Dziewczyna Mnie Wystawiła I Nie Przyszła Na Pierwsze Spotkanie – Jak Tego Uniknąć W Przyszłości Lub Ograniczyć Do Minimum: 3 Sposoby

by Paweł Grzywocz on 4 January 2024

“Prędzej straciłbyś nogi niż nie pojawił się na umówionym spotkaniu! Wystawianie kogoś do wiatru na randkę to domena kobiet. Faceci się tak nie zachowują co do zasady.”

dziewczyna mnie wystawila
Dziewczyna mnie wystawiła na pierwszym spotkaniu i nie przyszła na pierwszą randkę, spotkanie. Jak ograniczyć lub uniknąć bycie wystawianym w przyszłości, szczególnie podczas umawiania spotkań z dziewczynami poznanymi przez Internet.

W tym artykule dowiesz się:

  • Co zrobić, gdy dziewczyna mnie wystawiła i nie przyszła na spotkanie?
  • Czy warto porozmawiać najpierw na video, aby ograniczyć bycie wystawionym
    na pierwszym spotkaniu?
  • Czy przypominać dziewczynom o spotkaniu np. pisząc sms’a przed południem
    w dniu spotkania?
  • Czy mówić, że nie masz czasu na niepewne spotkania?
  • Jak dobrze umówić spotkanie, aby uzyskać zapewnienie dziewczyny,
    że przyjdzie na spotkanie w umówionym terminie?
  • Jak często może się zdarzać bycie wystawionym, gdy robisz wszystko dobrze?
  • *** HISTORIA SUKCESU I PYTANIE: “Dziewczyna mnie wystawiła
    i nie przyszła na spotkanie. Udało mi się do tej pory umówić konkretnie na spotkanie z 6 dziewczynami z Internetu, z tym,
    że przyszły tylko 4 z nich. Czy przypominać im dodatkowo
    o umówionym spotkaniu, aby uniknąć bycia wystawionym przez dziewczynę na pierwszym spotkaniu?” ***

    “Cześć Paweł,

    Długo się wzbraniałem przed tym rozwiązaniem, ale ostatnio postanowiłem spróbować swoich sił również w randkowaniu online. Staram się stosować do Twoich wskazówek, które dawałeś w tym obszarze, ale mam pewien problem.

    Udało mi się do tej pory umówić konkretnie na spotkanie z 6 dziewczynami
    z Internetu, z tym, że przyszły tylko 4 z nich
    , a w dwóch ostatnich przypadkach przyszedłem na miejsce, poczekałem 15 minut i poszedłem.

    Po ustaleniu spotkania z 2-3 dniowym wyprzedzeniem już nic nie piszę, chyba, że sama o coś zapyta i tutaj pojawia się moje pytanie – czy nie sądzisz, że lepiej byłoby jakoś jeszcze zagaić dzień przed lub w dniu spotkania?

    Czy może powinienem się cieszyć, że nie przyszły, bo nie straciłem pieniędzy i czasu na niewartościowe kobiety?

    Mam już w głowie utrwalone podstawy, o których uczysz, ale przez Internet nie da się zbudować takiego połączenia jak przy wstępnym zapoznaniu na żywo, dlatego nie wiem czy aż taka przestrzeń w przypadku aplikacji internetowych jest korzystna
    i chciałbym się upewnić co do Twojej opinii właśnie w kwestii tej przestrzeni między umówieniem terminu spotkania w internecie, a pierwszym spotkaniem.

    Pozdrawiam,
    Adam.”

    >>> MOJA ODPOWIEDŹ:

    Hej Adam,

    To normalne, że dużo kobiet, nawet 50% z Internetu nie pojawia się w umówionym terminie, więc jak przyszły 4 na 6 to jesteś powyżej średniej i należałoby to uznać za sukces.

    Jeśli nie masz daleko, to trudno oraz możesz sobie organizować plan B, że jeśli jakaś dziewczyna nie przyjdzie, to np. pójdziesz na wydarzenie XYZ, żeby Ci nie przepadł wieczór. Oczywiście nawet bez jakiegoś konkretnego wydarzenia jako plan “B” warto wtedy iść poznawać nowe kobiety twarzą w twarz skoro już jesteś na mieście.

    Co zrobić, gdy dziewczyna mnie wystawiła i nie przyszła na pierwsze spotkanie?

    dlaczego dziewczyna mnie wystawilaOczywiście nie wydzwaniaj do niej na miejscu ani jej niczego nie wysyłaj, tylko skasuj jej kontakt
    i nigdy więcej nie odpowiadaj na jej kontakt, ponieważ wystawienie kogoś i nie przyjście na spotkanie bez uprzedzenia to kompletny brak szacunku, a najlepszą karą za to jest totalne zignorowanie tej dziewczyny i nie dawanie jej nigdy więcej uwagi.

    Podobne zachowanie polecam również w przypadku odwołanej randki z krótkim wyprzedzeniem i bez podania alternatywnego terminu, wyjątkowego powodu, przeprosin i zapewnień o przyjściu w kolejnym terminie.

    Sms tego samego dnia, że nie da rady, bo coś tam bez podania innego terminu to zbyt mało, aby próbować ponownie umówić spotkanie z dziewczyną za jakiś czas, ponieważ nie jest kompletnie zainteresowana oraz nie szanuje Twojego czasu.

    Przejdźmy teraz do 3 sposobów, jak uniknąć lub maksymalnie ograniczyć bycie wystawianym na pierwszym spotkaniu…

    Dziewczyna mnie wystawiła i nie przyszła na pierwsze spotkanie – 3 sposoby, jak tego uniknąć

    #1 Pierwszy sposób to umawianie 2 lub 3 pierwszych randek z nowymi dziewczynami pod rząd na ten sam dzień, jedna po drugiej, w 90 minutowych odstępach np. o 17 jedna dziewczyna, a o 18.30 druga dziewczyna. W ten sposób, jak jedna nie przyjdzie, to chwilę się pokręcisz, przejdziesz się, pogadasz z ekspedientką lub z jakąś dziewczyną na rynku i szybko nadejdzie czas na kolejne spotkanie.

  • Jeśli natomiast pierwsze spotkanie odbędzie się zgodnie z planem, to zakończ je po około godzinie plus około 10-15 minut, że nawet, jakby się coś przeciągnęło
    i trwało 70-80 minut, to masz potem z 10 minut, aby się pożegnać zanim ta druga dziewczyna przyjdzie, czyli umawiasz 2 pierwsze spotkania na ten sam dzień
    w 90-minutowych odstępach (jedno o 17, a drugie o 18.30)
  • Dziewczyna mnie wystawiła i nie przyszła na pierwsze spotkanie – przed spotkaniem pogadaj na video

    dziewczyna mnie wystawiła - co robić#2 Drugi sposób to przed umówieniem pierwszego spotkania zaproponowanie, aby najpierw pogadać trochę na video, argumentując, że chcesz zobaczyć, jak się wam rozmawia, jaką ma dziewczyna energię, osobowość czy nie ma przepitego głosu, trochę można pokazać w humorystyczny sposób obawy, czy ona jest taka,
    jak na zdjęciach albo czy nie jest przypadkiem facetem, bo to Internet i wszystko się może zdarzyć, więc proponujesz, żebyście najpierw pogadali na video z 15-30 minut np. jutro o 18.

    Dopiero po udanej rozmowie na video możesz się umówić na dłuższe spotkanie
    w realu, jeśli wszystko będzie ok, dzięki czemu maleją szanse na bycie wystawionym i to, że dziewczyna nie przyjdzie na spotkanie, ponieważ już się widzieliście na video.

  • Wówczas dziewczyna zainwestowała więcej czasu w relację, że nie oleje Cię bez słowa albo chociaż w przypadku faktycznej zmiany planów odwoła spotkanie
    z rozsądnym wyprzedzeniem albo poda alternatywny termin spotkania,
    a najprawdopodobniej przyjdzie na umówione spotkanie bez żadnych wątpliwości.
  • Dziewczyna nie przyszła na pierwsze spotkanie i mnie wystawiła – potwierdzenie spotkania przed południem.

    #3 Trzeci sposób to napisanie sms’a rano: “Widzimy się dzisiaj o 18 ;). Nie przepadam za tym, ponieważ przez to dajesz kobietom możliwość odwołania randki, ale jeśli chciała Cię wystawić, to może lepsze to niż bycie wystawionym.

    dziewczyna nie przyszła na spotkanie

  • Minusem tego rozwiązania jest też to, że pokazujesz w ten sposób, że zakładasz, że ona może Cię wystawić zamiast zakładać, że to ona chce Ciebie zainteresować, zgodnie np. z 77 technikami flirtu, odwracaniem ról, byciem wyzwaniem dla kobiet.
  • W przypadku potwierdzania pokazujesz niepewność i zakładasz, że ona nie jest Tobą zbytnio zainteresowana i Cię nie szanuje, co z kolei podświadomie komunikuje dziewczynie, że masz tego typu problemy z kobietami,
    że relatywnie często nie są Tobą zainteresowane i Cię wystawiają.
  • Czy mówić, że nie masz czasu na niepewne spotkania?

    Tylko w przypadku, gdy dziewczyna mówi przez telefon, że może da radę albo, że da Ci znać itp. niepewne potwierdzenia spotkania, o czym pisałem w artykule o niepewnych spotkaniach.

    Niektórzy mężczyźni na siłę udają super zajętego faceta, który ma milion pasji, biznesów i innych zajęć do roboty niż niepewne spotkania, ale z kobietami ta gadka niewiele zmienia, bo każdy tak może powiedzieć oraz nikt nie lubi być wystawianym i wolałby tego uniknąć.

    - Poza tym wystawianie kogoś do wiatru na randkę to domena kobiet. Faceci się tak nie zachowują co do zasady.

    - Czy wystawiłeś kiedykolwiek dziewczynę do wiatru bez uprzedzenia i nie pojawiłeś się na umówionym spotkaniu?

    Prędzej straciłbyś nogi niż nie pojawił się na umówionym spotkaniu!

    dziewczyna nie przyszła na pierwszą randkę

  • Gdy wolisz potwierdzić spotkanie z rana, ponieważ obawiasz się kolejnej porażki
    i wystawienia, to sugerujesz,
    że nie masz zbytnio powodzenia
    z kobietami
    i jesteś regularnie przez nie wystawiany do wiatru.
  • Osobiście wolę pierwszy sposób, czyli mieć plan B, jeśli dziewczyna nie przyjdzie na pierwsze spotkanie.

    Wolę już te emocje związane z tym, czy dziewczyna przyjdzie czy nie przyjdzie na pierwsze spotkanie, a jeśli nie przyjdzie, to masz plan “B” i sobie zorganizujesz czas inaczej, ponieważ wtedy jesteś od razu już na mieście a nie w domu załamany po sms’ie, że jednak ona nie da rady się spotkać, tylko już jesteś wyszykowany na mieście, aby poznawać nowe kobiety, a najlepiej to w miarę możliwości umawiać 2 pierwsze randki pod rząd z dwiema różnymi dziewczynami, że jeśli jedna nie przyjdzie, to przynajmniej przyjdzie ta druga.

    Dlatego jak nie masz godziny drogi na pierwszą randkę, to odpuściłbym ten ostatni sposób z przypominaniem o randce.

    Jak dobrze umówić spotkanie, aby uzyskać zapewnienie dziewczyny,
    że przyjdzie na spotkanie w umówionym terminie?

    Oczywiście przede wszystkim przez telefon trzeba się umawiać w pewny siebie sposób, 2 razy powtórzyć miejsce, godzinę i termin spotkania oraz usłyszeć od niej zdecydowane potwierdzenie terminu, że będzie na pewno.

    dziewczyna wystawiła mnie na pierwszym spotkaniuNie pozwalać na wątpliwości
    w jej głosie, niepewnie umówione spotkania i teksty, że raczej/chyba/ może da radę, tylko dopytujemy wtedy z uśmieszkiem, czy “na pewno da radę” i oczekujemy zdecydowanego potwierdzenia terminu, wszystko w luźnym tonie,
    z uśmiechem, z pewnością siebie oraz samemu też mówisz, że będziesz na pewno, że ma Twoje słowo i “do zobaczenia wtedy i wtedy”.

    Nawet przy przestrzeganiu powyższych zasad, to nadal czasami, niektóre dziewczyny mogą Cię wystawiać, szczególnie dziewczyny z Internetu, ale powinno to maksymalnie lub całkowicie ograniczyć ten proceder.

    Trzeba pamiętać, że czasami odwołane randki tego samego dnia czy randki, na które dziewczyna nawet nie przyszła bez uprzedzenia są nieodłącznym elementem pierwszych randek, więc co jakiś czas będą występować bez względu na to, jak dobrze poprowadzimy rozmowę zapoznawczą czy jak dobrze umówimy spotkanie,
    ale będą to przypadki sporadyczne.

    Pamiętaj:

    - Randki i relacje to gra liczb, że np. średnio na 30 zagadanych kobiet np. 3-7 będzie wolna, zainteresowana, interesująca dla Ciebie, z czego na spotkanie przyjdą 2-4
    i to jest normalne.

    - Nigdy nie traktuj kobiet personalnie ani śmiertelnie poważnie.

    - Randki to ma być dobra zabawa i odpoczynek a nie stres, złość, desperacja, frustracja i presja.

    Pozdrawiam,
    Paweł Grzywocz
    “Każdego dnia zrób jedną małą rzecz, której się boisz”
    “Zawsze pomyśl, co zrobiłby przeciętny facet, a później tego nie rób”
    “Zawsze inwestuj w rozmowę”
    “Bez prawdziwego zainteresowania kobiety nic nie może się zacząć ani trwać”
    “Do rozwodu wystarczy jeden toksyczny charakter”

    Jak zdobyć dziewczynę w 12 randek
    Jak utrzymać związek
    PewnoscSiebieW90Dni.pl
    77 Technik Flirtu
    Wolność od pornografii i masturbacji w 90 dni
    Najlepsze miejsce do poznawania kobiet
    100 Rozmów z Kobietami
    124 Riposty na pytania kobiet
    Jak-Zdobyc-Dziewczyne.pl/mapa-sukcesu

    Podziel się swoim doświadczeniem, jak uniknąć lub ograniczyć do minimum bycie wystawionym przez dziewczynę na pierwszym spotkaniu oraz czy wystawiłeś kiedykolwiek dziewczynę do wiatru bez uprzedzenia i nie pojawiłeś się na umówionym spotkaniu?

    jak zdobyc dziewczyne w 12 randek


    Jeśli spodobał Ci się artykuł, to odbierz bezpłatny raport i zaawansowane porady mailowe:

    Twój email posłuży tylko i wyłącznie
    do komunikacji między nami.

    VN:F [1.9.20_1166]
    Oceń Proszę Wpis:
    Rating: 5.0/5 (4 votes cast)
    Dziewczyna Mnie Wystawiła I Nie Przyszła Na Pierwsze Spotkanie - Jak Tego Uniknąć W Przyszłości Lub Ograniczyć Do Minimum: 3 Sposoby, 5.0 out of 5 based on 4 ratings

    Podobne wpisy:

    Zostaw swój komentarz...

    { 16 comments… read them below or add one }

    Arek January 4, 2024 at 14:11

    Cześć Paweł,

    Umawiam się z dziewczyną wyrażającą zainteresowanie, bardzo pozytywną i “lotną”, wyróżniającą się. Wszystko idzie poprawnie, umawiam spotkanie na jutro, ona zaskoczona, chwila ciszy, po czym mówi “wow, że jutro? Yyyyy… o 16:30 nie zdążę” i pyta, “dlaczego akurat jutro i ta 16:30″. I cisza.

    Już myślałem, że to wymówka, natomiast ja pytam jej “Czy pytasz w kontekście tego, że bardziej pasuje Ci później?” Na co ona, że tak, bo nie wie, czy wróci, ale np. o 17:30 będzie mogła. Super konkret!

    A po chwili pyta “A co z tym twoim zapchanym kalendarzem? Mówiłeś, że jesteś dość zajęty i masz intensywny czas.” Zbiła mnie z tropu. Rzeczywiście mówiłem, że ostatnio bardzo intensywny okres itp. Budowałem wokół tego ciekawą historię ostatnio, a ona akurat o to zapytała.

    Myślę, że odpowiedziałem dosc bezpiecznie: Rzeczywiście miałem taki okres, natomiast tak samo jak ty mówiłaś o równowadze, ja też planuję w kalendarz odpoczynek.

    Tu moje pytanie: jak to mogłem zrobić inaczej? Może lepiej? Czy jutro na spotkaniu wrócić do tematu niby “spontanicznie ” i przekręcić to w komplement w stylu “w kalendarzu planuję też przyjemności” czy lepiej zostawić?

    Czy to był jakiś test z jej strony – mam na myśli wspomnienie o tym zapchanym kalendarzu? Co potencjalnie chciała osiągnąć? A może już wcześniej czegoś nie wychwyciłem?

    Dziękuję Ci serdecznie za odpowiedź.

    Wróciłem do Twoich kursów. Wielka wartość.

    Pomyślności w Nowym Roku.

    Reply

    Paweł Grzywocz January 4, 2024 at 14:36

    Nie komplikuj nadmiernie prostych spraw. Zasada jest taka, że nie proponujemy spotkań na dzisiaj ani na jutro, ponieważ to zbyt małe wyprzedzenie, że dziewczyna może mieć już inne plany oraz może to pokazywać mały szacunek do jej i swojego czasu. Łamiąc tę zasadę, tradycyjnie dziewczyna była zaskoczona, że czemu akurat jutro, pali Ci się czy co… itp. zaskoczenie. Na Twoje szczęście zaakceptowała ten termin, tylko na późniejszą godzinę. Na przyszłość proponuj termin z 2 do 7 dniowym wyprzedzeniem, czyli najwcześniej na po jutrze. Na jutro to się może czasem zdarzyć ze stałą dziewczyną, ale nie z nową. Ona jest zainteresowana wstępnie, skoro przystała na to, więc nie tłumacz się na spotkaniu. Generalnie nigdy się nie tłumacz zbytnio, a już na pewno nie wtedy, gdy ona nawet o to nie zapyta. Bądź naturalny, czasami mamy bardziej napięty grafik, czasami średnio napięty, nie trzeba tutaj udawać czegokolwiek ani udowadniać na siłę ani nawiązywać do tego tematu podczas spotkania.

    Reply

    Arek January 4, 2024 at 14:40

    Cześć raz jeszcze, miałem w aucie przestrzeń przetrawić, co napisałeś i mogę ustosunkować się jakoś.
    Dziękuję za przypomnienie złotej staroangielskiej zasady brzmiącej “Never complain, never explain.” :) Trafna maksyma, którą widać w starszych filmach o Bondzie.

    Po prostu byłem wręcz przekonany, że gdy dziewczyna bierze nas pod włos tekstem czy pytaniem tego pokroju, który nakreśliłem wcześniej, to wpisuje się to w jakiś konwersacyjny schemat i jest na to jakiś wzór/szablon trafnych odpowiedzi.

    Dzięki Tobie zauważyłem, że trochę za sztywno i zero-jedynkowo zacząłem postrzegać to, jak nasze jutrzejsze rozmowy mają wyglądać. A na pierwszym wszystko poszło lekko, gładko i naturalnie, bez napinki. Dzięki Twojej perspektywie mogę się zdystansować i przybliżyć się do bycia sobą na spotkaniu.

    A co do umawiania spotkania na dzień jutrzejszy, jak najbardziej, słusznie mówisz i piszesz w wielu materiałach o tym, żeby co najmniej na 2 dni do przodu, natomiast poznałem tę dziewczynę w rodzinnym miasteczku, a wiem, że studiuje w dużym mieście i miałem obawę, że zdąży wyjechać na studia, gdy zaproponuję późniejszy termin.

    Cieszę się, że mi pomogłeś. Wdzięczność.

    Serdeczności!

    Reply

    Paweł Grzywocz January 4, 2024 at 15:06

    Dzięki, wzajemnie, polecam również odpowiedzi na częste pytania w webinarach, ponad 1000 odpowiedzi na pytania, tutaj spis:

    https://pewnoscsiebiew90dni.pl/kurs/mapa-strony/indeks-pytan/

    Reply

    Anonim January 4, 2024 at 15:29

    Powiem tak mam umówione dwa spotkania jedno za 3 dni z nowo poznana kobieta w sieci z drugą z 5 dni a z koleżanką co się znamy za kilka dni z powodu jej egzaminów chodź ta koleżanka czasem już mi psikusa zrobiła bo już raz się nie stawiła.
    Miałem umówione spotkania na początku grudnia była mną zainteresowana rozmawialiśmy przez telefon niestety z powodu mojego wypadku przeniosłem spotkanie na kolejny miesiąc czyli po świętach toż przed spotkaniem odwołała je rozumiem że zainteresowanie napewno zgasło gdyż się nie spotkaliśmy. TAKA MOJA HISTORIA:) A i jeszcze pisałem z jedną tylko przeniosłem spotkanie bo umówiłem się z inną no to wiadomo wyczuła to i zablokowała numer.

    Reply

    Antonio January 8, 2024 at 13:41

    Zrobilem okolo 100 randek i 4 nie przyszly. 3 laski byly zbulwersowane ze im nie przypomnialem a 1 po dzien dzisiejszy sie nie odezwala. Staram sie zawsze przychodzic ciutke wczesniej na randke z zalozeniem ze nie przyjdzie… od razu kupuje sobie sam kawke jesli to jest w kawiarni i robie swoje sprawy, np planowanie wakacje ;) wowczas jak to zakladam nie mialem do tych lasek w ogole pretensji, tylko na luzie do tego podchodzilem. Ale zeby bylo smieszniej, jedna z dziewczyn ktora nie przyszla na spotkanie pozniej spotkalem sie 3 razy. Pisze to jako ciekawostka i wyciagniecie wnioskow na przyszlosc dla innych samcow. Bylo tak ze ta laska napisala do mnie cos w stylu ze jest zabiegana i ze nie wie czego chce i ze w sumie nie wie czy chce kogos poznac xD dodam ze miala wowczas 26 lat jak dobrze pamietam. Laska taka 8/10, atrakcyjna, wysoka, miala niecale 180cm wzrostu :D ja do niej napisalem to czego oczekujesz po mnie, jakiego zachowania skoro nie przyszlas na spotkanie. Ona ze nie wie ale po 15 min napisala ze w sumie to sie umówmy i najwyzej ja ją wystawie xD a ja do niej napisalem cos tego typu: chyba zartujesz ze teraz sie spotkamy, nie ufam Ci i ponadto ja nie robie takich akcji ze kogos wystawiam. Powodzenia. I cisza na 7 – 8 dni. Po tym czasie dostaje wiadomość od niej typu: Chce Cie poznac :D i od razu byla konkretna, podalem jej to samo miejsce, ta sama godzina i ten sam dzien tygodnia i przyszla. Oczywiscie na spotkaniu cisnalem z niej beke ale oczywiście nie przesadzalem za mocno. Na wstepie dalem jej taki tekst “oooo jednak przyszlasz, brawo” i zaczalem bic brawo w kawiarni xD nie obrazala sie, nie robila scen, smialismy sie oboje z tego… co mi troche zaimponowalo. Drugie spotkanie zrobie z grubej rury i wezme ja na scianke wspinaczkowa, nigdy na niej nie byla ale przyszla. Mialem poczucie ze chce mi zaimponowac… i bardzo odwaznie zachowywala sie na tej sciance, przekraczajac nawet swoje poczucie bezpieczenstwa. Tez rzucila do mnie tekst typu ze sprytnie ze wzialem ja na randke na scianke bo obczaje sobie jej figurę ale szczerze bardziej mi zalezalo na sprawdzeniu czy przyjdzie na tak odwazna randke. Trzecia randka to kregle… i tam spogladala na moj tylek i mowila jakies tam flirtujące teksty. Ale… patrzac na nia jak rzuca ta kula… uzmyslowilem sobie ze nie potrafilbym jej zaufac, LASKA MNIE WYSTAWILA a pozniej wymyslala jakies glupoty ze niby ja ją mam wystawic xD i jak sie z nia żegnałem wiedzialem ze juz wiecej sie z nia nie spotkam. Gdzies po roku spotkalem ja przypadkiem, udawala ze mnie nie widzi, choc uwazam ze mnie widziala, dziwnie odsuwala glowe i na twarzy byla taka czerwona :D
    dodam od siebie ze PAWEL GRZYWOCZ otworzyl mi oczy na budowanie relacji z kobieta, zawsze czulem ze bieganie za laskami jest glupie tak jak robi to wiekszosc kolesi ale nie wiedzialem co mam robic zamiast tego biegania, dzieki Pawlowi juz wiem. Przetestowalem jego porady i dzialaja. Otworzylo mi to bardzo mocno oczy na to jakie laski sa, jak je zagadywac i co na nie dziala. Czy robie wszystko tak jak Pawel mowi? Nie poniewaz czesto czuje sie jak ryba w wodzie na randkach i nie musze pamietam co robic bo to czesto samo wychodzi xD wazne jest to obycie z laskami o ktorym Pawel mowi, im poznajesz wiecej lasek tym mniej sie ich boisz, przestajesz o nie zabiegac, dajesz teksty flirtujace, stajesz sie bardziej tajemniczy, odwracasz role, jak dzwonie to konkret, czasem pisze ale trzeba z tym uwazac, pisanie z laskami ktore sa niedowartosciowane moga sie obrazac ze im nie odpisujesz ale sa laski ktore odpisuja 1 na dzien albo i rzadziej co mi pasuje i im tez (choc takich spotkalem malo). Nie wyznaje im zadnych milosci ani nie podniecam sie ich uroda… malo daje komplementow, zazwyczaj jak mówię to troche takie zartobliwe komplementy typu jak laska powie cos takiego co mnie zaskoczy pozytywnie albo cos dopowie za mnie to mowie “oooo nawet madra jestes” albo ” ooooo inteligetna, wow” i sie smieje xD poki co dziala xD ale sa tez mroczne strony poznawania wielu kobiet, przynajmniej ja je dostrzegam i przeszkadzaja mi. Poznajesz wiele lasek i niestety czesc jest walnietych, mam mnostwo historii w ktore wiele osob by mi nie uwierzylo ze one wydarzyly sie naprawde – i niestety to nie jest budujace, mam duzo gorszy obraz kobiet zanim poznawalem ich tak duzo. Mialem tez taki okres wstretu do lasek – zakladajac ooo pewnie znowu walnieta, nie chce mi sie gadać. Za duzo randek tez niezdrowo, nie pamietasz tych lasek, nie wiesz o czym z nimi pisales albo gadales, mieszaja Ci sie imiona xD po 70 randkach troche mnie to przeroslo i zrobilem sobie przerwe… mialem dola. Tez mialem takie poczucie ze w koncu poznalem tyle lasek, wiem jak je zagadywac, widze ze niektore chca wiecej, zapraszaja mnie na chate albo na wyjazdy a ja mialem do nich jakies przeciwskazania… a ta za stara, a ta chce tylko sie ruchac, a jeszcze inna jest wyposzczona, jeszcze inne szukaja atencji i w sumie tyle randek i prawie zadna mi nie pasuje… i to tez mnie dolowalo. Albo poznalem dziewczyne co miala naprawde zajebiste cechy charakteru ale totalnie mi sie nie podobala… ale bardzo ja lubie, ma duzo cech ktore mi imponują. No i co… odpuscilem sobie ja, ona troche sie obrazila i tyle z tego… i tez stracilem ochote na seks z tymi laskami, tzn. Nie wiem dlaczego ale mam takie poczucie ze seks stal sie tak latwo dostepny dla mnie ze stracil u mnie na wartosci xD moi znajomi sie ze mnie smieja ale tak jest… ja wole z laska wyjechac gdzies, przezyc jakas przygode, poprzytulac sie na plazy, pogadac o zyciu, pozwiedzac cos niz tylko sie ruchac… troche mnie to martwi. Z plusow aktualnie spotykam sie z jedna laska ktora poki co rokuje aby byla moja przyszla zona… oczywiscie to jest początkowy etap wiec wszytko sie moze zdarzyc ale na dzien dzisiejszy spelnia moje wymagania co mnie cieszy bo juz mam dosc tych randek xD Dzieki Pawel za wszystko, moze mi cos doradzisz na moje bolączki i pozdro.

    Reply

    Paweł Grzywocz January 8, 2024 at 15:35

    Najważniejsze, że w końcu znalazłeś kogoś, kto dobrze rokuje. To normalne, że takich osób jest mało i mogą się zdarzać np. raz na pół roku nawet albo raz na kwartał mniej więcej, czasami częściej, jak masz szczęście. Tak samo kobiety mogą powiedzieć w drugą stronę, że praktycznie nie ma normalnych facetów i jak ktoś podchodzi do relacje tak, jak w materiałach, to patrzą na niego, jak w obrazek i mówią, że nie wiedziała, że tacy faceci jeszcze istnieją. Nie ma lekko, ale jak w wielu innych sferach klucz to się nie poddawać i nie ryzykować niepotrzebnie na siłę z nieodpowiednimi osobami nadmiernych ilości czasu, bo to się potem mści, że lata lecą, a człowiek jest dalej na etapie szukania, a mógłby w tym czasie zbudować udaną relację, gdyby szybciej skreślał nieodpowiednie osoby oraz więcej poznawał oczywiście, bo z tym też często jest problem, szczególnie wśród osób spoza dużych aglomeracji. Jak się dobrze zapowiada to świetnie, pozostaje tego nie schrzanić, poznawać się powoli, dawkować swoje zainteresowanie i zaufanie adekwatnie do stażu, czyli 10 randek, 6 miesięcy, rok, półtora, dwa lata.

    Reply

    Mz January 9, 2024 at 04:33

    Antonio, powiedz proszę gdzie poznajesz/zagadujesz te kobiety? :)

    Reply

    Antonio January 11, 2024 at 00:41

    Wiekszosc to tinder. W zagadywaniu na zywo uwazam ze jestem poki co sredni xD ale dobry jestem w randkowaniu i w pisaniu na tinderze… oczywiscie czesc lasek na tinderze mnie olewa ale te z ktorymi juz piszs to zazwyczaj do spotkania dochodzi. Testowalem bardzo duzo jak pisac z laskami i w sumie to co Pawel mowi jest wazne czyli: konkret, flirt, odwracanie rol – to wszystko dziala ;) i nie obrazanie sie za szybko ;) tam duzo lasek udaje ze sa silne i niezależne xD ogolnie staram sie zagadywac na luzie, czasem totalnie z abstrakcyjnymi tekstami… np. Widze ladna laske i szukam konceptu co napisac i patrze ze ma wage pod meblem to napisalem: czemu waga nie jest w lazience? xD albo byla taka co zrobila zdjecie w łazience i nie ma opuszczonej deski to pisze: uuuu czemu deski nie opuściłaś xD i oczywiscie ze trafiaja sie laski ktore sie obrazaja… czasem sa wkurzone i cisna po Tobie ale jak to kiedys powiedzial Pawel “jesli chcesz poznac fajna laske musisz byc gotow ja stracic” i to motto czesto mi przyświeca jak ide na randke. Ogolnie to ma byc zabawa, sprawdzam sobie rozne opcje, ucze sie reakcji kobiet, jak masz to obycie z laskami to latwiej sie gada. Ponad miesiac temu bylem tez na randce i laska do mnie ze bardzo kocha zwierzeta i ze nie lubi zoo bo tam sa zwierzeta zamykane a ja mowie: a ja mam to gdzies xD i ona w śmiech, na koniec powiedziala mi ze to jej zaimponowalo ze mam swoje zdanie , dala numer telefonu. Ale tez trzeba byc gotowym ze laska moze Cie ponizac i obrazac, niestety takie przypadki tez mialem. Bylem nazywany: stalkerem, egoista, chamem, ze rzucalbym kamieniami w uchodzcow xD albo laska mi mowi przez pol godziny jakimi debilami sa mezczyzni… xD albo kiedys jednej postawilem kawe to ta sie obrazila bo ja “patriarchizuje” czy jakos tak xD cuuuuuuuda. W kazdym razie, przestudiuj materialy Pawla, ja je wprowadzilem w zycie, odwazylem sie i zaczalem miec powodzeniu u kobiet. Wczesniej bylem malo odwazny i jak na lasce mi bardzo zalezalo to bylem za “mily”. Powodzenia ;)

    Reply

    Anonim January 9, 2024 at 00:39

    Hej, ja mam tak że jak nie jestem pewny dziewczyny, bo np. słabo się gadało przez telefon ale i tak pierwsze spotkanie mamy umówione, to np. 1h przed spotkaniem dzwonię do niej poinformować że mogę się spóźnić tak 10-15 minut. I że postaram się być punktualnie. Jak brak kontaktu lub nie oddzwania to nawet się nie fatyguje na spotkanie. A co do planu B to tak zawsze musi być, jak nie poznawanie nowych kobiet, to basen czy siłownia też są opcją.

    Reply

    RiGCZard January 15, 2024 at 09:20

    Hej Paweł,
    czy zgodziłbyś się, że numer telefonu to już przeżytek?

    Osobiście dzwonię tylko do urzędów/ przychodni, albo do starszych osób, które nie mają pojęcia o istnieniu Messengera, czy WhatsUpa. Myślę, że nie jestem wyjątkiem, wszyscy moi znajomi oraz osoby młodsze również komunikują się ze sobą tylko za pomocą tego typu komunikatorów. Ostatni raz do jakiegoś znajomego na numer telefonu dzwoniłem chyba z 10 lat temu, a potem tylko poprzez Messenger, czy to pisanie czy połączenie głosowe.

    Reply

    Paweł Grzywocz January 15, 2024 at 12:09

    Nawet gdyby tak było, to tym bardziej jest to świetny sposób, aby się odróżnić. To co napisałeś dotyczy domowego numeru telefonu, które wyszły z użytku, natomiast każdy ma komórkowy numer telefonu i go używa. Jeśli dziewczyna nie używa telefonu to właśnie jest zacofana, że jej mózg został zdegenerowany do tego stopnia, że potrafi posługiwać się jedynie z opóźnieniem poprzez sam tekst lub wiadomości głosowe, a nie potrafi już prowadzić rozmowy przez telefon w czasie rzeczywistym. Poza tym to dziewczyna decyduje ostatecznie, jaki kontakt Ci poda, a ja radzę podczas zapytania o kontakt zasugerować jej, że preferujesz numer telefonu, chyba że woli coś innego, to w porządku. Wówczas jedna dziewczyna poda numer, a inna poda inny kontakt albo poda numer z zastrzeżeniem, żebyś np. pisał na messenger, to i tak można spróbować zadzwonić i zobaczyć, jak zareaguje, bo chcemy usłyszeć jej entuzjazm w głosie lub jego brak oraz zmyśloną wymówkę na żywo, natomiast gdy tylko napiszesz jej namiary na spotkanie, to bardzo łatwo jest takie coś olać, że ułatwiasz dziewczynie odmowę oraz pozostawiasz po sobie ślady w postaci dowartościowywania jej w jakichś tekstowych zaproszeniach na spotkanie. Abstrahując od pozostałych argumentów, że jak facet nie potrafi zadzwonić to prezentuje tchórzostwo, brak inicjatywy i jest to nieromantyczne, tylko chowanie się za ekranikiem, jak cała reszta tłumów facetów, którzy próbują w ten sposób swoich sił z daną dziewczyną, łajzując poprzez pisanie i będąc kompletnie w tym nieprzekonującymi. Te mądrzejsze i bardziej pewne siebie dziewczyny się śmieją z tego, że kolejna łajza nie potrafi zadzwonić, tylko musi pisać, jak gimnazjalista. Jeśli dziewczyna wyraźnie napisze Ci, że prosi o wiadomość, to wtedy można przystać na umawianie spotkania poprzez wiadomości.

    Reply

    John January 18, 2024 at 18:06

    No hej, odsłuchuję jzdw12r i zwróciła moją uwagę rzecz, o której też mówiłeś w chyba 100 rozmowach audio, aby zakładać, że kobieta się ucieszy z interakcji, albo sobie wyobrażać, jakby się zachowywało, gdyby się było Bradem Pittem. W pewnej książce, którą wspominałeś jest napisane:
    Jakbym się poruszał, gdybym wiedział, że mogę spowodować, że każda kobieta poczuje się wspaniale?
    Jakbym mówił, gdybym wiedział, że mogę spowodować, że każda kobieta poczuje się wspaniale?
    Jaki miałbym wyraz twarzy, gdybym wiedział, że mogę spowodować, że każda kobieta poczuje się wspaniale?
    Jakbym się zachowywał, gdybym był rodzajem faceta, o którym marzą kobiety?
    Popierasz takie podejście? Bo później można się zderzyć z rzeczywistością w kontakcie z kobietą – yyy, o kurde, jednak kobieta nie poczuła się wspaniale, jednak nie jestem Bradem Pittem. Dopiero po tak długim czasie studiowania Twoich materiałów dotarło do mnie, że ja w głębi szukam akceptacji u kobiety, chcę, żeby mnie polubiła, wciąż czasami gram bezpiecznie trochę się przejmując, co kobieta o mnie pomyśli, momentami bywam zbyt potulny. Rzygam tym, obrzydlistwo. Wcześniej wyznawałem zasadę “że w sumie nie wiadomo, czy kobieta się ucieszy czy nie, jak tak, to fajnie, jak nie, to dołożyłem cegiełkę do pewności siebie”. I zamiast przyjąć takie logiczne nastawienie, pomyślałem, by przyjąć trochę taką trochę arogancką postawę zgodnie z tymi pytaniami z tej książki, nawet pomimo braku jakiejkolwiek logiki. Co o tym sądzisz?

    Reply

    Paweł Grzywocz January 18, 2024 at 18:22

    To jest tak, jak Michael Jordan mówił, żeby pracować nad słabościami i je eliminować, a także wzmacniać mocne strony, aby stać się najlepszym zawodnikiem, jak to tylko możliwe oraz, żeby każdy mecz grać tak, jakby był ostatnim. Czy to oznacza, że wygrasz każdy mecz albo, że zostaniesz legendą koszykówki? Wcale nie, ale na pewno pomoże w byciu lepszym zawodnikiem.

    Analogicznie tego typu afirmacje, że jestem atrakcyjny jak tylko potrafię i zachowuję się w atrakcyjny sposób, aby kobiety się przy mnie dobrze czuły nie oznaczają, że każda kobieta będzie się przy mnie czuła wspaniale, ale istotnie zwiększam na to szanse, że sam się będę dobrze czuł ze sobą, a na skutek zjawiska odzwierciedlania emocji kobiety również będą się zazwyczaj dobrze przy mnie czuły.

    Uważam, że szkodliwe są afirmacje, że wszystkie kobiety są moje, wszystkie mnie pragną, mogę mieć każdą, to tak, wtedy zderzenie z rzeczywistością jest wręcz druzgocące, gdy 80-90% zajętych kobiet zwykle ma już chłopaka, więc jesteśmy dla nich raczej obojętni.

    Natomiast zadawanie sobie pytań, jakbym się zachowywał, gdybym był Bradem Pittem mogą pomóc w panowaniu nad swoimi emocjami, kontaktem wzrokowym, mową ciała i w prezentowaniu się w bardziej atrakcyjny sposób oraz nie zakłada to przecież, że każda kobieta będzie nami zachwycona.

    Reply

    John January 20, 2024 at 13:37

    A jak jesteś skazany na kontakt z kobietą, która jest bardziej władcza, dość bezpośrednia, raczej brak jej trochę dystansu, niewiadomo w sumie jak ona zareaguje na takie bardziej ostre żarty, to też bardziej grałbyś bezpiecznie? Nie myślę nawet o jakimkolwiek umawianiu się z nią, tylko jesteśmy w jednej organizacji non-profit i jestem zmuszony do jej towarzystwa, więc osobiście rozmawiam z nią bardziej bezpiecznie, unikam co ostrzejszego droczenia się. Z jednej strony myślę sobie, że co ja, jakiś gorszy od niej jestem czy co, że tak chcę postępować, niech może druga osoba też się dostosuje do mnie, a nie tylko ja do niej, ale z drugiej strony chcę mieć tam spokój. I nawet nie tylko z nią, ale jak widzę, że druga osoba jest raczej mało zdystansowana, a jestem skazany do bycia np. z nią w jednej grupie na studiach czy pracy, to raczej jestem po prostu uprzejmy. Zauważyłem, że gdy spotkam się z jakąś kobietą te kilka razy, to później pozwalam sobie na coraz więcej przysłowiowego ciągnięcia za włosy jak w piaskownicy, zaczynam być prawdziwym sobą, który jest bardziej cięty, cocky, edgy. Jakbym na początku był bardziej uprzejmy, na początku czasem rzucę jakąś słowną zaczepkę w rozmowie zapoznawczej, ale niezbyt ostrą, a później na kolejnych randkach pozwalam sobie na coraz więcej. Uważasz, że jest to ciotowate szukanie akceptacji czy jest to dość normalne?

    Reply

    Paweł Grzywocz January 20, 2024 at 14:31

    Nie musisz się wykazywać humorem z koleżankami, które nie mają dystansu do siebie i mają spięte majty. Możesz, gdy sam masz tak świetny humor, że nie mogłeś się powstrzymać, ale nie oczekuj jakiejś sympatii z jej strony, bo takie osoby są z innej bajki. Z resztą nigdy nie oczekuj nie wiadomo jakiej super reakcji, bo to dziewczyny sprawa, jak dobrze na Ciebie reaguje, a Ty jesteś pewny siebie i zabawny w granicach rozsądku, nie robiąc niczego na siłę, aby cokolwiek udowadniać.

    Poza tym ta koleżanka nie jest obiektem Twojego zainteresowania. Np. przy podejściu do nieznajomej dziewczyny, to sprawdzamy, czy ma do siebie dystans albo do jakichś tematów, np. interesuje się medycyną, to pytam na luzie, czy widziała kompilacje zawałów u sportowców po szprycach, tak na wesoło to robię, aby sprawdzić czy ma dystans do siebie czy do swoich studiów, ponieważ odradzam spotykania się z fanatykami. Natomiast w przypadku koleżanki, z którą muszę się widywać, to chcę mieć święty spokój i wolę w ogóle nie ujawniać zbytnio, co myślę o czymkolwiek, bo nie chcę żeby mi przypadkiem suszyła głowę.

    Tę samą zasadę można przyjść w przypadku tego poczucia humoru, że po co zaczepiać osobę, o której z góry wiemy, że słabo zareaguje i nie ma zbytnio do siebie dystansu. Prędzej właśnie ten jej brak dystansu będzie obiektem jakiegoś delikatnego żarciku, aby rozluźnić atmosferę i pokazać, że nie będziesz wiecznie przez nią chodził na paluszkach. Tylko że wtedy to jest trochę konfrontacja na zasadzie, kto jest ważniejszy w tym miejscu, a mi na tym nie zależy na takim licytowaniu się. Bo jak ona tam jest ważniejsza, to potem będzie Tobie robić pod górkę, a jak ja jestem ważniejszy, to też nie potrzebuję jej tego udowadniać.

    Reply

    Leave a Comment

    Previous post:

    Next post: