<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Brak Chemii I Iskrzenia Na Początku Związku &#8211; 10 Powodów Tkwienia W Związku Z Rozsądku</title>
	<atom:link href="http://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/zwiazki/brak-chemii-na-poczatku-zwiazku-brak-iskrzenia-w-zwiazku-co-robic/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/zwiazki/brak-chemii-na-poczatku-zwiazku-brak-iskrzenia-w-zwiazku-co-robic/</link>
	<description>Jak Poderwac Dziewczyne, Jak Zdobyć Dziewczyne I Utrzymać Związek Z Kobietą</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Apr 2026 22:20:05 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/zwiazki/brak-chemii-na-poczatku-zwiazku-brak-iskrzenia-w-zwiazku-co-robic/comment-page-1/#comment-211337</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Jul 2022 15:24:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=10847#comment-211337</guid>
		<description>Tak, ten program &lt;a href=&quot;https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/kurs-2/&quot; target=&quot;_blank&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;12 randek&lt;/a&gt; pozwala szybko takie dziewczyny rozpoznać i olać, żeby nie tracić czasu. Podobna historia &lt;a href=&quot;https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyna-zerwala-ze-mna-bez-powodu-po-6-miesiacach/&quot;  target=&quot;_blank&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Dzięki za podzielenie się historią. Wyciągnij wnioski i nie popełniaj ponownie tych samych lub podobnych błędów z kolejnymi kobietami, żeby nie tracić na takie fałszywe kobiety po kilka miesięcy, bo wtedy za kilka lat będziesz dalej w tym samym punkcie, co teraz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, ten program <a href="https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/kurs-2/" target="_blank" rel="nofollow">12 randek</a> pozwala szybko takie dziewczyny rozpoznać i olać, żeby nie tracić czasu. Podobna historia <a href="https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dziewczyna-zerwala-ze-mna-bez-powodu-po-6-miesiacach/"  target="_blank" rel="nofollow">tutaj</a>. Dzięki za podzielenie się historią. Wyciągnij wnioski i nie popełniaj ponownie tych samych lub podobnych błędów z kolejnymi kobietami, żeby nie tracić na takie fałszywe kobiety po kilka miesięcy, bo wtedy za kilka lat będziesz dalej w tym samym punkcie, co teraz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Andrzej</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/zwiazki/brak-chemii-na-poczatku-zwiazku-brak-iskrzenia-w-zwiazku-co-robic/comment-page-1/#comment-211326</link>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Jul 2022 07:55:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=10847#comment-211326</guid>
		<description>Witam, szkoda, że dopiero teraz to przeczytałem , nie straciłbym 3 miesięcy życia i masę nerwów i co najgorsze laska bardzo zbiła moją samoocenę w dół. Opiszę Wam swoją historię, żebyście mieli świadomość, że to co Paweł pisze jest w 100% prawdą. Po 10 latach bycia w związku, który stwierdziłem ,że sie wypalił i sam zdecydowałem go skończyć wyjechałem za granicę. Trochę też chciałem odciąć się od dziewczyny, która wciąż mnie kochała, ale ja już tego nie czułem i stwierdziłem, że nie mogę z kimś być tylko z przyzwyczajenia. Po dwóch miesiącach zalogowałem się na portal randkowy i zacząłem pisać z dziewczynami. Trafiłem na Polkę, której pierwsza odpowiedź była bardzo niemiła i tak naprawdę miałem skończyć już na tym etapie znajomość, ale po chwili ona coś odpisała, popisaliśmy i dała mi swój nr. Pisaliśmy kilka dni, w sumie podchodziłem do tego z dystansem i po tygodniu ona zaproponowała spotkanie u niej. Było miło, ale powiem szczerze nie był to mój ideał z wygladu, ale cos mnie w niej pociągało  i ona po spotkaniu tez napisała, że nie jestem do końca w jej typie. Kiedy myślałem, że to koniec znajomości ona dalej zaczęła pisać i powiedziała, że musimy się spotkać, bo w międzyczasie miałem urodziny i ma coś dla mnie. Pojechałem ,dała mi mały prezent, oglądaliśmy film i skończyło się seksem. Wiem, na drugiej randce to za szybko, ale wyszło to bez mojego naciskania. Od tej pory pisała do mnie jakbyśmy byli ze sobą parą od kilku miesięcy. Po kolejnych dwóch tygodniach znów się spotkaliśmy i to był cudowny weekend. Kiedy wróciłem zdziwiło mnie, jak mi napisała, że ona nie czuje tych motylków w brzuchu i zastanawia się kiedy je poczuje. Na piątym spotkaniu , powiedziała mi, że nie czuje nic jak ją całuje i że coś z nią jest nie tak i że mnie przeprasza, w sumie nawet nie dalo się z nią pogadać. Wyszedłem ze spotkania bo to był dla mnie szok, jeszcze wieczorem poprzedniego dnia pisała na co ma ochotę ze mną w sypialni a tu taki dzwon. Zerwałem kontakt, po 2 tygodniach odezwała się, żebyśmy się spotkali i rozstali jak ludzie normalną rozmową a nie przez komunikator. Powiedziałem, po zastanowieniu ok. Pojechałem się z nią pożegnać i zaciągnęła mnie do łóżka. Powiedziała ,żebym zapomniał o tym co zrobiła. Mimo, że miałem do niej dystans, to wydawało mi się, że to jej zaczyna zależeć. Wszystkim dookoła mówiła, że jesteśmy parą, spędzaliśmy super czas inicjowała kontakt i spotkania. Zaczeła do mnie przyjeżdzać. Tylko czasem przy pieszczotach widziałem jakieś takie niezdecydowanie u niej i to mnie trochę niepokoiło. Planowaliśmy wspólne wakacje, nawet poruszaliśmy tematy dzieci i ewentualnie jakby to miało wyglądać dalej, bo mieszkaliśmy od siebie 60km. Dodam, że ja mam 38 lat , a ona 35 , żeby ktoś nie wziął nas za małolatów. Zaprosiła mnie na tydzień do Polski do swoich rodziców, bo miał być ślub jej siostry. Nie wiem czemu, ale trochę sie w podswiadomosci wahałem jednak dałem się namówić. Ona pojechała pierwsza, bo miała dwa tygodnie urlopu a ja tylko tydzien. Przez ten czas pisała mi naprawde wiele miłych rzeczy : ze teskni, ze wyjechalem za granice,zeby ja poznac, ze nie moze się doczekać naszych wspolnych prawdziwych wakacji. Przyjechałem do niej wieczorem pierwszego dnia i początek spoko, pełna energii , dużo dotyku i pierwszy jej sex w domu rodzinnym jak mi powiedziała. Wszyscy jej domownicy traktowali mnie tam jak jej faceta, pytali co planujemy, czy myślę o ślubie. Wydawało mi sie,że jest super. Jednak tylko wydawało mi sie . Drugi dzień już nie był taki słodki, niby był dotyk ale już bez entuzjazmu a na dobranoc buziak i spać. Nastepne dni coraz mniej dotyku , coraz mniej rozmow . Wiecej kontaktu mialem z jej domownikami niż z nią. Ona była jakby za mgłą. Na weselu nawet nie bardzo miała ochotę na wspólnę zdjęcia a jest maniaczką zdjęc i robiła ich setki. Czułem się, że chyba jestem na weselu i poprawinach z zupełnie obca osobą. Na weselu w ogóle zauważyłem, że siedząc obok mnie odpaliła Tindera, którego wcześniej nie miała, ale speszyła się jak zobaczyła,że mogę to widzieć i wyłaczyła szybko. Nie drążyłem tematu. Wracaliśmy z Polski 9h samochodem i rozmawialiśmy może przez 15 min. Czulem,że coś jest nie tak. Dojechaliśmy na miejsce do niej i czułem, że chciałaby, żebym wniósł jej bagaże i spadał. A przecież w końcu mieliśmy pobyć jeden wieczór zupełnie sami i mieliśmy plany. Zapytałem wprost co się dzieje. Dostałem odpowiedź, że ona myślała, że przez ten tydzień razem wszystko się rozkręci w dobrą strone a efekt był odwrotny, że ona jednak nic nie czuję. Pocaławała mnie jeszcze  raz namiętnie i powiedziała nic nie czuję. Wiedziałem co to znaczy, nie dyskutowałem wyszedłem i już wtedy wszystko było jasne. Wieczorem jeszcze napisała, co teraz będzie z nami,jak ma to wyglądać , że chce sie w weekend spotkać ze mną i na spokojnie porozmawiać i podjąc ostateczną decyzję, bo to nie są rozmowy na telefon. Nastepnego dnia jednak napisała, że powiedziała sobie,że nie będzie z kimś , kto jej się nie podoba i sex choć jest ok, jest dla niej bez uczuc. Powiedziała, że podobam się jej jako człowiek, charakter, jaki jestem, moj status społeczny, jak się dogadujemy, ze nie jestem jej obojętny,  ale nie na tyle , by planować ze mna przyszlość. Liczyła,że może pojawi się jakieś uczucie i wtedy te rzeczy, które nie pasują jej we mnie, nie będą miały znaczenia , ale nie pojawiło się po 3 miesiacach i już się nie pojawi. Na koniec napisała, że gdyby teraz poznała faceta, który by był nią zainteresowany i jej się spodobał to by się długo nie zastanawiała by spróbować czegoś nowego. Dostałem szczerą i bolesną odpowiedź. Jeszcze przez kilka dni coś pisała, nawet teksty, że chce się spotkać bo sama już nie wie. Powiedziałem ok, bo i tak zostawiłem u niej sporo swoich rzeczy i chciałem odebrać. Zaproponowała niedziele, ale rano w niedziele mi napisała, ze w sumie to woli sie poopalać na balkonie (1,5 tygodnia wczesniej planowala ze mna upojne wakacje w lozku w czasie namietnej nocy, zebyscie mieli swiadomosc ile czasu minelo, i nigdy do tej pory nie odwolala spotkan i zawsze nie mogla sie doczekac). W niedziele wieczorem napisała mi,że ona dalej nie wie, ale jest bardziej na nie niz tak. Ja jej powiedziałem, że niech już sobie daruje, ja jestem na 100% na nie. Po kilku dniach odebralem rzeczy, a ona mi juz powiedziała,ze jest wkrecona w znajomosc z kolesiem z Tindera, którego na oczy nie widziała bo jest na wakacjach ! Ale podoba jej się ze zdjęc i zaprosiłą go na cały weekend. Tydzień później już wrzucała fotki z nim w mediach społecznościowych. Ze mna nie wrzucila nigdy wspolnego zdjecia, wysylala tylko do rodziny. Sami zobaczcie w co się dałem wpakować.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, szkoda, że dopiero teraz to przeczytałem , nie straciłbym 3 miesięcy życia i masę nerwów i co najgorsze laska bardzo zbiła moją samoocenę w dół. Opiszę Wam swoją historię, żebyście mieli świadomość, że to co Paweł pisze jest w 100% prawdą. Po 10 latach bycia w związku, który stwierdziłem ,że sie wypalił i sam zdecydowałem go skończyć wyjechałem za granicę. Trochę też chciałem odciąć się od dziewczyny, która wciąż mnie kochała, ale ja już tego nie czułem i stwierdziłem, że nie mogę z kimś być tylko z przyzwyczajenia. Po dwóch miesiącach zalogowałem się na portal randkowy i zacząłem pisać z dziewczynami. Trafiłem na Polkę, której pierwsza odpowiedź była bardzo niemiła i tak naprawdę miałem skończyć już na tym etapie znajomość, ale po chwili ona coś odpisała, popisaliśmy i dała mi swój nr. Pisaliśmy kilka dni, w sumie podchodziłem do tego z dystansem i po tygodniu ona zaproponowała spotkanie u niej. Było miło, ale powiem szczerze nie był to mój ideał z wygladu, ale cos mnie w niej pociągało  i ona po spotkaniu tez napisała, że nie jestem do końca w jej typie. Kiedy myślałem, że to koniec znajomości ona dalej zaczęła pisać i powiedziała, że musimy się spotkać, bo w międzyczasie miałem urodziny i ma coś dla mnie. Pojechałem ,dała mi mały prezent, oglądaliśmy film i skończyło się seksem. Wiem, na drugiej randce to za szybko, ale wyszło to bez mojego naciskania. Od tej pory pisała do mnie jakbyśmy byli ze sobą parą od kilku miesięcy. Po kolejnych dwóch tygodniach znów się spotkaliśmy i to był cudowny weekend. Kiedy wróciłem zdziwiło mnie, jak mi napisała, że ona nie czuje tych motylków w brzuchu i zastanawia się kiedy je poczuje. Na piątym spotkaniu , powiedziała mi, że nie czuje nic jak ją całuje i że coś z nią jest nie tak i że mnie przeprasza, w sumie nawet nie dalo się z nią pogadać. Wyszedłem ze spotkania bo to był dla mnie szok, jeszcze wieczorem poprzedniego dnia pisała na co ma ochotę ze mną w sypialni a tu taki dzwon. Zerwałem kontakt, po 2 tygodniach odezwała się, żebyśmy się spotkali i rozstali jak ludzie normalną rozmową a nie przez komunikator. Powiedziałem, po zastanowieniu ok. Pojechałem się z nią pożegnać i zaciągnęła mnie do łóżka. Powiedziała ,żebym zapomniał o tym co zrobiła. Mimo, że miałem do niej dystans, to wydawało mi się, że to jej zaczyna zależeć. Wszystkim dookoła mówiła, że jesteśmy parą, spędzaliśmy super czas inicjowała kontakt i spotkania. Zaczeła do mnie przyjeżdzać. Tylko czasem przy pieszczotach widziałem jakieś takie niezdecydowanie u niej i to mnie trochę niepokoiło. Planowaliśmy wspólne wakacje, nawet poruszaliśmy tematy dzieci i ewentualnie jakby to miało wyglądać dalej, bo mieszkaliśmy od siebie 60km. Dodam, że ja mam 38 lat , a ona 35 , żeby ktoś nie wziął nas za małolatów. Zaprosiła mnie na tydzień do Polski do swoich rodziców, bo miał być ślub jej siostry. Nie wiem czemu, ale trochę sie w podswiadomosci wahałem jednak dałem się namówić. Ona pojechała pierwsza, bo miała dwa tygodnie urlopu a ja tylko tydzien. Przez ten czas pisała mi naprawde wiele miłych rzeczy : ze teskni, ze wyjechalem za granice,zeby ja poznac, ze nie moze się doczekać naszych wspolnych prawdziwych wakacji. Przyjechałem do niej wieczorem pierwszego dnia i początek spoko, pełna energii , dużo dotyku i pierwszy jej sex w domu rodzinnym jak mi powiedziała. Wszyscy jej domownicy traktowali mnie tam jak jej faceta, pytali co planujemy, czy myślę o ślubie. Wydawało mi sie,że jest super. Jednak tylko wydawało mi sie . Drugi dzień już nie był taki słodki, niby był dotyk ale już bez entuzjazmu a na dobranoc buziak i spać. Nastepne dni coraz mniej dotyku , coraz mniej rozmow . Wiecej kontaktu mialem z jej domownikami niż z nią. Ona była jakby za mgłą. Na weselu nawet nie bardzo miała ochotę na wspólnę zdjęcia a jest maniaczką zdjęc i robiła ich setki. Czułem się, że chyba jestem na weselu i poprawinach z zupełnie obca osobą. Na weselu w ogóle zauważyłem, że siedząc obok mnie odpaliła Tindera, którego wcześniej nie miała, ale speszyła się jak zobaczyła,że mogę to widzieć i wyłaczyła szybko. Nie drążyłem tematu. Wracaliśmy z Polski 9h samochodem i rozmawialiśmy może przez 15 min. Czulem,że coś jest nie tak. Dojechaliśmy na miejsce do niej i czułem, że chciałaby, żebym wniósł jej bagaże i spadał. A przecież w końcu mieliśmy pobyć jeden wieczór zupełnie sami i mieliśmy plany. Zapytałem wprost co się dzieje. Dostałem odpowiedź, że ona myślała, że przez ten tydzień razem wszystko się rozkręci w dobrą strone a efekt był odwrotny, że ona jednak nic nie czuję. Pocaławała mnie jeszcze  raz namiętnie i powiedziała nic nie czuję. Wiedziałem co to znaczy, nie dyskutowałem wyszedłem i już wtedy wszystko było jasne. Wieczorem jeszcze napisała, co teraz będzie z nami,jak ma to wyglądać , że chce sie w weekend spotkać ze mną i na spokojnie porozmawiać i podjąc ostateczną decyzję, bo to nie są rozmowy na telefon. Nastepnego dnia jednak napisała, że powiedziała sobie,że nie będzie z kimś , kto jej się nie podoba i sex choć jest ok, jest dla niej bez uczuc. Powiedziała, że podobam się jej jako człowiek, charakter, jaki jestem, moj status społeczny, jak się dogadujemy, ze nie jestem jej obojętny,  ale nie na tyle , by planować ze mna przyszlość. Liczyła,że może pojawi się jakieś uczucie i wtedy te rzeczy, które nie pasują jej we mnie, nie będą miały znaczenia , ale nie pojawiło się po 3 miesiacach i już się nie pojawi. Na koniec napisała, że gdyby teraz poznała faceta, który by był nią zainteresowany i jej się spodobał to by się długo nie zastanawiała by spróbować czegoś nowego. Dostałem szczerą i bolesną odpowiedź. Jeszcze przez kilka dni coś pisała, nawet teksty, że chce się spotkać bo sama już nie wie. Powiedziałem ok, bo i tak zostawiłem u niej sporo swoich rzeczy i chciałem odebrać. Zaproponowała niedziele, ale rano w niedziele mi napisała, ze w sumie to woli sie poopalać na balkonie (1,5 tygodnia wczesniej planowala ze mna upojne wakacje w lozku w czasie namietnej nocy, zebyscie mieli swiadomosc ile czasu minelo, i nigdy do tej pory nie odwolala spotkan i zawsze nie mogla sie doczekac). W niedziele wieczorem napisała mi,że ona dalej nie wie, ale jest bardziej na nie niz tak. Ja jej powiedziałem, że niech już sobie daruje, ja jestem na 100% na nie. Po kilku dniach odebralem rzeczy, a ona mi juz powiedziała,ze jest wkrecona w znajomosc z kolesiem z Tindera, którego na oczy nie widziała bo jest na wakacjach ! Ale podoba jej się ze zdjęc i zaprosiłą go na cały weekend. Tydzień później już wrzucała fotki z nim w mediach społecznościowych. Ze mna nie wrzucila nigdy wspolnego zdjecia, wysylala tylko do rodziny. Sami zobaczcie w co się dałem wpakować.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/zwiazki/brak-chemii-na-poczatku-zwiazku-brak-iskrzenia-w-zwiazku-co-robic/comment-page-1/#comment-94479</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Nov 2017 22:42:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=10847#comment-94479</guid>
		<description>Dzięki. W tym temacie również: &quot;Dziewczyna potrzebuje czasu&quot;, &quot;Dziewczyna po rozstaniu - jak postępować&quot;, &quot;Dziewczyna boi się związku i zaangażowania&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki. W tym temacie również: &#8220;Dziewczyna potrzebuje czasu&#8221;, &#8220;Dziewczyna po rozstaniu &#8211; jak postępować&#8221;, &#8220;Dziewczyna boi się związku i zaangażowania&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Andrzej</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/zwiazki/brak-chemii-na-poczatku-zwiazku-brak-iskrzenia-w-zwiazku-co-robic/comment-page-1/#comment-94476</link>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Nov 2017 22:30:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=10847#comment-94476</guid>
		<description>Najlepszy wywód o kobietach jaki kiedykolwiek czytałem,choć jestem juz grubo po 30-stce, nadal jestem sam, przejżałem kobiety choć w nieświadomości popełniłem kilka gaf i dałem się urabiać, potwierdzam to wszystko co opisane, to absolutna prawda. Ten artykuł to kopalnia wiedzy. Pozdrawiam Paweł to co napisałeś to mistrzostwo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Najlepszy wywód o kobietach jaki kiedykolwiek czytałem,choć jestem juz grubo po 30-stce, nadal jestem sam, przejżałem kobiety choć w nieświadomości popełniłem kilka gaf i dałem się urabiać, potwierdzam to wszystko co opisane, to absolutna prawda. Ten artykuł to kopalnia wiedzy. Pozdrawiam Paweł to co napisałeś to mistrzostwo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michał Lxxx</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/zwiazki/brak-chemii-na-poczatku-zwiazku-brak-iskrzenia-w-zwiazku-co-robic/comment-page-1/#comment-79261</link>
		<dc:creator>Michał Lxxx</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Mar 2017 13:22:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=10847#comment-79261</guid>
		<description>Paweł,
jeden z NAJLEPSZYCH Twoich artykułów.

Dziękuje.
Michał</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Paweł,<br />
jeden z NAJLEPSZYCH Twoich artykułów.</p>
<p>Dziękuje.<br />
Michał</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ziomek</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/zwiazki/brak-chemii-na-poczatku-zwiazku-brak-iskrzenia-w-zwiazku-co-robic/comment-page-1/#comment-71376</link>
		<dc:creator>Ziomek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Sep 2016 19:52:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=10847#comment-71376</guid>
		<description>Dziwny jest ten świat ?
Sama Prawda o kobietach - Pawłe .</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziwny jest ten świat ?<br />
Sama Prawda o kobietach &#8211; Pawłe .</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Zbig</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/zwiazki/brak-chemii-na-poczatku-zwiazku-brak-iskrzenia-w-zwiazku-co-robic/comment-page-1/#comment-66099</link>
		<dc:creator>Zbig</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Apr 2016 10:13:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=10847#comment-66099</guid>
		<description>Wydawałoby się, że artykuł jest tak z grubsza coś 4-krotnie dłuższy, niż powinien - ale tylko na pozór. Facet podjarany perspektywą wejścia w bliższe &quot;układy&quot; z dziewczyną, która mu się podoba, stara się interpretować wszelkie niepokojące sygnały na jej korzyść, a niektóre nawet ignorować.
Tak więc nigdy dość &quot;wbijania do głowy&quot; takich wręcz truizmów, jakie wymieniłeś, aby manipulowanego &quot;pajacyka&quot; ściągnąć na ziemię. Dla jego dobra przecież.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wydawałoby się, że artykuł jest tak z grubsza coś 4-krotnie dłuższy, niż powinien &#8211; ale tylko na pozór. Facet podjarany perspektywą wejścia w bliższe &#8220;układy&#8221; z dziewczyną, która mu się podoba, stara się interpretować wszelkie niepokojące sygnały na jej korzyść, a niektóre nawet ignorować.<br />
Tak więc nigdy dość &#8220;wbijania do głowy&#8221; takich wręcz truizmów, jakie wymieniłeś, aby manipulowanego &#8220;pajacyka&#8221; ściągnąć na ziemię. Dla jego dobra przecież.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Adam</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/zwiazki/brak-chemii-na-poczatku-zwiazku-brak-iskrzenia-w-zwiazku-co-robic/comment-page-1/#comment-65772</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Apr 2016 21:55:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=10847#comment-65772</guid>
		<description>Sama prawda Pawle, niedawno straciłem pół roku na bycie takim statystą. Kobieta wysyłała mi mieszane sygnały a ja głupi w to brnąłem, bo czasami było dobrze. Zaślepiło mnie, bo to była moja pierwsza poważniejsza relacja. Na początku obiecywała mi złote góry a później dawała coraz mniej, po czym znowu więcej. Szczytem tego wszystkiego było powiedzenie  mi przed sylwestrem, że traktuje tą relację czysto koleżeńsko po czym spotkanie po 3 dniach od sylwestra z jej inicjatywy i mówienie mi, że chciała by ze mną pojechać na wiosnę do Francji do jej cioci... Także nie łudźcie się jeśli dziewczyna wysyła mieszane sygnały i mówi, że ma studia, prelekcję, pracę, remont itp itd i akurat nie ma czasu przez 2 tygodnie się spotkać - po prostu ma Was gdzieś w większości przypadków.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sama prawda Pawle, niedawno straciłem pół roku na bycie takim statystą. Kobieta wysyłała mi mieszane sygnały a ja głupi w to brnąłem, bo czasami było dobrze. Zaślepiło mnie, bo to była moja pierwsza poważniejsza relacja. Na początku obiecywała mi złote góry a później dawała coraz mniej, po czym znowu więcej. Szczytem tego wszystkiego było powiedzenie  mi przed sylwestrem, że traktuje tą relację czysto koleżeńsko po czym spotkanie po 3 dniach od sylwestra z jej inicjatywy i mówienie mi, że chciała by ze mną pojechać na wiosnę do Francji do jej cioci&#8230; Także nie łudźcie się jeśli dziewczyna wysyła mieszane sygnały i mówi, że ma studia, prelekcję, pracę, remont itp itd i akurat nie ma czasu przez 2 tygodnie się spotkać &#8211; po prostu ma Was gdzieś w większości przypadków.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/zwiazki/brak-chemii-na-poczatku-zwiazku-brak-iskrzenia-w-zwiazku-co-robic/comment-page-1/#comment-65708</link>
		<dc:creator>Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Apr 2016 22:41:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=10847#comment-65708</guid>
		<description>To jest przełom w świadomości, którego życzę każdemu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To jest przełom w świadomości, którego życzę każdemu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: D</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/zwiazki/brak-chemii-na-poczatku-zwiazku-brak-iskrzenia-w-zwiazku-co-robic/comment-page-1/#comment-65706</link>
		<dc:creator>D</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Apr 2016 19:53:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=10847#comment-65706</guid>
		<description>racja Paweł, niby to wiedziałem (ze kobiety bardzo lubią flirtować i flirt wcale nie musi nic oznaczac) ale jednak ona dawała tak mocne oznaki zainteresowania i to przez kilkanascie tygodni, ze myslałem, ze nie ma opcji by nie była zainteresowana. Jeszcze chyba nigdy wczesniej nie widziałem kobiety tak bardzo zainteresowanej (na podstawie oznak). Bardzo sie zdziwiłem, gdy dała wymówkę i juz wtedy wiedziałem, ze na 90% nic z tego (chociaz moje ego nie chciało przyjąć tego do wiadomosci, to starałem sie zachowac trzezwy umysł). Dla pewnosci oddałem strzał drugi raz i mam pewnosc ze nic z tego. Jestem bogatszy o to doswiadczenie teraz, niestety musiałem się na własnej skorze przekonać, ze NAPRAWDĘ jedynym dowodem na zainteresowanie jest jej dobre zachowanie (przychodzenie na spotkania, pocałunek, zapytanie o zwiazek itd). &quot;dziewczyna nie usmiecha sie do byle kogo, ale usmiech moze zawierac tysiac słów a kazde z nich moze byc kłamstwem&quot;. To niesamowicie wazne, zeby faceci byli swiadomi, ze żadne, nawet nie wiadomo jak ogromne oznaki zainteresowania nie gwarantują niczego. Nadal jest się w punkcie zero, wiec nie mozna robic sobie zadnych nadzieji dopoki jej oznaki nie będą miały odzwierciedlenia w czynach, w dobrym zachowaniu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>racja Paweł, niby to wiedziałem (ze kobiety bardzo lubią flirtować i flirt wcale nie musi nic oznaczac) ale jednak ona dawała tak mocne oznaki zainteresowania i to przez kilkanascie tygodni, ze myslałem, ze nie ma opcji by nie była zainteresowana. Jeszcze chyba nigdy wczesniej nie widziałem kobiety tak bardzo zainteresowanej (na podstawie oznak). Bardzo sie zdziwiłem, gdy dała wymówkę i juz wtedy wiedziałem, ze na 90% nic z tego (chociaz moje ego nie chciało przyjąć tego do wiadomosci, to starałem sie zachowac trzezwy umysł). Dla pewnosci oddałem strzał drugi raz i mam pewnosc ze nic z tego. Jestem bogatszy o to doswiadczenie teraz, niestety musiałem się na własnej skorze przekonać, ze NAPRAWDĘ jedynym dowodem na zainteresowanie jest jej dobre zachowanie (przychodzenie na spotkania, pocałunek, zapytanie o zwiazek itd). &#8220;dziewczyna nie usmiecha sie do byle kogo, ale usmiech moze zawierac tysiac słów a kazde z nich moze byc kłamstwem&#8221;. To niesamowicie wazne, zeby faceci byli swiadomi, ze żadne, nawet nie wiadomo jak ogromne oznaki zainteresowania nie gwarantują niczego. Nadal jest się w punkcie zero, wiec nie mozna robic sobie zadnych nadzieji dopoki jej oznaki nie będą miały odzwierciedlenia w czynach, w dobrym zachowaniu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
