<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Jak Przestać Się Bać Zagadywać Do Kobiet &#8211; Pierwsza Interakcja Dnia, Aby Pokonać Strach i Perfekcjonizm</title>
	<atom:link href="http://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-przestac-sie-bac-zagadywac-do-kobiet-pierwsza-interakcja-dnia-aby-pokonac-strach-i-perfekcjonizm/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-przestac-sie-bac-zagadywac-do-kobiet-pierwsza-interakcja-dnia-aby-pokonac-strach-i-perfekcjonizm/</link>
	<description>Jak Poderwac Dziewczyne, Jak Zdobyć Dziewczyne I Utrzymać Związek Z Kobietą</description>
	<lastBuildDate>Mon, 31 Aug 2026 08:07:19 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-przestac-sie-bac-zagadywac-do-kobiet-pierwsza-interakcja-dnia-aby-pokonac-strach-i-perfekcjonizm/comment-page-1/#comment-296114</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Aug 2026 08:07:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=28334#comment-296114</guid>
		<description>Jako generalną zasadę podtrzymuję, gdy chodzi o dziewczyny poniżej 23 lat. Są od tego wyjątki, że jakaś 18-latka czy 21-latka jest kobieca, pewna siebie, dojrzała emocjonalnie i nie przeżywa życia studenckiego, jak małe dziecko, przejmując się pierdołami, ale co do zasady to rozmowa z większością dziewczyn w tej grupie bywa męcząca, bo one są jeszcze zbyt niedojrzałe. Szukaj takiej, przy której się tak nie będziesz czuł, jakbyś niańczył 10 lat młodszą siostrę, to wtedy nie będzie ta różnica miała znaczenia. Z wiekiem powinny się takie różnice zacierać, gdy np. ona ma 26 lat, a Ty 35 lat na przykład, ale też można trafić na niedojrzałą 30-latkę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jako generalną zasadę podtrzymuję, gdy chodzi o dziewczyny poniżej 23 lat. Są od tego wyjątki, że jakaś 18-latka czy 21-latka jest kobieca, pewna siebie, dojrzała emocjonalnie i nie przeżywa życia studenckiego, jak małe dziecko, przejmując się pierdołami, ale co do zasady to rozmowa z większością dziewczyn w tej grupie bywa męcząca, bo one są jeszcze zbyt niedojrzałe. Szukaj takiej, przy której się tak nie będziesz czuł, jakbyś niańczył 10 lat młodszą siostrę, to wtedy nie będzie ta różnica miała znaczenia. Z wiekiem powinny się takie różnice zacierać, gdy np. ona ma 26 lat, a Ty 35 lat na przykład, ale też można trafić na niedojrzałą 30-latkę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wolfheart</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-przestac-sie-bac-zagadywac-do-kobiet-pierwsza-interakcja-dnia-aby-pokonac-strach-i-perfekcjonizm/comment-page-1/#comment-296112</link>
		<dc:creator>Wolfheart</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Aug 2026 20:13:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=28334#comment-296112</guid>
		<description>A jeszcze takie pytanie:
W artykule zaawansowanym nr 27 napisałeś: &quot;Najlepiej jest być w zbliżonym wieku, do 3 lat różnicy, bo potem powstają zbyt duże różnice, co do poziomu rozmowy, celów życiowych, więc związek 30 letniej kobiety lub faceta z osobą 9 lat młodszą napotka masę problemów, chyba że chcą tylko zabić
samotność i być z kimkolwiek.&quot;

Podtrzymujesz to?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A jeszcze takie pytanie:<br />
W artykule zaawansowanym nr 27 napisałeś: &#8220;Najlepiej jest być w zbliżonym wieku, do 3 lat różnicy, bo potem powstają zbyt duże różnice, co do poziomu rozmowy, celów życiowych, więc związek 30 letniej kobiety lub faceta z osobą 9 lat młodszą napotka masę problemów, chyba że chcą tylko zabić<br />
samotność i być z kimkolwiek.&#8221;</p>
<p>Podtrzymujesz to?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-przestac-sie-bac-zagadywac-do-kobiet-pierwsza-interakcja-dnia-aby-pokonac-strach-i-perfekcjonizm/comment-page-1/#comment-296054</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Aug 2026 16:18:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=28334#comment-296054</guid>
		<description>Tak, jest to związane z tematem wartości seksualnych, czyli najbardziej szczegółowo jest taka rozmowa omówiona w 2 miesiącu programu &quot;Wolność od nałogów w 90 dni&quot;, odcinek 16 i 17, &quot;Jak porozmawiać z kobietą o wartościach seksualnych, antykoncepcji&quot;, to naturalnie wtedy też pojawia się temat dzieci. W module o seksualności w 12 randkach i &quot;Jak utrzymać związek&quot; też o tym było, ale krócej. Taką rozmowę polecam w okolicach 10 randek, żeby nie wystraszyć dziewczyny wcześniej zbyt ciężkimi tematami. Aczkolwiek ogólnie nawet przy podejściu można rzucać różne komentarze np. na temat kryzysu demograficznego, kosztów życia, braku czasu, wygody, cyfrozy, że to wpływa dzisiaj na dzietność, a wtedy nieraz dziewczyna sama się wysypie i np. powie, że nie mogłaby mieć kiedykolwiek dzieci, nie cierpi dzieci albo, że lubi dzieci albo, że to kwestia wartości, priorytetów, indywidualnej sytuacji, zarobków itp. wypowiedzi na luzie, co daje pewien obraz, który z czasem może się u niej utrwalać albo zmieniać, ale pokazuje pewien punkt wyjściowy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, jest to związane z tematem wartości seksualnych, czyli najbardziej szczegółowo jest taka rozmowa omówiona w 2 miesiącu programu &#8220;Wolność od nałogów w 90 dni&#8221;, odcinek 16 i 17, &#8220;Jak porozmawiać z kobietą o wartościach seksualnych, antykoncepcji&#8221;, to naturalnie wtedy też pojawia się temat dzieci. W module o seksualności w 12 randkach i &#8220;Jak utrzymać związek&#8221; też o tym było, ale krócej. Taką rozmowę polecam w okolicach 10 randek, żeby nie wystraszyć dziewczyny wcześniej zbyt ciężkimi tematami. Aczkolwiek ogólnie nawet przy podejściu można rzucać różne komentarze np. na temat kryzysu demograficznego, kosztów życia, braku czasu, wygody, cyfrozy, że to wpływa dzisiaj na dzietność, a wtedy nieraz dziewczyna sama się wysypie i np. powie, że nie mogłaby mieć kiedykolwiek dzieci, nie cierpi dzieci albo, że lubi dzieci albo, że to kwestia wartości, priorytetów, indywidualnej sytuacji, zarobków itp. wypowiedzi na luzie, co daje pewien obraz, który z czasem może się u niej utrwalać albo zmieniać, ale pokazuje pewien punkt wyjściowy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wolfheart</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-przestac-sie-bac-zagadywac-do-kobiet-pierwsza-interakcja-dnia-aby-pokonac-strach-i-perfekcjonizm/comment-page-1/#comment-296053</link>
		<dc:creator>Wolfheart</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Aug 2026 12:58:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=28334#comment-296053</guid>
		<description>A kiedy z kobietą najlepiej porozmawiać o potomstwie?

Chyba jakoś w miarę szybko, żeby uniknąć sytuacji, że po pół roku związku się dowiemy, że ona nie chce mieć dzieci, no nie?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A kiedy z kobietą najlepiej porozmawiać o potomstwie?</p>
<p>Chyba jakoś w miarę szybko, żeby uniknąć sytuacji, że po pół roku związku się dowiemy, że ona nie chce mieć dzieci, no nie?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-przestac-sie-bac-zagadywac-do-kobiet-pierwsza-interakcja-dnia-aby-pokonac-strach-i-perfekcjonizm/comment-page-1/#comment-296047</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Aug 2026 20:51:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=28334#comment-296047</guid>
		<description>Wszystkie te cechy powodują niskie zainteresowanie kobiety i tkwienie z przyzwyczajenia. Jak zapytasz kobiety zgodnie z tą &quot;Formułą bez odrzucenia&quot;, to nieraz same powiedzą, czego mają dość oraz im czasu braknie, żeby Ci wszystko wymienić. Tak, mężczyźni popełniają w związkach te błędy, które wymieniłeś. Obrażają się, jak mała dziewczynka, są zazdrośni, gdy nie ma ku temu powodu, pasywni, nudni. Ja tam nigdy takim nie zazdrościłem, bo wiem jak to się kończy: byciem współlokatorami z niskim poziomem szacunku i zainteresowania, a to prawie tak samo niedopuszczalne dla mnie, jak rozwód. Nie chciałbym takiej relacji za wszelką cenę. Dlatego niech sobie mają dziewczyny z liceum przez zasiedzenie, bo im się trafiło. Niech się duszą ze sobą. Co mi do tego... 

Czasami obszedłem się ze smakiem, gdy atrakcyjna dziewczyna, której nawet się podobałem była zajęta z takim chłopakiem przez zasiedzenie. Niektóre mają dzisiaj z nim dziecko, a inne mają kogoś innego. To nie mój problem, tylko ich problem, że nie potrafiły być same nawet przez chwilę. 

Jeśli obydwu osobom nie przeszkadza ciągły kontakt, kontrolowanie się, duszenie, zbyt długie spotkania, brak tematów, nuda i rutyna, spowszednienie, to między nimi to przejdzie, tylko to nie jest jakość, do której bym dążył, żeby dziewczynie ani mnie nie zależało na tym, że się sobą przejemy i znudzimy oraz nie będziemy mieli, o czym rozmawiać. 

Nigdy moim celem nie było znalezienie dziewczyny samo w sobie. Do tego może i by wystarczyły jakieś porady z turbo-uwodzenia, zdominować jakąś niedowartościowaną i już - masz dziewczynę. Tylko, czy to o to długoterminowo chodzi? Nie, chodzi o udany związek długoterminowo, a do tego trzeba świadomego podejścia, za którym właściwa kobieta podąży.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystkie te cechy powodują niskie zainteresowanie kobiety i tkwienie z przyzwyczajenia. Jak zapytasz kobiety zgodnie z tą &#8220;Formułą bez odrzucenia&#8221;, to nieraz same powiedzą, czego mają dość oraz im czasu braknie, żeby Ci wszystko wymienić. Tak, mężczyźni popełniają w związkach te błędy, które wymieniłeś. Obrażają się, jak mała dziewczynka, są zazdrośni, gdy nie ma ku temu powodu, pasywni, nudni. Ja tam nigdy takim nie zazdrościłem, bo wiem jak to się kończy: byciem współlokatorami z niskim poziomem szacunku i zainteresowania, a to prawie tak samo niedopuszczalne dla mnie, jak rozwód. Nie chciałbym takiej relacji za wszelką cenę. Dlatego niech sobie mają dziewczyny z liceum przez zasiedzenie, bo im się trafiło. Niech się duszą ze sobą. Co mi do tego&#8230; </p>
<p>Czasami obszedłem się ze smakiem, gdy atrakcyjna dziewczyna, której nawet się podobałem była zajęta z takim chłopakiem przez zasiedzenie. Niektóre mają dzisiaj z nim dziecko, a inne mają kogoś innego. To nie mój problem, tylko ich problem, że nie potrafiły być same nawet przez chwilę. </p>
<p>Jeśli obydwu osobom nie przeszkadza ciągły kontakt, kontrolowanie się, duszenie, zbyt długie spotkania, brak tematów, nuda i rutyna, spowszednienie, to między nimi to przejdzie, tylko to nie jest jakość, do której bym dążył, żeby dziewczynie ani mnie nie zależało na tym, że się sobą przejemy i znudzimy oraz nie będziemy mieli, o czym rozmawiać. </p>
<p>Nigdy moim celem nie było znalezienie dziewczyny samo w sobie. Do tego może i by wystarczyły jakieś porady z turbo-uwodzenia, zdominować jakąś niedowartościowaną i już &#8211; masz dziewczynę. Tylko, czy to o to długoterminowo chodzi? Nie, chodzi o udany związek długoterminowo, a do tego trzeba świadomego podejścia, za którym właściwa kobieta podąży.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wolfheart</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-przestac-sie-bac-zagadywac-do-kobiet-pierwsza-interakcja-dnia-aby-pokonac-strach-i-perfekcjonizm/comment-page-1/#comment-296037</link>
		<dc:creator>Wolfheart</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Aug 2026 12:24:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=28334#comment-296037</guid>
		<description>&quot;Tacy ludzie mają kobietą z przypadku, łut szczęścia, bo byli w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i ona ich sobie zarezerwowała w liceum, na studiach, na osiedlu, w pracy. Nie doceniają tego wystarczająco zazwyczaj, nie rozumieją, co się dzieje, robią wiele błędów, a ich relacja jest przeciętna, z przywiązania, a te kobiety wolą być już z kimś, kogo znają od liceum niż ryzykować szukanie kogoś zupełnie nieznajomego.&quot;

To jest bardzo niesprawiedliwe, że niektórzy mają takie szczęście, że są w odpowiednim momencie i w odpowiednim czasie i mają super dziewczynę. Ale takie jest życie.

&quot;Poza tym nie możesz porównywać 1 do 1 zaawansowanych relacji do randkowania z zupełnie nieznajomą dziewczyną. To różne etapy. Gdy masz większy staż z kobietą, to więcej wybacza, przymyka oko, więcej rozmawiacie, komunikujecie się czy jakiś częstszy kontakt może być kwestią indywidualną.&quot;

Czyli na zaawansowanym etapie związku taka mocna dostępność przejdzie w zależności od charakteru obu osób?

&quot;Czy robią dużo rzeczy prawidłowo? Nieliczni z nich tak. Większości z nich po prostu się trafiło, a kobiety z nimi są pomimo ich wad.&quot;

Rozumiem, że masz na myśli jakieś skrajnie nieatrakcyjne wady, typu chorobliwa zazdrość, czy kontrolowanie albo łajzowatość?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Tacy ludzie mają kobietą z przypadku, łut szczęścia, bo byli w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i ona ich sobie zarezerwowała w liceum, na studiach, na osiedlu, w pracy. Nie doceniają tego wystarczająco zazwyczaj, nie rozumieją, co się dzieje, robią wiele błędów, a ich relacja jest przeciętna, z przywiązania, a te kobiety wolą być już z kimś, kogo znają od liceum niż ryzykować szukanie kogoś zupełnie nieznajomego.&#8221;</p>
<p>To jest bardzo niesprawiedliwe, że niektórzy mają takie szczęście, że są w odpowiednim momencie i w odpowiednim czasie i mają super dziewczynę. Ale takie jest życie.</p>
<p>&#8220;Poza tym nie możesz porównywać 1 do 1 zaawansowanych relacji do randkowania z zupełnie nieznajomą dziewczyną. To różne etapy. Gdy masz większy staż z kobietą, to więcej wybacza, przymyka oko, więcej rozmawiacie, komunikujecie się czy jakiś częstszy kontakt może być kwestią indywidualną.&#8221;</p>
<p>Czyli na zaawansowanym etapie związku taka mocna dostępność przejdzie w zależności od charakteru obu osób?</p>
<p>&#8220;Czy robią dużo rzeczy prawidłowo? Nieliczni z nich tak. Większości z nich po prostu się trafiło, a kobiety z nimi są pomimo ich wad.&#8221;</p>
<p>Rozumiem, że masz na myśli jakieś skrajnie nieatrakcyjne wady, typu chorobliwa zazdrość, czy kontrolowanie albo łajzowatość?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-przestac-sie-bac-zagadywac-do-kobiet-pierwsza-interakcja-dnia-aby-pokonac-strach-i-perfekcjonizm/comment-page-1/#comment-296029</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Aug 2026 18:30:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=28334#comment-296029</guid>
		<description>Tacy ludzie mają kobietą z przypadku, łut szczęścia, bo byli w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i ona ich sobie zarezerwowała w liceum, na studiach, na osiedlu, w pracy. Nie doceniają tego wystarczająco zazwyczaj, nie rozumieją, co się dzieje, robią wiele błędów, a ich relacja jest przeciętna, z przywiązania, a te kobiety wolą być już z kimś, kogo znają od liceum niż ryzykować szukanie kogoś zupełnie nieznajomego. Zakładanie, jakie to ich związki są świetne to bardzo daleko idące wnioski. Wystarczy samemu być pasywnym - możesz nie znaleźć świetnej dziewczyny na 99%. W związku też możesz być pasywny albo i w drugą stronę, utrzymywać ciągle kontakt - znudzisz się dziewczynie. Dlaczego się jej znudzisz? Bo nie jesteś gościem, którego ona sobie zarezerwowała w liceum oraz nie jest z Tobą raczej z desperacji i przez zasiedzenie, z przywiązania od wieku nastoletniego, tylko poznajesz ją w dorosłym życiu, więc jak nie będziesz liderem, który prowadzi relację świadomie, to zobaczysz, co się stanie. To bardzo łatwo sprawdzić, które zachowania pociągają kobiety, a które zabijają ich zainteresowanie. Czy robią dużo rzeczy prawidłowo? Nieliczni z nich tak. Większości z nich po prostu się trafiło, a kobiety z nimi są pomimo ich wad. 

Poza tym nie możesz porównywać 1 do 1 zaawansowanych relacji do randkowania z zupełnie nieznajomą dziewczyną. To różne etapy. Gdy masz większy staż z kobietą, to więcej wybacza, przymyka oko, więcej rozmawiacie, komunikujecie się czy jakiś częstszy kontakt może być kwestią indywidualną. Natomiast na początku relacji to przepis na katastrofę, przyciąganie toksycznych kobiet i tracenie tych wartościowych. 

Polecam też artykuł o tym, że wszyscy dookoła są w związkach: 
https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dlaczego-wszystkie-ladne-i-fajne-dziewczyny-sa-zajete-wszyscy-maja-dziewczyny-tylko-nie-ja/
https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/porady/91.WszyscySaWZwiazkachTylkoNieJaPresjaNaZwiazek.html
https://pewnoscsiebiew90dni.pl/kurs/webinary/presja-na-zwiazek-wszyscy-maja-dziewczyny-tylko-nie-ja/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tacy ludzie mają kobietą z przypadku, łut szczęścia, bo byli w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i ona ich sobie zarezerwowała w liceum, na studiach, na osiedlu, w pracy. Nie doceniają tego wystarczająco zazwyczaj, nie rozumieją, co się dzieje, robią wiele błędów, a ich relacja jest przeciętna, z przywiązania, a te kobiety wolą być już z kimś, kogo znają od liceum niż ryzykować szukanie kogoś zupełnie nieznajomego. Zakładanie, jakie to ich związki są świetne to bardzo daleko idące wnioski. Wystarczy samemu być pasywnym &#8211; możesz nie znaleźć świetnej dziewczyny na 99%. W związku też możesz być pasywny albo i w drugą stronę, utrzymywać ciągle kontakt &#8211; znudzisz się dziewczynie. Dlaczego się jej znudzisz? Bo nie jesteś gościem, którego ona sobie zarezerwowała w liceum oraz nie jest z Tobą raczej z desperacji i przez zasiedzenie, z przywiązania od wieku nastoletniego, tylko poznajesz ją w dorosłym życiu, więc jak nie będziesz liderem, który prowadzi relację świadomie, to zobaczysz, co się stanie. To bardzo łatwo sprawdzić, które zachowania pociągają kobiety, a które zabijają ich zainteresowanie. Czy robią dużo rzeczy prawidłowo? Nieliczni z nich tak. Większości z nich po prostu się trafiło, a kobiety z nimi są pomimo ich wad. </p>
<p>Poza tym nie możesz porównywać 1 do 1 zaawansowanych relacji do randkowania z zupełnie nieznajomą dziewczyną. To różne etapy. Gdy masz większy staż z kobietą, to więcej wybacza, przymyka oko, więcej rozmawiacie, komunikujecie się czy jakiś częstszy kontakt może być kwestią indywidualną. Natomiast na początku relacji to przepis na katastrofę, przyciąganie toksycznych kobiet i tracenie tych wartościowych. </p>
<p>Polecam też artykuł o tym, że wszyscy dookoła są w związkach:<br />
<a href="https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dlaczego-wszystkie-ladne-i-fajne-dziewczyny-sa-zajete-wszyscy-maja-dziewczyny-tylko-nie-ja/" rel="nofollow">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/dlaczego-wszystkie-ladne-i-fajne-dziewczyny-sa-zajete-wszyscy-maja-dziewczyny-tylko-nie-ja/</a><br />
<a href="https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/porady/91.WszyscySaWZwiazkachTylkoNieJaPresjaNaZwiazek.html" rel="nofollow">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/porady/91.WszyscySaWZwiazkachTylkoNieJaPresjaNaZwiazek.html</a><br />
<a href="https://pewnoscsiebiew90dni.pl/kurs/webinary/presja-na-zwiazek-wszyscy-maja-dziewczyny-tylko-nie-ja/" rel="nofollow">https://pewnoscsiebiew90dni.pl/kurs/webinary/presja-na-zwiazek-wszyscy-maja-dziewczyny-tylko-nie-ja/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wolfheart</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-przestac-sie-bac-zagadywac-do-kobiet-pierwsza-interakcja-dnia-aby-pokonac-strach-i-perfekcjonizm/comment-page-1/#comment-296027</link>
		<dc:creator>Wolfheart</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Aug 2026 14:20:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=28334#comment-296027</guid>
		<description>Zgadzam się, że nie widzimy co się dzieje za zamkniętymi drzwiami. Ale jednak tacy mężczyźni jednak muszą dużo robić rzeczy prawidłowo, skoro są w stanie osiągnąć tak długi staż z tymi kobietami.

A nie uważasz, że ludzie są różni? Że takie podchodzenie do tego zero-jedynkowo może nie być prawidłowe? Nawet jeśli &quot;uważają, że są szczęśliwi, gdy ciągle się przytłaczają uwagą, wierząc, że to recepta na udany związek&quot; to co w tym złego, skoro są szczęśliwi?

&quot;Jakim cudem różni faceci w ogóle mają dziewczynę, narzeczoną czy żonę, skoro oni praktycznie nic w tym kierunku nie robili ani nie robią.&quot; Nie tyle zadaje sobie takie pytanie, co po prostu: &quot;jakim cudem różni faceci mają ŚWIETNĄ dziewczynę/narzeczoną/żonę, skoro praktycznie nic w tym kierunku nie robili ani nie robią&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się, że nie widzimy co się dzieje za zamkniętymi drzwiami. Ale jednak tacy mężczyźni jednak muszą dużo robić rzeczy prawidłowo, skoro są w stanie osiągnąć tak długi staż z tymi kobietami.</p>
<p>A nie uważasz, że ludzie są różni? Że takie podchodzenie do tego zero-jedynkowo może nie być prawidłowe? Nawet jeśli &#8220;uważają, że są szczęśliwi, gdy ciągle się przytłaczają uwagą, wierząc, że to recepta na udany związek&#8221; to co w tym złego, skoro są szczęśliwi?</p>
<p>&#8220;Jakim cudem różni faceci w ogóle mają dziewczynę, narzeczoną czy żonę, skoro oni praktycznie nic w tym kierunku nie robili ani nie robią.&#8221; Nie tyle zadaje sobie takie pytanie, co po prostu: &#8220;jakim cudem różni faceci mają ŚWIETNĄ dziewczynę/narzeczoną/żonę, skoro praktycznie nic w tym kierunku nie robili ani nie robią&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Grzywocz</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-przestac-sie-bac-zagadywac-do-kobiet-pierwsza-interakcja-dnia-aby-pokonac-strach-i-perfekcjonizm/comment-page-1/#comment-296011</link>
		<dc:creator>Paweł Grzywocz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Aug 2026 18:52:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=28334#comment-296011</guid>
		<description>Sprawdź na własnej skórze i nie wierz w nic, bo nie wiesz, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami. Dla mnie te związki muszą być z niskim poziomem szacunku i zainteresowania, z przyzwyczajenia, na zasadzie bycia współlokatorami i realizowania społecznej agendy bycia razem. Skąd to wiem? Bo sprawdziłem na sobie tę zasadę, że zbyt dużo czasu spędzanego razem zabija szacunek i zainteresowanie oraz widziałem ten proces w przytłaczającej ilości związków, które albo się rozpadły albo tkwili ze sobą z przyzwyczajenia. 

Narzeczeństwo, małżeństwo czy potomstwo wcale nie wykluczają tkwienia ze sobą z powodu przywiązania z niskim poziomem szacunku i zainteresowania. Większość związków tak wygląda - to schemat, przyzwyczajenie, przeciętność, a ja nie chciałem być w związku z przyzwyczajenia i mijać się, jak lokatorzy, a szczęśliwym być na pokaz. 

Te przykłady, które podałeś nie świadczą o tym, że te zasady zdrowej przestrzeni, wyzwania, tęsknoty nie działają. 

Widzimy tylko tyle, ile ludzie zechcą pokazać, a zwykle i tak jest to gra pozorów, bo każdy chce wypaść, jak najlepiej, chociaż nawet to im nie zawsze wychodzi, bo nieraz widać, jak kobieta traktuje swojego faceta w towarzystwie, co może wskazywać, jak to wygląda za zamkniętymi drzwiami. 

Opisałeś jedynie to, co oni prezentują światu oraz ich wizję udanego związku. Np. mnóstwo ludzi traktuje partnera jak bezpłatnego psychoterapeutę i dawcę ciągłego dowartościowania, statystę związkowego, manekina, marionetkę, która ma ciągle spełniać ich potrzeby - może się spotkać dwóch wampirów emocjonalnych i może im się wydawać, że są szczęśliwi, gdy ciągle się przytłaczają uwagą, wierząc, że to recepta na udany związek - pytanie, jak długo i jakiej jakości. 

Dlatego nie kierowałbym się tym, co inni ludzie robią, tylko tym, co działa. 

Chcesz się przekonać? Bardzo łatwo - spotykaj się z nowo poznaną dziewczyną od razu z taką częstotliwością, jak ze stałą dziewczyną, to zwykle do związku nawet nie dojdzie. Wniosek - te związki, które opisujesz mogły wyniknąć z desperacji, strachu przed samotnością, przyzwyczajenia. Tam nie było żadnych reguł. Tam była desperacja. 

Drugi sposób? Doprowadź do związku zgodnie z zasadami z programów, bo inaczej to może wynikać z desperacji, więc możesz się w takiej relacji dusić, a następnie odstaw te zasady na półkę, co wielu czytelników robi, myśląc, że już nie muszą się starać ani pilnować jakiś zasad - zobacz, co się stanie... 

Czy związek rozkwitnie czy wręcz przeciwnie a może osiądzie gdzieś pomiędzy, że nie będzie ani dobrze ani słabo, tylko tak sobie, że jest, bo jest i oceń, czy będziesz z tej jakości zadowolony. Te wszystkie zasady bardzo łatwo sprawdzić... Wystarczy stracić 1-2 dziewczyny, postępując odwrotnie niż trzeba.

Ostatnia sprawa, to normalne, że pojawiają się różne wątpliwości, gdy nie jesteś w związku... Wtedy głód związku miesza nam w głowie. Nie możemy uwierzyć, jakim cudem różni faceci w ogóle mają dziewczynę, narzeczoną czy żonę, skoro oni praktycznie nic w tym kierunku nie robili ani nie robią. Odpowiedzią na ten problem jest właśnie świadomość tego, co opisałem. Spójrz nie tylko na te rzekomo udane związki, ale też na te nieudane. Druga sprawa to pozbywaj się desperacji. 

Pamiętaj: 

- &quot;Lepiej być samemu niż z niewłaściwą kobietą.&quot;

- &quot;Powszechność powoduje pogardę.&quot;

Trochę o tym wspominałem w artykule poniżej w sekcji, czy zamieszkanie razem zabija zawsze zainteresowanie: 

https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-naprawic-relacje-z-dziewczyna-jak-odbudowac-zwiazek-na-nowo-z-dziewczyna/

Oczywiście, że nie musisz żadnych reguł stosować w relacjach - tylko, jaki będzie tego efekt? Taki na chybił-trafił, jednemu się uda może, ale raczej nie, bo sukces to nie przypadek, innemu się nie da, a ja nie chciałbym, aby moje życie było dziełem szczęścia, przypadku, ponieważ konsekwencje porażki są zbyt kosztowne emocjonalnie i finansowo. 

</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sprawdź na własnej skórze i nie wierz w nic, bo nie wiesz, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami. Dla mnie te związki muszą być z niskim poziomem szacunku i zainteresowania, z przyzwyczajenia, na zasadzie bycia współlokatorami i realizowania społecznej agendy bycia razem. Skąd to wiem? Bo sprawdziłem na sobie tę zasadę, że zbyt dużo czasu spędzanego razem zabija szacunek i zainteresowanie oraz widziałem ten proces w przytłaczającej ilości związków, które albo się rozpadły albo tkwili ze sobą z przyzwyczajenia. </p>
<p>Narzeczeństwo, małżeństwo czy potomstwo wcale nie wykluczają tkwienia ze sobą z powodu przywiązania z niskim poziomem szacunku i zainteresowania. Większość związków tak wygląda &#8211; to schemat, przyzwyczajenie, przeciętność, a ja nie chciałem być w związku z przyzwyczajenia i mijać się, jak lokatorzy, a szczęśliwym być na pokaz. </p>
<p>Te przykłady, które podałeś nie świadczą o tym, że te zasady zdrowej przestrzeni, wyzwania, tęsknoty nie działają. </p>
<p>Widzimy tylko tyle, ile ludzie zechcą pokazać, a zwykle i tak jest to gra pozorów, bo każdy chce wypaść, jak najlepiej, chociaż nawet to im nie zawsze wychodzi, bo nieraz widać, jak kobieta traktuje swojego faceta w towarzystwie, co może wskazywać, jak to wygląda za zamkniętymi drzwiami. </p>
<p>Opisałeś jedynie to, co oni prezentują światu oraz ich wizję udanego związku. Np. mnóstwo ludzi traktuje partnera jak bezpłatnego psychoterapeutę i dawcę ciągłego dowartościowania, statystę związkowego, manekina, marionetkę, która ma ciągle spełniać ich potrzeby &#8211; może się spotkać dwóch wampirów emocjonalnych i może im się wydawać, że są szczęśliwi, gdy ciągle się przytłaczają uwagą, wierząc, że to recepta na udany związek &#8211; pytanie, jak długo i jakiej jakości. </p>
<p>Dlatego nie kierowałbym się tym, co inni ludzie robią, tylko tym, co działa. </p>
<p>Chcesz się przekonać? Bardzo łatwo &#8211; spotykaj się z nowo poznaną dziewczyną od razu z taką częstotliwością, jak ze stałą dziewczyną, to zwykle do związku nawet nie dojdzie. Wniosek &#8211; te związki, które opisujesz mogły wyniknąć z desperacji, strachu przed samotnością, przyzwyczajenia. Tam nie było żadnych reguł. Tam była desperacja. </p>
<p>Drugi sposób? Doprowadź do związku zgodnie z zasadami z programów, bo inaczej to może wynikać z desperacji, więc możesz się w takiej relacji dusić, a następnie odstaw te zasady na półkę, co wielu czytelników robi, myśląc, że już nie muszą się starać ani pilnować jakiś zasad &#8211; zobacz, co się stanie&#8230; </p>
<p>Czy związek rozkwitnie czy wręcz przeciwnie a może osiądzie gdzieś pomiędzy, że nie będzie ani dobrze ani słabo, tylko tak sobie, że jest, bo jest i oceń, czy będziesz z tej jakości zadowolony. Te wszystkie zasady bardzo łatwo sprawdzić&#8230; Wystarczy stracić 1-2 dziewczyny, postępując odwrotnie niż trzeba.</p>
<p>Ostatnia sprawa, to normalne, że pojawiają się różne wątpliwości, gdy nie jesteś w związku&#8230; Wtedy głód związku miesza nam w głowie. Nie możemy uwierzyć, jakim cudem różni faceci w ogóle mają dziewczynę, narzeczoną czy żonę, skoro oni praktycznie nic w tym kierunku nie robili ani nie robią. Odpowiedzią na ten problem jest właśnie świadomość tego, co opisałem. Spójrz nie tylko na te rzekomo udane związki, ale też na te nieudane. Druga sprawa to pozbywaj się desperacji. </p>
<p>Pamiętaj: </p>
<p>- &#8220;Lepiej być samemu niż z niewłaściwą kobietą.&#8221;</p>
<p>- &#8220;Powszechność powoduje pogardę.&#8221;</p>
<p>Trochę o tym wspominałem w artykule poniżej w sekcji, czy zamieszkanie razem zabija zawsze zainteresowanie: </p>
<p><a href="https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-naprawic-relacje-z-dziewczyna-jak-odbudowac-zwiazek-na-nowo-z-dziewczyna/" rel="nofollow">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-naprawic-relacje-z-dziewczyna-jak-odbudowac-zwiazek-na-nowo-z-dziewczyna/</a></p>
<p>Oczywiście, że nie musisz żadnych reguł stosować w relacjach &#8211; tylko, jaki będzie tego efekt? Taki na chybił-trafił, jednemu się uda może, ale raczej nie, bo sukces to nie przypadek, innemu się nie da, a ja nie chciałbym, aby moje życie było dziełem szczęścia, przypadku, ponieważ konsekwencje porażki są zbyt kosztowne emocjonalnie i finansowo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wolfheart</title>
		<link>https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/blog/jak-przestac-sie-bac-zagadywac-do-kobiet-pierwsza-interakcja-dnia-aby-pokonac-strach-i-perfekcjonizm/comment-page-1/#comment-296010</link>
		<dc:creator>Wolfheart</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Aug 2026 17:59:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.jak-zdobyc-dziewczyne.pl/?p=28334#comment-296010</guid>
		<description>Jeszcze tak a propos aktualności tego, co działa, a co nie, natknąłem się na Twój artykuł pod tytułem &quot;10 Sposobów Jak Stracić Stałą Dziewczynę Na Zawsze...&quot;. Z większością się zdecydowanie zgadzam, ale czy na pewno brak przestrzeni i spędzanie ze sobą za dużo czasu to killery związku? Nie znam właściwie nikogo, kto by tego przestrzegał, a wszystkim się układa.

Para znajomych nr 1: ciągłe pisanie ze sobą, od 4 lat razem, od 3 lat pracują razem za granicą, a co za tym idzie ciągle ze sobą przebywają - nie wiem w jakim wymiarze, ale na pewno; zanim wyjechali widywali się codziennie/prawie codziennie na studiach (byli na roku razem) i po studiach, związek jest udany, lada moment narzeczeństwo.

Para znajomych nr 2: pierwsze pół roku na odległość, potem wspólne zamieszkanie - razem mieszkają, razem pracują, razem wyjeżdżają na wakacje, mają wspólnych znajomych, z którymi się wspólnie widują. Jeśli nie są gdzieś wspólnie, to naturalnie piszą ze sobą. 5 lat stażu, kredyt na mieszkanie, narzeczeństwo lada moment i wizja potomstwa. Udany, szczęśliwy związek.

Para znajomych nr 3: nie wiem dokładnie, po jakim czasie zamieszkali razem, od roku żonaci, 10 lat stażu. Wizja potomstwa za parę miesięcy, ciągle piszą ze sobą, ciągle przebywają ze sobą i przebywali w okresie narzeczeństwa. Udane, szczęśliwe małżeństwo.

Para znajomych nr 4: 8 lat stażu, zaręczeni od roku, pisanie ze sobą codziennie, spotkania codziennie kiedyś, teraz 3-4 razy w tygodniu. Po pol roku stażu wyjechali na 3 miesiące za granicę do pracy, potem tak ciągle wyjeżdżali co jakiś czas. Raz wyjechali na pół roku, teraz się zbierają na wyjazd roczny. Przebywali przez te pół roku razem po pracy i pracowali razem. Szczęśliwy, udany związek, wizja potomstwa.

Absolutnie nie podważam tego, co przekazujesz w swoich materiałach, ale nie znam absolutnie nikogo, kto by przestrzegał przestrzeni w związku, a jakoś każdemu się układa. Widzę wiele udanych związków, przynajmniej na dzisiaj, w których się nie przestrzega przestrzeni. Jak to możliwe?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze tak a propos aktualności tego, co działa, a co nie, natknąłem się na Twój artykuł pod tytułem &#8220;10 Sposobów Jak Stracić Stałą Dziewczynę Na Zawsze&#8230;&#8221;. Z większością się zdecydowanie zgadzam, ale czy na pewno brak przestrzeni i spędzanie ze sobą za dużo czasu to killery związku? Nie znam właściwie nikogo, kto by tego przestrzegał, a wszystkim się układa.</p>
<p>Para znajomych nr 1: ciągłe pisanie ze sobą, od 4 lat razem, od 3 lat pracują razem za granicą, a co za tym idzie ciągle ze sobą przebywają &#8211; nie wiem w jakim wymiarze, ale na pewno; zanim wyjechali widywali się codziennie/prawie codziennie na studiach (byli na roku razem) i po studiach, związek jest udany, lada moment narzeczeństwo.</p>
<p>Para znajomych nr 2: pierwsze pół roku na odległość, potem wspólne zamieszkanie &#8211; razem mieszkają, razem pracują, razem wyjeżdżają na wakacje, mają wspólnych znajomych, z którymi się wspólnie widują. Jeśli nie są gdzieś wspólnie, to naturalnie piszą ze sobą. 5 lat stażu, kredyt na mieszkanie, narzeczeństwo lada moment i wizja potomstwa. Udany, szczęśliwy związek.</p>
<p>Para znajomych nr 3: nie wiem dokładnie, po jakim czasie zamieszkali razem, od roku żonaci, 10 lat stażu. Wizja potomstwa za parę miesięcy, ciągle piszą ze sobą, ciągle przebywają ze sobą i przebywali w okresie narzeczeństwa. Udane, szczęśliwe małżeństwo.</p>
<p>Para znajomych nr 4: 8 lat stażu, zaręczeni od roku, pisanie ze sobą codziennie, spotkania codziennie kiedyś, teraz 3-4 razy w tygodniu. Po pol roku stażu wyjechali na 3 miesiące za granicę do pracy, potem tak ciągle wyjeżdżali co jakiś czas. Raz wyjechali na pół roku, teraz się zbierają na wyjazd roczny. Przebywali przez te pół roku razem po pracy i pracowali razem. Szczęśliwy, udany związek, wizja potomstwa.</p>
<p>Absolutnie nie podważam tego, co przekazujesz w swoich materiałach, ale nie znam absolutnie nikogo, kto by przestrzegał przestrzeni w związku, a jakoś każdemu się układa. Widzę wiele udanych związków, przynajmniej na dzisiaj, w których się nie przestrzega przestrzeni. Jak to możliwe?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
