</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/poderwac-dziewczyne/eskalacja-dotyku/comment-page-1/#comment-272453</link>
		<dc:creator>Martini</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Apr 2023 21:54:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=2683#comment-272453</guid>
		<description>Spotykam się z piękną, łagodną, spokojną, skromną i dość zachowawczą dziewczyną. Było już ponad 12 randek i nie ma statusu relacji, choć jej zachowanie dobre, ale wszystko się bardzo przeciąga w czasie i ona bardzo mało inwestuje.
Zastanawiam się jak to jest z tym dotykiem. Wiem , że pierwszy nie inicjować poza pocałunkiem na koniec, co też czynię.
Ale jak dziewczyna zainicjuje nieśmiało jakieś delikatne przytulenie lub bardzo rzadko chodzenie pod rękę, to potem mogę już uznać to za stały element spotkań i mogę to sam jej dawać na kolejnych?
Czy dopóki nie ma ustalonego kontekstu pary, to nie zachowywać się jak stały chłopak? Ostatnio dziewczyna mi wypomniała, że się całujemy, ale nie przytulamy. Warto o tym z nią porozmawiać, czy nie sprowadzać tego do logicznego poziomu?
Mimo bardzo dobrego zachowania, jest jednak kilka drobnych rzeczy, które nie do końca wskazują, że chciałaby być moją dziewczyną, nawet bez oficjalnego ustalania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Spotykam się z piękną, łagodną, spokojną, skromną i dość zachowawczą dziewczyną. Było już ponad 12 randek i nie ma statusu relacji, choć jej zachowanie dobre, ale wszystko się bardzo przeciąga w czasie i ona bardzo mało inwestuje.<br />
Zastanawiam się jak to jest z tym dotykiem. Wiem , że pierwszy nie inicjować poza pocałunkiem na koniec, co też czynię.<br />
Ale jak dziewczyna zainicjuje nieśmiało jakieś delikatne przytulenie lub bardzo rzadko chodzenie pod rękę, to potem mogę już uznać to za stały element spotkań i mogę to sam jej dawać na kolejnych?<br />
Czy dopóki nie ma ustalonego kontekstu pary, to nie zachowywać się jak stały chłopak? Ostatnio dziewczyna mi wypomniała, że się całujemy, ale nie przytulamy. Warto o tym z nią porozmawiać, czy nie sprowadzać tego do logicznego poziomu?<br />
Mimo bardzo dobrego zachowania, jest jednak kilka drobnych rzeczy, które nie do końca wskazują, że chciałaby być moją dziewczyną, nawet bez oficjalnego ustalania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/poderwac-dziewczyne/eskalacja-dotyku/comment-page-1/#comment-202001</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Apr 2021 10:19:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=2683#comment-202001</guid>
		<description>Bo zainteresowanie bardzo mocno widać po mowie ciała. Niektóre dziewczyny mogą odbębniać kroki do związku na zasadzie, żeby odhaczyć, żeby się nazywało, że nie jest sama, ma kogoś, rodzice wiedzą, ma z kim spędzać walentynki, więc wypadałoby dać prezent itp. Natomiast ciężko jest udawać kontakt wzrokowy, błysk w oku, entuzjazm, długie patrzenie w oczy, dotyk, pocałunek, przytulanie, cieszenie się wspólnymi chwilami. Dlatego należy obserwować całościowo, zarówno kroki do związku, jak i mowę ciała. Ja tutaj przez komentarze Ci tego nie wytłumaczę. Możemy porozmawiać przez telefon na konsultacji i bardziej dokładnie zbadać temat. Mailowo jest to o wiele trudniejsze, gdy czytelnik raz mi podaje oznaki braku zainteresowania, a potem oznaki zainteresowania i w dodatku jego osąd jest zaburzony przez jego własne oczekiwania, czyli za bardzo chciałby, żeby było tak, jak on chce, a nie uwzględnia wszystkich kryteriów. Poza tym to przytulanie to też przecież musi być w jakichś warunkach, prawda. Np. nie ma rodziców, oglądacie film, macie czas, pogoda jest słaba, to się przytulacie godzinę, bo macie na to czas i warunki. A gdy np. na zewnątrz świeci słońce i w każdej chwili mogą przyjść rodzice albo są w pokoju obok, to co się dziwisz, że dziewczyna nie chce siedzieć z Tobą przytulona godzinę. Jak to wygląda wtedy, że ona zaprasza sobie chłopaka i się z nim przytula godzinę na kanapie. Ona nie chce być oceniana albo nakryta. Przemyśl, jakie mogą być przyczyny tego, że ona nie potrzebuje się godzinę przytulać oraz uświadom sobie przyczyny, dlaczego Ty potrzebujesz akurat godzinę, a nie 15-30 minut. A może chodzi o częstotliwość spotkań, bo 1 spotkanie na tydzień to mało, za mało. I dlaczego jej to nie przeszkadza? Przecież do matury nikt się nie uczy 24/7. Poza tym matura jest tak robione, żeby prawie każdy to zdał, polecam program MaturaToBzduraTv. Randka to wspaniała odskocznia i odpoczynek od nauki. Choćby to było spotkanie na 2,5-3 godziny, to warto. A jak ona tego nie chce, to masz kolejny znak. Poza tym dziewczyny w wieku 18 lat to dzieci. One same nie wiedzą, czego chcą, zmieniają uczucia co 5 minut, łatwo się zakochują i odkochują, zwykle same nie wiedzą, po co są w tym związku albo właśnie ich zainteresowanie nie jest szczere, tylko mają chłopaka, żeby dorównać koleżankom a nie dlatego, że ten konkretnie jej się podoba. Nie wiedzą też, jak się zachować. Także pamiętaj o tym, że jesteś z 18 letnim dzieckiem, a masz wobec niej wymagania, jakby miała 25 lat. Wspominałeś też, że chcesz, żeby dziewczyna była dziewicą, więc może dlatego akurat wybrałeś taką młodą, ale w takim razie nie ma się co dziwić, że ona się nie garnie do dotykania. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bo zainteresowanie bardzo mocno widać po mowie ciała. Niektóre dziewczyny mogą odbębniać kroki do związku na zasadzie, żeby odhaczyć, żeby się nazywało, że nie jest sama, ma kogoś, rodzice wiedzą, ma z kim spędzać walentynki, więc wypadałoby dać prezent itp. Natomiast ciężko jest udawać kontakt wzrokowy, błysk w oku, entuzjazm, długie patrzenie w oczy, dotyk, pocałunek, przytulanie, cieszenie się wspólnymi chwilami. Dlatego należy obserwować całościowo, zarówno kroki do związku, jak i mowę ciała. Ja tutaj przez komentarze Ci tego nie wytłumaczę. Możemy porozmawiać przez telefon na konsultacji i bardziej dokładnie zbadać temat. Mailowo jest to o wiele trudniejsze, gdy czytelnik raz mi podaje oznaki braku zainteresowania, a potem oznaki zainteresowania i w dodatku jego osąd jest zaburzony przez jego własne oczekiwania, czyli za bardzo chciałby, żeby było tak, jak on chce, a nie uwzględnia wszystkich kryteriów. Poza tym to przytulanie to też przecież musi być w jakichś warunkach, prawda. Np. nie ma rodziców, oglądacie film, macie czas, pogoda jest słaba, to się przytulacie godzinę, bo macie na to czas i warunki. A gdy np. na zewnątrz świeci słońce i w każdej chwili mogą przyjść rodzice albo są w pokoju obok, to co się dziwisz, że dziewczyna nie chce siedzieć z Tobą przytulona godzinę. Jak to wygląda wtedy, że ona zaprasza sobie chłopaka i się z nim przytula godzinę na kanapie. Ona nie chce być oceniana albo nakryta. Przemyśl, jakie mogą być przyczyny tego, że ona nie potrzebuje się godzinę przytulać oraz uświadom sobie przyczyny, dlaczego Ty potrzebujesz akurat godzinę, a nie 15-30 minut. A może chodzi o częstotliwość spotkań, bo 1 spotkanie na tydzień to mało, za mało. I dlaczego jej to nie przeszkadza? Przecież do matury nikt się nie uczy 24/7. Poza tym matura jest tak robione, żeby prawie każdy to zdał, polecam program MaturaToBzduraTv. Randka to wspaniała odskocznia i odpoczynek od nauki. Choćby to było spotkanie na 2,5-3 godziny, to warto. A jak ona tego nie chce, to masz kolejny znak. Poza tym dziewczyny w wieku 18 lat to dzieci. One same nie wiedzą, czego chcą, zmieniają uczucia co 5 minut, łatwo się zakochują i odkochują, zwykle same nie wiedzą, po co są w tym związku albo właśnie ich zainteresowanie nie jest szczere, tylko mają chłopaka, żeby dorównać koleżankom a nie dlatego, że ten konkretnie jej się podoba. Nie wiedzą też, jak się zachować. Także pamiętaj o tym, że jesteś z 18 letnim dzieckiem, a masz wobec niej wymagania, jakby miała 25 lat. Wspominałeś też, że chcesz, żeby dziewczyna była dziewicą, więc może dlatego akurat wybrałeś taką młodą, ale w takim razie nie ma się co dziwić, że ona się nie garnie do dotykania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wojciech</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/poderwac-dziewczyne/eskalacja-dotyku/comment-page-1/#comment-202000</link>
		<dc:creator>Wojciech</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Apr 2021 09:55:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=2683#comment-202000</guid>
		<description>To czemu ona robi te wszystkie kroki w znajomości które mają oznaczać jej zainteresowanie, no tak jak mówię jeden punkt chyba nie wystąpił albo nie pamiętam ( ale to jeden! Wszystkie inne aż do zapoznania z rodzicami były i więcej być nie może bo kolejne to już są po około 1,5 roku) więc pod tym względem jest niemalże idealnie. Jeśli sprawdzam czy pasuje do tych złych typów kobiet to też nijak mi to nie pasuje. Ona teraz maturę ma niedługo a kiedyś sugerowała więcej spotkań itp tylko teraz od kilku miesięcy przestała przed maturą no ale z tym dotykiem nie mogłem rozpoznać nie będąc w związku bo przed związkiem tylko pocałunek w usta, nigdy się nie odsunęła i zawsze chciała więc to, że ona lubi mało przytulania dowiedziałem się w związku. No i skoro nie jest zainteresowana to czemu jednak chce przytulania nawet bardzo tylko, że w małych ilościach, sama pierwsza dotyka, łapie za ręce, dała prezent na urodziny, na walentynki. Powiedziała już kilka razy, że chciałaby poznać moją rodzinę, przyjeżdza do także w okolicę mojego bloku, nawet częściej niż ja do niej. Pod moim wpływem nawet potrafiła powiedzieć, że zmienia zdanie na temat aborcji jak powiedziałem co o tym sądzę i potem, że dla mnie to ważne... Ale jednak jej wystarczy mało przytulania... no i to wszystko oznacza, że ona nie ma zainteresowania? Nie mówię, że nie ale jeżeli tak jest no to serio ja już totalnie nie wiem czemu tak robi i totalnie nie wiem jak odczytać zainteresowanie, naprawdę</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To czemu ona robi te wszystkie kroki w znajomości które mają oznaczać jej zainteresowanie, no tak jak mówię jeden punkt chyba nie wystąpił albo nie pamiętam ( ale to jeden! Wszystkie inne aż do zapoznania z rodzicami były i więcej być nie może bo kolejne to już są po około 1,5 roku) więc pod tym względem jest niemalże idealnie. Jeśli sprawdzam czy pasuje do tych złych typów kobiet to też nijak mi to nie pasuje. Ona teraz maturę ma niedługo a kiedyś sugerowała więcej spotkań itp tylko teraz od kilku miesięcy przestała przed maturą no ale z tym dotykiem nie mogłem rozpoznać nie będąc w związku bo przed związkiem tylko pocałunek w usta, nigdy się nie odsunęła i zawsze chciała więc to, że ona lubi mało przytulania dowiedziałem się w związku. No i skoro nie jest zainteresowana to czemu jednak chce przytulania nawet bardzo tylko, że w małych ilościach, sama pierwsza dotyka, łapie za ręce, dała prezent na urodziny, na walentynki. Powiedziała już kilka razy, że chciałaby poznać moją rodzinę, przyjeżdza do także w okolicę mojego bloku, nawet częściej niż ja do niej. Pod moim wpływem nawet potrafiła powiedzieć, że zmienia zdanie na temat aborcji jak powiedziałem co o tym sądzę i potem, że dla mnie to ważne&#8230; Ale jednak jej wystarczy mało przytulania&#8230; no i to wszystko oznacza, że ona nie ma zainteresowania? Nie mówię, że nie ale jeżeli tak jest no to serio ja już totalnie nie wiem czemu tak robi i totalnie nie wiem jak odczytać zainteresowanie, naprawdę</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/poderwac-dziewczyne/eskalacja-dotyku/comment-page-1/#comment-201998</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Apr 2021 09:30:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=2683#comment-201998</guid>
		<description>Skoro tej dziewczynie wystarczą 3 minuty przytulania i na dodatek powiedziała, że &quot;woli mniej przytulania&quot; i wystarcza jej 1 spotkanie na tydzień, to masz 3 krwisto-czerwone, ewidentne oznaki, że ona nie jest zainteresowana i tylko udaje, żeby nie być sama. Powinieneś bardziej dokładnie się temu wszystkiemu przyglądać a nie desperacko skupiać się na samym przytulaniu, jakbyś szukał mamusi. To dzwoń po 2 dniach i umów się na za 2 dni, czasami na jutro, żeby zmieścić 2 spotkania w tygodniu. Nie dziwię się, że się męczysz, ponieważ spędzanie czasu z niezainteresowaną dziewczyną jest męczące. Czujemy się wtedy, jak kolega, z którym ona zabija nudę a nie chłopak. Na dodatek faktycznie &quot;nie możemy&quot; jej przytulać, bo jej się to nie podoba, ona nie chce się przytulać, więc nie chcemy robić z siebie idioty. W ten sposób sam tkwisz w związku z niezainteresowaną kobietą i narzekasz na swój los zamiast rozkminić temat i się upewnić, że z tego nic nie będzie. Lepiej być samemu niż z niewłaściwą i niezainteresowaną osoba. Znajdź kogoś, komu zależy. Jeśli sytuacja się będzie powtarzać, to szukaj dalej i jednocześnie sam pracuj nad sobą. Gdzieś wspominałeś, że musiałeś zagadać do kilkuset kobiet, żeby znaleźć dziewczynę, z którą teraz jesteś i ona nie jest zainteresowana. W takim razie buduj dalej swoje poczucie wartości i psychikę, bo coś jest nie tak. Wcześniej opisywałeś, jak 99% nie chce z Tobą mieć nic wspólnego, a gdy już jakaś zechciała, to zabija z Tobą czas i nie jest szczerze zainteresowana. Posiadanie niezainteresowanej dziewczyny to nie jest rozwiązanie problemów ze sobą. Najpierw trzeba rozwiązać problemy ze sobą (desperacja, niskie poczucie wartości, samooszukiwanie się, zwalanie winy na zewnętrzne czynniki, błędnie rozumiana samoakceptacja, brak sensu życia, nieudane relacje rodzinne, brak spójności, autentyczności, świadomości itp. itd.) i zrozumieć, co jest z nami nie tak, co powoduje rozmaite porażki, a wtedy znajdą się zainteresowane kobiety, a te niezainteresowane będą spływać po nas, jak po kaczce.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Skoro tej dziewczynie wystarczą 3 minuty przytulania i na dodatek powiedziała, że &#8220;woli mniej przytulania&#8221; i wystarcza jej 1 spotkanie na tydzień, to masz 3 krwisto-czerwone, ewidentne oznaki, że ona nie jest zainteresowana i tylko udaje, żeby nie być sama. Powinieneś bardziej dokładnie się temu wszystkiemu przyglądać a nie desperacko skupiać się na samym przytulaniu, jakbyś szukał mamusi. To dzwoń po 2 dniach i umów się na za 2 dni, czasami na jutro, żeby zmieścić 2 spotkania w tygodniu. Nie dziwię się, że się męczysz, ponieważ spędzanie czasu z niezainteresowaną dziewczyną jest męczące. Czujemy się wtedy, jak kolega, z którym ona zabija nudę a nie chłopak. Na dodatek faktycznie &#8220;nie możemy&#8221; jej przytulać, bo jej się to nie podoba, ona nie chce się przytulać, więc nie chcemy robić z siebie idioty. W ten sposób sam tkwisz w związku z niezainteresowaną kobietą i narzekasz na swój los zamiast rozkminić temat i się upewnić, że z tego nic nie będzie. Lepiej być samemu niż z niewłaściwą i niezainteresowaną osoba. Znajdź kogoś, komu zależy. Jeśli sytuacja się będzie powtarzać, to szukaj dalej i jednocześnie sam pracuj nad sobą. Gdzieś wspominałeś, że musiałeś zagadać do kilkuset kobiet, żeby znaleźć dziewczynę, z którą teraz jesteś i ona nie jest zainteresowana. W takim razie buduj dalej swoje poczucie wartości i psychikę, bo coś jest nie tak. Wcześniej opisywałeś, jak 99% nie chce z Tobą mieć nic wspólnego, a gdy już jakaś zechciała, to zabija z Tobą czas i nie jest szczerze zainteresowana. Posiadanie niezainteresowanej dziewczyny to nie jest rozwiązanie problemów ze sobą. Najpierw trzeba rozwiązać problemy ze sobą (desperacja, niskie poczucie wartości, samooszukiwanie się, zwalanie winy na zewnętrzne czynniki, błędnie rozumiana samoakceptacja, brak sensu życia, nieudane relacje rodzinne, brak spójności, autentyczności, świadomości itp. itd.) i zrozumieć, co jest z nami nie tak, co powoduje rozmaite porażki, a wtedy znajdą się zainteresowane kobiety, a te niezainteresowane będą spływać po nas, jak po kaczce.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wojciech</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/poderwac-dziewczyne/eskalacja-dotyku/comment-page-1/#comment-201997</link>
		<dc:creator>Wojciech</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Apr 2021 09:04:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=2683#comment-201997</guid>
		<description>Kurde, zupełnie nie o to mi chodzi, chciałem się trzymać zasad żeby nie odbniżyć jej zainteresowania. Robi kolejne kroki w znajomości, praktycznie wszystkie były aż do zaproszenia do rodziców z wyjątkiem 2 spotkania w piątek czy sobotę, tego nie było albo było nie wyraźne ale wszystkie inne aż do zaproszenia do rodziców były... przychodzi na spotkania, podaje alternatywne terminy, śmieje się więc jak staram się określić zainteresowanie to jest ono. Jak ją przytulam to jest różnie, czasem mnie obejmie, czasem tylko położy rękę na klatce piersiowej, czasem nic. Nie mówi nic, że mogła by tak spędzić wieczność, raczej jak przytulałem ją tak właśnie około godziny to tak bardzo delikatnie nie wprost ale powiedziała, że ona woli mniej przytulania. Jak robię tyle co ona i czekam aż ona to zrobi to robi to i faktycznie widzę, że tego chce  ale właśnie np. 3 minuty i mam wrażenie po prostu, że tyle jej starcza. Dodatkowo z tymi dwoma spotkaniami w tygodniu praktycznie nigdy nie wychodzi bo ja dzwonię po 2-3 dniach i umawiam się 2 dni na przód przeważnie, często podaje alternatywny termin, czasem ja podaję no i w efekcie to spotykamy się raz na tydzień mniej więcej. A raz na tydzień kilka minut przytulania się to dla mnie mało. Nie jestem zastraszony tylko czuję po prostu, że coś jest nie tak, wręcz wcale się nie boję jej rzucić tylko dlaczego miałbym to zrobić skoro spełnia kroki do związku, przychodzi na spotkania, inicjuje dotyk, pocałunki, podaje alternatywne terminy. Jak poszukam innej znowu może się okazać, że będzie ta sama sytuacja i znowu będę stał przed wyborem albo być wyzwaniem albo dotykać kiedy mam ochotę. O to mi chodzi. Przerobiłem te programy i właśnie pamiętam, że często było żeby trzymać się zasad, żeby być wyzwaniem, odwzajemniać to co dziewczyna daje od siebie i ja tak robię.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kurde, zupełnie nie o to mi chodzi, chciałem się trzymać zasad żeby nie odbniżyć jej zainteresowania. Robi kolejne kroki w znajomości, praktycznie wszystkie były aż do zaproszenia do rodziców z wyjątkiem 2 spotkania w piątek czy sobotę, tego nie było albo było nie wyraźne ale wszystkie inne aż do zaproszenia do rodziców były&#8230; przychodzi na spotkania, podaje alternatywne terminy, śmieje się więc jak staram się określić zainteresowanie to jest ono. Jak ją przytulam to jest różnie, czasem mnie obejmie, czasem tylko położy rękę na klatce piersiowej, czasem nic. Nie mówi nic, że mogła by tak spędzić wieczność, raczej jak przytulałem ją tak właśnie około godziny to tak bardzo delikatnie nie wprost ale powiedziała, że ona woli mniej przytulania. Jak robię tyle co ona i czekam aż ona to zrobi to robi to i faktycznie widzę, że tego chce  ale właśnie np. 3 minuty i mam wrażenie po prostu, że tyle jej starcza. Dodatkowo z tymi dwoma spotkaniami w tygodniu praktycznie nigdy nie wychodzi bo ja dzwonię po 2-3 dniach i umawiam się 2 dni na przód przeważnie, często podaje alternatywny termin, czasem ja podaję no i w efekcie to spotykamy się raz na tydzień mniej więcej. A raz na tydzień kilka minut przytulania się to dla mnie mało. Nie jestem zastraszony tylko czuję po prostu, że coś jest nie tak, wręcz wcale się nie boję jej rzucić tylko dlaczego miałbym to zrobić skoro spełnia kroki do związku, przychodzi na spotkania, inicjuje dotyk, pocałunki, podaje alternatywne terminy. Jak poszukam innej znowu może się okazać, że będzie ta sama sytuacja i znowu będę stał przed wyborem albo być wyzwaniem albo dotykać kiedy mam ochotę. O to mi chodzi. Przerobiłem te programy i właśnie pamiętam, że często było żeby trzymać się zasad, żeby być wyzwaniem, odwzajemniać to co dziewczyna daje od siebie i ja tak robię.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/poderwac-dziewczyne/eskalacja-dotyku/comment-page-1/#comment-201996</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Apr 2021 08:45:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=2683#comment-201996</guid>
		<description>To nie o to chodzi, piszesz, jakbyś był robotem. A jak ta dziewczyna reaguje, gdy ją przytula? Dobrze jej? Lubi to? Chce się tak wtulać godzinę? Mówi, że mogłaby tak spędzić wieczność? Wtula się i nie może się tego doczekać? Jeśli tak, to super, daj jej to, czego chce i nie ma problemu. A może nie robi tego? Jest bierna? Dość sztywna, jak rybka, obojętne jej to. Siedzi cicho, jakby robiła Ci przysługę. To wtedy dziewczyna nie jest Tobą szczerze zainteresowana, ponieważ albo w pewnym momencie zabiłeś jej zainteresowanie i ona tylko z Tobą tkwi z nudów albo od początku jesteś z dziewczyną, która szukała kogoś w celu dowartościowania i nigdy nie była szczerze zainteresowana. A Ty np. nie chcesz stracić nawet takiej dziewczyny, która zabija z Tobą czas, więc nie chcesz się pogodzić z tym, żeby ona jest nieobecna i jesteś jej dość obojętny, nie obchodzi ją, czy przytulisz na dłużej czy krócej, bo ona tylko zabija czas i nie zależy jej na Tobie. Zamiast to sprawdzić, uświadomić sobie i podjąć decyzje, to wolisz zwalać winę na to, że nie chce Ci się pilnować zasad albo zasady nie działają, podczas gdy wszystko działa, gdy potrafimy spojrzeć prawdzie w oczy. Jeśli dziewczyna zabija z Tobą czas i nie jest szczerze zainteresowana, to zasady mają na celu do ujawnić i was do siebie zniechęcić, żeby nie marnować czasu i się nie męczyć. A jeśli dziewczyna jest Tobą bardzo zainteresowana, to będzie bardzo uradowana, gdy przytulasz ją godzinę i wtedy możesz nagradzać jej entuzjazm w ten sposób, a nie bez sensu się stresować, czy nie przytulasz o 5 za długo czy za krótko. Znowu tutaj wracamy do poczucia wartości, że zachowujesz się, jak zastraszony szczeniaczek, który był bity w dzieciństwie, że ciągle boisz się, że stracisz zainteresowanie drugiej strony, gdy ono jest. Albo jak desperat nie chcesz sprawdzić i pogodzić się z tym, jeśli zainteresowania nie ma. W każdym razie nadal są to problemy wynikające z nieprzepracowania problemów związanych z poczuciem własnej wartości, samooceny. Jest o tym program Pewność siebie z kobietami w 90 dni, Wolność od nałogów w 90 dni i samemu też trzeba przysiąść i po kolei sobie poustawiać w głowie a nie tylko szukać, jak udawać, że się nie ma ze sobą problemów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To nie o to chodzi, piszesz, jakbyś był robotem. A jak ta dziewczyna reaguje, gdy ją przytula? Dobrze jej? Lubi to? Chce się tak wtulać godzinę? Mówi, że mogłaby tak spędzić wieczność? Wtula się i nie może się tego doczekać? Jeśli tak, to super, daj jej to, czego chce i nie ma problemu. A może nie robi tego? Jest bierna? Dość sztywna, jak rybka, obojętne jej to. Siedzi cicho, jakby robiła Ci przysługę. To wtedy dziewczyna nie jest Tobą szczerze zainteresowana, ponieważ albo w pewnym momencie zabiłeś jej zainteresowanie i ona tylko z Tobą tkwi z nudów albo od początku jesteś z dziewczyną, która szukała kogoś w celu dowartościowania i nigdy nie była szczerze zainteresowana. A Ty np. nie chcesz stracić nawet takiej dziewczyny, która zabija z Tobą czas, więc nie chcesz się pogodzić z tym, żeby ona jest nieobecna i jesteś jej dość obojętny, nie obchodzi ją, czy przytulisz na dłużej czy krócej, bo ona tylko zabija czas i nie zależy jej na Tobie. Zamiast to sprawdzić, uświadomić sobie i podjąć decyzje, to wolisz zwalać winę na to, że nie chce Ci się pilnować zasad albo zasady nie działają, podczas gdy wszystko działa, gdy potrafimy spojrzeć prawdzie w oczy. Jeśli dziewczyna zabija z Tobą czas i nie jest szczerze zainteresowana, to zasady mają na celu do ujawnić i was do siebie zniechęcić, żeby nie marnować czasu i się nie męczyć. A jeśli dziewczyna jest Tobą bardzo zainteresowana, to będzie bardzo uradowana, gdy przytulasz ją godzinę i wtedy możesz nagradzać jej entuzjazm w ten sposób, a nie bez sensu się stresować, czy nie przytulasz o 5 za długo czy za krótko. Znowu tutaj wracamy do poczucia wartości, że zachowujesz się, jak zastraszony szczeniaczek, który był bity w dzieciństwie, że ciągle boisz się, że stracisz zainteresowanie drugiej strony, gdy ono jest. Albo jak desperat nie chcesz sprawdzić i pogodzić się z tym, jeśli zainteresowania nie ma. W każdym razie nadal są to problemy wynikające z nieprzepracowania problemów związanych z poczuciem własnej wartości, samooceny. Jest o tym program Pewność siebie z kobietami w 90 dni, Wolność od nałogów w 90 dni i samemu też trzeba przysiąść i po kolei sobie poustawiać w głowie a nie tylko szukać, jak udawać, że się nie ma ze sobą problemów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
