<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Jak Sobie Radzić z Samotnością? Związek z Rozsądku to Porażka</title>
	<atom:link href="http://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/audio-video/jak-sobie-radzic-z-samotnoscia-zwiazek-z-rozsadku-to-porazka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/audio-video/jak-sobie-radzic-z-samotnoscia-zwiazek-z-rozsadku-to-porazka/</link>
	<description>Jak Poderwac Dziewczyne, Jak Zdobyć Dziewczyne I Utrzymać Związek Z Kobietą</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Apr 2026 22:20:05 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>By: On30</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/audio-video/jak-sobie-radzic-z-samotnoscia-zwiazek-z-rozsadku-to-porazka/comment-page-1/#comment-87403</link>
		<dc:creator>On30</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Jul 2017 09:46:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=12163#comment-87403</guid>
		<description>Idealnie pasuje to do mnie ten artykuł. Trafiłem na niego w idealnym czasie. Wczoraj miałem 3 randkę z dziewczyną, która nie do końca mi się podoba, po prostu nie czuję do niej żadnego pożądania. Jest ładna, szczupła, na prawdę niczego jej nie brakuje, a jednak liczyłem czas, aż spotkanie się zakończy. 

Nie znoszę takich sytuacji, już nigdy więcej! Miałem poczucie winy, że tracę jej i mój czas, i kasę. 

Te które mnie pociągają, no niestety z ich strony nie iskrzy, i tak człowiek się już męczy 30 lat życia :) Zdecydowanie wolę być sam, niż być z kimś z rozsądku, i poznawać na luzie nowe kobiety.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Idealnie pasuje to do mnie ten artykuł. Trafiłem na niego w idealnym czasie. Wczoraj miałem 3 randkę z dziewczyną, która nie do końca mi się podoba, po prostu nie czuję do niej żadnego pożądania. Jest ładna, szczupła, na prawdę niczego jej nie brakuje, a jednak liczyłem czas, aż spotkanie się zakończy. </p>
<p>Nie znoszę takich sytuacji, już nigdy więcej! Miałem poczucie winy, że tracę jej i mój czas, i kasę. </p>
<p>Te które mnie pociągają, no niestety z ich strony nie iskrzy, i tak człowiek się już męczy 30 lat życia <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Zdecydowanie wolę być sam, niż być z kimś z rozsądku, i poznawać na luzie nowe kobiety.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/audio-video/jak-sobie-radzic-z-samotnoscia-zwiazek-z-rozsadku-to-porazka/comment-page-1/#comment-78299</link>
		<dc:creator>Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Feb 2017 11:44:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=12163#comment-78299</guid>
		<description>Jeśli dla Ciebie prawdziwa miłość do końca życia jest tylko biochemiczna, to radzę szukać wiedzy na innych stronach, bo moje Ci się nie spodobają.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli dla Ciebie prawdziwa miłość do końca życia jest tylko biochemiczna, to radzę szukać wiedzy na innych stronach, bo moje Ci się nie spodobają.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marek</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/audio-video/jak-sobie-radzic-z-samotnoscia-zwiazek-z-rozsadku-to-porazka/comment-page-1/#comment-78297</link>
		<dc:creator>Marek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Feb 2017 11:38:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=12163#comment-78297</guid>
		<description>Wolę biochemiczne wyjaśnienie i teorię Sternberga niż wyidealizowane poetyckie.
Mój komentarz dotyczył związków z rozsądku w powyższym artykule, a które są błędnie przedstawione. 

&quot;(...)który bezmyślnie związałby się z pierwszą, byle jaką dziewczyną, która w ogóle dała mu szansę na coś więcej.
W taki sposób powstałby właśnie związek z rozsądku z dziewczyną, która Ci się nie podoba.&quot;

W związku są dwie osoby i to musi być decyzja obojga o związku z rozsądku. Jeśli ona myśli, że to związek z miłości, a on że z rozsądku to z jego strony jest to, zależnie od podejścia, albo desperacja albo wyrachowanie.  W twoim przypadku była to desperacja.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wolę biochemiczne wyjaśnienie i teorię Sternberga niż wyidealizowane poetyckie.<br />
Mój komentarz dotyczył związków z rozsądku w powyższym artykule, a które są błędnie przedstawione. </p>
<p>&#8220;(&#8230;)który bezmyślnie związałby się z pierwszą, byle jaką dziewczyną, która w ogóle dała mu szansę na coś więcej.<br />
W taki sposób powstałby właśnie związek z rozsądku z dziewczyną, która Ci się nie podoba.&#8221;</p>
<p>W związku są dwie osoby i to musi być decyzja obojga o związku z rozsądku. Jeśli ona myśli, że to związek z miłości, a on że z rozsądku to z jego strony jest to, zależnie od podejścia, albo desperacja albo wyrachowanie.  W twoim przypadku była to desperacja.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/audio-video/jak-sobie-radzic-z-samotnoscia-zwiazek-z-rozsadku-to-porazka/comment-page-1/#comment-78285</link>
		<dc:creator>Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Feb 2017 08:31:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=12163#comment-78285</guid>
		<description>Prawdziwa miłość to decyzja podejmowana na całe życie i potem podejmowana każdego dnia a nie jakieś uczucie zakochania, które przemija w ciągu 2 do maksymalnie 3 lat. Także polecam najpierw nauczyć się odróżniać emocje zakochania od decyzji o &lt;a href=&quot;https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-zbudowac-szczesliwy-i-trwaly-zwiazek-z-kobieta-bez-wyszalenia-sie-za-mlodu/&quot; taraget=&quot;_blank&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;trwałej miłości.&lt;/a&gt; Pisałem o tym również &lt;a href=&quot;https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-sprawdzic-czy-dziewczynie-zalezy-i-czy-mnie-kocha/&quot; target=&quot;_blank&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt; i &lt;a href=&quot;https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/czy-prawdziwa-milosc-istnieje-czy-da-sie-oprzec-prawdziwa-milosc-na-falszu/&quot; tutaj=&quot;_blank&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;tutaj.&lt;/a&gt;

Oczywiście, że przywiązywanie się dotyczy każdego związku. W powyższych linkach poruszam ten temat, a także temat wymiernych korzyści (niekoniecznie materialnych).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Prawdziwa miłość to decyzja podejmowana na całe życie i potem podejmowana każdego dnia a nie jakieś uczucie zakochania, które przemija w ciągu 2 do maksymalnie 3 lat. Także polecam najpierw nauczyć się odróżniać emocje zakochania od decyzji o <a href="https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-zbudowac-szczesliwy-i-trwaly-zwiazek-z-kobieta-bez-wyszalenia-sie-za-mlodu/" taraget="_blank" rel="nofollow">trwałej miłości.</a> Pisałem o tym również <a href="https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-sprawdzic-czy-dziewczynie-zalezy-i-czy-mnie-kocha/" target="_blank" rel="nofollow">tutaj</a> i <a href="https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/czy-prawdziwa-milosc-istnieje-czy-da-sie-oprzec-prawdziwa-milosc-na-falszu/" tutaj="_blank" rel="nofollow">tutaj.</a></p>
<p>Oczywiście, że przywiązywanie się dotyczy każdego związku. W powyższych linkach poruszam ten temat, a także temat wymiernych korzyści (niekoniecznie materialnych).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marek</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/audio-video/jak-sobie-radzic-z-samotnoscia-zwiazek-z-rozsadku-to-porazka/comment-page-1/#comment-78281</link>
		<dc:creator>Marek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Feb 2017 07:41:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=12163#comment-78281</guid>
		<description>Autor chyba pomylił pojęcia, bo ja nie widzę tu żadnego związku z rozsądku tylko raczej z desperacji, strachu przed samotnością. Związek z rozsądku ma przynieść wymierne korzyści (niekoniecznie materialne), najlepiej dla obu stron i także najlepiej być przez obie strony świadomie zaakceptowany. &quot;Będę z dziewczyną, która mi się nie podoba, bo boję się samotności&quot; to nie związek z rozsądku tylko poważny problem psychologiczny.
&quot;Im dłużej trwa taki związek z rozsądku, tym trudniej się z niego wyplątać, ponieważ się przyzwyczajamy i nie chce nam się potem szukać nowej osoby.&quot; I kompletnie nie dotyczy to innych związków, np. z miłości? Byłem z kimś przez 2 lata z miłości, ale już mi przeszło i sobie teraz bezproblemowo odejdę?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Autor chyba pomylił pojęcia, bo ja nie widzę tu żadnego związku z rozsądku tylko raczej z desperacji, strachu przed samotnością. Związek z rozsądku ma przynieść wymierne korzyści (niekoniecznie materialne), najlepiej dla obu stron i także najlepiej być przez obie strony świadomie zaakceptowany. &#8220;Będę z dziewczyną, która mi się nie podoba, bo boję się samotności&#8221; to nie związek z rozsądku tylko poważny problem psychologiczny.<br />
&#8220;Im dłużej trwa taki związek z rozsądku, tym trudniej się z niego wyplątać, ponieważ się przyzwyczajamy i nie chce nam się potem szukać nowej osoby.&#8221; I kompletnie nie dotyczy to innych związków, np. z miłości? Byłem z kimś przez 2 lata z miłości, ale już mi przeszło i sobie teraz bezproblemowo odejdę?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Damian</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/audio-video/jak-sobie-radzic-z-samotnoscia-zwiazek-z-rozsadku-to-porazka/comment-page-1/#comment-74973</link>
		<dc:creator>Damian</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Nov 2016 11:42:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=12163#comment-74973</guid>
		<description>Ja nie mam problemu z podejmowaniem wyborów. Jak najbardziej zgadzam sie ze najgorszy jest strach przed podjeciem wyboru, decyzji, przed zaryzykowaniem.

Stosuję to w swoim życiu, np sfera zawodowa (podejmuje ryzyko pracy w nowym miejscu, a ryzykuję, że mi się nie uda lub ze mi się nie spodoba w nowej pracy, ale na dzien dzisiejszy uwazam, ze chcę isc do nowej pracy, ze to bedzie dla mnie dobre i podejmuję decyzję o zmianie pracy), sfera z kobietami (zapytam ją o nr tel, najwyzej mi nie poda, ale będę dumny z siebie, ze spróbowałem, ze zrobiłem wszystko co w mojej mocy by się umówić z tą dziewczyną i mam czyste sumienie).

Tu naprawdę nie trzeba szukać większej głębi. Ja muszę się po prostu nauczyć pokonywac lenistwo i tyle, tu nie ma w tym zadnego innego drugiego dna.

Lenistwo, jeb**e lenistwo. 

Od zawsze miałem z tym problem. Wielu ludzi jest leniwych, a ja chyba niestety jestem ponadprzeciętnie leniwy. 

Tak jak kumoterstwo, korupcja, cyznizm i cwaniactwo polityków trawią nasz kraj i hamują jego rozwój, tak mnie zżera lenistwo (zżera, czyli bardzo ogranicza rozwój). Niczym korozja lakier w samochodzie. 

Tyle. Zadne &quot;filozoficzne rozmyslanie&quot; nie ma tutaj sensu wg mnie, ale dzieki za komentarz i włączenie sie do dyskusji :)

PS nie siedzę w pokoju cały czas. Wychodzę. Ok 2 razy w tygodniu, najczesciej w weekend, z przyjaciółmi, czasem zdarzy się ze samemu też spędze czas poza domem (lubię czasem zakupy w galerii handlowej).

Zawsze raczej miałem wycofaną mentalnosc takiego bardziej Polaka (trochę nieufny, na poczatku cichy, dopiero po blizszym poznaniu i zaufaniu drugiej osobie jestem otwarty, wesoły, będący sobą) niż wesołego i otwartego na wszystkich od samego początku Amerykanina. Taka polska mentalnosc nie sprzyja poznawaniu nowych ludzi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja nie mam problemu z podejmowaniem wyborów. Jak najbardziej zgadzam sie ze najgorszy jest strach przed podjeciem wyboru, decyzji, przed zaryzykowaniem.</p>
<p>Stosuję to w swoim życiu, np sfera zawodowa (podejmuje ryzyko pracy w nowym miejscu, a ryzykuję, że mi się nie uda lub ze mi się nie spodoba w nowej pracy, ale na dzien dzisiejszy uwazam, ze chcę isc do nowej pracy, ze to bedzie dla mnie dobre i podejmuję decyzję o zmianie pracy), sfera z kobietami (zapytam ją o nr tel, najwyzej mi nie poda, ale będę dumny z siebie, ze spróbowałem, ze zrobiłem wszystko co w mojej mocy by się umówić z tą dziewczyną i mam czyste sumienie).</p>
<p>Tu naprawdę nie trzeba szukać większej głębi. Ja muszę się po prostu nauczyć pokonywac lenistwo i tyle, tu nie ma w tym zadnego innego drugiego dna.</p>
<p>Lenistwo, jeb**e lenistwo. </p>
<p>Od zawsze miałem z tym problem. Wielu ludzi jest leniwych, a ja chyba niestety jestem ponadprzeciętnie leniwy. </p>
<p>Tak jak kumoterstwo, korupcja, cyznizm i cwaniactwo polityków trawią nasz kraj i hamują jego rozwój, tak mnie zżera lenistwo (zżera, czyli bardzo ogranicza rozwój). Niczym korozja lakier w samochodzie. </p>
<p>Tyle. Zadne &#8220;filozoficzne rozmyslanie&#8221; nie ma tutaj sensu wg mnie, ale dzieki za komentarz i włączenie sie do dyskusji <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>PS nie siedzę w pokoju cały czas. Wychodzę. Ok 2 razy w tygodniu, najczesciej w weekend, z przyjaciółmi, czasem zdarzy się ze samemu też spędze czas poza domem (lubię czasem zakupy w galerii handlowej).</p>
<p>Zawsze raczej miałem wycofaną mentalnosc takiego bardziej Polaka (trochę nieufny, na poczatku cichy, dopiero po blizszym poznaniu i zaufaniu drugiej osobie jestem otwarty, wesoły, będący sobą) niż wesołego i otwartego na wszystkich od samego początku Amerykanina. Taka polska mentalnosc nie sprzyja poznawaniu nowych ludzi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/audio-video/jak-sobie-radzic-z-samotnoscia-zwiazek-z-rozsadku-to-porazka/comment-page-1/#comment-74737</link>
		<dc:creator>Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Nov 2016 19:37:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=12163#comment-74737</guid>
		<description>Guru psychologii mówią, że czeka nas śmierć, więc trzeba z tego życia wycisnąć jak najwięcej, co tworzy potworną presję na wyniki i stres.  Gdy wierzysz, że po prostu umrzesz, to mnie to prowadzi bardziej do nerwicy, stresu, żądzy, obsesji. Da się tak motywować śmiercią, ale na dłuższą metę jest to męczące.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Guru psychologii mówią, że czeka nas śmierć, więc trzeba z tego życia wycisnąć jak najwięcej, co tworzy potworną presję na wyniki i stres.  Gdy wierzysz, że po prostu umrzesz, to mnie to prowadzi bardziej do nerwicy, stresu, żądzy, obsesji. Da się tak motywować śmiercią, ale na dłuższą metę jest to męczące.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kaspar Rogue</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/audio-video/jak-sobie-radzic-z-samotnoscia-zwiazek-z-rozsadku-to-porazka/comment-page-1/#comment-74736</link>
		<dc:creator>Kaspar Rogue</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Nov 2016 19:11:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=12163#comment-74736</guid>
		<description>Wygląda mi na to, że stoisz okrakiem pomiędzy życiem jakie prowadzisz, a życiem, przed którym się wzbraniasz. Jeśli bardziej cenisz sobie siedzenie w pokoju do końca swoich dni w pokoju za zamkniętymi przed światem drzwiami nad dzielenie tego życia z kimś innym, to nie czytaj dalej.

To poniżej to nie są moje słowa, ale miałem kiedyś podobny problem i bardzo mi pomogły. Zrozumiałem, co jest grane.

Ludzie, którzy mają problemy z poświęceniem siebie dla wizji życia, które chcą prowadzić, tak naprawdę zmagają się z czymś innym. Zmagają się z najbardziej fundamentalnym zagadnieniem swojego życia: swoją własną śmiertelnością. Uświadamiają sobie, że posiadają tylko skończoną ilość czasu tu na ziemi, tak więc liczba doświadczeń życiowych, jakich mogą zaznać, również jest ograniczona. Dla dzieci taki problem właściwie nie istnieje, gdyż nie przywiązują one takiej uwagi do tej &quot;skończonej rzeczywistości&quot;. Nie podejmują takich decyzji jak: praca, którą będą wykonywać przez kolejnych 40 lat; związek, w którym będą do końca swoich dni i tak dalej. Jako dziecko jesteś wręcz wolny do doświadczania wszystkiego, co tylko dusza zapragnie (oczywiście w pewnych społecznych granicach). Z biegiem czasu jednak coraz bardziej zdajemy sobie sprawę, że nie zdążymy doświadczyć wszystkiego, więc trzeba dokonywać wyborów. Zdajemy sobie sprawę, że żeby osiągnąć jakieś spełnienie, nasze życie musi mieć cel. Misję. To wszystko musi mieć znaczenie. Inaczej to wszystko będzie pozbawione sensu, gdyż i tak na końcu się umiera.

Wtedy ludzie zaczynają się &quot;ustatkowywać&quot;. Wybierać tę pracę, wybierać życiowego partnera, miejsce do zamieszkania. Tworzą dziedzictwo, które po nich pozostanie na tym świecie: wybudowany dom, wychowane dzieci, etc. Oczywiście nie są to wartości, za którymi koniecznie trzeba dążyć. Wartości, do których trzeba dążyć muszą płynąć z Twojej wizji życia i mieć dla Ciebie najważniejsze znaczenie. Odnalezienie tychże jest bardzo trudnym zadaniem. Nawet jeśli jednak je odnajdziesz, jeszcze trudniejszym zadaniem jest podążanie tą drogą.

Tutaj nie ma miejsca na: &quot;Nie wiem, czego chcę&quot;, to po pierwsze. Nie ma także niczego złego w tym, żeby popatrzeć kiedyś za siebie i powiedzieć: &quot;Źle wybrałem. Chcę teraz czegoś innego od życia&quot; ? to też jest w porządku. Najgorsze to być niezdecydowanym i nigdy nie wybrać. Nigdy nie spróbować. Nigdy nie zgłębić swych życiowych pragnień.

Tutaj cofnijmy się do pojęcia śmiertelności. Na chwilę obecną masz przed sobą jeszcze jakieś 50 lat aktywnego życia. Czy to tak mało? [Czy faktycznie przez kolejnych 50 lat masz zamiar być samotnikiem w swoim pokoju? - K.] Masz 50 lat świadomego rozwoju we wszystkich sferach życia lub 50 lat strachu i niezdecydowania.

Tak więc nawet jeśli zdecydujesz się na konkretną ścieżkę w swoim życiu i okaże się ona zła ? czy nie pozostaje to lepsze niż brak tej ścieżki w ogóle? Brak tej ścieżki nie daje Ci możliwości do pracy nad nią, nad sobą, szansy na rozwój. Jedyne co pozostaje to reagowanie i zmaganie się z emocjami, których doświadczysz. Wszystko na zasadzie akcji i reakcji, tak naprawdę bez sprecyzowanego celu. Stąd już prosta droga w dół do destruktywnych działań i uzależnień.

Co więc mogłoby Cię wzbraniać przed stworzeniem swej wizji życia i pójściem w to? Po raz kolejny: śmiertelność. Nie strach przed śmiercią, ale strach przed zgodą na to, że Twoje życie kiedyś się skończy. Brak akceptacji na to, że nie doświadczysz wszystkiego. Nie odkryjesz wszystkich swoich talentów. Brak zgody na to, że pewne drzwi zamkną się, gdyż po prostu braknie Ci czasu, by przez wszystkie przejść.

Może Ci to pomoże. Obejrzyj jeszcze film &quot;Yes Man&quot; i rusz dupę. Albo ? jak już Paweł napisał: &quot;Krzyżyk na drogę&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wygląda mi na to, że stoisz okrakiem pomiędzy życiem jakie prowadzisz, a życiem, przed którym się wzbraniasz. Jeśli bardziej cenisz sobie siedzenie w pokoju do końca swoich dni w pokoju za zamkniętymi przed światem drzwiami nad dzielenie tego życia z kimś innym, to nie czytaj dalej.</p>
<p>To poniżej to nie są moje słowa, ale miałem kiedyś podobny problem i bardzo mi pomogły. Zrozumiałem, co jest grane.</p>
<p>Ludzie, którzy mają problemy z poświęceniem siebie dla wizji życia, które chcą prowadzić, tak naprawdę zmagają się z czymś innym. Zmagają się z najbardziej fundamentalnym zagadnieniem swojego życia: swoją własną śmiertelnością. Uświadamiają sobie, że posiadają tylko skończoną ilość czasu tu na ziemi, tak więc liczba doświadczeń życiowych, jakich mogą zaznać, również jest ograniczona. Dla dzieci taki problem właściwie nie istnieje, gdyż nie przywiązują one takiej uwagi do tej &#8220;skończonej rzeczywistości&#8221;. Nie podejmują takich decyzji jak: praca, którą będą wykonywać przez kolejnych 40 lat; związek, w którym będą do końca swoich dni i tak dalej. Jako dziecko jesteś wręcz wolny do doświadczania wszystkiego, co tylko dusza zapragnie (oczywiście w pewnych społecznych granicach). Z biegiem czasu jednak coraz bardziej zdajemy sobie sprawę, że nie zdążymy doświadczyć wszystkiego, więc trzeba dokonywać wyborów. Zdajemy sobie sprawę, że żeby osiągnąć jakieś spełnienie, nasze życie musi mieć cel. Misję. To wszystko musi mieć znaczenie. Inaczej to wszystko będzie pozbawione sensu, gdyż i tak na końcu się umiera.</p>
<p>Wtedy ludzie zaczynają się &#8220;ustatkowywać&#8221;. Wybierać tę pracę, wybierać życiowego partnera, miejsce do zamieszkania. Tworzą dziedzictwo, które po nich pozostanie na tym świecie: wybudowany dom, wychowane dzieci, etc. Oczywiście nie są to wartości, za którymi koniecznie trzeba dążyć. Wartości, do których trzeba dążyć muszą płynąć z Twojej wizji życia i mieć dla Ciebie najważniejsze znaczenie. Odnalezienie tychże jest bardzo trudnym zadaniem. Nawet jeśli jednak je odnajdziesz, jeszcze trudniejszym zadaniem jest podążanie tą drogą.</p>
<p>Tutaj nie ma miejsca na: &#8220;Nie wiem, czego chcę&#8221;, to po pierwsze. Nie ma także niczego złego w tym, żeby popatrzeć kiedyś za siebie i powiedzieć: &#8220;Źle wybrałem. Chcę teraz czegoś innego od życia&#8221; ? to też jest w porządku. Najgorsze to być niezdecydowanym i nigdy nie wybrać. Nigdy nie spróbować. Nigdy nie zgłębić swych życiowych pragnień.</p>
<p>Tutaj cofnijmy się do pojęcia śmiertelności. Na chwilę obecną masz przed sobą jeszcze jakieś 50 lat aktywnego życia. Czy to tak mało? [Czy faktycznie przez kolejnych 50 lat masz zamiar być samotnikiem w swoim pokoju? - K.] Masz 50 lat świadomego rozwoju we wszystkich sferach życia lub 50 lat strachu i niezdecydowania.</p>
<p>Tak więc nawet jeśli zdecydujesz się na konkretną ścieżkę w swoim życiu i okaże się ona zła ? czy nie pozostaje to lepsze niż brak tej ścieżki w ogóle? Brak tej ścieżki nie daje Ci możliwości do pracy nad nią, nad sobą, szansy na rozwój. Jedyne co pozostaje to reagowanie i zmaganie się z emocjami, których doświadczysz. Wszystko na zasadzie akcji i reakcji, tak naprawdę bez sprecyzowanego celu. Stąd już prosta droga w dół do destruktywnych działań i uzależnień.</p>
<p>Co więc mogłoby Cię wzbraniać przed stworzeniem swej wizji życia i pójściem w to? Po raz kolejny: śmiertelność. Nie strach przed śmiercią, ale strach przed zgodą na to, że Twoje życie kiedyś się skończy. Brak akceptacji na to, że nie doświadczysz wszystkiego. Nie odkryjesz wszystkich swoich talentów. Brak zgody na to, że pewne drzwi zamkną się, gdyż po prostu braknie Ci czasu, by przez wszystkie przejść.</p>
<p>Może Ci to pomoże. Obejrzyj jeszcze film &#8220;Yes Man&#8221; i rusz dupę. Albo ? jak już Paweł napisał: &#8220;Krzyżyk na drogę&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/audio-video/jak-sobie-radzic-z-samotnoscia-zwiazek-z-rozsadku-to-porazka/comment-page-1/#comment-74676</link>
		<dc:creator>Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Nov 2016 21:39:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=12163#comment-74676</guid>
		<description>Jak Kobe Bryant: &quot;Jeśli sam w siebie nie uwierzysz, to nikt inny tego &lt;a href=&quot;https://youtu.be/_uUNN7wxGkU?t=35m45s&quot; target=&quot;_blank&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;nie zrobi&lt;/a&gt;&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak Kobe Bryant: &#8220;Jeśli sam w siebie nie uwierzysz, to nikt inny tego <a href="https://youtu.be/_uUNN7wxGkU?t=35m45s" target="_blank" rel="nofollow">nie zrobi</a>&#8220;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Damian</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/audio-video/jak-sobie-radzic-z-samotnoscia-zwiazek-z-rozsadku-to-porazka/comment-page-1/#comment-74675</link>
		<dc:creator>Damian</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Nov 2016 21:32:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=12163#comment-74675</guid>
		<description>własnie, czyli kluczem do silnej motywacji i niepoddawania się jest szczera wiara w to, co się robi, wiara w słusznosc tego co się robi, bo gdy napotkamy na trudnosci, przeszkody, to dzieki tej wierze a co za tym idzie silnej motywacji, bedziemy w stanie je pokonać.

dzięki za dyskusję :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>własnie, czyli kluczem do silnej motywacji i niepoddawania się jest szczera wiara w to, co się robi, wiara w słusznosc tego co się robi, bo gdy napotkamy na trudnosci, przeszkody, to dzieki tej wierze a co za tym idzie silnej motywacji, bedziemy w stanie je pokonać.</p>
<p>dzięki za dyskusję <img src='https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
