Dlaczego “bycie sobą” NIE DZIAŁA…

by Paweł Grzywocz on 15 February 2011

Dlaczego “bycie sobą” NIE DZIAŁA…
***PYTANIE OD CZYTELNIKA***

“Czy uczenie się jakichkolwiek taktyk czy zachowań to nie jest udawanie kogoś kim się nie jest?  Czy nie lepiej pozostawić swojego życia miłosnego przypadkowi? Czy to nie manipulacja? Czy trzeba grać w jakieś dziwne gierki? Nie mogę być po prostu sobą?”

>>>MOJA ODPOWIEDŹ:

Wiesz… prawda jest taka, że najczęściej to kobiety używają tego typu argumentów, gdyż są wychowane na bajeczkach o księciu z bajki, telenowelach, romansach, wierzą w horoskopy i chcą wierzyć w to, że gwiazdy sprawiły, że jesteście razem.

Jednak mężczyźni też mają wątpliwości, co do uczenia się lepszych relacji z kobietami.

Każdy facet w głębi serca zastanawia się, jak może zwiększyć swoje szanse i jak sprawić, aby odebrać władzę, jaką kobiety posiadają na polu randek i podrywu.

Problem w tym, że kobiety dzielą się informacjami na temat randkowania odkąd były małymi dziewczynkami . Czytały magazyny dla kobiet i inne gazetki na temat związków, a kiedy czegoś nie widziały albo coś się zepsuło – pytały się o radę starszej siostry lub koleżanek.

One z założenia stosują na nas na każdym kroku chwyty i techniki, których nauczyły się na przestrzeni lat.

My dla odmiany nie wymienialiśmy się informacjami na temat związków w tak swobodny sposób. Ba, w ogóle się nie pytaliśmy o pomoc innych, gdyż nasze ego czy duma na to nie pozwalały.

Jeżeli dodasz do tego lata spędzona na bieganiu za piłką i graniu w gry komputerowe, pozostajesz praktycznie bez szans.

Kobiety zawsze miały i będą mieć na nad mi przewagę. Tysiące lat temu to one siedziały w jaskiniach i uczyły się towarzyskich umiejętności, socjalizowały się.

My zawsze żyliśmy w świecie rzeczy i polegaliśmy głównie na sobie. Musimy jakby nadgonić je  w rozwoju społecznym.

My po prostu chcielibyśmy wiedzieć co mamy robić w poszczególnych sytuacjach, widzieć jak się zachować .

>>>Pytanie nie polega na tym, czy Ty będziesz stosował jakieś manipulacje, ale na tym, czy będziesz  potrafił je zobaczyć, kiedy są użyte na Tobie i sobie z nimi poradzić.<<<

Kobiety cały czas stosują na nas swoje strategie – czy to w formie obrony przed naszymi zalotami czy w celu uzyskanie kontroli nad nami.

Mężczyźni, którzy i tak są narażeni na odrzucenie i pierwsi muszą wykazywać inicjatywę, chcieliby mieć jakiś plan działania.

Żeby odpowiedzieć na pytanie czy to wszystko to jedna wielka gra odpowiem tak:

- kobiety mają nad nami przewagę już na wejściu ponieważ uczyły się tego od 15 roku życia, kiedy to zaczęły chodzić na randki. Bez jakiejkolwiek edukacji pozostajemy bez szans.

- jakikolwiek wysiłek z Twojej strony w celu zwiększenia szans na stworzenie wspaniałego związku z kobietą wyjdzie na dobre zarówno Tobie jak i kobiecie.

- zarówno kobiety jak mężczyźni w początkowych fazach związku starają się wypaść jak najlepiej, także to, jaki jesteś naprawdę i tak wyjdzie później, gdyż na dłuższą metę niczego nie da się ukryć.

- pamiętaj, że trzy najatrakcyjniejsze dla kobiet zachowania – pewność siebie, samokontrola i poczucie humoru – to zachowania. Okazywanie ich może być czasem dla ciebie niekomfortowe i nowe, ale to nie znaczy ze nie jesteś sobą, gdyż jest to Twoja odpowiedzialność, żeby zaprezentować się w jak najlepszy sposób i dać kobiecie możliwość poznania Ciebie naprawdę.

Wyobraź sobie dwa następujące scenariusze:


1)      Spotykasz kobietę swoich marzeń, prezentujesz się jej najlepiej jak potrafisz, sprawiasz, że ona chce Cię bardziej poznawać i zaczynasz się jej co raz bardziej podobać. Ostatecznie zostaje Twoją dziewczyną albo udaje Ci się zaprosić ją na randkę?

2)      Spotykasz kobietę swoich marzeń, po krótkiej chwili masz już obsesję na jej punkcie. Okazujesz swoje zainteresowanie za mocno. Chciałeś za bardzo i za szybko, więc Twoja niedoszła miłość mówi, że nie jest teraz gotowa na związek i nigdy więcej nie odpowiada na Twoje telefony.

Który scenariusz preferujesz?  Tak myślałem…

“Nikt nie zatroszczy się o Twoje szczęście bardziej niż Ty sam.”


W życiu zawsze kiedy czegoś naprawdę chciałeś to udawało Ci się to osiągnąć. Pamiętasz jak męczyłeś  rodziców, żeby w końcu kupli Ci ten wymarzony rower albo konsole do gier?

Każdy człowiek sukcesu powie Ci, że jeśli czegoś gorąco pragniesz to cały wszechświat sprzyja Twojemu pragnieniu.

Jeżeli coś w życiu Ci się nie udało tzn., że po prostu nie chciałeś tego wystarczająco mocno.

Niektórzy ludzie całymi dniami siedzą na forum sportowym, czytając wpisy ludzi, którym udało się zbudować ponadprzeciętną masę mięśniową. Problem w tym, że siedzą tak całymi dniami, a diety i treningów ani widu ani słychu.

Chcenie czegoś a pragnienie czegoś całym sercem to dwie różne rzeczy.

” Każdy tworzy swoją własną rzeczywistość, ale tylko ludzie sukcesu się do tego przyznają .”


Jeżeli nie jesteś wystarczająco silny, żeby zmienić swoje zachowanie i zdobyć kobietę, tzn . że masz niską wartość przetrwania i odpadniesz z łańcucha reprodukcyjnego. Od lat agresywni mężczyźni zdobywali najlepsze kobiety. W świecie zwierząt najsilniejszy samiec miał najlepsze samice.

Musisz  wyzwolić w sobie prawdziwie męskie cechy, takie jak odwaga, siła, pewność siebie, mądrość życiowa…

Nie masz się załamywać tym, ile pracy przed Tobą, tylko masz się solidnie zmotywować do tego, że zmienisz swoje życie na lepsze i sięgniesz po wyznaczone sobie cele. Od teraz!

jak zdobyc dziewczyne w 12 randek


Jeśli spodobał Ci się artykuł, to odbierz bezpłatny raport i zaawansowane porady mailowe:

Twój email posłuży tylko i wyłącznie
do komunikacji między nami.


VN:F [1.9.20_1166]
Oceń Proszę Wpis:
Rating: 4.4/5 (5 votes cast)
Dlaczego "bycie sobą" NIE DZIAŁA..., 4.4 out of 5 based on 5 ratings

Podobne wpisy:

Zostaw swój komentarz...

{ 3 comments… read them below or add one }

Piotr June 8, 2012 at 19:29

Dzięki Pawle za ten artykuł, nie wiem jak to się stało, ale gdzieś mi umknął, chyba dlatego, że dużo później trafiłem na tego bloga jak on powstał. Jest niesamowicie wartościowy.
Jest to jeden z najlepszych Twoich artykułów jakie czytałem. Pozdro :)

Reply

Mt January 26, 2021 at 18:56

Mam przyjaciela, który rzuca dokładnie takie teksty: “nie chcę udawać”, “czułbym się sztucznie”, “ja tak nie umiem”, “a moja kuzynka się po prostu poznała z chłopakiem i od razu wzięli ślub bez kombinowania” etc. Chyba ze dwa lata ganiał za dziewczyną jak szalony, najchętniej spotykałby się z nią codziennie, oczywiście pisanie na fejsiku, wylewanie swoich uczuć przed nią, przekonywanie, prezenciki, a ona tylko czasem się spotkała, ale najczęściej go zlewała, jakby sobie wodziła go za nos… Czy muszę pisać jak to się skończyło?

Reply

Paweł Grzywocz January 26, 2021 at 20:09

Jak? Czasami kończy się to wyżebranym ślubem, dzieckiem i patologią lub rozwodem i alimentami. Zerwanie kontaktu przez dziewczynę na początku znajomości to wówczas błogosławieństwo.

Reply

Leave a Comment

{ 1 trackback }

Previous post:

Next post: