Jak Zatrzymać Kobietę, Która Chce Odejść? Dziewczyna Unika Seksu i Chce Odejść, Bo Się Wypaliło – Pytanie Kobiety

by Paweł Grzywocz on 27 April 2020

“Przez seks traktowany przedmiotowo i nałogowo związek wypala się, przechodzi w tkwienie ze sobą z wygody, a kobieta jest sfrustrowana, że on już jej nie pociąga, ona jest mu potrzebna tylko do jednego, więc dziewczyna chce zerwać, a on nawet nie walczy o nią i nie chce jej zatrzymać. Szkoda, że zajęło jej to rok czasu!”

jak zatrzymać kobietę która chce odejść
Jak zatrzymać kobietę, która chce odejść i mówi, że już tego nie czuje, coś się skończyło, wypaliło, unika współżycia i chce zerwać?

W tym artykule dowiesz się:

  • dlaczego dziewczyna unika seksu i chce odejść po roku związku, mimo że “zawsze było wam dobrze”?
  • jak ją zatrzymać i czy to w ogóle możliwe?
  • dlaczego dziewczyna unika bliskości i mówi, że związek się wypalił i tego już nie czuje?
  • jak zatrzymać kobietę, która chce odejść, zerwać i jak zapobiec takiej sytuacji
    w przyszłości?
  • jak dbać o kobietę, żeby była szczęśliwa i nie traktować jej przedmiotowo?
  • Jak zatrzymać kobietę, która chce odejść, bo już tego nie czuje
    i unika bliskości?

    Przeczytaj poniżej, jak to wygląda z perspektywy kobiety, która chce odejść.

    Zastanów się na podstawie jej problemu, jak zatrzymać kobietę, która chce odejść, bo czuje, że nie jest Ci do niczego potrzebna oprócz masturbowania się za pomocą jej ciała.

    *** KOMENTARZ I PYTANIE KOBIETY: “Nie mam ochoty na seks
    z chłopakiem, mimo że kiedyś miałam i było nam dobrze. Chcę odejść, bo nic nas poza tym nie łączy i czuję, że tylko do tego jestem mu potrzebna.”
    ***

    “Hej znalazłam Twoją stronę przez przypadek szukając rozwiązania swojego problemu. Jestem ze swoim chłopakiem 2 lata. Na początku kochaliśmy się często,
    a ja dochodziłam niezliczoną ilość razy. Od roku wszystko się zepsuło. Wolę iść spać ciągle mu mówię, że głowa mnie boli albo że jutro rano muszę wstać albo że po prostu nie dziś.

    Ostatnio gadaliśmy ze sobą na ten temat i on myśli, że on mnie nie pociąga a tak nie jest. Jest moim 2 partnerem w życiu i najlepszym pod tym względem. Jeśli jego nie ma w pobliżu, a przyjdzie taki moment, że mi się zachce to sama się zaspokoję
    i idę spać.

    Kiedyś mi się codziennie chciało, a teraz w ogóle powiedziałam mu w kłótni, że dla mnie seks mógłby nie istnieć, że on jest seksoholikiem, bo by chciał codziennie. Może go tym uraziłam… ale on też ma swoje wady.

    Nie jest dla mnie czuły ani miły ani opiekuńczy. Ciągle tylko praca albo seks. Czuje się, jakbym tylko dlatego ze mną był. POMÓŻ!!!!
    Iwona”

    >>> MOJA ODPOWIEDŹ:

    Hej Iwona,

    Miałem taką konsultację ostatnio (4 godziny), z kobietą właśnie. Podobny problem wyjaśniam w artykule: “Dziewczyna nie chce się kochać”. Są to typowe zaniedbania
    w związku.

    Relacja została zbudowana na seksie, a to słaba konstrukcja, która nieuchronnie powszednieje, gdy nie łączy was nic głębszego. Na dodatek on traktuje seks nałogowo, co sama zaczęłaś zauważać. Jest o tym “Wolność od nałogów seksualnych
    w 90 dni” – program o wartościach seksualnych, związkowych i życiowych.

    Wspomniałaś też o masturbacji, gdy Ci się zachce, jednak w Twoim przypadku jest to skutkiem zabitego zainteresowania a nie przyczyną.

    jak zatrzymać kobietę która chce odejść i unika seksuW waszej relacji nie zostały zbudowane silne fundamenty:

  • pielęgnowania romantycznej relacji
  • interesujących randek
  • spędzania razem czasu poza łóżkiem
  • prowadzenia emocjonującej rozmowy i wspólnych tematów życiowych
  • dbania o tęsknotę, przestrzeń, świeżość
  • Przez ciągły seks traktowany rozrywkowo, przedmiotowo
    i nałogowo związek wypala się, przechodzi w pomieszkiwanie ze sobą dla wygody, branie za pewnik, rozleniwienie.

    Jak zatrzymać kobietę, która chce odejść – zwykle mężczyźni reagują zbyt późno lub wcale

  • Zwykle niewiele da się z tego uratować, bo skoro od początku związek był zbudowany źle, to dlaczego teraz facetowi miałoby się chcieć go zbudować dobrze?
  • Trzeba by się wyprowadzić od siebie, dać sobie więcej oddechu, tęsknoty, przestrzeni, świeżości, jakiejś relacji poza łóżkiem i mieszkaniem!

    Ale jak wam się wypalił związek, jak zapałka, to potem nie ma co zbierać.

    Mężczyzna jest rozleniwiony, przyzwyczajony, czuje się pewny, że ma Cię
    w kieszeni.

    Gdy mu zasygnalizujesz, że potrzebujesz tych zmian, to jego poprawa będzie chwilowa
    i minimalna, byle Cię tylko nie stracić, czyli znowu fuszerka na odwal się, żeby zachować status quo.

    Musiałby w ogóle przejść edukację związkową od nowa, a tego większość mężczyzn nie chce się podjąć, bo duma nie pozwala.

    Kobieta pozostaje sfrustrowana, że oddała mężczyźnie tak wiele, a po pewnym czasie on już się nie stara i przestał ją pociągać.

    Pozostaje zebrać siły na rozstanie po kilku nieudolnych próbach ostrzegania go (w linku artykuł z historią kobiety o przemianie narzeczonego na lepsze), żeby się ogarnął, co zwykle (w sensie bez zaangażowania mężczyzny) da tylko chwilową poprawę.

    Jak zatrzymać dziewczynę przy sobie kiedy chce zerwać
    - dokonaj trwałej zmiany na lepszse

    Jeśli poprawa będzie nietrwała, to pozostaje Ci odejść i następnym razem nie budować związku na seksie, tylko najpierw zbudować świadomość w tych tematach, szukać mężczyzny, który będzie chciał czegoś więcej i będzie chciał dbać o związek przez wiele udanych lat.

    jak zatrzymać przy sobie dziewczynę która chce zerwaćNależy to nie tylko obserwować, ale o tym porozmawiać po około 10 spotkaniach na temat podejścia do życia, związku, seksualności, dbania o związek, żeby wyeliminować niepoważne, niedojrzałe osoby, które koncentrują się głównie na seksie.

    Należy także dostrzec ten problem
    w sobie samej, że na to pozwoliłaś i prawdopodobnie sama tak chciałaś i nie widziałaś
    w tym problemu
    , co ugryzło Cię dopiero po dłuższym czasie, gdy zobaczyłaś, jakie są tego konsekwencje.

    Tak, po 10 spotkaniach lub w tych okolicach! Nie są to oświadczyny, tylko luźna rozmowa na zasadzie:

  • “Słuchaj, nie wiem, czy będę z Tobą za rok czy dwa, ale chciałbym zbudować udany związek i uniknąć bolesnego rozwodu, zranienia, niepotrzebnego rozstania i zaprzepaszczenia dobrze zapowiadającego się związku na skutek wypalenia się relacji i klasycznych błędów, których można łatwo uniknąć, dlatego chcę poznać Twoje podejście do tych spraw i budować związek powoli, nie na seksie, tylko na czymś więcej, żeby się nie zaślepić i żeby łączyło nas coś głębszego, bo inaczej to się wypali, jak setki związków dookoła w naszym otoczeniu, które dzisiaj są razem, a potem nie są i tak w kółko szukają wrażeń z kimś innym lub się męczą ze sobą z powodu przyzwyczajenia, a tego wolę uniknąć, bo to strata czasu, więc jeśli dla Ciebie związek i seks to forma rozrywki, to lepiej, żebyśmy to wiedzieli już teraz a nie np. za rok czy dwa.”
  • Jest to oczywiście okrojona wersja takiej rozmowy. Bardziej szczegółowo
    i dogłębnie jest to wyjaśnione po kolei w drugim miesiącu “Wolność od nałogów w 90 dni” i w programie “12 randek do związku” i “Jak utrzymać związek”.

    >>> KOMENTARZ I ODPOWIEDŹ CZYTELNIKA: “Podejrzewam, że ten gość właśnie ma tym wyprany mózg i myślał, że nic poza tym robić nie musi robić skoro jest dobry w łóżku i że to wystarczy.”

    “Mam kilka newsletterów: i polskich i zagranicznych autorów, którzy uczą rożnych technik łóżkowych i też czytam różne filozofie na ten temat. Większość tych “sexedukatorów” skupia się na powierzchowności.

    Głównym przekazem jest krótko mówiąc to, że: “kobieta Cię zostawi jak nie będziesz dobry w łóżku. Musisz jej zapewnić wiele różnych emocji, zaimponować jej koleżankom by twoja kobieta była z ciebie dumna”, różnego rodzaju randki mające jakieś sexualne emocje wzbudzić. Jakieś triczki itp. Najbardziej bawią mnie opinie ich kursantów, którzy chwalą się jak odnowili związek czy rzekomo odzyskali błysk
    w oczach (synonim zainteresowania) ich dziewczyny dzięki jakimś technikom łóżkowym.

    Podejrzewam, że ten gość właśnie ma tym wyprany mózg i myślał, że nic poza tym robić nie musi robić skoro jest dobry w łóżku i że to wystarczy, że od d. strony buduje się związek, a tu biedna dziewczyna zastanawia się czy to z nią coś nie tak skoro jej tak dobrze było w łóżku z nim, a tu nagle jej się przestaje chcieć. Krótko mówiąc – pusta przyjemność. Gdzie sex jest tym co wzmacnia fundamenty wcześniej zbudowane, ale sam w sobie, bez tych fundamentów, nic nie wzmacnia.

    Z drugiej strony to jest pokrzepienie dla tych, którzy trzymają się zasad mimo ogromnej pokusy i nadarzających się okazji, które odrzucają z własnej woli, mając świadomość, jak to działa. Biedne kobiety często myślą, że to jest klucz do szczęścia. Tak jak w filmach jest to pokazywane – i stąd są czerpane wzorce.

    Życzę Iwonie silnej woli i wytrwania w zrywaniu tej relacji – czeka Cię straszny ból, który musisz przejść i bezwzględnie się odciąć. Radzę wszystkich sentymentów wtedy się wyzbyć – to jest najgorsze. Mi pomogło spisywanie KAŻDEJ sytuacji
    w której źle się czułem (gdy ona coś niefajnego powiedziała/zrobiła – zwykle okazała ostentacyjnie brak chęci starania się) przy osobie z którą zrywałem relacje pomimo mocnego przywiązania.

    Gdy tylko jakiś sentyment mnie naszedł to odpalałem listę tych spisanych wcześniej złych sytuacji i wtedy szybko trzeźwiałem – tylko to mi pomogło na tyle bym mógł się skupić na poznawaniu innych kobiet bez skazy przywiązaniem do toksycznej relacji, która mnie od tego powstrzymywała.

    Pozdrawiam,
    Mateusz”

    >>> MOJA ODPOWIEDŹ:

    Hej Mateusz,

    Dzięki bardzo za odpowiedź i podzielenie się wnioskami. W pełni się zgadzam.

    Dzięki takiemu podejściu nie trzeba się zastanawiać, jak zatrzymać kobietę, która chce odejść, ponieważ nigdy jej to nie przyjdzie do głowy.

    Pozdrawiam,
    Paweł Grzywocz
    “Każdego dnia zrób jedną małą rzecz, której się boisz”
    “Zawsze pomyśl, co zrobiłby przeciętny facet, a później tego nie rób”
    “Zawsze inwestuj w rozmowę”
    “Bez prawdziwego zainteresowania kobiety nic nie może się zacząć ani trwać”
    “Do rozwodu wystarczy jeden toksyczny charakter”

    Jak zdobyć dziewczynę w 12 randek
    Jak utrzymać związek
    PewnoscSiebieW90Dni.pl
    77 Technik Flirtu
    Wolność od pornografii i masturbacji w 90 dni
    Najlepsze miejsce do poznawania kobiet
    100 Rozmów z Kobietami
    Jak-Zdobyc-Dziewczyne.pl/mapa-sukcesu

    Jak zatrzymać kobietę, która chce odejść, bo związek się wypalił? Podziel się swoim doświadczeniem w komentarzu.

    jak zdobyc dziewczyne w 12 randek


    Jeśli spodobał Ci się artykuł, to odbierz bezpłatny raport i zaawansowane porady mailowe:

    Twój email posłuży tylko i wyłącznie
    do komunikacji między nami.

    VN:F [1.9.20_1166]
    Oceń Proszę Wpis:
    Rating: 5.0/5 (1 vote cast)
    Jak Zatrzymać Kobietę, Która Chce Odejść? Dziewczyna Unika Seksu i Chce Odejść, Bo Się Wypaliło - Pytanie Kobiety, 5.0 out of 5 based on 1 rating

    Podobne wpisy:

    Zostaw swój komentarz...

    { 29 comments… read them below or add one }

    Marcin April 27, 2020 at 20:39

    Witam Pawle. Jestem twoim subkrybentem i muszę napisać do ciebie o jednej sprawie, często moja dziewczyna mi mówi że czuje się zmęczona i nic jej się nie chce przy mnie i nie wiem, co mam robić bo jak coś fajnego proponuję to zawsze jakoś tak mi odmawia i tak naprawdę robimy pomysły tylko jej wymyślone praktycznie. Staram się nie dopuścić do sytuacji żeby doszło do jakiegoś wypalenia, ale jeżeli ja będę na wszystko przystawał i się na wszystko godził co ona powie i zaproponuje to czuje, że to się wypali wkrótce i się znudzi. Znamy się 5 miesięcy. Masz jakiś pomysł jak ten temat ugryźć? Nie mieszkamy razem i na weekendy przychodzę do niej. Wiem mamy czas epidemii i jest teraz o wiele ciężej to wszystko organizować, ale wydaje mi się, że gdyby tego nie stanu państwowego nie było, nic by to nie zmieniło i było by po prostu podobnie.

    Reply

    Paweł Grzywocz April 27, 2020 at 20:47

    W związku nie należy podążać za kobietą ani za jej humorkami, ponieważ to przepis na porażkę, gdyż kobiety są mniej stabilne emocjonalnie niż mężczyźni i oraz same często nie wiedzą, czego chcą ani, co jest dobre dla związku, więc to nasza męska rola. Jako mężczyzna powinieneś PROWADZIĆ kobietę, prowadzić relację, inicjować pomysły na spotkaniach. Następnie zainteresowana i dobra z charakteru kobieta sama będzie coś wymyślać. Teraz w Twoim przypadku pozostaje pytanie, dlaczego Twoja dziewczyna się tak zachowuje:

    a) czy z powodu niskiego zainteresowania, które obniżyłeś, będąc zbyt uległym, dostępnym, przewidywalnym nudnym

    b) czy dlatego, że ona jest nudna, drętwa, bierna i nic się jej nie chce, nawet gdybyś organizował interesujące spotkania w domu czy w parku.

    Jest też taki aspekt, że sam powinieneś być interesujący i aktywny, żeby nadać pewne ambitne tempo w relacji i być wzorem do naśladowania. Nie jest sztuką wziąć sobie drętwą dziewczynę do związku i narzekać, że ona jest drętwa, jeśli samemu nie prezentujemy wyższego poziomu i nie próbujemy ją w tych sprawach podciągnąć.

    Dlatego najlepiej od początku wyselekcjonować dziewczynę na pewnym poziomie, które nie będzie chciała ciągle siedzieć na chacie i nic nie robić. Może to być w porządku tymczasowo albo czasami a nie cały czas. Teraz pozostaje Ci rozwinąć te aspekty, również na podstawie oznak prawdziwego zainteresowania lub jego braku i weryfikowania cech charakteru kobiety. Proponować ciekawe spędzanie czasu, również w domu (pomysły w kursie 12 randek i “Jak utrzymać związek”) i sprawdzać, czy ona będzie współpracować, czy będzie tylko narzekać i odmawiać, bo ona jest nudna i leniwa albo Cię nie szanuje i nie jest zainteresowana, więc nie obchodzi ją to, że się sobą zanudzicie.

    Wspomniałeś też, że proponujesz interesujące rzeczy, a ona odmawia. Pytanie, co w takim razie ona proponuje? Czy proponuje jakieś w miarę rozsądne pomysły na spotkanie czy tylko zamulanie, w kółko to samo, czyli praktycznie nic. Trzeba to ocenić. Jeśli jej pomysły są spoko, to możesz się nie zgadzać co drugi lub trzeci raz, żeby coś zmienić i unikać rutyny. Poza tym przyjeżdżanie do niej na weekendy jest MEGA rutynowe, nudne. Zmień to natychmiast. Przeczytaj artykuł tutaj, że dziewczyna powinna przyjeżdżać do Ciebie również co drugi lub trzeci raz oraz tutaj o tym, jak dziewczyna tylko tkwi. Poza tym przestudiuj kursy 12 randek i utrzymać związek, które te tematy wyjaśniają od a do z.

    Reply

    Kamil April 27, 2020 at 23:33

    Pytanie z innej beczki. Od listopada z czystej ciekawości i zabawy pisałem sobie z dziewczyną ja przebywałem większość czasu za granicą. Pisaliśmy raz na półtora/2tygodnie tak po około 20/30 minut. Nie pisałem jej komplementów i bez poruszania ciężkich i smętnych tematów lekkie tematu z nutą sarkazmu i kwalifikowania jej ale dwa tygodnie temu przeczytała alenie odpowiedziała na moją wiadomość. Dwa dni temu znowu napisałem ale nawet nie odczytała co o tymm sądzisz.

    Reply

    Kamil April 28, 2020 at 02:26

    Ona pochodzi z moich okolic jest młodsza ode mie nieco ponad rok aktualnie (27 l} ale mieszka około 80 km od mojej miejscowości

    Reply

    Paweł Grzywocz April 28, 2020 at 10:50

    Sądzę to, co zawsze, czyli nie da się zbudować relacji ani utrzymać zainteresowania nieznajomej dziewczyny bez spotykania się. Na dłuższą metę jest to dla nich samych bez sensu i przestają pisać. Poza tym dziewczyny mają zazwyczaj więcej opcji, więc mogą sobie pisać z kimś tak na wszelki wypadek albo, żeby zabić czas, a gdy spotykają kogoś ciekawe, z kim mogą się spotykać realnie, to przestają pisać. Albo po prostu jest teraz bardziej zajęta lub coś się wydarzyło w jej życiu, że nie ma ochoty na pisanie.

    Reply

    Kamil April 28, 2020 at 17:28

    zrobiłem sobie fałszywe konto na fb i ją znalazłem co ciekawe 3 lata temu spotykała się z jakimś kolesiem przez około 6 miesięcy możliwe że zostawił ją bo chciał ją pewnie zaliczyć. może to też być powód że 3 lata nie miała nikogo bo się przejechała na całe szczęście pisząc z nią nie podawałem swojej prawdziwej lokalizacji ani imienia więc jeżeli ją na żywo spotkam to można zagadać na żywo XD

    Reply

    Paweł Grzywocz April 28, 2020 at 18:49

    Jak ona nie wie, że to Ty, to jeszcze gorzej. Gdyby wiedziała, to by Cię od razu skreśliła, jeśli zrobiła to już kiedyś, a tak to marnujesz dodatkowo swój i jej czas.

    Reply

    Rafał April 28, 2020 at 10:58

    Mam do Ciebie pytanko. Mamy teraz tego wirusa i w ogóle, więc spotkania z kobietami teraz leżą, nie spotkasz się z żadną, bo nawet wyjść na dwór nie wolno. Opowiem Ci o moim problemie. Kilka lat temu poznałem Martę. Było to na jednym z portali randkowych. Byłem jedyną normalną osobą, którą tam poznała. Reszta wypisywała jej o seksie, wysyłała gołe zdjęcia i usunęła to konto. Kontakt mieliśmy przez te wszystkie lata szczątkowy. Czasami popisaliśmy i tyle. Przez jakiś ostatni rok tego kontaktu było zero. W ostatnim czasie napisała do mnie, pisaliśmy jakieś parę minut, po pewnym czasie urwałem tę konwersację. Pisało się świetnie. Na koniec, padło od niej coś, czego się nie spodziewałem: ?Gdy ten wirus minie to zapraszam Cię w odwiedziny do mnie, na Mazury. Czekam na Ciebie ;) ? Skorzystam z zaproszenia, a co mi tam. Tylko tutaj moje bardzo ważne pytanie: Jak ja mam się z nią kontaktować przez ten czas? Przez ostatnie dni próbuje łapać ze mną kontakt, a to wysyła coś śmiesznego, a to jakiś fajny aforyzm znanej osoby. Staram się tego kontaktu unikać. Padło zaproszenie i okej, muszę być tajemnicą. Jak Twoim zdaniem powinienem się zachować w takim relacjach internetowych?

    Odnośnie samej Marty, kilka faktów: jest sama od około 5/6 lat, miała jednego chłopaka z którym też tyle lat była, miała jednego partnera seksualnego ? tego faceta, optymistka, uśmiechnięta, rodzinna ? przynajmniej tyle wiem od niej.

    Bardzo proszę o pomoc i odpowiedź na ww. pytania

    Pozdrawiam

    Reply

    Paweł Grzywocz April 28, 2020 at 11:04

    Możesz się z nią spotykać, bo już otwarli lasy i parki, można się spotykać. A jeśli nie możecie, to zamiast spotkania zadzwoń raz na tydzień lub umów się na video rozmowę na ok. 30 minut. Z tym, że na dłuższa metę nie da się w ten sposób utrzymać ani zbudować zainteresowania i to się wypali, więc powinno się prowadzić relację w kierunku spotkania. I nie wyobrażaj sobie nie wiadomo czego, bo dziewczyna po prostu zasugerowała, że możecie się spotkać i tyle. Być może w jej mniemaniu wirus “minie” za rok, gdy “wymyślą cudowną szczepionkę”, więc może tylko Cię zwodzi i zabija nudę. Weryfikuje to jej przychodzenie na spotkania. Jest o tym program 12 randek.

    Reply

    Adrian April 29, 2020 at 18:36

    Zgadzam się z tym co napisałeś i nadal uważam, że to co radzisz w różnych kwestiach jest bezcenne. Ale uważam, że teraz w czasie pandemii głupotą jest spotykać się z obcymi osobami, bo można narazić rodzinę. Chyba, że mieszka się samemu to co innego. Wystarczy, że chodzi się do pracy stacjonarnej to już wystarczająco ich naraża. Uważam także, że pomimo pandemii warto uczyć się nowych rzeczy wdrażać materiały z twoich kursów, które nie wymagają zbliżania się do nowych osób. Oczywiście to kwestia indywidualna i możliwe, że lada moment powiedzą nam, że otwierają wszystko i mamy dostosować się do nowej rzeczywistości. Wtedy rzeczywiście nie widzę sensu rezygnacji z takich spotkań. Teraz jest za wcześnie moim zdaniem na randki z nowo poznanymi dziewczynami.

    Reply

    Michał Lxxx April 29, 2020 at 23:39

    A wcześniej nie bałeś się, że “nowo poznawani ludzie” zarażą Cię HIV, ospą, ebolą, malarią, ziką, odrą, świnką, różyczką itp. itd. ?
    A całując “nowo poznaną kobietę”, nie będziesz się bał że zarazi Cię drożdżakami, aftami, gronkowcem, opryszczką, albo sepsą ?
    A chodząc do lasu (bo “Guru” pozwolił) nie boisz się boreliozy ? W lesie dużo kleszczy i przenoszą choroby.
    A jak pójdziesz na basen, to nie boisz się, że dostaniesz grzybicy stóp ?
    Właściwie, to ja bym w restauracjach nie jadł, bo nie wiadomo kto jadł przede mną na tym talerzu, czy ktoś to umył.
    Książki z biblioteki też nie pożyczę, bo cholera wie, kto to w rękach trzymał.

    Widzę, że koronafobia trwa w najlepsze w Polsce
    ;-)

    Reply

    Truth May 2, 2020 at 13:09

    Michał, bredzisz na max W Bergamo prawdopodobnie nie ma rodziny która nie straciła kogoś a Ty chcesz porównać Covid z ospą i ebolą? Dla Ciebie pandemia będzie wtedy gdy zginie na czysto kilkaset tysięcy ludzi? Atomu nie widziałeś i też powiesz że nie ma nie istnieje? Już zginęło w Polsce więcej na Covid w tym roku niż na grypę w latach ubiegłych. Gdyby rzucić max zarażeń i te 20% starszych którzy przechodzą ciężko chorobę to miałbyś zawalone szpitale z powodu niedostępności terapii na inne choroby dla innych co jeszcze zwiększyłoby bilans ofiar Skoro może to jednak jest taka “grypka galopka” to czemu WE WŁOSZECH jest zawał z ilością zakażonych? Z powodu Twojego ignoranckiego podejścia tam powszechnego do pewnego momentu? Przecież grypa “tak samo groźna”, prawda?.. Z powodu zbyt późnej reakcji rządu do rozpoczęcia kwarantanny? Wylej sobie kubeł zimnej wody na głowę i zastanów się czy lepiej jest zapobiegać zagrożeniom czy stawać i walczyć z nimi jak jest za późno.

    Reply

    James May 2, 2020 at 21:51

    Truth, zmień nick albo sie doinformuj i przestań powielać głupoty.
    Po pierwsze, primo, wiadomym już jest, że każdy pacjent w czasie śmierci był pozytywnie diagnozowany na covid tzn. jeśli byłbyś w szpitalu z jakiejkolwiek przyczyny i zostałoby ci kilka tygodni do przeżycia oraz zrobiono by ci test na covid z wynikiem pozytywnym, to przyczyna twojej śmierci zostałaby policzona jako zgon z powodu covid. Czyli dana osoba mogła trafić do szpitala z powodu np. ciężkich obrażeń po wypadku ale jeśli zdiagnozowano u niej covid to po śmierci została policzona w statystykach jako ofiara covid, czaisz?
    A w Lombardii umierały osoby starsze zmagające się z ciężkimi przewlekłymi chorobami.
    Po drugie, primo, test PCR którego używa się na całym Świecie nigdy nie powinien służyć do diagnozowania na obecność covid. Tego typu test wykrywa część genomu który jest wspólny dla wielu chorób tzn. wykrywa “coś” ale nie wiadomo czym to coś dokładnie jest, czaisz?
    I po trzecie, primo ultimo, wirusy z rodziny corona są znane od lat 60. ale nigdy nie poświęcano im uwagi z powodu niewielkiej szkodliwości. A osoby ciężko chore można bardzo prosto wyleczyć, tylko w niewielu miejscach to się robiło z powodu narzuconych odgórnie procedur medycznych ustalanych przez urzędników.
    Podsumowując fakty: nie ma żadnej epidemii, za to skutecznie wprowadza się na całym Świecie rządy totalitarne.
    Pozdrawiam trzeźwo myślących.

    Reply

    Adrian May 3, 2020 at 10:43

    Gdyby nie te obostrzenia to już byśmy mieli spraliżowaną znacznie służbe zdrowia i większość jej pracowników byłaby chora i takie osoby prędzej umrą z powodu Covid-19 niz z powodu grypy , czy raka. Życzę wam udanej majówki.

    Reply

    Piter April 29, 2020 at 09:52

    Ślepy prowadził ślepego i tak to się musiało skończyć. Na podstawie tego, co napisała ta cała Iwona wnioskuję też, że raczej nie jest ona typem kobiety na całe życie.

    Reply

    Paweł Grzywocz April 29, 2020 at 11:26

    Tak, przy czym to my mężczyźni powinniśmy się ogarnąć i prowadzić kobietę i związek we właściwym kierunku. Nie oczekiwać, że to kobieta nas poprowadzi i powie albo ustawi związek, jak trzeba. Kobiety są bardziej niestabilne emocjonalne, ich rolą jest podążać za prowadzeniem mężczyzny, a my z kolei jesteśmy bardziej trzeźwo myślący, zdyscyplinowani z natury, choć od wielu dekad często te cechy są na opak i to kobiety próbują być nieraz liderami w związku, a wielu mężczyzn jest tak złajzowanych, że wręcz tego oczekują. Jest o tym artykuł “Maniaczka kontroli chce pełnej szczerości” o tym, jak mężczyźni szukają sobie drugiej mamusi, tylko że takiej, z którą mogą też chodzić do łóżka.

    Reply

    Piter April 29, 2020 at 21:27

    Oczywiście. Mimo wszystko najsmutniejsze jest to, że napisała do Ciebie ta Iwona zamiast jej chłopaka, który nie zreflektował się nad swoim postępowaniem. Szczęście w nieszczęściu, że trafiła na Ciebie a nie na jakiegoś pseudoeksperta, który powiedziałby jej albo że to z nią jest coś nie tak, albo wmówił jej, że jest księżniczką i może zrobić co tylko zechce.

    Reply

    Adrian April 29, 2020 at 11:29

    Cześć Paweł. Poznałem fajna dziewczynę, która sama do mnie zagladała na fb, po jakimś czasie pisania umówiliśmy się na spotkanie, na spotkaniu bardzo fajnie nam się rozmawiało mieliśmy wiele wspólnych tematów do rozmów. Po spotkaniu utrzymywalismy cały czas kontakt ze sobą czy to smesy lub rozmowy przez telefon. Na trzecim spotkaniu chciałem ja pocałować lecz ona nie chciała i unikłeła pocałunku, po tym całym zdarzeniu zaczęła mnie unikać, przestała się odzywać pisać dzwonić, lub raz na jakiś czas się odezwała, po tym pocałunku spotkaliśmy się dwa razy ale zauważyłem że nie jest zainteresowana mną jako facetem, powiedziała też że możemy się spotykać jako koledzy. Przyznam się że jestem dość nie śmiały, przeciętnym wyglądzie i chyba nudny skoro nie potrafię nikogo znaleźć od kilku lat wspomnę że mam 25 lat i i jeszcze nigdy nie byłem w poważnym związku. Może dasz mi jakoś dobra radę żeby w końcu kogoś znaleźć i powiedz mi co sądzisz o tym co napisałem

    Reply

    Paweł Grzywocz April 29, 2020 at 11:33

    Ta dziewczyna uniknęła pocałunku z powodu tych cech, które wymieniłeś, więc możesz nad tym popracować, a poza tym nad osobowością i atrakcyjnymi cechami męskiego charakteru, ponieważ ciągłe utrzymywanie kontaktu to zabójstwo Twojej atrakcyjności, ciekawości i zainteresowania dziewczyny. Przejadłeś się i zabiłeś jej ciekawość zanim się cokolwiek zaczęło. Jej uniknięcie pocałunku tylko to zweryfikowało i jest skutkiem Twoich wcześniejszych zachowań. Na przyszłość postępuj zgodnie z planem: “Jak zdobyć dziewczynę w 12 randek.

    Reply

    MaciejWYZNAWCAPRAWDY April 30, 2020 at 12:45

    Po pierwsze aby powiedzieć sam sobie w twarz że zabiłeś atrakcyjność i że to wszystko Twoja wina – odpowiedz sobie na pytanie czy ta laska w ogóle była szczerze zainteresowana?
    moim zdaniem NIE. Skoro zabiłeś jej zainteresowanie na samym początku znajomości to albo rzeczywiście zachowałeś się jak mega mega mega desperat ALBO po prostu jej zainteresowanie było na tak niskie że wystarczyło więcej pisania przez miesiąc i nagle w jej oczach jesteś łajzą na która nie chce już poświecić ani jednej minuty swojego życia:). czujesz ten absurd?

    Skąd wiesz czy nie spotykała się z nudów? skąd wiesz czy w ogóle chciała związku? może chciała szybkiego seksu? a może poznała kogoś innego w między czasie? do 10 spotkań bądź gotowy że laska może zniknąć z RÓŻNYCH POWODÓW. (znam przypadki z życia wzięte w których faceci są atrakcyjni i przy ciągłym utrzymywaniu kontaktu i nie zabijają zainteresowania laski bo jest ono od początku mega wysokie) – to płytkie i nie świadczy o związku na całe życie ale TAK JEST..

    Pomijam fakt że nie każda dziewczyna wytrzyma tzw “bycie wyzwaniem” bo będą miały toksyczne charaktery dodając fakt że jesteś jeszcze mało urodziwy…… masz mniejszy margines błędu
    zgadzam się że trzeba trzymać się pewnych zasadach ale to miecz obosieczny bo możesz wpaść w samokrytykę która Cię zniszczy…. więc NIGDY W ŻYCIU NIE WPADNIJ W ZMARTWIENIA TYPU OLEWAJĄ BO CIĄGLE ZABIJAM ICH ZASRANE ZAINTERESOWANIE..przeanalizuj wszystko i odpowiedz sobie sam na te kwestie. Skoro sam siebie traktujesz jako nie atrakcyjnego to nie licz na bycie atrakcyjnym w oczach kogoś. no może mamy:)

    OPEN MIND koleszko.. życzę Ci szczerze POWODZENIA.

    Reply

    Paweł Grzywocz May 1, 2020 at 00:13

    Miesiąc pisania? Jak dziewczyna jest atrakcyjna, to wystarczy z nią jeden dzień pisać, a ona stwierdzi, że jesteśmy kolejnym leszczem i nas oleje. Zwalanie winy za każdym razem na to, że od początku nie była zainteresowana to nie jest żadne rozwiązanie. Gdyby się zachowywał IDEALNIE, to tak, wtedy spotykała się z nudów, jeśli prawidłowe zachowanie jej nie przyciągnęło. Ale jak robił tak dziecinne błędy, jak ciągły kontakt, to zawsze zakończy się to porażką bez względu nawet na zainteresowanie dziewczyny, bo nawet tej, która chce się dowartościować i zabija nudę, to jej się znudzi taki dostępny misiek. Tak czy siak przy tak podstawowych błędach “wina” zawsze leży w nieatrakcyjnym zachowaniu faceta.

    Reply

    MaciejWYZNAWCAPRAWDY May 4, 2020 at 14:10

    nie zgodzę się z tym, że jeden dzień pisania zabije zainteresowanie (to jest jakiś absurd i masochizm taka laska).

    Tutaj jest o wiele więcej czynników które można by było przytoczyć. Wygląd faceta aktualny stan laski czy szuka faceta do związku itp… A najlepsze że dużo lasek potraktuje ciszę jako olewkę. Następna sprawa nie wspominamy w ogóle o internetowych znajomościach gdzie na początku trzeba popisać by się poznać doprowadzić do spotkania a później przystąpić do żmudnego i cholernie ciężko procesu wycofania znajomości na spotkania (tutaj procent tych które się obrażą będzie większy)

    następny pomijany efekt że do 10 spotkań laska może zniknąć bez słowa

    moim zdaniem obarczanie się wiecznie winą jest złe dla głowy. Nie polecam się tak zamęczać nie wiedząc czy ta laska w ogóle była zainteresowana
    z resztą co napisałeś się zgadzam

    Pozdrawiam!

    Reply

    Paweł Grzywocz May 4, 2020 at 14:15

    Ja też nie polecam się obwiniać za wszystko, tylko znaleźć balans i zauważyć, czy zrobiło się wszystko według zasad atrakcyjności, a jeśli się zrobiło prawidłowo, to dziewczyna zabijała nudę i nie była prawdziwie zainteresowana. Nie polecam natomiast łamać zasad atrakcyjności i sobie tłumaczyć, że pewnie od początku nie była zainteresowana.

    Reply

    30-letnia łajza May 6, 2020 at 12:38

    Hejo

    Fajnie jest tu wracać od czasu do czasu, przestrzeń, tęsknota działają :) . Zauważyłem dużo bardziej zwięzłe artykuły z Twojej strony Paweł niż kiedyś, nadrobiłem zaległości szybko.

    Tekst Iwony jest niesamowity. Uprawiali seks tysiące razy i było ok, nagle seks się przejadł i dlaczemu tak się stało?
    A mówią, że kobiety są lata świetlne przed mężczyznami w te gierki, no ale widać nie we wszystkich sferach, ale z drugiej strony to my musimy znać wszystkie zasady i prowadzić związek i być w 100% odpowiedzialni. Czy w związku kobieta według tej zasady jest odpowiedzialna za cokolwiek, kiedykolwiek, nawet gdy są dzieci itd? To dla mnie byłoby ok, gdyby nie usilne ruchy feministyczne, które idą w stronę równouprawnienia i de facto chcą tę zasadę zmienić, troszkę to postawione na głowie ale cóż, bo z tego wynika, że same sobie chcą zaszkodzić, troszkę bezsensu.

    Ostatnio nie chcąc wyjść z obiegu, sobie oglądałem filmiki, na początku dla zabicia czasu o mizoginach i miałem dobry ubaw z tego w sensie nie wierzyłem w to, że ich filmiki były nasycone tym, że jeśli nie urodziłeś się z dobrymi genami, odpowiednim kształtem żuchwy, ogólnie atrakcyjnym wyglądem to z automatu zostajesz zredżektowany przez kobiety, ponieważ one rzucają się tylko na tzw. “Chadów” czyli mężczyzn “idealnych” z wyglądu, których jest może 10-20%. Ogólnie jest to o tym, że wygląd tu ma przeważające znaczenie. Czyli w opozycji do turbouwodzicieli, którzy twierdzą, że kobiety są różne i każda ma inny gust i liczy się osobowość, co łatwo zbić można np ze słynnym już przykładem Ryśka Kalisza lekko mówiąc przy tuszy z 20 lat młodszą od siebie kobietą, chyba nikt nie sądzi z całym szacunkiem, że ona poleciała na wygląd Ryszarda. Później tak oglądałem dalej i mój śmiech troszkę ucichł, bo trafiłem na ten filmik (https://www.youtube.com/watch?v=-Z49ixqSFAE – jak nie mogę linków to wpisz sobie WAW2: Women H@t? When Non-Goodlooking Guys Approach na yt). 3:18 – kobieta opowiada jak sama podchodzi do typa i zapisuje mu numer i uwaga perełka! 12:15 – przystojny koleś podchodzi do kobiety, robi generalnie w mojej ocenie prawie wszystko źle, przynajmniej w porównaniu z tym co Ty tu piszesz. Robi twardy wykład, strzela pytaniami, jest zdenerwowany wszystko źle, przypominał mi mnie i byłem święcie przekonany, że nie dostanie numeru, a na końcu ona.. może sam zobacz :D bo ja byłem w szoku. Nie wiem może jak będziesz miał trochę czasu to fajnie byłoby jakbyś się jakoś odniósł. Bo czasem mi się wydaje, że wygląd jest niedocenianym aspektem niestety i czasami wmawia się osobom mniej przystojnym jakieś bajki z kosmosu, że może mieć każdą – de facto oszukując ludzi.

    Co do koronki to myślę, że nawet są to czasy gdzie przynajmniej introwertykom jest łatwiej poznać kobietę, bo no właśnie cisza spokój, a także dużo mniejsza konkurencja. Także sytuacje można rozważać także jako okazję.

    Krótkie pytanie na koniec:

    Czy jak chcesz poznać na stacji paliw dziewczynę, która pracuje i jest obok jakiś chłopak, który pracuje z nią systematycznie to czy zagadać do niej olewając chłopaka, czy jakoś też wciągać tego chłopaka w rozmowę chcąc poznać dziewczynę

    Dziękuję i pozdrawiam.

    Reply

    Paweł Grzywocz May 6, 2020 at 13:59

    Bo ulica to jest takie miejsce, gdzie jesteśmy w szufladzie “desperat bez znajomych, co się włóczy i na chama próbuje sobie znaleźć dziewczynę”, więc determinującym czynnikiem w tym, czy kompletnie obca kobieta poświęci nam choć chwilę uwagi jest to, jak się prezentujemy. Można to porównać do rozdawaczy ulotek. Od tych sympatycznych, uśmiechniętych chętniej coś weźmiemy lub odpowiemy na pytanie niż od tych smutnych lub mniej urodziwych. Pisałem o tych problemach zaczepiania na ulicy tutaj i tutaj. Na ulicy jest tyle czynników i zmiennych, które grają na naszą niekorzyść, że aby wyciągnąć jakiekolwiek wnioski radzę zagadać do 100 kobiet na ulicy i sobie ocenić. Rozważania tekstowe są czysto teoretyczne. Przecież każdy gość z nagrania internetowego mógł dostać 100 zlewek zanim trafił na kobietę, która podała mu nr telefonu. Dlatego takie nagrania to pic na wodę. Tylko indywidualne doświadczenie tutaj pozwoli wyciągnąć wnioski. Dlatego np. zrobiłem program “100 Rozmów Audio” i są tam różne typy rozmów zakończone różnymi forami kontaktu lub brakiem kontaktu. Na stacji taki chłopak nie jest przyklejony do tej dziewczyny, tylko on ma swoje stanowisko, a ona swoje, więc rozmawiałbym tylko z nią raczej, a do niego tylko przywitanie, pożegnanie, chyba że on by się włączał, to spoko.

    Reply

    30-letnia łajza May 7, 2020 at 08:23

    No tak tylko żeby dojść do tych 100 rozmów to też jest wyzwanie, szczególnie ze strachem przed oceną i skrzywdzeniem własnego ego, a żeby wyeliminować to trzeba rozmawiać dużo itp, ale póki to jest to rozmowa przypomina gehennę, samo nawet zaczęcie jej na temat “nieoficjalny” :) . I nie chce Ci się przez ową gehennę przechodzić za każdym razem, no ale nie mam wyboru.

    “Od tych sympatycznych, uśmiechniętych chętniej coś weźmiemy lub odpowiemy na pytanie niż od tych smutnych lub mniej urodziwych”

    Czyli sam twierdzisz, że wygląd ma duże znaczenie. Sam jesteś przystojny, wysoki itp, zastanawiam się czy właśnie Ci mniej urodziwi osiągają jakieś sukcesy u Ciebie, gdy są u Ciebie na kursach w terenie czy coś, ciekawi mnie to.

    Reply

    Paweł Grzywocz May 7, 2020 at 10:12

    Na sukces w moich materiałach i po spotkaniach składają się takie czynniki, jak rozwój osobowości, pewności siebie z ludźmi, poczucia własnej wartości, zdrowej samooceny, przejęcia odpowiedzialności za swoje życie, nieustannej pracy nad sobą, pozbycie się szkodliwych przekonań, blokad, lęków, a w drugiej kolejności swobodne poznawanie dziewczyn i zbudowanie udanego, trwałego związku z atrakcyjną dla nas kobietą. Kursanci znajdują się na różnych etapach tego sukcesu. Posłuchaj opinii audio i przeczytaj historie sukcesu.

    Reply

    Truth May 6, 2020 at 14:15

    “Co do koronki to myślę, że nawet są to czasy gdzie przynajmniej introwertykom jest łatwiej poznać kobietę, bo no właśnie cisza spokój, a także dużo mniejsza konkurencja. Także sytuacje można rozważać także jako okazję.”

    Jest moim zdaniem dokładnie odwrotnie, często jest tak że dziewczyny mają konta na wielu portalach i mają olbrzymie zainteresowanie wśród piszących facetów do wszystkich dziewczyn jak leci, a one najczęściej NIE PISZĄ same z siebie do nikogo chyba że jesteś baaaardzo przystojny. W internecie najczęściej decydują twarde parametry wyglądu na pierwszym miejscu czy w ogóle dziewczyna odpowie Ci. Dlatego dopiero w “realu” moim zdaniem szanse facetom dobrze prezentującym się ulegają poprawie bo dochodzi o mowa ciała barwa głosu i opowieść itd Czat w internecie w porównaniu z rozmową w realu jest suchy jak ostatnio płonąca “dolina Biebrzy”:D

    Takie są moje doświadczenia; i dopiero w realu poznałem dziewczynę sporo ładniejszą i ogólnie atrakcyjniejszą niż jakąkolwiek do tej pory z internetu W ogóle więcej ładnych dziewczyn zwracało na mnie uwagę w realu niż internecie mimo że do jednych i drugich rozmawiałem/pisałem tak samo.

    Działa to mniej więcej tak jak niektórzy świetni specjaliści dostają dziesiątki ofert pracy na tydzień a i tak odpowiadają nie licznym Tylko że tutaj liczy się podana stawka i opis oferty a w czacie Twoja buzia i to co piszesz mają znaczenie “zgrubsza” po równo Ale mi też wydaje się że dziewczyny w internecie przebierają ile wlezie i odradzam w ogóle branie na poważnie dziewczyn w sieci One mają już nie lada przesyt facetami z netu

    Reply

    30-letnia łajza May 7, 2020 at 08:57

    Mogłem tam dodać, “introwertykom którzy wychodzą z domu”, a takim jestem. Chociaż rozumiem czemu introwertycy kojarzą się z domem :) . Tutaj mi chodziło w tym zdaniu wyraźnie o świat realny, bo jako czytelnik Pawła, praktycznie 99% jego artykułów jest o poznawaniu dziewczyn w terenie i tę metodę poleca najbardziej.
    Ja się nie mogę przemóc do tych tinderów itp swipe left/right next next takie trochę to przedmiotowe.
    No właśnie w tym momencie w czasach propagandy “Zostań w domu” ludzie zostają w domu, w tym też duża część “SAMCUF ALFA” więc siłą rzeczy konkurencja jest mniejsza. I jak spotkasz kobietę, która nie spiepsza w masce jak najszybciej do domu przed wirusem to jest większa szansa, że bedzie zadowolona z zagadania, bo wreszcie jakiś samczyk :) . Twoje spostrzeżenie o przesycie facetami z neta z tym koreluje, bo skoro mają przesyt to zaczną szukać na dworze :) . W każdym razie miło widzieć, że jeszcze ktoś preferuje tradycyjne metody.

    Reply

    Leave a Comment

    Previous post:

    Next post: