Dziewczyna Nie Wie, Czego Chce – Co Robić?

by Paweł Grzywocz on 24 March 2016

Co zrobić, gdy dziewczyna nie wie, czego chce? Potrzebujesz skupić się tylko
i wyłącznie na odczytywaniu jej prawdziwego zainteresowania.

A jak to zrobić?

Zawsze, aby odczytać prawdziwe zainteresowanie dziewczyny lub jego brak potrzebna jest obserwacja w dłuższym horyzoncie czasowym. Dłuższy horyzont czasowy to minimum 10 spotkań sam na sam, a najlepiej 6 miesięcy, ponieważ żadna normalna kobieta nie da rady tyle czasu udawać dobrego zachowania.

Tylko w ten sposób możesz przekonać się, czy dziewczyna mówi prawdę, gdy twierdzi, że jej zależy.

Dziewczyna nie wie, czego chce – jak to rozumieć?

Teksty, w których dziewczyna mówi, że nie wie, czego chce oznaczają po prostu brak zainteresowania, jednak abyś mógł się samodzielnie o tym przekonać uzbieraj odpowiedni staż z wysokim lub niskim zainteresowaniem dziewczyny. Wtedy dopiero masz 100% pewność tego, czy ona z Tobą tylko tkwi, jak z kołem zapasowym czy naprawdę się o Ciebie stara i również chce utrzymać ten związek.

Pamiętaj, że prawdziwe zainteresowanie dziewczyny jest:

  • regularne
  • powtarzalne
  • przewidywalne
  • konsekwentne
  • stabilne
  • systematyczne
  • wysokie
  • dziewczyna nie wie czego chceNatomiast, jeśli dziewczyna raz chce, a raz nie chce, raz chce się spotkać, a potem odwołuje spotkanie, raz chce być z Tobą, a potem mówi, że nie powinniście, raz spotyka się z innymi facetami,
    a potem dzwoni do Ciebie, to po prostu oznacza, że dziewczyna nie jest szczerze zainteresowana lub jest idiotką lub jedno i drugie.

    Czas zawsze wszystko na wierzch wydobędzie.

    Pisałem o tym w artykule o braku zaangażowania dziewczyny
    w związek, który najczęściej powstaje z powodu zamykania przez faceta oczu na prawdziwe zainteresowanie dziewczyny.

    Wówczas udaje mu się doprowadzić do związku z nową lub byłą dziewczyną, która niestety nie okazuje mu uczuć.

    To jeden z wielu elementów, jednak zasada jest zawsze taka sama.

    Zainteresowanie dziewczyny można uznać za prawdziwe, jeśli ona przez minimum 10 spotkań, a potem 6 miesięcy zachowuje się idealnie, czyli ma bardzo wysokie zainteresowanie i zaangażowanie na spotkaniach i ma najwyżej kilka słabszych dni, przy czym kilka oznacza, że można to policzyć na palcach jednej ręki.

    Mówię o tym, ponieważ gdy nasze zainteresowanie jest wysokie, to mamy tendencję do usprawiedliwiania nawet najgorszych zachowań dziewczyny oraz racjonalizowania jest najgłupszych wymówek.

    Dziewczyna nie wie, czego chce? Daj jej przestrzeń!

    Aby odczytać prawdziwe zainteresowanie dziewczyny potrzebna jest przestrzeń, żeby mogła zatęsknić oraz obserwacja jej wysokiego zainteresowania w dłuższym czasie!

    Jeśli dziewczyna przez 6 miesięcy zachowuje się idealnie, to bardzo mało prawdopodobne, żeby udawała i tkwiła z Tobą z nudów lub strachu przed samotnością.

    Jeżeli dziewczyna raz chce a raz nie chce, to znaczy, że nie chce.

    Takie dziewczyny mają zainteresowanie poniżej krytycznego punktu i tylko marnują Twój czas z innych powodów niż szczere zainteresowanie związkiem.

  • nie chcą stracić adoratora
  • chcą, żeby coś się działo
  • chcą kogokolwiek MIEĆ
  • chcą dorównać koleżankom lub dowartościować się
  • chcą się chwilowo zaspokoić seksualnie
  • Prawdziwie zainteresowana dziewczyna wie, czego chce!

     
    Dziewczyna szczerze zainteresowana jest przewidywalna, systematyczna w swoim zachowaniu, stabilna emocjonalnie i kilka razy w ciągu pół roku ma słabszy dzień, a najczęściej takich dni nie ma w ogóle.

    Kobieta toksyczna lub nieszczerze zainteresowana (lub jedno i drugie) będzie Ci co chwilę zatruwać życie i mieszać w głowie! Pisałem o tym w artykule o mieszanych sygnałach kobiet.

    Aby rozpoznawać prawdziwe zainteresowanie dziewczyny na każdym etapie znajomości zapoznaj się z planem “Jak zdobyć dziewczynę w 12 randek”, w którym omawiam również 12 kroków do związku i w trakcie jego trwania, które ujawniają prawdziwe zainteresowanie lub jego brak.

    Wykazywanie stabilnego zainteresowania przez 6 miesięcy to jedna rzecz. Oprócz tego potrzebujesz wiedzieć, na co dokładnie zwracać uwagę oraz jak utrzymywać to wysokie zainteresowanie dziewczyny.

    Jeśli nie będziesz utrzymywał wysokiego zainteresowania dziewczyny, to wasz związek zacznie się powoli psuć w 4 fazach spadku zainteresowania kobiety w związku.

    Większość facetów w ogóle nie widzi pierwszy trzech faz i dopiero na samym końcu się orientuje, że coś się zepsuło, gdy kobieta już zbiera pogardę, aby od nich odejść na zawsze. Jeśli odpowiednio wcześnie zareagujesz, to można tego uniknąć w 100%.

    Nieudany związek mógłby powstać jedynie poprzez wpakowanie się w związek
    z toksyczną dziewczyną, ale wtedy musiałbyś olać kryteria wyboru kobiety do trwałego związku, więc ostatecznie to Ty podejmujesz decyzje, z kim się zwiążesz, a z kim nie
    i potem za to odpowiadasz w swoim życiu.

    (Chciałbym napisać, że to ja biorę za to odpowiedzialność, ale to Ty będziesz żył lub użerał się z tą kobietą, nie ja)

    Życzę rozsądnych decyzji w oparciu o sprawdzoną wiedzę!
    Pozdrawiam serdecznie,
    Paweł Grzywocz
    “Każdego dnia zrób jedną małą rzecz, której się boisz”
    “Zawsze inwestuj w rozmowę”
    “Bez prawdziwego zainteresowania kobiety nic nie może się zacząć ani trwać”
    “Do rozwodu wystarczy jeden toksyczny charakter”

    PewnoscSiebieW90Dni.pl
    77 Technik Flirtu
    Wolność od pornografii i masturbacji w 90 dni
    Jak-Zdobyc-Dziewczyne.pl/mapa-sukcesu

    P.S.

    Napisz w komentarzu, ile razy z pojedynczą dziewczyną dawałeś się nabrać na takie mieszane sygnały, które finalnie okazały się właśnie brakiem zainteresowania…

    jak zdobyc dziewczyne w 12 randek


    Jeśli spodobał Ci się artykuł, to odbierz bezpłatny raport i zaawansowane porady mailowe:

    Twój email posłuży tylko i wyłącznie
    do komunikacji między nami.

    email
    VN:F [1.9.20_1166]
    Oceń Wpis:
    Rating: 4.7/5 (3 votes cast)
    Dziewczyna Nie Wie, Czego Chce - Co Robić?, 4.7 out of 5 based on 3 ratings

    Poszukiwano

    • dziewczyna nie wie czego chce
    • gdy kobieta nie wie jak zerwac
    • kobieta która nie wie czego chce nazwa
    • KOBIETA MÓWI ŻE MA WIELU ADORATORÓW
    • kobieta pyta czego chce

    Podobne wpisy:

    Zostaw swój komentarz...

    { 22 comments… read them below or add one }

    Mateusz March 24, 2016 at 15:44

    Paweł,
    w jaki sposób wtedy zerwać kontakt trwający rok z taką osobą z którą wspólnie zapełniamy sobie dziurę życiową będąc wampirami emocjonalnymi trzymającymi rękę na klamce z oczywiscie większą korzyścią dla kobiety? (no tak jak mowisz: taka kobieta udaje zainteresowanie wtedy kiedy potrzeba czyli tzw. dziewczynka na rowerku wykorzystująca nas).

    Powiedzieć jej “to do niczego dobrego nie prowadzi” i bezpośrednio określić, że zrywamy kontakt i ewentualnie powiedzieć, że już się tego nie czuje i inne smętne pierdy typu “tak bedzie lepiej”?

    Czy być po prostu jak starzy znajomi, mówić, że wszystko super, ale jednak juz nie inicjować żadnego kontaktu? i nie tlumaczyć nic? (wiem, że o tym mówisz by tak robic, ale nie wiem czy to by się tyczyło przypadku w którym takie osoby są bardzo mocno do siebie przywiązane).

    Mam to straszne uczucie, że zranie napewno tę osobę – juz to zrobilem tym pierwszym sposobem, ale no to jest dla dobra dwóch stron, bo to zranienie by uderzyło we mnie podwójnie gdybym przy tym miał zostać.

    ps. te wszystkie wizualizacje do których się odniosłem mają moc, dają tą siłę by nie kontynuować takiej toksycznej relacji.

    Reply

    Grzywocz March 24, 2016 at 17:13

    Ona też Ciebie rani, jeśli tkwi w relacji, żeby kogoś mieć, więc zbytnio bym się nie rozczulał nad tym, że ona straci swoją maskotkę. Tłumaczenie jej tego nie ma sensu, bo nawet gdyby zdała sobie sprawę z tego, co robi, to raczej się do tego nie przyzna. Rozstajesz się oficjalnie, najlepiej blisko jej domu, aby sobie po drodze czegoś nie zrobiła. Mówisz frazesy, że to nie jest to, że nie chcesz tracić jej czasu, zasługuje na kogoś lepszego. Możesz też powiedzieć, że tkwicie ze sobą bez sensu, z wygody i oboje zasługujecie na coś lepszego. Liczą się czyny. To czy dalej będziecie się męczyć, wracać, rozstawać i tak w kółko, czy w końcu ktoś tu ustali co i jak, czyli albo naprawienie związku, o ile to w ogóle możliwe z taką osobą, czy ona w ogóle zdaje sobie sprawę, do czego służy jej związek albo zdecydowane zniknięcie z Twojej strony i nie pakowanie się w coś takiego w przyszłości.

    Reply

    Kurdystan March 24, 2016 at 21:12

    Chłopie weź nie wciskaj kitu o jakiejś ogromnej ilości wolnych atrakcyjnych dziewczyn w warunkach kiedy zarówno w moich rodzinnych stronach jak i w mieście w którym studiuje zajęte są nawet: anorektyczki, grube świnie, babochłopy, niemowy, furiatki, idiotki, alkoholiczki, kocmłuchy, wariatki, despotki, wyniosłe. Z twoich materiałów wynika że byle co a dziewczyna rzuci chłopaka a z tego co obserwuje to w do groma dziewczyn nie rzuciłaby swojego chłopa nawet jak on spali jej dom. Skąd ty chłopie wziołeś te 2 mies. randkowania żeby być parą wielu moich znajomych wyrobiło się w mniej niż tydzień. Zresztą o twoich teoriach które nie mają pokrycia w rzeczywistości to można by opowiadać godzinami.

    Reply

    Grzywocz March 25, 2016 at 07:29

    To, co opisałeś to są bardzo przeciętne związki, często na siłę, z desperacji, z braku innych opcji, z przypadku, z przyzwyczajenia, strachu przed samotnością, oparte na zależności i niedojrzałości emocjonalnej na poziomie małego dziecka. Twoja roszczeniowa postawa wobec mnie i życia również prezentuje dziecięcą postawę stawiania roszczeń wobec świata, życia i innych ludzi. Wszyscy są winni tylko nie Ty biedny człowieczku. Przecież wyraźnie napisałem i powiedziałem w nagraniu, że kobiety udają nieraz zainteresowanie, a także zmuszają się do bycia z kimkolwiek i tkwią nawet latami w byle jakiej relacji byle nie być samotnymi. A Ty im tego zazdrościsz! Ja nie mówię nigdzie, że w jakiejkolwiek miejscowości jest mnóstwo wolnych kobiet. Jeśli w Twoim mieście rodzinnym i tym na studiach wszyscy są w związkach, to zmień miejsca, w których poznajesz nowe osoby oraz uzbrój się w cierpliwość. Naucz się emanować szczęściem, będąc samemu, bo bez tego będzie tylko odpychał nawet te wolne kobiety i zabijesz atrakcyjność swoją skrywaną desperacją. A jeśli interesuje Cię byle jaki związek, żeby tylko nie być samemu, to moje materiały nie są dla Ciebie. Dla wiecznych krytykantów też nie są. Napisałem kilka artykułów dla niecierpliwców: 12 powodów, dlaczego nie masz dziewczyny” oraz Związek z rozsądku.

    Reply

    D March 27, 2016 at 22:00

    ja miałem taką sytuację. Poznałem dziewczynę w pracy, pracowalismy 3 miesiące razem (potem ja zmieniłem pracę). Na poczatku jak ją zobaczyłem stwierdziłem, ze “nawet ładna, ale nie w moim typie” i nie podrywałem jej zabardzo. Owszem, flirtowałem trochę, rozmwiałem z nią duzo (pracowalismy obok siebie dosłownie, wiec siłą rzeczy sporo czasu w pracy razem spedzalismy i sporo rozmawialismy na PRZEROZNE TEMATY, nawet te kontrowersyjne, jak polityka itp.), ale to było raczej w ramach “treningu flirtowaia” i dlatego, ze razem pracujemy. Z biegiem czasu, im bardziej ją poznawałem, tym bardziej ją lubiłem, powoli zaczeła mi się podobać. Im dłuzej się znalismy, tym bardziej mi się podobała. Spore znaczenie miało takze to, ze ona od samego poczatku do samego konca, regularnie, dawała dosyc mocne oznaki zainteresowania mną. Ten fakt bez wątpienia napedzał moje zainteresowanie do niej. A oznak zainteresowaia dawała sporo i były mocne, uwierzcie mi (nie bede tutaj wymieniał wszystkich, bo zajęłoby mi to jeszcze raz tyle miejsca co ten post), było m.in regularne dotykanie mnie, dłuzsze niz 2-3s patrzenie w oczy podczas rozmowy, drobne komplementy, smiała sie z moich zartów, niby w zartach ale jednak kilka razy chciała, zebym ją zabrał gdzies na imprezę/do baru (mowiła tak przy okazji rozmów na temat imprez itp). To tak na szybko i najwazniejsze chyba. Gdy dałem wypowiedzenie z pracy, jej oznaki zainteresowania mną sie nasiliły i wtedy ona mi się juz na tyle spodobała,ze postanowiłem wziąc od niej numer tel i zaprosic ja na spotkanie sam na sam gdy juz nie bedziemy wspołpracownikami. Tydzien po zakonczonej pracy zaprosiłem ją, ale ona sie wykręciła,ze jest chora, co nie było prawdą (wiem z pewnego zrodła). Potem jeszcze raz ją zaprosiłem (napisałem na fb wiadomosc, “spotkajmy sie wtedy, tam i tam o godz X”). Odczytała, ale nie odpisała. W pracy regularnie dawała oznaki zainteresowania, numer podała, ale WSZYSTKO ZWERYFIKOWAŁA PRÓBA ZAPROSZENIA JĄ NA SPOTKANIE. Odmowiła, czyli nie jest zainteresowana. Dla mnie sprawa zamknięta. Jedno mnie tylko bardzo dziwi (mimo, iz w tematach relacji damsko-meskich jestem obeznany) : jak ona mogła dawać AŻ TAK DUZE oznaki zainteresowania, nie będąc tak naprawdę zainteresowaną?! Ja rozumiem ze kobiety to swietne flirciary, ale zeby dawać przez 3 miesiace oznaki zainteresowania i to spore i tak naprawdę nie byc zainteresowaną?! Toż to jest prawdziwe ZAWODOSTWO we flircie. Paweł ma racje, nie wierzcie KOMPLETNIE W NIC do czasu az laska nie zapyta was o związek, bo do tego czasu jestescie w punkcie zero, nie macie nic, a jak sie zaangazujecie emocjonalnie a kobieta po 5 spotkaniu nagle zniknie to sie tylko poranicie niepotzrebnie.

    Reply

    Szymon March 28, 2016 at 17:16

    Także spotkałem taką kobietę “zawodowca”. Tyle, że miałem mniej szczęścia niż Ty, no i rozumu (teraz po zapoznaniu się z materiałami Pawła to wiem), bo tkwiłem w tym przez prawie rok, a nie 3 miesiące.
    Oznaki zainteresowania baaardzo silne, ale nigdy nie przekroczyła pewnych granic, ciągle podtrzymywała zainteresowanie. Nazwałbym to grillowaniem faceta. Była jednym z toksycznych typów kobiet (a raczej mieszanką paru), a w zasadzie jest dalej, ale teraz kogoś innego ma na celowniku. Tym nie mniej, emocjonalnie ta relacja, a raczej zawód nią spowodowany, bardzo dużo mnie kosztował, z trudem powoli wychodzę na prostą. Poza tym, teraz będzie mi bardzo trudno innej kobiecie zaufać. Cóż, nauka kosztuje niestety…

    Reply

    Zenon March 30, 2016 at 09:11

    Miałem taką relację i ciągle jest we mnie: zaangażowałem się emocjonalnie, mocno. Rozwijałem w sobie nie zważając na niepokojące znaki: zapełnianie mną dziury czasowej, brak informacji z jej strony o tym co dookoła (nic nie wiem o jej pracy, nie znam żadnej jej koleżanki, znajomych nawet z imienia, brak inicjowania kontaktu lub sporadyczne inicjowanie). Broniła się przed znajomością mówiąc, że jej nie chce, jednocześnie dawała się poprowadzić w ograniczonym zakresie. Relacja mocna trwała ponad rok, zerwałem z dnia na dzień bez słowa, nie wytrzymałem. Po roku milczenia odezwałem się, bardzo ciągnęło mnie do niej, liczyłem, że da się odbudować, zmienić, pójść do przodu bo jest w niej coś takiego co ma na mnie moc, uskrzydla. Zrobiła się z tego nijaka znajomość, nie umiem rozmawiać z nią (tylko kurtuazja), nie umiem się otworzyć. Mam wrażenie, ze stałem się specjalistą do rozwiązywania spraw gospodarczych o ile się pojawią.
    Emocjonalne mocno nadal jestem z nią związany, czasem myślę, ze to miłość mojego życia.
    Z czasem zrozumiałem, że “chleba z tego nie będzie”, próbuję wygasić znajomość: nie kontaktuję się, nie inicjuję niczego.
    Nasza znajomość jest nieokreślona,”wisi” w zawieszeniu. Rozmowy o tym co dalej są zbywane, “nie wykluczam” ale brak konkretów i określenia się.
    Wewnętrznie mocno mnie trzyma. Z jednej strony chcę kontynuować, budować, nie szukać nikogo innego z drugiej mam do niej dużo żalu i złości. Co z tym zrobić?

    Reply

    Grzywocz March 30, 2016 at 13:40

    Idź dalej przez życie bez niej. Wyjdź do ludzi. Zajmij się czymś produktywnym. Zobacz, ile czasu na nią straciłeś, a ona tego nawet nie szanuje. Jesteś zapatrzony w nią z powodu jej urody i własnej straty czasu. Utnij to raz, a porządnie. Bez żadnych powrotów. Nigdy nie próbuj zatrzymać kogoś, kto nie chce zatrzymać Ciebie. Niech ten cytat Ci przyświeca na nowej drodze.

    Reply

    Staszek April 2, 2016 at 01:18

    Ja spotykam się z dziewczyną już od grudnia raz albo dwa razy w tygodniu, ale dalej nie wiem na czym stoję. Niby ona akceptuje niemal każdy termin i miejsce spotkania, ale niepokoją mnie następujące rzeczy: 1. Nie zaprosiła mnie do swojego mieszkania (mieszka z koleżanką) a w większości przypadków spotykamy się w moim i oglądamy jakiś film, pojemy wino, coś tam się całujemy 2. Nie pyta się czy jesteśmy parą 3. Jakiś czas temu zapowiadała, że będzie miała wesele, ale nie pójdzie na niego, bo pójdą tylko rodzice. Teraz kilka dni przed weselem napisała, że jednak idzie na niego. 4. Raczej nie jest zazdrosna o mnie, tak mi się wydaje. 5. Staram się wedle wskazówek Pawła nie pisać zbyt często, ale czasem jednak napiszę i wtedy zdarza się że piszemy dość długo. Ona natomiast pisze do mnie zdecydowanie rzadziej. Przechodząc do podsumowania, co mam zrobić? Jest się o co martwić?

    Reply

    Grzywocz April 2, 2016 at 10:54

    Czyli masz z nią ponad 20 spotkań i ona nie spytała o związek. Pytanie, czy ona Ciebie goni? Czy inwestuje jakoś w relację czy wykonuje jedynie niezbędne minimum. Czy mówi o przyszłości? Czy pyta o szybsze spotkanie lub zaprasza Cię czasami albo robi coś dla Ciebie albo płaci za coś. Czy jest entuzjastyczna i zaangażowana na spotkaniach? Dlaczego nie zapytała o kontekst pary? Czy to Ty byłeś tak dostępny, że nie musiała o to pytać? Dlaczego nie pyta o częstsze spotkania i Cię nie goni? Obserwuj jej inwestowanie w związek i znajdź przyczyny, dlaczego ona nie pyta o częstsze spotkania, nie zabiega o Ciebie, bo pewnie nawet nie musiała się zastanawiać, czy jest jedyną kobietą w Twoim życiu, dlaczego nie mówi o przyszłości, jaki jest poziom jej entuzjazmu i zaangażowania na spotkaniach? Na podstawie jej czynów, mowy ciała i związkowego, przyszłościowego zainteresowania oceń czy ona tylko biernie z Tobą TKWI, wykonując niezbędne minimum dla zachowania spokoju czy faktycznie się o Ciebie stara i jej na Tobie zależy. Aby jeszcze bardziej się upewnić możesz ją zachęcić do większego inwestowania w związek i ocenić jej reakcję na podstawie artykułu: Dziewczyna nie okazuje uczuć.

    Reply

    Staszek April 2, 2016 at 15:48

    Dzięki za odpowiedź, można na Tobie liczyć. Tak w ogóle to wielkie dzięki, bo się udało dojść do takiego stanu relacji dzięki Twoim materiałom, zarówno darmowym jaki i płatnym. Stosowałem się do wielu rad które dawałeś. Ale chyba nieco się pogubiłem, to znaczy możliwe że ta dziewczyna spotyka się ze mną dla zabicia nudy i po prostu chce być adorowana. Tak analizując po kolei Twoje pytania, to:
    Nie spytała się o związek. Ja raz tylko powiedziałem gdzieś około 15 spotkania (to chyba był błąd) ,,Czy sądzisz że możemy być parą?” a ona odpowiedziała ,,A nie?” i tyle w tym temacie.
    Fakt jest taki, że czasem zapłaci za randkę, ale nawet wolałbym żeby tego nie robiła, a zaprosiła mnie do siebie na mieszkanie i upiekła jakieś ciasto, zrobiła coś do jedzenia. Nie robi tego. Nie pytała też o zwiększenie częstotliwości spotkań. Akurat na spotkaniach jest zaangażowana (przynajmniej tak mi się wydaje, może jestem zaślepiony). Chyba nie jestem zbyt dostępny, bo spotykamy się tylko raz albo dwa razy w tygodniu (częściej raz), czasem popiszemy między spotkaniami (wiem, że nie powinno się raczej tego robić).
    Spotykamy się w różnych miejscach, ale najczęściej w moim mieszkaniu i wtedy oglądamy jakiś film, jemy coś, pijemy wino. Całujemy się kilka razy, potem całuję ją po szyi, przenosimy się na łóżko, jakieś pieszczoty, ale już nawet bluzki nie pozwala mi ściągnąć. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale możliwe, że względami religijnymi. Dla mnie jest to jednak mocno frustrujące.
    Czy mówi o przyszłości? Domyślam się, że chodzi o naszą wspólną przyszłość. Nie mówi nic o tym.
    Bardzo mnie też zastanowiło z tym weselem, nic nie wspomniała żebym z nią szedł jako osoba towarzysząca. Jak mi powiedziała o tym weselu (pisała do mnie na fejsie) to ja powiedziałem, że też mam wesele za trzy tygodnie. Ona odpisała ,,no to się wybawisz” czy coś takiego. Tylko znowu tutaj z tym weselem to może być też tak, że to jest jednak duży wydatek. Jest przyjęte w moim regionie, że się daje na prezent jakieś 300-400 zł. od osoby.
    Tak więc podsumowując wszystko, chyba nie wygląda to zbyt optymistycznie. Czy dobre będzie takie rozwiązanie, że nie będę nic pisał i nigdzie zapraszał a wtedy zobaczę jej reakcję?

    Reply

    Grzywocz April 2, 2016 at 19:05

    To dość alarmujące, że na tak odległym etapie jej wystarcza zazwyczaj 1 spotkanie na tydzień. Coś takiego to nawet nie bardzo można związkiem nazywać, ponieważ spotkania są tak odświętne, a jej to w ogóle nie przeszkadza. Zakochana dziewczyna mówiłaby Ci, że zbyt rzadko się widujecie, że tęskni, chciałaby Cię jak najwięcej, a Ty musiałbyś dla waszego obopólnego dobra trzymać to w zdrowych ryzach. A takiej dziewczynie, co wystarczy jedno spotkanie na tydzień w podobno stałym związku, to równie dobrze moglibyście się wcale nie widywać i też by jej pasowało. Ja bym zrzucił na jej barki obowiązek umawiania spotkań i czekał na jej telefon lub sms’a, a potem tak bym pisał lub rozmawiał, żeby to ona musiała spytać o spotkanie. Tak, jak tłumaczę to w artykule z powyższego komentarza. Jeśli ona nie zacznie dawać z siebie więcej i za Tobą gonić, to jesteś jej obojętny. Może również zacząć się obrażać, że Ty za nią nie gonisz, tylko czekasz na jej ruch. Mówienie dziewczyny o przyszłości może dotyczyć totalnych błahostek, że chciałaby z Tobą zobaczyć kiedyś jakiś film, chciałaby z Tobą pojechać na rower, chciałaby pojechać z Tobą gdzieś kiedyś na jakąś wycieczkę, chciałaby porobić z Tobą cokolwiek, pójść do jakiejś knajpki, na jakiś punkt widokowy, cokolwiek o przyszłości to oznaka zainteresowania. Z tymi weselami, to już w ogóle brzmi jak gwóźdź do trumny, że ona ani nie pyta, czy chcesz, aby towarzyszyła Tobie ani nie zaprosiła Ciebie. Można by to tłumaczyć, że jest zbyt wcześnie na przedstawianie się rodzinom, bo nie macie jeszcze 6 miesięcy nawet, więc po co się afiszować, ale na tle pozostałych oznak, to źle to wygląda. Tak, zobacz czy ona zacznie Cię gonić, jak się wycofasz. Niech ona poruszy temat spotkania przez telefon lub sms’y i niech ona Cię pierwsza dotyka na spotkaniach. Skróć spotkania. Wychodź z nią z domu. Prowadź aktywne randki. Zaproponuj jej kilka pomysłów z artykułu powyżej o inwestowaniu w związek i zobacz, z jaką ochotą ona spełni Twoje propozycje typu poprowadzenie spotkania, przygotowanie posiłku, posprzątanie z Tobą czegoś w domu lub aucie, jakiś bardziej wymagający sport jak basen lub bieganie, siłownia, koszykówka, tenis. Zobacz, czy ona z chęcią wykona dodatkowy wysiłek czy będzie marudzić. Jeśli to drogie, to jesteś z żywym trupem, ale przynajmniej odkryjesz to teraz a nie po dwójce dzieci.

    Reply

    Staszek April 2, 2016 at 19:46

    Dzięki wielkie Paweł, widać że jesteś fachowcem w tych tematach, tego potrzebowałem :-) Pozdrawiam!

    Reply

    Andrzej Leszno Wlp. April 3, 2016 at 17:15

    Ja dzięki materiałom Pawła umiem to dość dobrze rozróżniać czego chce dziewczyna generalnie sprawa jest prosta 10 spotkań zakończonych pocałunkiem przez ten czas my inwestujemy a później trzeba sprawdzić czy kobieta będzie coś inwestować czy sama się pierwsza odzywa czy też ma jakieś pomysły czy wychodzi z jakąś inicjatywą jak nie to trzeba to kończyć i to bez żadnych skrupułów tak jak one potrafią np po 9 spotkaniu bez żadnych skrupułów olać gościa zwykle nawet się nie tłumaczą tylko przestają odbierać Tel i odpisywać na sms .I nie robić z kobiety jakiegoś celu życiowego kobieta to dodatek ja jestem na takim etapie 27 lat że przez kobiety tracę kolegów po prostu koledzy nie mają czasu i wcale się nie dziwię jak w tygodniu chodzi się do pracy a w wekkend trzeba się spotkać z kobietą to już tego czasu niema i jest lipa.

    Reply

    Grzywocz April 3, 2016 at 23:08

    Super!

    Reply

    Andrzej Leszno Wlp. April 4, 2016 at 11:07

    Niepokojące jest to że co niektórzy goście jak już znajdą kobietę i już się w jakiś tam związek wpakują to już jest koniec innych zainteresowań tylko Praca i Kobieta w wolnym czasie przykład kolegi od kąd ma kobietę siłownia leży ,rowery leżą ,pływanie leży .Żadnych innych zainteresowań poza Kasią .S . Imię zostało zmienione.I co czy to jest normalne ja chcę mieć dziewczynę ale robienie z dziewczyny jakiegoś centrum swojego szczęścia to chyba coś nie tak . Jest jeszcze przecież rozwój zawodowy ,jakiś amatorski sport .Jakieś zainteresowania .Przecież jak się tylko chodzi do pracy i spotyka się z kobietą to jest ryzyko że się znudzimy sobie i nie będzie tematów do rozmów .Ale w tym przypadku to trwa już 2 lata i myślę że obie strony sporo zainwestowały więc nie chcą kończyć taki upór inwestora.

    Reply

    Andrzej Leszno Wlp. April 4, 2016 at 11:17

    A tak na marginesie szkoda że nie miałem tej wiedzy wcześniej jak miałem jakieś 22 lata spotykałem się z atrakcyjną dziewczyną problem był taki że raz się chciała spotkać a raz nie raz odebrała tel a raz nie i ja wtedy nie wiedziałem o co chodzi raz się chciała całować a później się nie odzywała .Teraz wiem co to było Brak zainteresowania i odzywała się jak jej się nudziło albo jak czuła się samotna .Do czasu aż ktoś lepszy się nie trafił .Dzisiaj na takie zachowania jestem uczulony i szybko to weryfikuję to 10 spotkań to jest taki czas na weryfikację z tym że to jest umowne może to być i 12 lub 13 spotkań ale raczej nie mniej niż 10

    Reply

    Grzywocz April 4, 2016 at 12:04

    Wielce się raduję, że teraz to rozumiesz. Dzięki temu unikniesz masywnego cierpienia z powodu nieszczerego związku. Raz otwartych oczu nie da się z powrotem zamknąć.

    Reply

    Piotr April 4, 2016 at 13:39

    Cześć, opowiem 2 sytuacje, jedna gdy nie znałem materiałów Pawła i druga gdy już byłem “oświecony” (chwała Tobie Paweł :) )
    Pierwsza sytuacja – 4 miesiące bezsensownego gadania na gg, wyżebranie spotkania na którym dziewczyna została zanudzona na śmierć (w trakcie edukacja materiałów z tej strony), pierwsze spotkanie ~60 min, drugie spotkanie na które dziewczyna przyszła chyba tylko po to żeby mi dowalić za to że pierwsze trwało tak krótko, na zasadzie “ja poświęcam swój czas a ten ucieka po godzinie spotkania”, ponieważ na dzień dobry powiedziała, że nie ma zbyt wiele czasu, max godzinę bo jest umówiona, jak się okazało później co było kompletną bzdurą. Do trzeciego spotkania nie doszło oczywiście :) W każdym razie życzę tej dziewczynie wszystkiego najlepszego i szczęścia w życiu (fajna jest świadomość tego że mną szczęśliwa nie będzie, dzięki czemu nie mam żadnej presji na jakieś latanie i zmuszanie jej do miłości, co jest oczywiście bez sensu).
    Druga sytuacja (po edukacji) – czas trwania hmmm… jakieś 5 minut. Koleżanka, bardzo dobra znamy się od małego, mieszkamy obok siebie, widzimy się przynajmniej raz w tygodniu, oglądamy razem jakieś filmy, wspólne zakupy itp. Postanowiłem sprawdzić czy to tylko przyjaźń czy może być coś z tego więcej… Jak? Telefon do ręki, umówienie spotkania 1-1 za 3 dni do przodu, efekt telefon od niej 2 godziny przed spotkaniem że nie da rady i chce przełożyć na kolejny dzień (gdyby zadzwoniła 2 dni wcześniej a nie 2 godziny to ok), powód odwołania spotkania jak się dowiedziałem… KAC! :) Gdyby było to zainteresowane kobiety w kontekście randkowym w życiu by do takiej sytuacji nie doszło. Koniec końców, bardzo dobrzy znajomi, bez presji na coś więcej. Oszczędność czasu nieoceniona. Panowie świadomość tego, że wchodzisz na imprezę, widzisz dziewczynę i wystarczy Ci kilka chwil abyś wiedział czy coś z tego będzie czy nie i patrzenie na innych latających piesków, która ta dziewczyna olewa i łechta sobie nimi ego jest niesamowita. Daje to taką moc, oszczędność czasu i zachowanie szacunku do siebie. Dzięki Paweł!

    Reply

    Andrzej Leszno Wlp. April 4, 2016 at 16:31

    Zaskakujące że zawsze kobiety odmawiają tego samego dnia co spotkanie no chyba że im zależy wtedy nie odmówią lub ostatecznie podadzą inny termin to standart wszystkie robią tak samo Telefon to rzadkość najczęściej będzie SMS godzinę przed spotkaniem . Można jeszcze raz dla pewności spróbować umówić ale już szansa powodzenia będzie niewielka.

    Reply

    Piotr April 4, 2016 at 17:45

    Nie no takie zachowanie pokazuje absolutny brak szacunku do Twojego czasu, mimo że znam tą osobę bardzo długo i mam z nią dobrą relację. Takich zachowań nie należy tolerować i nie istotne od kogo one pochodzą, czy to znajomy, dziewczyna, potencjalna partnerka. Czas jest bezcenny i jego marnowanie jest idiotyczne a jeżeli jest ono wynikiem działań innych osób to tym bardziej nie można na takie zachowania przystawać. To że ona dała mi znać 2 godziny przed spotkaniem prawdopodobnie jest wynikiem tego, że “się nie obrażę” skoro jesteśmy prawie jak brat i siostra jednak czyny to czyny. Zawsze w takich sytuacjach gdy mam wątpliwości co do zainteresowania kobiety zadaję sobie pytanie “czy postąpiłaby tak samo gdyby zamiast mnie zadzwonił brad pitt?” no way!

    Reply

    Andrzej May 24, 2016 at 06:40

    Paweł,
    Przyznam,że miałem bardzo podobną sytuację z przyjaciółką mojej koleżanki.
    Pamiętam jak się poznaliśmy,ile ze sobą pisaliśmy(dziś myśle ile straciłem na to czasu i energi) a później nic z tego nie wynikało. Ciągle się kłóciliśmy,bowiem ja zgodnie z twoimi wytycznymi zauważyłem u niej brak zainteresowania(sinusoidalne zainteresowanie itp). Pamiętam jak chciała odemnie uwagi i “zależało” jej na tym żebyśmy pisali tak słodko jak kiedyś(po czym sama przyznała że potrzebowała tylko adoratora). Nie dajmy się nabierać na takie perfidne gierki !
    Ps: Odkąd jestem twoim kursantem zmieniłem swoje podejście do kobiet o 180 stopni.

    Reply

    Leave a Comment

    Previous post:

    Next post: