Zaproszenie Dziewczyny Do Domu – Kiedy Zaprosić Dziewczynę Do Domu, Żeby Jej Nie Stracić?

by Paweł Grzywocz on 15 March 2021

“Dziewczyna nie jest gotowa, nie wie, co czuje i się ewakuuje, gdy poczuje, że robi się zbyt poważnie, przewidywalnie, oficjalnie, gdy zbyt wcześnie robi się związkowa atmosfera i rodzaj spotkań.”

kiedy zaproszenie dziewczyny do domu obniży zainteresowanie
Kiedy zaprosić dziewczynę do domu, gdy jest zimno lub jest brzydka pogoda lub jest dużo miejsc zamkniętych?

Jak często zgadzać się na zaproszenie dziewczyny do domu, żeby się jej nie znudzić na samym początku relacji, będąc zbyt dostępnym.

Jak nie zabić jej zainteresowania i nie wpaść od razu w szufladkę bycia kolejnym, nudnym, starym chłopakiem od początku relacji lub kolejny napaleńcem, co spowoduje jej strach przed kolejnym związkiem, zranieniem i sprawi, że ucieknie i zakończy relację po kilku spotkaniach.

W tym artykule dowiesz się także:

  • Kiedy zaprosić dziewczynę do domu, żeby nie zabić jej zainteresowania?
  • Kto kogo powinien pierwszy zaprosić do domu?
  • Jak często zgadzać się na zaproszenia dziewczyny do domu, żeby się jej nie znudzić?
  • Kiedy zaprosić dziewczynę do domu, gdy jest zimno i jest brzydka pogoda?
  • Pomysły na randkę, które pozwolą Ci uniknąć nadmiernego siedzenia
    z dziewczyną w domu.
  • Zaproszenie dziewczyny do domu – kiedy zaprosić dziewczynę do domu, żeby jej nie odstraszyć na początku relacji?

    *** HISTORIA 9 SPOTKAŃ I PYTANIE CZYTELNIKA: “Kiedy zaprosić dziewczynę do domu, żeby nie zabić zainteresowania dziewczyny?” ***

    “Cześć Paweł,

    W czwartym kwartale 2020 roku przyszło mi randkować z kobietą. Do 8 spotkania wyglądało to z jej strony IDEALNIE, ale przy pożegnaniu poczułem, że będzie albo pytanie “dokąd to zmierza” na kolejnym spotkaniu, albo 9 spotkania nie będzie.
    9 spotkanie się odbyło, ale na tym spotkaniu usłyszałem tyle frazesów jak to ona “nie wie co czuje“, że aż śmieszne to było.

    Generalnie tak miękko i płynnie zakończyła tą znajomość, że aż musiałem 2 razy jeszcze w styczniu 2021 r. zadzwonić i ZAPROPONOWAĆ SPOTKANIE, aby zostać 2 razy odrzuconym i mieć 100% pewności, że to koniec.

    Generalnie zgadzam się Paweł z tym co piszesz o zainteresowaniu i naprawianiu relacji z kobietą, gdy się zabije wyzwanie.

    W tej relacji bardzo ciężko było mi wymyślić cokolwiek jeżeli chodzi o randki. Głowiłem się, ile tylko mogłem i zawsze byłem o krok przed zamknięciem czegoś.

    Miałem również kilka zaprzyjaźnionych restauracji w “podziemiu” i jakoś dałem radę, ale nie zawsze to pasowało i stety/niestety, gdy na zewnątrz zima to spotkania były
    w domu ZA SZYBKO ( !!! ). Po kilku spotkaniach zaczęły się spotkania
    w domu przeplatane z aktywnościami na zewnątrz.

    ŚWIADOMIE popełniałem błędy, ale starałem się, ile miałem sił, aby to były jak najsłabsze błędy. Niestety znajomość się skończyła, a kobieta serio była fajna. Po części naginałem zasady.

    Dlatego NIE WIEM ( !!! ) dlaczego znajomość nie odpaliła.

    Było to:

    - ja (świadomie) psułem trochę, bo jednak po części randki w domu zbyt wcześnie.
    - od początku ona spotykała się z nudów i gdy zrobiło się poważniej po 8 spotkaniach, to uciekła.
    - poznała mnie trochę i stwierdziła, że “to nie to”.
    - inny facet, w jej odczuciu bardziej kobiecie pasujący.

    Nie umiem odpowiedzieć do końca dlaczego “nie”, bo trochę za szybko szła ta znajomość.

    Ale, wiosna przed nami, wierzę w to, że nikt, kto ma chociaż 1 gram rozumu, nie będzie siedzieć i słuchać TV, tylko wierzę w to, że ludzie TŁUMNIE wybiegną
    w miejsca typu parki, lasy, skwery, jeziora, plaże, placyki, deptaki, rzeki, joga, jogging, rowery itd, itp.

    Zaraz wiosna i nie ma problemu zrobić grilla na polanie, iść na piknik itd, itp.

    Ale zaryzykuję stwierdzenie, że przez zbyt szybkie “wizyty domowe” kobieta straciła zainteresowanie, chociaż dbałem o:

    - przestrzeń
    - czas
    - niedostępność
    - tajemniczość
    - wyzwanie

    … ale mówię po części (świadomie) to naginałem, bo po 30 minutach na spacerze było po prostu zimno i głupie było dalsze łażenie wzdłuż rzeki, a trudno każdą randkę kończyć po 30 minutach, gdy serio spędza się świetnie czas z 2 człowiekiem.

    Trudno, powiedzenie “byle do wiosny” ma 2 znaczenia w tym roku:

    1) ładna pogodę.
    2) wiara w to, że ludzie nie dadzą się zamknąć w klatkach, nawet gdyby ten prano im mózgi wszędzie przez 24 godziny na dobę.

    Byłem tylko w jej domu. W moim nigdy nie byliśmy, a na te 9 wszystkich spotkań w domu byliśmy 4 razy, ale zawsze u niej. Ona pierwsza mnie zaprosiła, bo mocno zmarzliśmy.

    Poza tym, tak było, że spotkanie numer 4, 6, 8 i 9 nie były w domu w całości, tylko trochę na zewnątrz i trochę w domu, ogrzać się itd, itp.

    Mówię, dawałem radę ile tylko się dało, ale serio warunki do randkowania zimą, na zewnątrz są trudne, a eskimosem nie jestem. Poza tym ciemno robi się w listopadzie i grudniu o 16:00, łazić po parkach może być trochę nawet czasami niebezpieczne.

    Kobieta była bardzo fajna, ale uważam, że to nie było takie “uderzenie”, że od razu mieliśmy oboje zainteresowanie na 80- 90%. Bardziej takie 55%, które sobie rosło.

    Ale jest jak jest. Zakończyliśmy znajomość naprawdę serdecznie, uprzejmie, życzliwie, kurtuazyjnie i z uśmiechem.

    Mówię, tak miękko to zakończyła, że musiałem 2 razy zadzwonić do niej w styczniu, aby mieć 2 odrzucenia, bo 2 razy nie chciała się spotkać, wiesz głupie wymówki.

    Ale gdy się spotykaliśmy i było wysokie zainteresowanie, to nawet pobyt skróciła gdzieś tam itd, itp.

    Niesamowite jest to, jak zmienia się nastawienie do nas kobiety, gdy spadnie zainteresowanie poniżej 50%.

    Można powiedzieć, że jesteśmy znajomymi i jest OK. Nikt się z nikim nie kłóci, a ja wyzbyłem się oczekiwań – lata pracy nad psychiką robią robotę. Nie ma co bić tematu, ale szkoda, bo 9 spotkań coś tam znaczy, to jednak nie jest 1 kawa ;-)

    Pozdrawiam,
    Leszek.”

    >>> MOJA ODPOWIEDŹ:

    Hej Leszek,

    Dzięki za podzielenie się obserwacjami. Częściowo musiało to być coś po stronie dziewczyny, co było poza Twoją kontrolą, a częściowo bycie zbyt dostępnym i zbyt szybkie spotykanie się, jak w starym związku.

    Pisałem o randkach w czasie obostrzeń w jednym z komentarzy, że jak macie możliwość, to się spotkajcie, gdy jest jeszcze jasno, np. w weekend, w niedzielę o 14.

  • W 12 randkach w kursie były takie różne pomysły, jak ćwiczenia, ścieżki, koszykówka (szczególnie zimą; dobrą zabawą jest też udawanie, że gracie niewidzialną piłką), przysiady, rzucanie piłeczką, latawiec, karmienie kaczek, rysowanie w terenie.
  • Można wypić czekoladkę, kawę na wynos albo coś zakupionego w supermarkecie oraz mimo powtarzających się lokalizacji zmieniać nieco dodatki, bańki mydlane puszczać albo na rynku np. są budy, degustacje, oscypki grillowane, karuzela
    w parku, na choinkę popatrzeć lub ozdoby na domach wieczorową porą.
  • To są tylko dodatki – główną atrakcją jesteś Ty sam i emocje w rozmowie między wami.

    kiedy zaprosić dziewczynę do domu gdy jest zimnoJeśli miałbyś z dziewczyną chodzić raz wokół rynku w lewą stronę,
    a następnym razem w prawą stronę wokół rynku, raz w jednej miejscowości, raz w drugiej, raz
    w jednym parku, raz w innym, to nie szkodzi. Możesz powtarzać pomysły, ponieważ pomysł nie jest celem spotkania, tylko wasze wspólne spędzanie czasu, rozmowa, opowiadanie sobie historii, przemyśleń, śmianie się.

    Pomysł na spotkanie to tylko dodatek. W weekendy teraz wszyscy jeżdżą do lasów na spacer, że ciężko zaparkować. Zawsze coś się znajdzie i może się powtarzać z różnymi modyfikacjami.

    Polecam, żeby raczej starać się prowadzić randki na zewnątrz, choćby krótsze, około 2 godziny, galeria handlowa, rynek, rzeczka, park, dom kultury i od nowa galeria handlowa, rynek, rzeczka, park, do tego raz gorąca czekolada, raz grzaniec, raz termos, raz jeszcze coś innego, pizza na wynos.

    Czy zgadzać się na każde zaproszenie dziewczyny do domu?

    Dziewczyna powinna się zaprosić do nas do domu, zaproponować to lub powinna zaprosić Ciebie do niej, ale też nie warto się zgadzać za każdym razem, tylko maks co drugie spotkanie można się zgodzić.

    W każdym razie wolałbym, żeby ona proponowała i zapraszała do domu i nie za każdym razem przez pierwsze 10 spotkań. Sam wolałbym nie ryzykować zapraszania dziewczyny do domu jako pierwszy wcześniej niż 10 spotkań sam na sam, jak i regularne chodzenie do niej do domu.

    Jak zaproszenie dziewczyny do domu obniża jej zainteresowanie – kiedy zaprosić dziewczynę do domu?

    kiedy zaprosić dziewczynę do domu i jej nie zniechęcićPowód nie zapraszania dziewczyny do domu i nie zgadzania się na wszystkie jej zaproszenia na początku relacji jest taki, że to zbyt mocno obniży wyzwanie, zrobi się zbyt szybko, zbyt cieplutko, zbyt komfortowo, jak w starym, zgrzybiałym związku.

    A takiego efektu za żadne skarby nie chciałbym wywołać, więc lepiej już kombinować na wszystkie sposoby byle tylko nie chodzić regularnie do domu przez pierwsze 10 spotkań, a jeśli już to tak na 45-60 minut, a najlepiej to z jej inicjatywy i nie na każdym spotkaniu, tylko maksymalnie co drugie lub co trzecie spotkanie, jeśli chodzi o jakieś modyfikacje planu 12 randek do związku.

    Chodzenie za każdym razem do domu i to jeszcze nie z jej, ale z naszej inicjatywy
    w ciągu pierwszych 10 spotkań wygląda dość zabójczo dla atrakcyjności, świeżości relacji, a jak wiadomo nowość to afrodyzjak, chyba że dziewczyna jest od początku super zainteresowana i sama się pcha, żebyście siedzieli na chacie i bawili się
    w gotowanie, gry planszowe, komputerowe, ćwiczenia itp. aktywne randki, to spoko.

    Zaproszenie dziewczyny do domu – kiedy zaprosić dziewczynę do domu, żeby nie zabić wyzwania?

    Ale jeśli ona nie jest super zainteresowana, a randki nie były super aktywne ani rozmowa bardzo interesująca, emocjonująca, to siedzenie w domu obniży jej zainteresowanie, nawet gdyby deklarowała inaczej, że sama woli siedzieć w domu
    i zaprasza, to nie należy się na to za każdym razem zgadzać.

    kto kogo pierwszy powinien zaprosić do domu - zaproszenie dziewczynyCiężko zwiększyć i utrzymać zainteresowanie dziewczyny, siedząc z nowo poznaną dziewczyną w domu przy herbatce na każdym spotkaniu, bo robi się zbyt komfortowo, zbyt szybko, zbyt sztywno, zbyt szybko wpadasz w ramę stałego, starego chłopaka, a to kojarzy się ze zranieniami, poprzednim związkiem, rutyną, nudą, zobowiązaniem, narobieniem facetowi nadziei, oczekiwań.

    Wszystko to sprawia, że dziewczyna nie jest gotowa i się ewakuuje, gdy poczuje, że robi się zbyt poważnie, przewidywalnie, oficjalnie, zbyt wcześnie robi się związkowa atmosfera i rodzaj spotkań.

    Oczywiście poza tymi sprawami ona też mogła spotykać się od początku z nudów albo być niedowartościowaną osobą, która potrzebowała więcej atencji itp. domysły, natomiast odnośnie modyfikacji, żeby szybciej się spotykać w domu, to tak, jak napisałem, że tylko z jej inicjatywy i tylko co drugie lub trzecie spotkanie.

    “W domu to ludzie umierają.”

    Dosłownie na 45 minut i wychodzisz lub wychodzicie, bo “w domu to ludzie umierają”, jak mówi powiedzenie, a wszystko co ponad to, to chodzenie po cienkim lodzie
    i wpadanie zbyt szybko w szufladę starego chłopaka lub przyjaciela, co zamiast przyciągać powoduje ucieczkę.

    kiedy zaprosić dziewczynę do domu

  • Naprawdę wolałbym marznąć
    i wymyślać różne szalone pomysły, jak przysiady, pompki, poręcze, grzańce, termosy, koce, parasole, galerie, rękawice narciarskie
    i różne cuda, byle to dziewczyna pierwsza zapraszała mnie do siebie lub pytała, czy pójdziemy do mnie i wtedy co drugie lub trzecie spotkanie, na krótko
    (ok. 45 minut) mógłbym się zgodzić.
  • Prowadzenie tego w ten sposób, że “Ok, siedźmy w domu 2 godziny lub więcej” na pierwszych 10 randkach, to totalne opuszczenie gardy i poddanie się, a właściwie podanie się na talerzu, a panienka wtedy wybrzydza, że łatwo przyszło, to łatwo poszło.

    Niestety tak działa kobieca psychika i w ogóle ludzka natura, że nie szanujemy tego, co zbyt dostępne, powszechne, łatwe, np. ziemniaki vs. diamenty.

    Może gdyby była między wami jakaś super chemia od pierwszego wejrzenia, to może by to tak nie przeszkadzało, że się szybciej, częściej i dłużej spotykacie w domu, ale to się zdarza rzadko, żeby od pierwszego wejrzenia mieć sobą 90% zainteresowanie i zwykle trzeba nad tym zainteresowaniem popracować poprzez bycie wyzwaniem, a nawet jak jest wysokie od początku, to należy je tam utrzymać i nie oddawać się za darmo ani zbyt szybko.

    zaproszenie dziewczyny do domu - kiedy zaprosić

    Co możesz zrobić następnym razem inaczej?

    Poza tym w pierwszej kolejności należy brać pod uwagę czynniki, na które mamy wpływ (rodzaj spotkań, randek, czas trwania, miejsce, postawa, tajemniczość, wyzwanie itd.), a w drugiej kolejności, gdy powyższe było na tip top, to możemy sobie założyć, że:

  • Ok, zrobiłem wszystko cacy tak, jak miało być, ale to nic nie dało, więc dziewczyna na bank zabijała ze mną czas od początku i miała też inne, nieodgadnione, nierozwiązane problemy ze sobą.
  • Inaczej nie da się tego nawet wydedukować, ponieważ pozostaje teraz wniosek:

  • Ok, ciekawe, czy jak z kolejną tego typu dziewczyną nie będę jej pierwszy zapraszał do domu choćby nie wiem co ani zgadzał się na każde jej zaproszenie w ciągu pierwszych 10 spotkań, tylko maksymalnie co drugie lub trzecie, to ciekawe, co się wtedy stanie i czy to sprawi, że ona będzie gonić za mną i sama zacznie dużo bardziej się starać, żeby mnie zdobyć oraz jej zainteresowanie pozostanie wysokie, jeśli nie dam jej od razu wszystkiego, o co spyta czy może mimo to nic to nie da, ale to przynajmniej będę wiedział, że ona zabijała czas, bo nigdzie się nie wysypałem z byciem zbyt dostępnym.
  • Częściowo mogło to być też coś po stronie dziewczyny, co było poza Twoją kontrolą.

    zaproszenie dziewczyny do domu - jak jej nie stracić?Szczególnie, że jak dziewczyna ma zainteresowanie na 55%, to bardziej szuka powodów, żeby nas odstrzelić niż się do nas przekonać, więc ciężko w takiej sytuacji zrobić wszystko idealnie zgodnie z jej wyobrażeniami, bo to nie o to przecież chodzi w randkowaniu, tylko żeby się poznawać i miło spędzać czas a nie ciągle się zastanawiać, co jej we mnie nie pasuje i odwrotnie.

    I tak się długo utrzymałeś i nie dałeś się łatwo skreślić z powodu błahostek. Będziesz miał wnioski na przyszłość.

    Pamiętaj:

  • “Zainteresowanie kobiety nie zwiększamy poprzez dawanie jej wszystkiego, co ona chce. Każdy rozwodnik Ci to powie, że przecież dał jej wszystko, czego ona chciała.”
  • “Nie jesteśmy na randce z kobietą od tego, żeby spełniać wszystkie jej zachcianki, ale od tego, żeby zwiększać jej zainteresowanie poprzez poprzez odpowiednie odmawianie, spowalnianie, nie dawanie jej wszystkiego na tacy, tylko robienie tego, co działa na kobiety, czyli bycie wyzwaniem i tajemnicą.”
  • “Nie sztuką jest pozostać wyzwaniem i pozwalać kobiecie się starać i gonić Cię przez 2 miesiące, tylko przez 2 lata i więcej, aby pragnęła Cię zatrzymać przy sobie na zawsze.”
  • Pozdrawiam,
    Paweł Grzywocz
    “Każdego dnia zrób jedną małą rzecz, której się boisz”
    “Zawsze pomyśl, co zrobiłby przeciętny facet, a później tego nie rób”
    “Zawsze inwestuj w rozmowę”
    “Bez prawdziwego zainteresowania kobiety nic nie może się zacząć ani trwać”
    “Do rozwodu wystarczy jeden toksyczny charakter”

    Jak zdobyć dziewczynę w 12 randek
    Jak utrzymać związek
    PewnoscSiebieW90Dni.pl
    77 Technik Flirtu
    Wolność od pornografii i masturbacji w 90 dni
    Najlepsze miejsce do poznawania kobiet
    100 Rozmów z Kobietami
    Jak-Zdobyc-Dziewczyne.pl/mapa-sukcesu

    Podziel się w komentarzu Twoim doświadczeniem o tym, kiedy zaprosić dziewczynę do domu.

    jak zdobyc dziewczyne w 12 randek


    Jeśli spodobał Ci się artykuł, to odbierz bezpłatny raport i zaawansowane porady mailowe:

    Twój email posłuży tylko i wyłącznie
    do komunikacji między nami.

    VN:F [1.9.20_1166]
    Oceń Proszę Wpis:
    Rating: 4.5/5 (13 votes cast)
    Zaproszenie Dziewczyny Do Domu - Kiedy Zaprosić Dziewczynę Do Domu, Żeby Jej Nie Stracić?, 4.5 out of 5 based on 13 ratings

    Poszukiwano

    • kiedy zaprosic chlopaka do siebie

    Podobne wpisy:

    Zostaw swój komentarz...

    { 23 comments… read them below or add one }

    Karol March 15, 2021 at 17:20

    W trakcie 1szego miesiąca “Wolności od nałogów w 90 dni” tylko raz “upadłem”. Było to w specyficznych okolicznościach, po powrocie z domówki po dużej ilości ciężkiego alkoholu. Myślę, że nie jest to przypadkowe, ponieważ mój pierwszy stosunek seksualny odbyłem w wieku 18 lat właśnie po alkoholu (butelka wina na mnie i moją ówczesną dziewczynę) i od dawna widzę, że duża ilość alkoholu znacznie wzmaga u mnie libido na tu i teraz.

    Oprócz tego jedynego razu, jest dobrze. Dzięki twoim radom, znacznie zmieniło mi się nastawienie mentalne. O tym jedynym upadku zasadniczo wcale nie pamiętam – dosłownie następnego dnia wstałem, już trzeźwy, przeanalizowałem, jak do tego doszło, przemyślałem tą sytuację na podstawie wiedzy, którą wyciągnąłem z tego kursu, otrzepałem się i od tej pory idę dalej.

    Fundamentalne zmiany dotyczące myślenia o związku, współżyciu seksualnym, patrzeniu na kobiety, hierarchii wartości życiowych ? te rzeczy najbardziej mi pomogły. Doceniam bardzo, że w tym kursie poruszasz wiele istotnych tematów będących związanych z głównym tematem kursu: męska sylwetka, sport i ruch, przewietrzanie się, zdrowe odżywianie, relacje z innymi ludźmi, planowanie swojego dnia, angażowanie się w różne aktywności, rozwijanie pasji i hobby itd.

    To bardzo istotne, im więcej z tych korzystnych, zdrowych rzeczy i nawyków implementuję do własnego życia, tym bardziej jestem z niego zadowolony. Świetnym pomysłem było założenie osobnego (!) zeszytu z notatkami.

    To bardzo pomaga aktywnie słuchać, “no bo przecież muszę zanotować najważniejsze rzeczy z materiału video, takie sobie dałem zadanie, mam do tego SPECJALNY, OSOBNY zeszyt”.

    Na koniec dodam, że niezwykle mnie cieszy i zaskakuje, gdy wspominasz o wartościowych osobach ze świata finansów. Inwestycje i świat finansowy są jedną z moich głównych pasji, którą rozwijam poza studiami i po godzinach pracy. Ostatnie czego się spodziewałem, to że będziesz w tym kursie mimochodem wspominał o horrendalnie niskich stopach procentowych, dodruku waluty na masową skalę i innych tego typu rzeczach. Bardzo mnie zaciekawiło, że przemycasz tutaj takie ważne tematy, niestety niepopularne w mainstreamie.

    Wielkie dzięki za 1szy miesiąc Paweł, mam nadzieję, że 2gi będę realizował tak samo sprawnie.

    Pozdrawiam,
    Karol

    Reply

    Paweł Grzywocz March 15, 2021 at 17:21

    Dzięki bardzo za odpowiedź i gratuluję równomiernego rozwijania istotnych zainteresowań i cieszę się z Twoich postępów, oby tak dalej.

    Reply

    Dominik March 16, 2021 at 17:22

    Pytanie, jak doradzasz, na którą randkę jest pomysl, żeby umówić się z dziewczyną, pójść na krótki spacer, następnie do marketu, kupić produkty na spagetti tj. pomidory, mięso, cebula, makaron itp., następnie pojść do niej (opowiadała o nowym. mieszkaniu w którym mieszka) przygotować wspólnie posiłek ok. 45 minut i zjeść? Z góry mówię, że umiem gotować, więc mogę fajnie zaangażować dziewczynę do krojenia cebuli czy czosnku itp. Robimy coś wspólnie, pokazuje, że jestem liderem, nie jest zimno.

    Reply

    Paweł Grzywocz March 16, 2021 at 17:30

    Wtedy, gdy ona pierwsza to zaproponuje albo po kilku randkach zakończonych pocałunkiem w usta możesz kiedyś zasugerować pomysł, że może kiedyś coś ugotujecie i wtedy ona powinna kiedyś spytać: “To co i kiedy ugotujemy?” i wtedy razem ustalicie, kiedy i u kogo. Przed pierwszym lub drugim lub trzecim pocałunkiem w usta jest to dość bez sensu, bardzo duże ryzyko spalenia relacji, bo zrobi się zbyt szybko związkowa atmosfera, czyli wcześniej niż 5 spotkań kategorycznie nie polecam zgodnie z zasadą, że nie mówimy pierwsi o przyszłości, a po 5 spotkaniach można zaryzykować, ale nie na zasadzie zaproszenia wprost na gotowanie, tylko zasugerowanie na jednej z randek, że może coś ugotujecie razem, co ona powinna podchwycić i dopytać o szczegóły, kiedy i u kogo, a jeśli nie zacznie o to dopytywać, to masz odpowiedź, że jeszcze na to zbyt wcześnie, nie jest wystarczająco zainteresowana jeszcze, więc nie należy tworzyć domowej atmosfery, bo to tylko pogorszy sprawę. Szczegółowo każdy krok w relacji do związku w programie “12 randek” w bonusie Audio Action Steps w module o doprowadzaniu do związku i prowadzeniu randek.

    Reply

    Ttttt March 18, 2021 at 21:40

    A kiedy najpóźniej przyjąć dziewczynę u nas? Po roku albo wiecej?

    Reply

    Paweł Grzywocz March 19, 2021 at 09:49

    Zgodnie z programem 12 randek w stałym związku, czyli po około 10 spotkaniach.

    Reply

    Ttttt March 19, 2021 at 16:15

    To troche za wcześnie. Gdzieś pisałeś ze mozna poznac dziewczyne z rodzina juz po zaręczynach. Przez pierwsze 6 miesięcy czy rok wolałbym tego nie robic.

    Reply

    Paweł Grzywocz March 19, 2021 at 16:22

    Myślałem, że pytasz, kiedy ją przyjąć, gdy mieszkamy sami. Nie wspomniałeś nic o rodzinie ani rodzicach. Optymalnie rodziców poznajemy po 6 miesiącach, a czasami może się zdarzyć nieco wcześniej. Dalszą rodzinę po zaręczynach, a czasami może się zdarzyć nieco wcześniej w zależności od indywidualnej sytuacji. Jest o tym w Audio Action Steps w 12 randkach.

    Reply

    Ttttt March 19, 2021 at 17:57

    Ok dzięki mam action steps na telefonie i puszczam sobie te nagrania które są mi przydatne w danej chwili czy danym etapie.

    Reply

    mbvb March 21, 2021 at 14:29

    Co chwilę trafiam na kobiety, które chcą mnie w sobie rozkochać i schemat jest zawsze taki sam. Przez manipulacje, bym zaczął za nimi biegać, zgrywanie niedostępnej, doszukiwanie się oznak zainteresowania u mnie czy nawet zakomunikowanie, że jeśli bym się zachowywał tak jak one by chciały(czyli bym je wywyższał i trakował wyjątkowo) to by zgodziły się na seks ze mną. Oczywiście to między słowami. Czyli chcą bym udawał uczucie, którego nie ma? A po seksie to miałbym bardzo złą sytuację, bo wzięły by mnie w poczucie winy. Seks jest sposobem na zatrzymanie faceta? Miał ktoś takie sytuacje czy może jaki jest to typ toksycznej kobiety?

    Reply

    Paweł Grzywocz March 22, 2021 at 09:15

    Dziewczyny w taki sposób flirtują, więc nie rozumiesz, że to flirt i przez pryzmat negatywnych doświadczeń wszędzie węszysz podstęp. Taki sam styl flirtu polecam w “77 technikach flirtu, humoru i prowadzenia rozmowy”, polecam, to je rozbraja, gdy odwracasz role i traktujesz je tak, jak one nas.

    Reply

    Piotrek March 22, 2021 at 12:28

    Hej, jak dziewczyna, z którą nie jestem w związku, ale po kilku spotkaniach zachorowała na covid, to zapytać ją o zdrowie, czy lepiej się nie odzywać przez ten czas?

    Reply

    Paweł Grzywocz March 22, 2021 at 12:41

    To po 7 dniach zadzwoń zapytać, jak się czuje i jeśli prawie dobrze, to umów spotkanie z 4-5 dniowym wyprzedzeniem, a jeśli dalej słabo, to znowu za 5 dni zadzwoń.

    Reply

    Mateuszzz March 23, 2021 at 19:20

    W moim miejscu pracy nie ma czasu na rozmowy. Jest za duże tempo na pogaduszki. Pracuje dużo osób na różne zmiany i niektórych widuję dwa razy w miesiącu. Musiałbym na dzień dobry zapraszać na randkę. Kwestia jest taka, że mi się podoba nie jedna, a kilka kobiet. Oznacza to, że musiałbym zapraszać je na randki po trzech minutach rozmowy (na więcej nie ma czasu, jeśli jakimś cudem nie wyślą jednocześnie na przerwę). Co mam zrobić? W sumie wszystkie w podobnym wieku mi się podobają, ale niektóre są na 100% zajęte, niektóre są zbyt atrakcyjne fizycznie i zostaje tak z 3-4. Ta, która mi się najbardziej podoba jeszcze miesiąc temu miała partnera, a teraz już coś tam się psuło, ale jeszcze chyba ostatecznie nie zerwali. Wszystkie porady w innych źródłach tyczą się kobiet z pracy biurowej, ale nijak mają się do moich realiów. Jak mam wybadać teren, jeśli nie ma czasu na rozmowy? Czy mam wszystkie po kolei zapraszać ma randki? Czasami trafię z jakąś na przerwę, to jak mam podrywać w towarzystwie osób trzecich?

    Reply

    Paweł Grzywocz March 23, 2021 at 19:47

    Jest o tym artykuł w google: “Jak zagadać do dziewczyny w grupie koleżanek”, czyli możesz ją poprosić na słowo na osobności lub rozmawiać z kilkoma osobami równocześnie, aby się lepiej poznać i następnym razem, gdy ją spotkasz spytać ją o kontakt. Tak, możesz pytać o kontakt i umawiać z kilkoma dziewczynami po kolei. One zazwyczaj o tym między sobą nie rozmawiają. Zazwyczaj jest mało czasu, żeby się zaprezentować, czy to na kursie tańca podczas przerwy lub po zajęciach, gdy za chwilę ktoś się wtrąci w rozmowę, czy to na rynku, w parku, na spacerze lub w pracy, to zwykle mamy kilka minut, żeby się zaprezentować, rozbawić dziewczynę i spytać o kontakt. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Czas na zaprezentowanie się jest prawie zawsze ograniczony, chyba że np. trafisz kobietę na spacerze, która ma dużo czasu. Zazwyczaj mamy jednak kilka minut, aby zbudować nieco emocji, tematów i to powinno wystarczyć. Poza tym podanie numeru telefonu komuś z pracy nie jest tak pełne obaw, jak komuś nieznajomemu, więc nie jest to jakaś wielka sprawa.

    Reply

    Szymon Cz. April 19, 2021 at 19:59

    Hej, czy jeśli w odpowiedzi kolejne zaproszenie dziewczyny do jej domu (8. spotkanie z kolei, byłoby drugie w jej domu) zasugerowałem wycieczkę, to czy jakoś nawiązywać do tego zaproszenia przy kolejnym umawianiu się (na 10. randkę), czy to będzie słabe? Pogoda ma się znowu zwarzyć w dzień, kiedy mi pasuje, a ostatnie spotkanie (9 z kolei i drugie w tygodniu) zainicjowała ona i bardzo się zaangażowała w jego prowadzenie i oprawę, były wszystkie oznaki zainteresowania. Czy może to czas na zaproszenie jej do siebie? Wspominała o jakiejś ciekawostce do zobaczenia w mojej bliskiej okolicy.

    Reply

    Paweł Grzywocz April 19, 2021 at 21:23

    Generalnie staraj się unikać wyjawiania całego planu spotkania przez telefon podczas umawiania się. Zostaw trochę miejsca na spontaniczność, a trochę na jakiś ogólny plan, że np. należy mówić dziewczynie, jak się ma ubrać, co mniej więcej będzie robić, czy bardziej sport, czy bardziej spacer, czy dłużej czy krócej, czy będzie jeść więcej czy mniej itp. rzeczy dotyczące ubioru i jedzenia lub nie jedzenia, jeśli to istotne, że np. planujesz jakieś większe jedzenie, to niech nie je obiadu, a jak nie planujesz, to nic nie mów, bo pewnie będziecie obydwoje pojedzeni. Tak samo z tą pogodą, to plan masz taki, że pójdziecie tu czy tam, ewentualnie masz dużą parasolkę albo dwie, a jakby faktycznie było słabo, to zawsze możecie wspólnie podczas randki stwierdzić, że może pojedziecie do Ciebie albo do niej. Unikaj wyjawiania przez telefon, do kogo pójdziecie, jeśli nie jest to konieczne albo podaj ogólny plan, że pójdziecie do parku, nad wodę, zobaczyć łabędzie, do zoo, wokół zalewu itp. a potem może do mnie albo do niej, ale to jest taki luźny plan, a nie jakieś wielkie oficjalnie zapraszanie do kogoś.

    Reply

    Martin April 21, 2021 at 16:43

    Witaj Pawle, mam pytanie dotyczące seksu. Przeczytałem kilka Twoich artykułów i obejrzałem filmiki dotyczące seksualności i nie czegoś nie rozumiem.

    Co jest złego w pójściu z dziewczyną do łóżka np. na 2 czy 3 spotkaniu?
    Przecież wałkujesz ciągle “do 10 spotkań nic się nie liczy” czy “po 6 miesiącach TROCHĘ zaufaj” – to świetne podejście uważam.

    Natomiast nie rozumiem, dlaczego szybki seks = problemy. Przecież jeżeli kobieta chce iść do mną do łóżka na 2 czy 3 spotkaniu to wiadomo, że jej może chodzić tylko o seks a nie żadną głębszą relację, nie wierzymy w nic do 10 spotkań. Równie dobrze, może się z nami spotykać tylko z nudów, dla zabicia czasu, żeby się dowartościować i nie chcieć związku i też nic z tego nie będzie.

    Gdy kobieta chce tylko seksu, to przecież i tak to wyjdzie i tak wyjdzie bo nie zapyta o związek, nie przedstawi znajomym czy pokaże inne sygnały świadczące o tym, że z tego nic nie będzie, wystarczy uważnie ją obserwować i jej zachowanie i charakter. Nie rozumiem w jaki sposób szybki seks sprawia, że odczytywanie zainteresowania będzie nie możliwe?

    Przecież możemy ze sobą sypiać a jednocześnie obserwować czy kobieta się angażuje w relację, proponuje spotkania, wymyśla coś, zapyta o związek, częstsze spotkania czy rzadziej nas dotyka, przestaje dążyć do seksu albo jest w nim bierna, czy przedstawi znajomym, rodzinie, dorzuca się do randek czy w ogóle na nie przychodzi, podaje alternatywne terminy itd. Więc nie bardzo rozumiem, jak to ma utrudniać odczytywanie szczerego zainteresowania.

    Twierdzisz, że seks tworzy mocną więź między ludźmi no ok, tworzy ale tylko wtedy gdy między tymi osobami istnieje emocjonalne zaangażowanie, przecież w przeciwnym wypadku klienci zakochiwaliby się nagminnie w prostytutkach i odwrotnie a tak nie jest.

    Uważasz także, że seks sprawia że przymykamy oczy na zainteresowanie i toksyczność, właśnie jest odwrotnie, gdy nie mamy tego seksu a go chcemy (a każdy z nas go oczekuje przecież) to wtedy przymykamy oczy na toksyczne zachowania, szczere zainteresowania bo nasz popęd jest niezaspokojony. Gdy dostajemy seks od kobiety to już nie mamy takiego ciśnienia i spokojniej podchodzimy do rozwoju relacji – właśnie na chłodno.

    Mógłbyś wyjaśnić? Dzięki.

    Reply

    Paweł Grzywocz April 21, 2021 at 21:47

    Jak Ciebie seks nie zaślepia i nie obawiasz się chorób wenerycznych, to spoko, sypiaj. Poza tym niektóre kobiety są głupie i myślą, że seksem trzeba zatrzymać faceta, a to wysyła sygnał, że z każdym tak może robi, więc rodzą się problemy z zaufaniem, artykuł: “Przyczyny zdrady, braku zaufania, porównywania pdf”. Poza tym toksyczne kobiety próbują zdobyć faceta seksem, więc pod wpływem seksu będą zachowywać się na początku wzorowo, a potem wyjdzie na jaw, że tylko udawały pod wpływem haju hormonalnego i syndromu nowości. Gdyby nie dawać im od razu tego, czego chcą, to byś zaoszczędził cenny czas. Poza tym niektóre kobiety, które nie chcą iść zbyt szybko do łóżko tylko testują i sprawdzają, czy jesteś kolejnym napaleńcem, któremu chodzi tylko o jedno, więc jeśli wyjdzie, że tak, że jesteś szybki, łatwy, dostępny to jesteś do odstrzału. U normalnej dziewczyny, której się zapomniało i uległa chwili, to może mieć potem jakiegoś moralniaka i wyciszy relację oraz zabijesz jakiekolwiek wyzwanie, ona się wystraszy, że to zbyt szybko i ucieknie.

    Reply

    Marek May 26, 2021 at 15:37

    Nowo poznana dziewczyna na pierwsze spotkanie zaproponowała swoje mieszkanie. Nic o niej nie wiem, spotkaliśmy się przelotem na mieście. Co w takim wypadku polecasz? Ja propozycję zanegowałem.

    Reply

    Paweł Grzywocz May 26, 2021 at 16:59

    A czy podałeś jej alternatywne miejsce spotkania i co ona na to?

    Reply

    Marek May 26, 2021 at 17:15

    Wiesz co, pierwotnie mieliśmy spotkać się na mieście tak jak sama proponowała. Jakiś czas później wymyśliła śmieszną wymówkę, żeby siąść u niej. Grzecznie podziękowałem i stwierdziłem, że jak coś jej nie odpowiada, to możemy przełożyć na inny termin. Zgodziła się, z mojej strony padła konkretna propozycja itp. Ale jak to mawiają – czyny, nie słowa.

    Reply

    Paweł Grzywocz May 26, 2021 at 18:57

    Może miała paranoję z powodu zarazy, a może szuka łatwego chłopaka. Nie wiadomo. Czas pokaże.

    Reply

    Leave a Comment

    Previous post:

    Next post: