10 Typów Kobiet – Z Czego 9 Zniszczy Ci Życie

by Paweł Grzywocz on 4 December 2011

jak poderwac dziewczyneOto 10 typów kobiet, z czego 9 jest toksycznych i musisz umieć je rozpoznawać i eliminować. Nigdy nie chciałem mieć byle jakiej kobiety. Mam nadzieję, że Ty też nie. Dlatego dzisiaj zwiększysz swoje standardy i zobaczysz, że kobiety wcale nie są takie wspaniałe. Przestaniesz je stawiać na piedestale, dzięki czemu będziesz o wiele bardziej pewny siebie.

Najważniejsze typy kobiet, których musisz unikać to:

- “attention whore”królowa adoracji, kobieta, dla której jeden facet to za mało. Bez względu na to czy ona jest z Tobą w związku czy jest singielką, to ma niemal samych kolegów, jest otoczona zawsze wieloma facetami, flirtuje z nimi oraz nawet będąc z Tobą w związku będzie nadal nosić przykuwające uwagę spódniczki mini i głębokie dekolty. Jedna para oczu na niej to za mało. Ona musi szukać cały czas potwierdzenia swojej wartości w innych facetach. Będziesz się z taką dziewczyną ciągle czuł zagrożony, że ona sobie kogoś innego poderwie, poza tym to nielojalne, żeby flirtować z innymi facetami lub chodzić z nimi na “koleżeńskie randki” podczas bycia w związku z Tobą. To chyba jeden z najbardziej zrytych rodzajów kobiet. Bądź na nie ostrożny. Owszem spotkaj się na randkę z dziewczyną, która ma 1000 znajomych, z czego 800 facetów, ale jeśli ma ciągle dupę i cycki na wierzchu to raczej kiepski materiał na stałą dziewczynę.

- “gold digger” - laska lecąca na kasę. Wydaje fortunę na torebki, tipsy, pasemka, solarkę, a gdy chcesz z nią iść na kawę lub spacer to pyta: “A czemu nie do restauracji?”. Interesuje ją czym jeździsz i z pogardą wyraża się o środkach komunikacji miejskiej. Nigdy nie dorzuca się do randek. Widzisz się z nią szósty raz, a ona nawet nie sięgnie po portfel. Oczekuje, że będziesz za wszystko płacił. Nie dopuszcza nawet innej możliwości.

- “rozpieszczona księżniczka” - wszystko zawsze musi być po jej myśli. Na dodatek jest egoistką. Ty chcesz iść na komedię, a ona na bajkę. Nie ma takiej opcji, żeby ustąpiła. Musi być tak, jak ona powie, a jak nie to “foch”. Również nie inwestuje zbytnio w znajomość, nigdy niczego nie wymyśla ani Cię na nic nie zaprasza, tylko wiecznie oczekuje, że Ty będziesz wszystko robił. Owszem, masz być liderem i wymyślać spotkania, bo to Twoja rola a nie kobiety. Jednak dobra dziewczyna zaprosi Cię nieraz do domu lub do swojego miasta na jakieś wydarzenie, zrobi Ci obiad albo wręczy jakiś upominek.

- “professional dater” - profesjonalna randkowiczka. 2 na 5 kobiet to profesjonalne randkowiczki, które umawiają się na randki z facetami, którzy im się nie podobają i nie chcą z nimi kiedykolwiek być, ale wolą już gdzieś wyjść niż siedzieć w domu. Strata czasu i pieniędzy. Najtrudniej ją rozpoznać. Najprostszy sposób, to zauważenie jej braku zaangażowania na spotkaniu. Na końcu spotkań nigdy nie spyta, kiedy się znowu spotkacie ani czy jesteście już oficjalnie parą. Ma to po prostu w dupie, bo spotyka się z Tobą, żeby zabić czas. Nie jesteś także uwzględniony w jej planach na przyszłość i nigdy niczego sama nie proponuje. “Pojedziemy za dwa tygodnie w miejsce x?” to ostatnia rzecz jaką od niej usłyszysz. Na dodatek nadstawia policzek, gdy chcesz ją po paru randkach pocałować w usta i mówi: “Jeszcze nie teraz”, czyli tak naprawdę nigdy, bo ona nie chce Ciebie, tylko randek.

- “low self-esteem girl” – dziewczyna z niskim poczuciem własnej wartości. Życie bez Ciebie straciłoby sens. Poza Tobą lub poza facetami nie ma życia. Szuka potwierdzenia własnej wartości w mężczyznach. Będzie się Ciebie pytać 10 razy dziennie, co do niej czujesz, a gdy jej powiesz, że w danym dniu nie możesz się spotkać, to zacznie robić sceny, że jej nie pragniesz i ona nic dla Ciebie nie znaczy. Chciałaby Cię widzieć 7 dni w tygodniu, a gdy Cię nie ma przy niej, to chce pozostawać w stałym kontakcie telefonicznym. Jeśli nie odpiszesz na smsa w ciągu godziny, to będzie Ci wypominać, że ją olewasz i masz ją w dupie. Czujesz się jak pies na uwięzi. Na takie dziewczyny nie działa bycie wyzwaniem, gdyż one myślą, że gdy pozwalasz im odetchnąć, to nie jesteś nimi zainteresowany. One nie potrafią tęsknić, ponieważ chcą być ciągle w kontakcie. Męczarnia…

- “ding dong/dziecko” - ma 18 do 23 lata. Niestabilna emocjonalnie. Chce mieć chłopaka, aby dorównać koleżankom i poczuć się lepiej na swój temat. Zmienia zdanie “co 5 minut”. Również ma niskie poczucie własnej wartości, często zmienia facetów, bo jest młoda i ma w czym przebierać. Nie ma tzw. “staying power” czyli mocy wiązania się z facetem. Łatwo straci zainteresowanie lub nawet porzuci Cię dla kogoś przystojniejszego lub bardziej popularnego. To nieprzewidywalne stworzenia. Oczywiście nie dotyczy 100% dziewczyn w wieku 18 do 23 lata, jednak z jakieś 95% ma właśnie takie cechy. Są nieprzewidywalne i niestabilne. Trudno je utrzymać na dłużej. Poza tym do 23 roku życia zmienią im się jeszcze 10 razy poglądy na życie. Trudno z nimi zbudować związek..

- “feministka”  oraz “control freak”- kobieta poniżająca facetów oraz maniaczka kontroli. Uważa, że faceci są do niczego nie potrzebni. Stawia się ponad nimi. Chce mieć ich pod kontrolą. Nie działa na nią bycie wyzwaniem, ponieważ ona chce kontrolować całą sytuację. Gdy zadzwonisz po 5 dniach zamiast przewidywalnie po 2 dniach, to się obrazi i trzaśnie słuchawką. Nie potrafi zrozumieć, że mogłeś być zajęty… Chce wszystko kontrolować, nie pozwala za siebie zapłacić, nie chce okazać żadnej zależności wobec Ciebie, może nawet nie chcieć się pozwolić podwieźć samochodem. Chce Cię kontrolować a najlepiej rządzić Tobą. Ma być wszystko po jej myśli.

- wariatka/niestabilna emocjonalnie – kobieta, która nie kontroluje swoich impulsów i emocji. Urządzi sobie z Ciebie psychologa i będzie wpadać w histerię, wściekłość lub płacz z powodu błahych wydarzeń. Na przykład złapiecie gumę w samochodzie, a ona wpadnie w panikę lub na pierwszej randce zacznie się rozklejać i opowiadać Ci o swoich problemach, traumach z dzieciństwa lub jak była bita przez poprzedniego faceta.

- “dziwka” – “Ja już znam wszystkich facetów na wylot” – mówi. “Ja już wszystko widziałam“. Miała niezliczoną ilość mężczyzn. Ma samych męskich znajomych, wita się ze wszystkimi facetami buziakami w policzek, przytula się do nich, lubi być dotykana i ciągle szuka męskiej uwagi. Lubi siedzieć kolegom na kolanach, dotykać się z nimi, jest dość “łatwa”… widać to także po jej oczach, że miała niejednego.

- dobra dziewczyna - jak widzisz dotychczasowe typy kobiet nie były zbyt pożądanym typem kobiet. Natomiast wystarczy, że znajdziesz sobie jedną dobrą dziewczynę, aby mieć dużą szansę na to, że nie będziesz cierpiał przy niej latami, tylko będzie w stanie żyć w zgodzie.

Cechy dobrej dziewczyny do stałego związku to:

  • wyrozumiałość i elastyczność – nie musi  być zawsze tak, jak ona chce… Jest elastyczna i potrafi się dostosować. Jest po prostu zgodna.
    jak poderwac dziewczyne
  • szczerość i lojalność – nie patrzy ani nie komplementuje innych mężczyzn, gdy jest z Tobą. Zawsze mówi prawdę, dotrzymuje słowa, przychodzi punktualnie na randki.
    jak poderwac dziewczyne
  • empatia i umiejętność dzielenia się – nie jest egoistyczna, tylko sama też inwestuje w znajomość. Dorzuci się do kolejnych randek, zrobi Ci masaż, obiad, zaprosi do swojego miasta i Cię oprowadzi.. Będzie robić różne rzeczy dla Ciebie tak samo, jak Ty dla niej albo i więcej.
    jak poderwac dziewczyne
  • samowystarczalna – ma swoje życie, znajomych i zainteresowania, pracę. Nie musisz ciągle wokół niej skakać i zapewniać o uczuciu lub meldować się 2 razy dziennie telefonicznie, że wszystko w porządku. Gdy nie widzicie się przez 4 dni albo 7 dni, to potrafi sobie świetnie wypełnić czas.
    jak poderwac dziewczyne
  • ma pozytywne nastawienie do życia – nie jest negatywnym krytykiem. Wspiera Cię i jest optymistką. Chce się rozwijać, stawać lepszą, ma jakieś cele w życiu a nie chce tylko leżeć i pachnieć.
    jak poderwac dziewczyne
  • godna zaufania – dochowuje tajemnic, jest spójna, robi to, co powiedziała, że zrobi.

Takie dziewczyny jak ta ostatnia Ci życzę.

Są dobre kobiety i są złe kobiety. Tak samo, jak są dobrzy mężczyźni i źli mężczyźni. Moim celem jest pomóc Ci znaleźć sobie taką dobrą dziewczynę i ją utrzymać.

Po więcej zapisz się na darmowy newsletter poniżej.

Owocnego i szybkiego czytania kobiet, abyś nie tracił czasu na te złe kobiety i szybko je rozpoznawał. To jest kluczowe. Niektórzy są przez 2 lata w związku z egoistycznym braczem i potem piszą do mnie, że im się w związku nie układa.

Niemożliwe jest, aby im się układało, skoro od początku wybrali sobie niewłaściwą kobietę, z którą skazali się na cierpienie.

Gdyby to zauważyli w ciągu pierwszych dwóch miesięcy, to nie mieliby tego problemu, jednak byli tak zaślepieni urodą kobiety i swoim wygórowanym zainteresowaniem, że znosili nawet obraźliwe zachowania kobiety i tak tkwią z nią latami i tak czy siak nie będą już przy niej szczęśliwi.

Mogą ją porzucić lub cierpieć w milczeniu. Większość mężczyzn ze strachu przed samotnością wybiera to drugie. Tak bardzo pragną być z kobietą, która jest ładna, ale brakuje jej dobrego charakteru, że zniosą wszystkie kobiece fanaberie, byle by ona pozostała z nimi w związku. Smutne, ale prawdziwe.

Strzeż się tych kobiet, o których napisałem.

jak zdobyc dziewczyne w 12 randek


Jeśli spodobał Ci się artykuł, to odbierz bezpłatny raport i zaawansowane porady mailowe:

Twój email posłuży tylko i wyłącznie
do komunikacji między nami.

email
VN:F [1.9.20_1166]
Oceń Wpis:
Rating: 4.8/5 (17 votes cast)
10 Typów Kobiet - Z Czego 9 Zniszczy Ci Życie, 4.8 out of 5 based on 17 ratings

Poszukiwano

  • typy kobiet
  • jak rozpoznać toksyczną kobietę
  • rodzaje dziewczyn
  • jakich dziewczyn unikac
  • Brzydkie dziewczyny nie powinny przebierac

Podobne wpisy:

Zostaw swój komentarz...

{ 41 comments… read them below or add one }

Sebastian January 28, 2012 at 14:17

Znalezienie jednej “dobrej” dziewczyny i do tego wolnej graniczy z cudem. Właściwie po przeczytaniu i odsłuchaniu wszystkich Twoich materiałów dochodzę do wniosku, że lepiej rozwijać się zawodowo, a za zarobione pieniądze chodzić na dziwki.

Reply

grzywocz January 28, 2012 at 20:43

Przykro mi to czytać. Cóż, są dobre kobiety i złe kobiety – tak samo jak z mężczyznami. Nie każdemu facetowi zależy tylko na jednym i tak samo nie każda dziewczyna leci tylko na kasę. Pocieszające jest to, że 90% rozstań inicjują kobiety. Każdego dnia jakiś koleś zostaje porzucony, bo nie wiedział jak utrzymać dziewczynę. Na pewno nie poznałeś jeszcze każdej dziewczyny w mieście, więc nie mów, że nie ma wolnych i porządnych dziewczyn. Są – tylko wymaga to cierpliwości i świadomego działania w kierunku poznania takiej. A rozwój zawodowy jak najbardziej. Gdy kobieta jest celem naszego życia, to zawsze ją odstraszymy.

Reply

vinstrol April 13, 2012 at 02:26

Są takie laski, ale znaleść taką naprawdę ładną z takich charakterem to będzie trudno, jeszcze młode i nie zmasakrowane życiem to ok, ale te starsze ładne to przeważnie w lafiryndy się zmieniły. A mówiąc ładne to chodzi mi o laski 8/10 w górę(z takich lasek to 15% ma dobry charakter), bo takie 5-7/10 to są dla mnie średnie (tu myślę 30-40%), poniżej 5 to nawet nie spojrze (50-70%)
Warto też byłoby dodać że laski dobre charakterem szanują swoich rodziców! zwłaszcza ojca i dość dobrze się z nim dogadują. Jak usłyszysz texty że nie gadam z rodzicami bo mnie wk#$% zerwałam kontakt i do tego widać zimną sukowatość na twarzy jak zapytasz dlaczego do nich nie zadzwonisz :) to już wiesz że mozesz się porzegnać.

Reply

Ana December 2, 2013 at 23:20

?Warto też byłoby dodać że laski dobre charakterem szanują swoich rodziców! zwłaszcza ojca i dość dobrze się z nim dogadują.?
Mój ojciec często powtarzał mi: ?Na szacunek musisz sobie zasłużyć?. Nigdy nie liczył się z moim zdaniem i zawsze obniżał moją wartość. Jestem już trochę za duża na to aby grzecznie przytaknąć rodzicom, że jestem do niczego. Motywowanie mnie poprzez krytykę jakoś do mnie nie przemawia. Mimo tego, że są moimi rodzicami to nie mam zamiaru dzielić się z nimi swoim życiem.
Jak szukasz ładnej ?laski? to nie zdziw się, że jest lafiryndą. Żadna kobieta z charakterem nie pozwoli sobie na nazwanie siebie LASKĄ. Fajni faceci szanują też swoje kobiety :) .

Lepiej vinstrol popracuj nad poprawnym pisaniem, a nie piszesz z błędami.

Reply

Ana December 2, 2013 at 23:21

“Warto też byłoby dodać że laski dobre charakterem szanują swoich rodziców! zwłaszcza ojca i dość dobrze się z nim dogadują.”
Mój ojciec często powtarzał mi: “Na szacunek musisz sobie zasłużyć?. Nigdy nie liczył się z moim zdaniem i zawsze obniżał moją wartość. Jestem już trochę za duża na to aby grzecznie przytaknąć rodzicom, że jestem do niczego. Motywowanie mnie poprzez krytykę jakoś do mnie nie przemawia. Mimo tego, że są moimi rodzicami to nie mam zamiaru dzielić się z nimi swoim życiem.
Jak szukasz ładnej “laski” to nie zdziw się, że jest lafiryndą. Żadna kobieta z charakterem nie pozwoli sobie na nazwanie siebie LASKĄ. Fajni faceci szanują też swoje kobiety :) .

Lepiej vinstrol popracuj nad poprawnym pisaniem, a nie piszesz z błędami. Przyciągasz to co masz albo?czego sam nie masz.

Reply

Rafał May 10, 2012 at 20:31

Bardzo dobrze przygotowany materiał . W dużym stopniu pokrywa się z moimi doświadczeniami.Tylko szkoda ,że tych dobrych dziewczyn jest tak mało.
Przeważają wampiry emocjonalne…

Reply

Bajerant May 11, 2012 at 02:42

wiele myśli że jak są piękne to każdy będzie leciał na nią a ona poza wyglądem nic nie ma , ma pustą głowe zero charakteru , ja dobrze jako mężczyzna jestem urodziwy charakter też mam ok dobry a potrafie docenić dziewczyne która może piękna śliczna nie jest ale potrafi inne ciekawe rzeczy zaoferować mężczyznie niż wygląd jak się zna taką

Reply

danicalifornia June 24, 2012 at 17:54

Hej. Wypisałeś tu 10 typów kobiet, z czego 1 typ to te, które zasługują na zainteresowanie i walkę o ich serce. Wniosek prosty – jest to 10 % kobiet, bardzo maly procent, życia chyba nam nie starczy, aby znaleźć tę z grona tych 10 %… Po jednej randce nie da się wszystkiego stwierdzić. Powyżej napisałeś komentarz cytuję “są złe kobiety i dobre”, ale z Twej klasyfikacji można stweirdzić, że tych złych jest…90 % Trzeba dużo randkować, aby spotkać tę z grona 10 %, a czas leci, każdy chciałby (albo większość) się ustabilizować, zaś spotkania z paniami z grona 90 % niszczy zdrowie, portfel i marnuje czas…Co Ty na to?

Reply

Anonim August 5, 2012 at 16:58

Niestety, sprawa jest bardzo ciężka, szczególnie w dzisiejszych czasach. Nawet te niby porządne i spokojne kobiety mogą Ci wyciąć brzydki numer po latach i budzisz się z ręką w nocniku. Pełno kobiet jest zakompleksionych, potrzebuje ciągle adoracji facetów, łatwo im się “zapomnieć”. Mają pokręcone w głowach. Dzisiejsze czasy sprawiają, że mają one wiele okazji.

Obecnie zawierając małżeństwo, mając dzieci, to trochę jak wchodzić na pole minowe. Niewielu się uda, ale życzę wszystkim powodzenia!

Reply

M.C. August 18, 2012 at 14:34

Miałem kiedyś jedną taką typiarę, niestety z tych 9 typów. Podobała mi się fizycznie (szczupła) ale co z tego. Nudna, domatorka, dosłownie dwa, trzy razy wyszła ze mną z domu. Potem to już tylko siedzieliśmy cały czas u niej w domu, ona piła piwo i paliła papierosy (sens jej życia!). Nudy na pudy. Tylko w łóżku było super a tak nic poza tym. Przecież dobry seks to nie wszystko. W końcu mnie zdenerwowała mówiąc, że ja pracuję za 1000 zł podczas gdy ona sama nie pracowała i ciągle narzekała na brak kasy! Mówiła że sama nie wie czego w życiu chce. Zasady podrywu na nią nie działały. Wysyłała czasami kilka SMS-ów, a gdy ograniczałem kontakt twierdziła że ją olewam. Marudna, ciągle marudziła jak to jej jest źle. Ponieważ nie chciałem zamieniać się w jej kolegę-kochanka i pocieszyciela, odpowiadałem krótko “każdy ma problemy”. Mówiła, że sam z niej zrezygnuję, bo ja chcę ją mieć ciągle przy sobie (?), co za głupoty, przecież było dokładnie odwrotnie, to ona często się dobijała i chciała abym tak szybko nie uciekał. Do tego robiła mi lipę przy swej rodzinie mówiąc “po co mi taki facet co 20 zł przywozi” (miałem 20 zł w portfelu na drobne wydatki). W końcu uznała, że trzeba to zakończyć bo “się nie dogadujemy”. Ha ha ha. Dobre. Rozstaliśmy się w zgodzie. A ona nadal lansuje się na jednym z popularnych portali randkowych a w profilu od kilku miesięcy ma wpisane takie bzdury, że szok, że faceci nie wiedzą czego chcą, że siedzą tylko cały czas przy kompach i nie chcą stałej kobiety, że zrywają i ranią… OK, a ona co robi? To samo! Szkoda słów, myślałem, że ona będzie trochę fajniejsza i zapowiadało się na ciekawy związek ale jak to się mówi złej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy. Ona zawsze była niezadowolona. Pewnie czeka na sponsora który będzie jej kasą sypał i najlepiej żeby nie musiała go prosić :) A ja sponsorem nie jestem i nie będę sypał kasą. Oczywiście, mogę pomóc, coś kupić, ale skoro z nią nie mieszkam to dlaczego miałbym jej pół wypłaty oddawać?

Masz rację Pawle, należy takich kobiet unikać jak ognia. Niestety my mężczyźni często przywiązujemy dużą wagę do samego wyglądu kobiety i to nas gubi.

Reply

Piotr September 11, 2012 at 00:19

Poznałem dziewczynę, która dla mnie tak mi się wtedy wydawało była jak marzenie, ideał pod względem wyglądu, ale nic poza tym nie było tam dalej w środku, rozczarowałem się kompletnie :( zresztą nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz i to co na końcu piszesz, że za dużą wagę przywiązujemy do wyglądu O TAAK !!, ale to było kiedyś przynajmniej teraz mam trochę wyższe standardy bo sam w siebie inwestuje, ale dla siebie samego. Mam takie wrażenie, że jakoś tak natura kształtuje kobiety że ich wygląd zewnętrzny jest odwrotnie proporcjonalny do charakteru, ale mogę się mylić i to może być tylko przekonanie na podstawie moich doświadczeń z płcią przeciwną, ale mam wrażenie, że się nie myle, co o tym myślicie, jakie są Wasze doświadczenia?

Reply

frfrfe September 6, 2012 at 18:27

Spotkałem rozpieszczoną księżniczkę/feministkę/control freak. Próbuję ją przyhamować ale nie wiem czy to się uda. Jeśli nie to niestety nie tego oczekuję.

Reply

Arek March 15, 2013 at 23:34

Zadbajcie lepiej o swój rozwój osobisty, aby być bardziej szczęśliwym, podałem link, a dziewczynę wybierajcie sobie pod względem cech charakteru, ale najpierw te cechy trzeba umieć nazwać i rozpoznawać, trzeba też uważać do czego ona dąży swoim zachowaniem i możliwie na jak najwcześniejszym etapie to rozpoznać, aby temu zapobiec. Ważne też jest abyś zbudował z nią pozytywne połączenie emocjonalne, pokazuj seksualne zainteresowanie nią, ale nie przesadzaj i nie skupiaj się tylko na tym, bo to jest nudne i z czasem odpychające. Takie atrybuty kobiecości jak fajna pupcia, duże piersi i nie wiem co tam jeszcze nie mogą decydować o tym czy ty będziesz z nią, ale też nie możesz ich pominąć :D

Reply

Marek October 21, 2013 at 09:20

Znaleźć odpowiednią dziewczyne jest bardzo trudno bo te odpowiednie sa już pozajmowane. A te “normalne inaczej” mają krótkie związki i dlatego są wolne. Chyba nie jest tak że tych normalnych odpowiednich jest tylko 10 % raczej te nienormalne są bardzo ekspancywne i jak napisałem są prawie stale wolne i chętne nawet jak juz mają faceta to i tak sę nielojalne. Np taka attention whore lub dziwka jak to okresla autor to przeciez stale jest chętna i dostępna gotowa na spotkania i flirty podobnie randkowiczka. A taka która lubi poniżać facetów i ich kontrolować albo taka która leci na kasę to chyba tez nie odmówi kolejnemu kandydatowi na jelenia. Ale problem i tak pozostaje bo te odpowiednie i normalne sa w wiekszości pozajmowane i to najczęściej z niezbyt odpowiednimi facetami bo chyba jakiś podrywacz, gangster lub zwykły macho jest chyba wiekszym wyzwaniem niż normalny uczący się czy pracujący facet.

Reply

Marcin L October 21, 2013 at 10:42

Niestety te wartościowe kobiety też obniżają swoje wymagania. Bo presja otoczenia, bo inni mają, bo ktoś wyprosił ten związek, bo już się przyzwyczaiła. Macho, gangster czy podrywacz też jest atrakcyjny tylko na krótką metę. Zazwyczaj oni też stają się dostępni i dodatkowo zazdrośni i kontrolujący. W pewnym momencie ona traci zainteresowanie, ale już jest przyzwyczajona i tkwi w takim związku.
Tak że jeśli kobieta jest zajęta, ale wartościowa to np. czemu nie zapytać o numer.
A to że wydaje nam się, że wartościowych kobiet jest jak na lekarstwo to wynika z braku naszej aktywności. Za mało wychodzimy w miejsca które m.in. poleca Paweł, czy inne niż dyskoteka lub ulica/galeria.

Reply

Koper October 25, 2013 at 14:09

Masz rację Marcin. Ale wiele nawet długich związków kończy się jak zauważyłem wśród znajomych. Nie wszystkie widocznie są podatne na presję otoczenia i wydaje mi się że gdyby się trochę zainteresować nawet tymi zajętymi w związkach z takimi ludźmi to zerwałyby z nimi lub chociaż głęboko nad tym się zastanowiły. Sam zagadałem do jednej i w porządku mi się z nią gadało, mówiła że jest w niezbyt dobrym humorze bo ma jakieś osobiste problemy ( pewnie chłopak) ale jak się rozkręciła rozmowa to nie było po niej tego widać.

Reply

Marek October 22, 2013 at 11:34

Są jeszcze dziewczyny z rodzinką na karku. Niby jest wszystko super a potem wychodzą różne problemy z rodzinką właśnie. Jak ją sklasyfikować ? Jak sobie z tym poradzić ?

Reply

ole007 February 16, 2014 at 21:40

Wg. powyższych punktów, wychodzi wypisz-wymaluj obraz mojej byłej dziewczyny, miała coś w sobie z każdego podpunktu, spytalibyście więc czemu z nią byłem, a prawda jest po przestudiowaniu tego bloga oczywista i niestety bolesna – zaślepienie urodą, przyzwyczajenie i strach przed samotnością. W dodatku analizując sprawę po fakcie, to w połowie trwania ponad trzyletniego związku “wylazło” z niej to, co jakby ulepiło się z punktów od 1 do 10, pozdrawiam Cię Pawle i dziękuję za trafne porady !

Reply

maro August 29, 2014 at 02:20

Mam pytanie co do typu dziecko. Co jeśli dziewczyna ma 25 lat i dokładnie tak się zachowuje? Przejdzie jej to kiedyś? Opóźniona w rozwoju?

Reply

betty August 23, 2015 at 20:02

teraz prosze artykul na temat jakich panow unikac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Reply

ROCKY June 17, 2017 at 02:14

Do “betty” po co Ci ten art? moze warto stac sie Dobra Kobieta? i na pryzmat tego wejsc z podobnym facetem w zwiazek?

Kobiety ktore sa fair-play i na duzo procent pragną mieć Cechy “Dobrej Kobiety” nie potrzebuja unikać facetow o dobrych cechach, gdyż tylko idiota w obecnych czasach zranilby taka Kobiete… (tacy tez idioci sa, lecz jest ich b. malo).

Z mojej strony uwazam ze Polskie Kobiety schodza totalnie na Psy – woda sodowa i pryzmat wolnosci / przyzwolenia na wielu plaszczyznach jaki dostaly od rodzicow/panstwa/facetow PL niestety wymknal sie spod-kontroli ;/
Wrecz Polki tylko czekaly na takie czasy i czerpia wszystkimi garsciami co tylko mozna z zycia (czesto egoistycznie z premedytacja spora doza bezwglednosci niczym zerwany pies z lancucha widzacy swoj czub nosa)

Emocje Rules! a jak dojda uzywki/procenty to wartosci, moralnosc czy milosc, uczucia oplatane w romantyzm to potezna ironia/sciema wsrod wielu Polek… nawet juz piosenki o milosci staja sie shitem! a spiew ptakow w parku dretwa nuda bo komorka/bans wazniejsza.

Dodam jeszcze ze Sporo zwiedzilem swiata… a wiele lat wstecz o incydentach Polek za PL granica opowiadalo mi starsze rodzenstwo bylem w szoku! i myslalem ze na duzo% takie cyrki wyprawiaja kobiety z nizszych sfer to cale kurewstwo jakie uprawialy nasze kobiety ;/ (wtedy rozny poziom spoleczny).

Przyszedl czas na obecne czasy/pokolenie i poznania sprawy na zywo i jeszcze w wiekszym szoku postawilo mnie zycie co do rzeczywistosci ;/… jak okazalo sie lub okazuje ze wyksztalcone, inteligentne po studiach roznej masci Polki w krajach takich jak Francja, Hiszpania, Grecja, UK Holandia, Wlochy jednym zdaniem traktuja Polskich facetow jak inny sort kogos gorszego ;/ a jak chetnie daja sie podrywac obcokrajowcom ;/ taki Hiszpan prawie wcale nie musi sie wysilac, aby zlowic Polki w kilka chwil… a zachowie Polek jak Karierowiczki/ gwiazdy/ Panie / Damy / Paryzanki :D zreszta to samo widac w duzych miastach Polski ;/ tu to juz w ogole GWIAZDY!
do tego multum Polskich turystek uprawia sex turystyke ;/, ale swietnie sie kamufluja i udaja lub dorywczo pracuja… wczesniej dorywajac kontakty w PL od obcokrajowcow lub przez strony ala facebook… a najgorszym shitem jest fakt ze po czasie bezszczelne potrafia wrocic do Kraju wydymane w kazdy otwor i powiedziec nowemu facetowi oczywiscie Polakowi, ze chce sie teraz ustatkowac i szukaja powaznego zwiazku hahaha kij wie co za syf w sobie maja ;/ (czesto w wieku 32-35lat) taki Francus/Hiszpan swietnie juz rozumie po rozmowie od takiej Polki/turystki z czym i kim ma do czynienia wystarczy, ze Polka opowie jakie kurorty/puby itd. zwiedzila i jakich to ludzie nie poznala. Wiec u porzadnego obcokrajowcy wiekszosc Polek jest spalonych i come back to Poland…

Nie dajcie sie robic w balona! i niech moj wpis otworzy Wam umysly i wlaczy pomaranczowe swiatlo, ze kto jak kto, ale Polskie Kobiety maja talent i to nie jeden do uzywania zycia… a z kim pozniej sie wchodzi w relacje i w powazny zwiazek to juz zostawiam do wlasnej interpretacji.

Oczywiscie jestem tez za takim stylem /wyszumieniem sie i voyagy, lecz wszystko na poziomie, a nie jak dzik/swinia i bez szacunku do siebie jak to wyglada po stronie Polek to z mojej perspektywy i tego co doswiadczylem przechodzi ludzkie pojecie i godnosc ;/ jak mozna tak sie znizac… za wczasy lub inne profity.

Dla mnie taki stan rzeczy i w jaka strone sodomy i gomory to idzie juz mnie malo dziwi i To byla kwestia tylko czasu, aby dzis miec nie lada patogena wsrod wartosciowych kobiet narodu, co wazne jest to takze opinia obcokrajowców z roznych Panstw od ludzi pracy po uczelnie i roznej masci wolontariaty ;///. Bravo Polish Girls!

Pozdrawiam Autora Bloga – kawal swietnej roboty wykonujesz, dzieki za kazda szczera opinie!

Reply

Paweł Grzywocz June 17, 2017 at 08:16

Polecam artykuł: “Gdzie można poznać wartościową dziewczynę do związku”. Wyszukaj tytuł w google. Tak samo można napisać o facetach, że to świnie, idioci, patologia itd. Po prostu większość społeczeństwa prezentuje bardziej lub mniej mierny poziom. Tych ludzi na poziomie jest znacząco mniej zarówno wśród mężczyzn jak i wśród kobiet. Dzięki za przestrogę, aby uważać na przewrotne kobiety. Przestrzegam, aby nie postrzegać w ten sposób wszystkich kobiet, ponieważ jest to nieuczciwe zaszufladkowanie wszystkich kobiet w ten sam sposób. Jeśli tylko takie spotkałeś albo tylko o takich słyszałeś, to zmień miejsca, w których poznajesz, a także zmień towarzystwo.

Reply

ROCKY June 17, 2017 at 18:21

Witam ponownie

“Tak samo można napisać o facetach, że to świnie, idioci, patologia itd. Po prostu większość społeczeństwa prezentuje bardziej lub mniej mierny poziom. Tych ludzi na poziomie jest znacząco mniej zarówno wśród mężczyzn jak i wśród kobiet.”

Zbyt uogolniasz ;] nazywajmy rzeczy po imieniu bo inaczej bedziemy miedzy poczatkiem, a innym punktem… bez urazy, ale najwieksza przyczyna obecnego stanu w naszym kraju jest psychika Kobiet (co nie oznacza, ze faceci maja byc wybieleni) Plci żenskiej i uwazam, ze z tego powodu jak szybko wszedl nurt Feminizmu, ktory jak sie okazuje sporo Polek nie rozumie dokladnie definicji ;/ baaa wrecz sa nastawione b. negatywnie przez ten efekt domina do plci meskiej ;/ nawet jesli sporo facetow zgadza sie z wieloma sprawami z Feminizmu, a do tego zmieniaja postulaty pod swoje zagrywki i toksyczne dzialanie, fanaberie w relacjach/zwiazkach (czesto nie fair, egoistyczne ku np. wyzszosci i swietnie sa zorientowane na jak wiele mozna Polskiego faceta obrócić/wrecz wytresowac w duzej mierze pod swoj swiatopoglad), a dlaczego? bo zbyt wiele jest do ugrania na dzis/jutro czy przyszlosc, a co to sobie juz niech kazdy facet odpowie… Polecam zapoznac sie / poczytac / porozmawiac / o Feminizmie w innych krajach jakie przeboje dzialy sie przed (jak wiele kobiet obrocily dobre strony feminizmu pod zle i swoj wizerunek toksycznego feminizmu) i jak do dzis sporo negatywnych skutkow tego nurtu ciagnei sie w innych Panstwach… przyklad NY,Berlin, Paryz, Londyn jaki kolosalny jest tam odsetek samotnych kobiet/matek/ jak wiele rozwodow itd.

Do tego uwazam ze wiekszosc Polek (jak i sam powyzej wyszczegolniasz b. trafnie typy) nie powinna wchodzic w relacje z facetem z takim podejsciem do facetow baaa powinny wchodzic, ale do pokoju specialistow/ psychologa / terapeuty / psychiatry itd. bo jeszcze bardziej dolewaja oliwy do ognia ;/ i jak nie zrobia szczery rachunek sumienia to doprowadza nawet do wojny plci… bo ile bedzie Polski facet bierny i znosil takie poronione traktowanie? juz niezle widac w TV efekty jak wzrosl wskaznik samobojstw na tle zwiazków.

Poza tym wystarczy np. zainteresować sie jak mysli/funkcjonuje kobieta jak wiele negatywnych rzeczy dziala na jej psychiczny stan/od spraw fizjologicznych po zmiany meteo + obecny styl zycia/ presja/ stres / nerwica / duza ilosc pracy itd. to wszystko = niezly koktail psychozy w stosunku do plci meskiej bez porownania (choc jestesmy o wiele slabszym gatunkiem w tej materii i zapewne szybciej peklibysmy z takim ciezarem) Kobiety musza sobie uswiadomic, ze najwieksza sila / potencjal tkwi w polaczeniu dwóch płci.
Proponuje tez porozmawiac sobie z kobietami, ktore maja lub znaly takie przyjaciolki o rodzicach juz nie wspominam…

(problem oczywiscie tez wystepuje na Swiecie (multum skandynawow / niemcow / holendrow jezdzi za zonami np. w biedne kraje…)

“Przestrzegam, aby nie postrzegać w ten sposób wszystkich kobiet, ponieważ jest to nieuczciwe zaszufladkowanie wszystkich kobiet w ten sam sposób.”

Spokojnie trzymam reke na pulsie i Mam spojrzenie bardziej ostrożne ze swiatlem ostrzegawczym, ktory uruchamiaja Kobiety… ale nie takie jak ty to zbyt dosadnie opisales… na pewno nie mam zamiaru stac bezczynnie i udawac ze jest luz i nie ma problemu ;/ jak wrecz problem jest coraz wiekszy… i to nie jest normalne, aby przyklad: na 10 dziewczyn max 1-2 w wiekszym miescie w miare nalezala do kobiet wolnych od toksycznych zachowan do facetow… i to samo tyczy sie kolegow, ktorzy o wiele gorzej sobie z tym radza niz np. ja…

Pozdrawiam… tą jak najbardziej wartosciowa / dobra / czesc Polskich Kobiet! nie dajcie sie Toksynom, ktorymi zalewaja Was inni np. Toksyczne kolezanki!

Reply

Paweł Grzywocz June 17, 2017 at 20:15

Dokładnie, chodzi o rękę na pulsie. Przestrzegając zasad z moich materiałów wytropisz i zniechęcisz takie toksyczne kobiety błyskawicznie. Czasem nawet 1 zdanie o tym, co to ona nie wie albo gdzie była już daje dużo do myślenia i potem to jest kwestia jeszcze 2 takich wpadek i po 3 wtopach mamy pewność, że się nie nadaje i nie ma sensu marnować z nią więcej czasu ani pieniędzy.

Reply

Wojtek September 7, 2017 at 21:12

Brawo chłopaki świetne komentarze niektóre to w deche!!! Samo życie tak trzymać!! ????

Reply

Szymek November 17, 2017 at 23:11

Cześć Paweł, chciałbym się dowiedzieć co sądzisz o dziewczynie, która posiada od kilku lat seksprzyjaciela tj. faceta z którym się przyjaźni i ma z nim seks. Czy jest sens ją poznawać i poświęcać czas jeśli mówi, że nie uprawia z nim seksu jak jest z kimś w związku, a jeśli nie ma sensu jej poznawać to do której grupy można taką zaliczyć ??

Reply

Paweł Grzywocz November 18, 2017 at 00:21

Nie warto. Do grupy: “dziwka” – “Ja już znam wszystkich facetów na wylot” – mówi. “Ja już wszystko widziałam”. Miała niezliczoną ilość mężczyzn. Ma samych męskich znajomych, wita się ze wszystkimi facetami buziakami w policzek, przytula się do nich, lubi być dotykana i ciągle szuka męskiej uwagi. Lubi siedzieć kolegom na kolanach, dotykać się z nimi, jest dość “łatwa”… widać to także po jej oczach, że miała niejednego.

Reply

Iza December 28, 2017 at 01:42

Ciesze sie ze tu trafilam, widac prosto o co wam chlopaki chodzi gdy szukacie dziewczyny. Spotkalam swietnego faceta ale wiem ze problem tkwi w tym ze go czasem irytuje swoim zachowaniem. Jestem typem z niskim poczuciem wartosci I czasem wisze na nim pytajac bez konca Czy mnie jeszcze kochasz, powiedz mi cos milego, Co Ci ugotowac, co bys chcial dzis robic. Och na szczescie zdarza sie to tylko czasami, ale zauwazylam ze on sie robi taki poirytowany.
Dotarlam tu i napisalam na tym forum wiec jest szansa ze sie wylecze. To musze dopracowac. Ale jest tez pewien problem w moim zwiazku, a mianowicie gdy Moj facet sie upil to nazwal mnie ?dziwka I kurwa? powiedzial ze wszystkie kobiety to ?Kurwy?; byl pijany i powiedzialam cos co skojarzylo mu sie z jego byla, jego slowa byly bezpodstawne. Nastepnego dnia zadzwonil i powiedzial przez telefon ?sorry Misiek za wczoraj ? jakby to bylo cos normalnego. Co mam zrobic zeby on Tak juz nigdy do mnie nie powiedzial? Nie wyobrazam sobie byc matka dzieci faceta ktory jeszcze chocby raz mial sie Tak do mnie odniesc.

Reply

Paweł Grzywocz December 28, 2017 at 12:48

To nie jest kwestia tego, jak się odniósł do Ciebie, tylko kwestia upijania się. Nie wiąż się z człowiekiem, który się upija. Obserwuj, jak często się upija. Jeśli regularnie, np. co tydzień, co dwa, to masz przechlapane, bo szanse są większe niż mniejsze, że to się tylko nasili z czasem. I tak można sobie zniszczyć życie, żyjąc z osobą upijającą się. To jest problem. Będzie musiał wybrać pijaństwo albo Ty. 2 lata abstynencji minimum musi udowodnić, że nie jest weekendowym pijakiem. Na imprezach też go obserwuj. I jak się potem zachowuje. Raz na pół roku, to jeszcze można zrozumieć, że ktoś się upił, ale częściej? To prosta droga do alkoholizmu i nie szanowania żony. Poczytaj o dzieciach alkoholików, małżeństwach alkoholików. Granica jest zbyt cienka. Ryzyko nie jest warte wiązania się z taką osobą. Jak jeszcze drugi i trzeci raz zrobi coś złego po alkoholu, to musisz go rzucić. Dla siebie! Ratuj siebie.

Reply

Lucas May 26, 2018 at 21:08

Pytanie związane tak jak koleżanka napisała że pyta ciągle co do mnie czujesz i co o mnie uważasz. Mam taką dziewczynę, wszystko jest ok tylko właśnie irytuje mnie z tym że muszę ją zapewniać co do niej czuję, jak jej to wytłumaczyć ? Mówię jej że gdyby nie była dla mnie ważna to nie spotykałbym się z nią i wolę wyrażać moje uczucia gestami niż czczym gadaniem o miłości. Ma też małe pojęcie na tematy ogólne, jak o coś ją pytam to ciężko jest jej się odnieść i zmienia temat na swój, wracam wtedy i mówię jej czy w ogóle mnie słucha i niech się odniesie do tego co powiedziałem bo sam do siebie nie gadam. Pozdrawiam tradycyjnie :)

Reply

Eddy September 15, 2018 at 07:51

Mój 19-letni znajomy ma problem z toksyczną współlokatorką i szukamy eksperta, który nam rozwiąże ten problem. Otóż, chodzi o to, że umowa mieszkaniowa jest na niego i na nią, a ona chcę teraz wprowadzić do swojego pokoju jakiegoś typa, z który będzie tą 3 osobą. Oczywiście nic nie powiedziała przy podpisywaniu umowy… Co teraz powinien zrobić mój kumpel? Umowy nie może zerwać przez 6 miesięcy! K&*wa te toksyczne baby to zaraza! Może nie jesteś prawnikiem, ale na ludziach się znasz, stąd to pytanie skierowane bezpośrednio do Ciebie. Czy to okay, że ona bez jego wcześniejszego uprzedzenia odwala teraz takie numery i czy on ma w ogóle prawo sie na to nie godzić?

Reply

Paweł Grzywocz September 15, 2018 at 10:13

Twój znajomy popełnił podstawowy błąd pt. zamieszkiwanie ze współlokatorką. Przecież to chore, bo w oczach innych kobiet wygląda to bardzo słabo i podejrzanie. Która normalna, szanująca się dziewczyna chciałaby się spotykać z chłopakiem, który mieszka z jakąkolwiek dziewczyną. Po drugie to oczywiste, że jak się mieszka ze współlokatorkami, to one sobie sprowadzają chłopaków na randki, na nocki, na stałe. To tylko kwestia czasu. Dlatego nie należy nigdy randkować ani mieszkać ze współlokatorką, bo potem musisz to oglądać. Więc on się zapisał na cały ten cyrk od początku. Chciał mieszkać z panienką? To proszę bardzo, niech teraz mieszka z tym typem i go pokocha. Druga opcja to wyprowadzenie się od nich i zapłacenie kary umownej. Po drugie to ten znajomy przecież nawet nie ustalił z tą współlokatorką, żeby nie sprowadzała do ich mieszkania facetów na nocki ani tym bardziej na stałe. To jego ignorancja, brak świadomości, ślepota, naiwność, brak wiedzy o kobietach, że nie pomyślał ani nie wiedział o tak oczywistej rzeczy, jak sprowadzanie przez dziewczyny facetów na randki, nocki, a w najgorszym wypadku na stałe. Pozostaje jeszcze ostatnia opcja, bardziej wojenna, czyli postawić się jej i powiedzieć: “Słuchaj, proszę Cię, żeby ten Twój chłopak zapłacił z góry za swoje koszty zamieszkania tutaj, za pierwszy miesiąc, a potem za kolejne“. Jeśli ona się nie zgodzi, to świetną opcją jest doniesienie właścicielowi mieszkania, że ta kobieta wprowadziła nowego lokatora, nie informując go o tym i prosi go o nakrycie ich, gdy ten lokator będzie rozłożony w mieszkaniu ze swoimi rzeczami oraz wyrzucenie tej dziewczyny i tego faceta z mieszkania, zerwanie z nią umowy albo niech obciąży tego nowego lokatora dodatkowymi kosztami lub ewentualnie ukarze tę dziewczynę, co raczej da tylko chwilowy skutek. Najlepiej, jakby zerwał umowę z tą dziewczyną. A zanim znajomy doniesie właścicielowi o tej sytuacji, to niech najpierw da ogłoszenie i znajdzie zastępstwo w postaci jakiegoś mężczyzny. W ten sposób właściciel nie straci klienta, jak w przypadku wyrzucenia dziewczyny. Jeśli właściciel oleje ten temat, w co wątpię, to pozostaje mu przyjąć swój błąd na klatę, że się wpakował w taką sytuację i niech teraz mieszka sobie z nią i jej chłopakiem przez 6 miesięcy. Albo niech zerwie umowę i straci kasę, jak mu to tak przeszkadza. Ewentualnie, jeśli jest silniejszy od tego chłopaka, to niech go wyrzuca z mieszkania, przy czym musi się wtedy liczyć z tym, czy ona nie przyprowadziła jakiegoś bandyty albo świra, który może doprowadzić do rozlewu krwi.

Reply

Mateusz_a2 September 15, 2018 at 13:14

Trochę mnie przeraził ten fakt, przecież większość ludzi którzy wyjeżdżają studiować szukają sobie mieszkania a tak się tez składa, że większość współlokatorów to dziewczyny, w każdym razie ja tak miałem. I co, jeżeli ktoś szukając mieszkania na studia znajdzie takie w którym współlokatorem byłaby jakaś obca dziewczyna to już nie może z nikim randkować? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że jakaś normalna dziewczyna kogoś by skreśliła gdyby nie dowiedziała, że w mieszkaniu w którym on mieszka mieszka też jakaś dziewczyna. Przecież ludzie nie wiedzą na kogo trafią szukając mieszkania, nie zawsze jest to napisane w ogłoszeniu. I teraz jak ktoś się dowie że będzie mieszkał pod jednym dachem z jakąś dziewczyną to ma się wyprowadzić i szukać aż do skutku? Za dużo z tym zachodu według mnie.

Reply

Paweł Grzywocz September 15, 2018 at 14:35

Wystarczy zapytać właściciela, kim są współlokatorzy. Przecież nikt normalny chyba nie zamieszkuje z byle kim. A co, jeśli tam mieszka banda murzynów albo muzułmanów, którzy w nocy będą chcieli Cię zgwałcić? Też za dużo zachodu, żeby spytać właściciela, kim są współlokatorzy w jego lokalu? Twoja wypowiedź to jakaś marna wymóweczka chłopaczka spragnionego kontaktu z dziewczynami, bo lepsze to niż nic : ) Jestem w sumie w szoku, bo kojarzę, że początkujący nie jesteś.

Poza tym kontakty przyjacielskie z kobietami pogłębiają nas w roli pipy. Gdy miałem dużo koleżanek i przyjaciółkę, to byłem pipą i ten stan się pogłębiał, ponieważ spędzałem dużo czasu z dziewczynami w kontekście aseksualnym, przez co stawałem się co raz bardziej dziewczęcy i aseksualny.

Miałem gorszą gadkę, byłem bardziej łagodny, potulny, cichy, nudny, przyjacielski, ble, rzygam tym, jaką byłem ciotą. A nawet, gdy z nimi testowałem różne techniki flirtu, to widziałem, że one to odwzajemniają tak z grzeczności albo śmieją się ze mnie trochę, co ja odstawiam, że zamiast normalnie rozmawiać (nudno i przyjacielsko), to ja próbuję flirtować.

To było, jak strzelanie ślepakami do martwej kukły i jaranie się, że co robię? Przełamuję jakieś moje opory i się rozwijam? W życiu! Czułem z czasem, że marnuję z nimi czas, zamiast iść w świat poznawać nieznajome dziewczyny, jak na prawdziwego, wolnego mężczyznę przystało. Przy tych dziewczynach pogłębiał się mój stan bycia braciszkiem tych koleżanek i ich koleżanką.

Zero polotu, zero gadki, zero pewności siebie, zero zadziorności, męskiej, agresywnej energii, co odbijało się na zagadywaniu do nowych dziewczyn, że bardziej się bałem odrzucenia (bo przy koleżankach dostawałem akceptację – akceptację w roli kolegi oczywiście, co tylko dołowało moje poczucie męskości) oraz byłem przy nowych dziewczynach bardziej przyjacielski, jak przy koleżankach.

Byłem wykastrowany psychicznie, przyzwyczajony do siostrzanych, przyjacielskich kontaktów z koleżankami. Jak taki słonik, który od urodzenia jest przywiązany do drewnianego słupa i potem w dorosłym życiu dalej jest przekonany, że nie jest w stanie się zerwać z łańcucha, mimo że waży 6 ton i mógłby go rozerwać, to stoi, bo myśli, że taki jego los.

Przez to, gdy zagadywałem do nieznajomych kobiet (jeśli w ogóle się odważyłem), to emanowała ode mnie ta słaba, łajzowata, niepewna, aseksualna, nudna, przyjacielska energia, wibracja, kontakt wzrokowy potulnego misia, ble. Nie miałem tego ognia w oczach, tego błysku, tej męskiej mocy, żeby dziewczynę oczarować, zaintrygować, zaniepokoić, wywołać w niej emocje ekscytacji, napięcia, ciekawości. Byłem ciepłą kluchą i tyle.

Jak zacząłem przestawać z mężczyznami, a z koleżankami rzadko, to od razu mi się gadka przy wszelkich kobietach wyostrzała, byłem dużo bardziej zadziorny, miałem silną, męską energię i widziały to zarówno te koleżanki, jak i przede wszystkim nieznajome dziewczyny, do których zagadywałem.

Przebywanie z koleżankami pogłębia nasz stan bycia łajzą. Sprawdzone wielokrotnie. Nie polecam. A mieszkanie to już w ogóle mózg rozwalony. Wiesz, możesz tego nie czuć.

To jest tak samo, jakbyś palaczowi lub alkoholikowi powiedział, jak świetnie, witalnie, energicznie będzie się czuł, gdy odstawi fajki i alkohol. Zwykle powie, że wcale mu to tak nie szkodzi i on czuje się dobrze. Nie przemówisz. Pozostaje się przekonać osobiście. Wyjść z tego ciepłego, łajzowatego błotka zwanym “przyjacielskie i koleżeńskie relacje z dziewczynkami, bo lepsze to niż brak kontaktu z dziewczynami i sporadyczne zagadania do nieznajomych dziewczyn, które mnie olewają”. Olewają nas, gdy nie bije od nas silna, męska, seksualna, ostra, zadziorna aura i energia. A brak tej energii bierze się z koleżeńskich kontaktów z dziewczynami.

Dopóki z tego błotka nie wyjdziesz i nie rzucisz się w wir regularnego, codziennego, odważnego, zdecydowanego flirtowania z nieznajomymi dziewczynami twarzą w twarz, dopóty będziesz, jak ten słonik przywiązany do drewnianego pala, który myśli, że nie ma wystarczające siły, aby się z niego zerwać. To, jak jazda samochodem z zaciągniętym hamulcem ręcznym. Mówię to z mojego doświadczenia, że bardzo mi taka zmiana pomogła w życiu. Pamiętaj, że to tylko rada. Zrobisz, co zechcesz.

Reply

Mateusz_a2 September 15, 2018 at 15:12

Troche w sumie w tym racja co mówisz jak się nad tym zastanowić, po prostu akurat ja nigdy nie myślałem o tym, chyba w 12randkach o tym temacie nie wspomniałeś ani nigdzie na blogu, ale może coś przeoczyłem :) Kiedy ja zaczynałem spotykać się z moją obecną dziewczyną były wakacje więc ten temat się nie pojawił. A później wspomniałem jej o tych współlokatorkach w momencie gdy opowiadałem jej jakie mam mieszkanie, i też kilka razy w tym roku ją do niego zapraszałem. Wspominała, że jest zazdrosna o te współtokatorki z którymi mieszkałem ale to zawsze tak w żartach, chyba dla niej akurat ta kwestia nie była bardzo znacząca, ewentualnie ja byłem ślepy na to. No cóż, człowiek się uczy całe życie. Po prostu ta kwestia była dla mnie mało znacząca i może troche za bardzo się zdziwiłem teraz, jak dałeś do zrozumienia, że jednak ma znaczenie :)

Reply

Mateusz_a2 September 15, 2018 at 15:22

Jeszcze dodam, że piszesz, że przyjacielskie kontakty z dziewczynami powodowały u Ciebie taką łajzowatość, utratę męskiej aury, zadziornośności itp. Też miałem taki okres na pierwszych studiach, pamiętam, że kolege miałem może jednego, którego widziałem może sporadycznie, do tego jeden dobrego kolegę w miejscowości z której pochodzę ale jego akurat widziałem raz na tydzień albo i rzadziej, a tak to same koleżanki codziennie i rzeczywiście, czułem się jak taki chłopaczek, w tym roku jednak miałem współlokatorki na mieszkanie, ale byłem z nimi tylko na cześć, a tak to na studiach miałem codzienny kontakt z chłopakami, więc myślę, że męskiej energii tak bardzo nie traciłem

Reply

Paweł Grzywocz September 15, 2018 at 15:35

To extra. Każdy z nas jej trochę inny, ma inną historię, doświadczenia, dzieciństwo. Sam fakt, że byłeś z dala od rodziców na pewno dawał duże doładowanie do poczucia męskości, samodzielności, odpowiedzialności.

Reply

Paweł Grzywocz September 15, 2018 at 15:27

Było o tym więcej w artykułach o unikaniu przyjaźni w dziale kontakt i w “Pewności siebie z kobietami w 90 dni”. Faktycznie temat warty podkreślenia. Zależy, z jakiego poziomu złajzowania startujemy. Ja startowałem z takiego, że byłby to dla mnie hamujące. A dziewczyny dzisiaj niewiele wymagają od facetów w kontekście lojalności, seksualności. Takie mamy czasy. A czy Ty byś chciał, żeby Twoja dziewczyna mieszkała z kolegami? Jakbyś się z tym czuł. Przyklasnąłbyś i byłoby Ci to obojętne, czy musiałbyś udawać, że wcale nie jesteś zazdrosny. Masz prawo być zazdrosny o swoją kobietę, a ona o swojego mężczyznę. Jeśli jesteście w związku na wyłączność, wierni, lojalni, w intymnej relacji, to z jakiej paki jacyś koledzy mięliby widywać Twoją kobietę w tak osobistych sytuacjach, jak codzienne życie. No nie było bata, żebym był z taką chłopczycą kiedykolwiek. A gdyby mnie na to dziewczyna nie zwracała uwagi, to taka pobłażliwość świadczy o tym, że się nie ceni na tyle, żeby wymagać od chłopaka nie mieszkania z innymi babami. Co za czasy, że trzeba to w ogóle tłumaczyć. Jak ludzie lekkomyślnie traktują takie wartości, jak lojalność, wyłączność, prywatność, intymność, zaufanie. Jak można mieć zaufanie, wierność, lojalność od kogoś, kto codziennie w kuchni wieczorem może sobie flirtować z osobami płci przeciwnej. Trzeba być wyjątkowo naiwnym i się nie cenić. Chciałbyś, żeby ona mieszkała z facetami? Pewnie byś nie chciał, więc nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe. Piszę to nie po to, żeby po Tobie jechać czy coś w tym stylu, tylko żeby Twoja dziewczyna była z Tobą bardziej szczęśliwa, związek był bardziej trwały i poważny, bo to procentuje na różne sposoby, że się bardziej doceniacie, szanujecie, cenicie. Mnie się w głowie nie mieści, że mógłbym mieszkać z kobietami i traktować poważnie moją kobietę. Ale w drugą stronę, to już byłoby ok. Tia. Skoro dziewczyny nie mają dzisiaj zbyt wielu opcji, bo większość facetów to idioci, to godzą się na wiele. A ja zawsze chciałem, żeby moja kobieta czuła się wyjątkowo. Takie mam zasady sprawdzone, poprzeczkę zawieszoną wysoko i wtedy relacja ma dużą wyższą wartość, szacunek. Zrobisz, jak uważasz : ) I nie chodzi tutaj o to, żeby nie odzywać się nigdy więcej do żadnej kobiety w swoim życiu i ciągle wielbić swoją księżniczkę, bo to nie o to chodzi. Gdy jesteśmy pewni siebie, towarzyscy, zabawni, charyzmatyczni, to nie trzeba tego na każdym kroku udowadniać kobiecie, tylko ona doskonale wie, że jesteśmy męscy, obyci towarzysko, wygadani, więc jakby się jej coś odmieniło, to z łatwością poznamy kogoś na jej miejsce. Nie trzeba jej o tym ciągle zapewniać jakimiś rozmowami czy flirtami z innymi kobietami, bo to jest słabe. A wielu mężczyzn dowartościowuje się w ten sposób, że skoro mają dużo kontaktów i rozmowy z innymi kobietami, to ich dziewczyna będzie się o nich bardziej starać i wierzą w takie tanie gierki, granie na jej zazdrości, emocjach. Potem się dziwią, że wiele kobiet postępuje tak samo, a związki przypominają bardziej walkę niż partnerstwo.

Reply

Mateusz_a2 September 15, 2018 at 16:20

Prawda, że nie chciałbym aby moja kobieta codziennie miałaby być zagadywana przez jakiś facetów. Wyszedłem teraz na hipokrytę. Dzięki Paweł za rady, dałeś mi i pewnie nie tylko mi do myślenia

Reply

Szymek September 17, 2018 at 17:15

Cześć Paweł, kobieta powiedziała mi, że zamierza uprawiać tzw. pool dance czyli taniec na rurze – jestem z małego miasteczka i się nie czuje z tym dobrze aby to robiła bo nie kojarzy mi się za dobrze ten rodzaj tańca. Co w takiej sytuacji zrobić pozwolić jej, zakazać, pogadać po ludzku że mi to przeszkadza ?

Reply

Paweł Grzywocz September 17, 2018 at 17:36

Wiem, że to może się wydawać trochę lafiryndowate, ale pooglądaj, jakiej to wymaga siły, techniki, koordynacji, rozciągania. Zapytałbym ją, dlaczego akurat taką formę aktywności wybrała i czy ma zamiar zostać kiedyś striptizerką albo tancerką na kawalerskich itp. Oceniałbym ją też pod tym względem przez całą relację. Jest to dość słaby i głupkowaty pomysł z tym tańce na rurze pod kątem takiej wiesz, skromności dziewczyny, wstydliwości, że co ona ma w głowie, że chce w jakichś obcisłych gadkach się na rurze wieszać. A z drugiej strony jest to duży wysiłek sylwetkowy, siłowy i może wpłynąć pozytywnie na jej wygląd. Bardziej by mnie interesowało, jaki ona ma charakter, jakie mamy wartości seksualne, jak się traktujemy, jak długo jesteśmy razem, jak ona mnie traktuje, jakie mamy potencjalne plany względem siebie, jakie mamy wartości dotyczące wierności, lojalności, małżeństwa itd. bo to by nas trzymało, a nie to, czy ona będzie ćwiczyć taniec na głowie, na lampie czy na rurze. Poza tym wiesz, jak to jest z różnymi zajawkami. Jednej się znudzi po pół roku, a innej po paru latach. W każdym razie sam fakt chodzenia na takie zajęcia nie jest według mnie niczym przekreślającym dziewczynę, ale jest to taki alarm, że może ona ma gąbkę zamiast mózgu i zbyt słabo poznaję i obserwuję jej charakter, wartości oraz sam nie prowadzę jej w tym tematach. Ponad to możliwe, że ona ma poniżej 23 lat, więc tym bardziej nie jest raczej stabilna emocjonalnie, więc nie ma sensu jej ufać, więc niech sobie chodzi.

Reply

Leave a Comment

{ 1 trackback }

Previous post:

Next post: