Czy Się Jej Podobam? Jak Sprawdzić Czy Podobasz Się Dziewczynie Czy Ona Się Tylko Z Tobą Drażni…

by Paweł Grzywocz on 31 August 2012

czy się jej podobam

Liczą się tylko jej decyzje, jak podanie numeru i przyjście na spotkanie.

Jak sprawdzić czy podobasz się dziewczynie? Oto prosty, sprawdzony i skuteczny sposób…

“Jeżeli kobieta pod udanej rozmowie nie podała Ci swojego numeru telefonu, to nie jest zainteresowana i była tylko miła – to jest tak proste”

*** PYTANIE CZYTELNIKA ***

Witam Cię Paweł !

Mam na imię Damian i mam 19 lat. Zacznę od tego że oglądam wszystkie twoje porady na youtube. Powiem ci tak, że z dziewczynami problemu nie mam, wyglądam też dobrze.

Otóż mój problem polega na tym, niedawno poznałem dziewczynę w sposób taki, że była ona z moją znajomą koleżanką. Spodobała mi się cóż mam powiedzieć. :) Usiedliśmy na ławce (był jeszcze ze mną mój kolega)
i zaczęliśmy rozmowę – dobra, spoko, spoko wszystko, 20minut dobrej rozmowy, wyglądało na to, że jest ona mną zainteresowana, spojrzenie, gesty itp.

No i dobra wkroczyłem do sedna sprawy.

Wyciągam telefon, a ona od razu powiedziała, że mam fajny telefon, wzięła go do ręki i zaczęła oglądać kilka zdjęć, ale zabrałem jej (oczywiście z żartem) no bo telefon to jest moja prywatna sprawa. Pogadaliśmy jeszcze z 5min i trzymałem telefon w ręce, dałem jej telefon i powiedziałem “wpisz mi tu swój numer telefonu” a ona: “nie mam telefonu”

No i powiedziałem tak: “Dobra spoko, fajnie”. i odszedłem, bo już i tak musiałem spadać. Widać było, że była trochę zdziwiona.
Potem późnym wieczorem pisałem właśnie z jej tą koleżanką i ona powiedziała, że głupio zrobiłem z tym numerem, bo ona chciała się ze mną podrażnić(flirt?), i że bezsensownie to zrobiłem od razu odpuszczając.

I teraz pytanie do ciebie szanowny Pawle. Co powinienem zrobić? napisać do niej na portalu społecznościowym facebook?? Czy porostu odpuścić? Czy może zrobić co innego? Tylko co? Co polecasz?
Bo spotkać jej przez przypadek na pewno nie spotkam. To by było na tyle :)

Pozdrawiam !
Z Poważaniem
Damian

>>> MOJA ODPOWIEDŹ:

Hej!

Świetnie, że się uczysz. Jesteś w dobrym wieku. Słuchaj Damian, naprawdę zdrowo się nacierpiałem z powodu dziewczyn, które chciały się ze mną podrażnić właśnie w taki sposób.

Jest różnica pomiędzy zainteresowaną dziewczyną a dziewczyną, która chce się podrażnić.

Pamiętaj, że 2 na 5 kobiet umawiają się na randki z facetami, którzy im się NIE podobają, żeby się nie nudzić w domu oraz 2 na 5 kobiet rozdają numer każdemu, żeby się dowartościować.

Ta dziewczyna z kolei chciała się podrażnić i demonstrowała jakieś zainteresowanie. Pamiętaj jednak, że zapytanie o numer WERYFIKUJE, czy jej zainteresowanie było prawdziwe czy tylko się droczyła i flirtowała dla sportu – kobiety tak robią cały czas.

Także na moje oko ona nie jest naprawdę zainteresowana tylko chciała się podrażnić i przez portal dalej się będzie drażnić i nie umówisz z nią spotkania, bo ona będzie chciała jeszcze popisać i tak będzie z Tobą pisać przez 7 miesięcy i nadal się nie umówi.

Szczególnie młode dziewczyny poniżej 23 roku życia lubią się drażnić i robić nas za idiotę.

Gdybyś się jej naprawdę podobał, to ona NIE podając Ci numeru telefonu działałaby WBREW swojemu interesowi, więc ona albo jest idiotką albo chciała się tylko podrażnić.

Powinieneś zwątpić w każdą jej oznakę zainteresowania.

Masz teraz 2 wyjścia.

  • Zagrać TWARDO i ją olać. Jak ona w ogóle śmiała nie podać Ci numeru… W tym wypadku gwarantuję Ci, że ta jej koleżanka i z czasem i ona będą Cię napastować na portalu społecznościowym, ponieważ będziesz pierwszym facetem w historii ich życia, który nie goni kobiet, nie prosi się ani nie odzywa, gdy ona go olała. Może i napompuje to Twoje ego, ale małe szanse, żeby ich zaczepki przerodziły się w prawdziwe spotkania i pocałunek po 3 spotkaniach.
  •  

  • Drugim wariantem, jeśli nie szkoda Ci swoich cennych nerwów i energii życiowej byłoby napisanie do niej na portalu społecznościowym… Jednak po co miałbyś to robić??? Ta dziewczyna jest albo głupia albo niezainteresowana, że nie dała Ci swojego numeru, więc powinna ponieść tego brutalne konsekwencje i nigdy więcej nie otrzymać żadnego kontaktu z Twojej strony.
  •  

    “Dating is WAR!” – w początkowych fazach znajomości.

    I jeszcze jedno. Nigdy nie wierz w żadne słowo koleżankom i kolegom. Oni ściemniają, nie znają się na rzeczy lub chcą uszczęśliwić kogoś na siłę. Liczą się tylko i WYŁĄCZNIE czyny i zachowania kobiety, która Ci się podoba. Skoro ona nie podała numeru, to nie jest zainteresowana i nie daj sobie wmówić przez jej stukniętą koleżankę, że jest inaczej.

    Gdyby ona była tak strasznie zainteresowana, to by SAMA do Ciebie napisała, a nie ta koleżanka. Może podobasz się tej koleżance stary!

    Weź ją olej i jeśli serio się jej podobasz i ona popełniła błąd, to w ciągu miesiąca SAMA do Ciebie napisze. I wtedy możesz spróbować po kilku wiadomościach ustalić spotkanie.

    Nie polecam do niej pisać pierwszy, bo to powoduje z mojego doświadczenia rozczarowanie i zdenerwowanie, że kobiety robią z nas idiotów i bawią się naszym zainteresowaniem.

    Pozdrawiam,
    Paweł Grzywocz
    wwww.Jak-Zdobyc-Dziewczyne.pl/produkty

    jak zdobyc dziewczyne w 12 randek


    Jeśli spodobał Ci się artykuł, to odbierz bezpłatny raport i zaawansowane porady mailowe:

    Twój email posłuży tylko i wyłącznie
    do komunikacji między nami.

    VN:F [1.9.20_1166]
    Oceń Proszę Wpis:
    Rating: 5.0/5 (4 votes cast)
    Czy Się Jej Podobam? Jak Sprawdzić Czy Podobasz Się Dziewczynie Czy Ona Się Tylko Z Tobą Drażni..., 5.0 out of 5 based on 4 ratings

    Podobne wpisy:

    Zostaw swój komentarz...

    { 51 comments… read them below or add one }

    Robert September 15, 2012 at 16:44

    Mam problem bo nie wiem co robić dalej. Pisałem z dziewczyną z internetu jakiś czas. Po czym zaproponowałem spotkanie i podałem konkretny dzień i godz. Ona napisała że chce się spotkać ale jeszcze nie wie jak będzie z czasem bo ma jakieś zajęcia i żebym dał jej swój numer to mi napisze. Dając jej numer myślałem że napisze do mnie conajmniej dzień wcześniej. Ona napisała w ten sam dzień i zapytała czy chce się spotkać i czy “za pół godziny dam radę” Odpisałem że mogę za dwie godziny przyjść to ona napisała że “nie może później bo musi się uczyć” Odpisałem jej że “Ok, miłego uczenia” I cisza. I teraz nie wiem czy sobie odpuścić ją czy zadzwonić za tydzień i zaproponować spotkanie. W zasadzie to jest to jedna z nielicznych dziewczyn która jako tako chciała się spotkać, no ale po pierwsze w pół godziny ciężko było by się zebrać a po drugie odmówiłem bo uznałem że niech ona sobie nie wyobraża że ja będę siedział w trybie gotowości i czekał aż ona łaskawie da mi znać żebym się zjawił. I tutaj nie wiem co robić dalej bo z jednej strony jeśli bym chciał lecieć na te złamanie karku do pół godziny to na pewno do spotkania by doszło ale z drugiej strony ta wymówka żę “nie może później bo musi się uczyć” Co robić?

    Reply

    dominik January 24, 2015 at 18:02

    OSZALAŁEŚ? TRZEBA BYŁO UMÓWIĆ SIE Z NIĄ KIEDY ZAPROPONOWAŁA CZYLI NAWET ZA 5 MINUT! ONA CI DAŁA PALEC A TY CHCESZ CAŁĄ RĘKĘ OD RAZU,!!!!!

    Reply

    Adrian March 25, 2016 at 11:40

    Tak jak twierdzi Paweł, sam dopiero teraz to dostrzegam gdy “przebrnąłem” przez pewne kobiety. Zainteresowana kobieta spotka się z tobą bo po prostu tego chce. Ona gdyby chciała się spotkać to wymówka taka jak “mam się uczyć” nie istnieje wtedy kompletnie. Ta dziewczyna chciała zobaczyć czy będziesz leciał z wystawionym językiem jak pies, a przypuszczam że 5 min przez godziną spotkania być dostał sms “Jednak coś mi wypadło”

    Reply

    Sylwek April 9, 2013 at 21:49

    Hej. Ja mam pytanie z tematyki savoir-vivre’u. Z zagadywaniem do kobiet i zabieraniem numerów już nie mam problemu. Z kwalifikowaniem również. Z reguły to ja kończę znajomość, bo laska nie spełnia moich oczekiwań. A to za nudna, albo obrażalska księżniczka, zawsze coś. Także dużo się od Ciebie nauczyłem. No ale w czym rzecz… Ostatnio jestem częstym gościem Urzędu Skarbowego. No i traf chciał, że swoją sprawę załatwiam u baaardzooo fajnej młodej pani urzędnik. Rozmawiałem już z nią 3 razy i ostatnim razem było już naprawdę miło. Żartowaliśmy sobie, przyglądała mi się i miałem wrażenie, że stara się mnie trochę dłużej zatrzymać. Dziś znowu miałem do niej wbić ale jakiś facet się wmiksował przede mnie i poszedłem do babki obok. Ale zaobserwowałem coś ważnego. Dziewczyna była wyraznie zawiedziona, że tak wyszło. Teraz moje pytanie. W czwartek znowu wbijam i chcę zgarnąć jej numer. No właśnie tylko jest taka kwestia. Jesteśmy na stopie oficjalnej, tzn. per pan/pani, petent/urzędnik. Jak przejść na ty i kiedy? Przed czy po zabraniu numeru (o ile go da)? Z podręczników savoir-vivre g..no się dowiedziałem, tylko jakieś drętwe, chyba przedwojenne teksty ;) . Pozdrawiam.

    Reply

    dominik January 24, 2015 at 18:04

    ja bym ją olał wychlapiesz jej cokolwiek o sobie i ma cię na widelcu mam znajomą w urzędzie sk. i wiem, że one tak robią idą na randkę ciągną informacje i masz potem przechlapane a ona premię!

    Reply

    Sylwek April 11, 2013 at 18:23

    Ok, bez łaski. W sumie to nawet gładko poszło…

    Reply

    Kamil January 18, 2014 at 21:31

    Cześć
    Rozmawiałem z nieznajomą dziewczyną z uczelni były oznaki zainteresowania z jej strony:długi kontakt wzrokowy, śmiała się z moich żartów i na koniec dotknęła mojego ramienia. Rozmawiałem z nią 2 razy i wiedziałem że jeszcze ją zobaczę i tak jak Paweł mówił że jak wiesz ze jeszcze ją zobaczysz tą możesz wziąć numer telefonu po 3 rozmowie. Mam pytanie dawno tej dziewczyny nie widziałem i czy ona może stracić zainteresowanie mną jak spotkamy się następnym razem ?

    Reply

    dominik January 24, 2015 at 18:07

    nie czemu ? jak się jej podobałeś to mozesz z nią bez numeru telefonu nawet rok się nie widzieć ona na pewno czeka na ciebie

    Reply

    Inny February 8, 2014 at 18:58

    Wiesz co? Kobiety mają swoją literaturę…. jest to min “Mądre kobiety, głupie postępowanie” i “Greg_behrend,_Liz_Tucillo Nie zależy mu na tobie”. Tam jest napisane, że jak mężczyzna nie odzywa się do kobiety to znaczy, że mu na niej nie zależy. Jak ustosunkujesz się do tego? Bo to strasznie kłóci się ze sobą.

    Reply

    dominik January 24, 2015 at 18:08

    święta racja, facet powinien pokazywać że jest pewny siebie i odzywać się nie za często tak ok. 5 do 8 razy dziennie, byle nie więcej niż 10

    Reply

    Damian March 29, 2014 at 22:45

    Cześć.
    Z tego co pamiętam to pisałeś, bądź mówiłeś (niestety nie pamiętam gdzie), żeby nie zaprzątać sobie głowy zajętą dziewczyną, tylko skupić się na wolnych. Tylko co zrobić gdy owa zajęta (dowiedziałem się, że jest zaręczona) dziewczyna daje oznaki zainteresowania. Sama mnie zagaduje, gdy wchodzę do niej do biura. Pyta się o coś albo opowiada mi gdy coś śmiesznego się wydarzyło. Wyraźnie się ożywia jak wchodzę. Specjalnie też zacząłem wychodzić na przerwę bardzo późno, żeby mieć gwarancję, że się nie spotkamy na stołówce. No i w tym tygodniu jakimś cudownym trafem zawsze gdy wchodzę na stołówkę to ona już tam jest i macha do mnie. Problem w tym, że 80% facetów w firmie do niej uderza, zarówno zajętych jak i wolnych. W stosunku do nich jest zdystansowana i praktycznie nie odzywa się pierwsza, tylko gdy musi. Kolesie już zabijają mnie wzrokiem. Ja oczywiście jestem “chłodny”. Mam już dość bycia podlizującym się frajerem. Istnieje więc niebezpieczeństwo, że mnie tylko prowokuje żeby zobaczyć dlaczego jako jeden z nielicznych jej nie adoruje. Jak to rozegrać?
    Pozdrawiam.

    Reply

    Grzywocz March 30, 2014 at 00:12

    Albo ona potrzebuje uwagi i chce się Tobą dowartościować, bo jej związek jest kiepski albo przygotowuje się do rozstania i już się rozgląda za potencjalnym facetem do randek. Jak to dalej rozegrać? Traktuj ją, jakby była wolna, dopóki Cię nie zastopóje. Gdy okaże ponownie oznaki zainteresowania, to pogadaj z nią i spytaj o numer telefonu, potem zacznij umawiać spotkania. Jeśli ona nie wie, że wiesz o jej chłopaku, to zachowuj się, jakbyś nie wiedział. Może ona przygotowuje się do rozstania, więc nie poruszaj tego tematu, a jeśli nie chce go rzucić, to po prostu odmówi Ci spotkania, bo się tylko Tobą bawiła. Wpisz w google: “Jak traktować zajętą dziewczynę?” to trafisz na mój pełny raport na ten temat.

    Reply

    Damian March 30, 2014 at 01:17

    Dzięki za odp. Ona raczej wie, że ja wiem o jej narzeczonym, bo jak to w pracy wieści szybko się rozchodzą. Dziwna dla mnie ta sytuacja, ale dziewucha naprawdę mi się podoba dlatego rzeźbię ten temat. Przy mnie o nim nie wspomina, jakby nie istniał, także teoretycznie mogę zadziałać jak z wolną dziewczyną. Numer już mam-prywatny, chętnie go dała, wg mojej wiedzy reszta lovelasów dostała tylko służbowy. No i bądź tu mądry…

    Dzięki Paweł, pozdrawiam.

    Reply

    carol March 31, 2014 at 18:48

    Hej, ja mam podobny kłopot. Laska ma chłopaka, mam już numer i też razem pracujemy. U mnie jest jeszcze taka kicha, że wszyscy łącznie ze mną wiedzą, że jest zajęta. Tylko, że mnie o nim nie wspomina. Przykład. Kumpel pytał co robiła w weekend. Odpowiedziała mu, że była z ze swoim facetem na imprezie. Mnie powiedziała, że była na urodzinach koleżanki a tak w ogóle to w weekend się nudziła. Zaproponowałbym jej spotkanie ale przecież ma chłopaka, ja o tym wiem jak i wszyscy. Lipa jak ch… Co robić?
    Pozdro.

    Reply

    dominik January 24, 2015 at 18:12

    jak ma chłopaka to się tylko tobą bawi nie ma sensu potem i tak do niego wróci bo pewnie chce cię wykorzystać żeby pograć mu na nerwach bo się pokłócili o kolor farby do przedpokoju

    Reply

    roman June 12, 2015 at 00:49

    Kolego zasada jest prosta. Jego (swojego chłopaka) robi w trąbe, ciebie też zrobi. Wyobraź sobie, że ty jesteś jej chłopakiem, a na twoim miejscu jest ktoś inny. Dalej masz na nią chęć?

    Reply

    Waldi March 29, 2015 at 22:20

    Cześć Paweł.

    W swoim ostatnim filmiku powiedziałeś, że gdy kobieta nie może się z nami spotkać w dzień który zaproponowaliśmy, ale w zamian zaproponuje piątek lub sobotę to mamy się zgodzić na weekendowy dzień. Z tego co pamiętam, to mówiłeś/pisałeś, żeby nie oddawać kobietom weekendów za darmo i zgadzać się dopiero na 5, 6-te spotkanie. A tu mówisz, że można już na pierwsze spotkanie umówić się w weekend. Jak to w końcu jest, bo chyba się pogubiłem?

    Pozdrawiam!

    Reply

    Grzywocz March 29, 2015 at 23:19

    Chodzi o to, że alternatywny termin należy akceptować zawsze, jeśli Ci pasuje, a jeśli nie pasuje podany przez nią termin, to podaj inny. Priorytetem jest doprowadzenie do spotkania. A weekendów nie oddawać za darmo, to znaczy nie proponować, jako PIERWSZY piątków lub sobót, bo każdy tak robi i to są dni dla par. Niedziela jest ok, bo nie każdy ma czas w tygodniu. A gdy ona pierwsza proponuje piątek lub sobotę, to się zgadzasz, bo to jest jej inicjatywa i to ona naciska. Poniżej artykuł, jak i kiedy akceptować inicjatywę kobiety: http://mp3.jakzdobycdziewczyne.pl/Webinary/Artykuly/ZaawArtykul54InicjatywaKobietyJakAkceptowac.pdf

    Reply

    Waldi March 30, 2015 at 00:28

    “Wyjątkiem jest jedynie sytuacja, gdy ona podaje Ci, jako termin piątek lub sobotę.
    Wtedy, jeśli ona nie jest stałą dziewczyną i nie zapytała na randce o częstsze spotkania
    niż raz w tygodniu, to mówisz, że jesteś zajęty i czekasz na inny termin lub sam
    podajesz potem inny termin.
    Ewentualnie możesz się też zgodzić na piątek lub sobotę, ale tylko dlatego, że ona go
    podała jako ALTERNATYWNY TERMIN spotkania i żaden inny jej nie pasuje.
    A gdy ona Ci podała inny wolny dzień poza piątkiem i sobotą, to się ZGÓDŹ”

    No właśnie. Zgadzam się z Tobą tylko w sytuacji, gdy naprawdę inny termin jej nie pasuje. Było tak, że gdy umawiałem drugie spotkanie to nie mogła w mój termin i zaproponowała sobotę. Powiedziałem, że nie mogę i zaproponowałem niedzielę, zgodziła się. Uważam, że dobrze zrobiłem, że nie zgodziłem się na sobotę, choć było ryzyko, że mogło nie dojść do spotkania. Uważam, że na początku trzeba starać się omijać weekend, nawet gdy ona proponuje.

    Reply

    Arson November 11, 2015 at 14:36

    Hej :) Mam pytanie, bylem na imprezie, wziąłem nr telefonu od dziewczyny, potem się spotkaliśmy, popełniłem sporo błędów (niepotrzebne smsowanie przed randką, potem kupiłem jej różę, gadało nam się miło, ale oznak zainteresowania nie zauważyłem jakichś), następnie były chyba 2 nieudane próby zainicjowania randki następnej (raz się zgodziła, ale nie wiedziała ktory dzien bedzie miala wolny, wiec napisalem zeby dala znac i nie napisala tlumaczac sie, ze myslala ze to ja zapytam, a drugi raz zaproponowala inny termin niz ja i czekalem az poda godzine czy cos, ale tego nie zrobila, wiec napisalem czy o tej i o tej jej pasuje, ale olala mnie na 2 czy 3 tygodnie (zrezygnowalem wiec juz za bardzo nie liczylem czasu) i wczoraj napisala smsa z przeprosinami, ze glupio wyszlo itp. I teraz pytanie: odpisac jej w ogole? jesli tak to co najlepiej?
    Pozdro, dobra robota z tym blogiem :)

    Reply

    S August 26, 2018 at 21:08

    Cześć Paweł,
    dziękuję za materiały które wysyłasz mi na mail’a. Ja na randce nie byłem już od kilku lat. Chciałbym wrócić do obiegu bo zaniedbałem tą sferę swego życia. Niedawno jakoś tak się “obudziłem” za sprawą nowej koleżanki z pracy która wpadła mi w oko. No i chyba ja jej też bo wysyła sygnały zainteresowania: uśmiecha się, bawi się włosami gdy ze mną rozmawia mimo że te rozmowy nie są z podtekstem seksualnym czy coś po prostu gadki o pracy, wydarzeniach dnia codziennego czy z czasu wolnego spędzonego poza pracą. Trochę się dziwię bo ostatni czas był dla mnie nie najlepszy w pracy i w ogóle w życiu, raczej nie wyglądałem jak samiec alfa a mimo to ona zwraca na mnie uwagę (ma takie ?świdrujące? spojrzenie) a jest bardzo atrakcyjna, naturalna, po prostu mój typ urody i prezencji. Może podobam się jej fizycznie bo jestem wysoki i dużo ćwiczę? W każdym razie jest duży problem dostępności bo widzimy się codziennie po kilka godzin i zamieniamy kilka zdań ze sobą. Pewnie to ja powinienem zrobić pierwszy krok bo jestem facetem tylko jeśli to będzie zbyt bezpośrednie to spalę to no i jest problem bo zawsze ktoś się kręci wokół nas a wyizolować się za bardzo nie da. Ona ma chłopaka, ale to chyba bardziej tak na przetrzymanie bo po co stroi się do pracy? Koleś chyba już dawno zabił jej zainteresowanie albo to chwilowy kryzys? Widziałem ich razem tak jakoś bez ?chemii? między sobą i oni też mnie widzieli ale ona na mój widok zaczerwieniła się i odwróciła wzrok, ja jakoś nie szukałem na siłę kontaktu wzrokowego. Potem jak spotkaliśmy się w pracy to była milcząca i jakaś taka bez emocji. Nie wiem czy to prawdziwe zainteresowanie czy gierka? W każdym razie nie wiem co robić z jednej strony chciałbym spróbować bo w końcu jak długo może utrzymywać się zainteresowanie kobiety (czy wogóle jest prawdziwe?). Z drugiej strony zależy mi na pracy i jak nie wyjdzie z nią to atmosfera może się popsuć i wtedy ona powróci do swego faceta a ja zostanę na lodzie i w dodatku bez możliwości zapomnienia o niej by pozbierać się na nowo. Dowiedziałem się że chodzi do znajomej mi siłowni, może tam spróbować? Sam nie wiem, co myślisz o tej sytuacji Pawle? Masz takie doświadczenie że na pewno coś poradzisz.

    Reply

    Paweł Grzywocz August 27, 2018 at 14:42

    Po pierwsze wyszukaj i przeczytaj artykuły: “Jak sprawdzić czy dziewczyna coś do mnie czuje 3 krokach”, “Jak zagadać do dziewczyny w grupie”, “Jak traktować zajętą dziewczynę”, “25 oznak toksycznej kobiety”, “Dziewczyna bawi się moimi uczuciami”. Następnie przejdź do działania i z nią pogadaj obojętne gdzie.

    Reply

    Zzz June 7, 2020 at 14:51

    Hah a wiesz ile dziewczyn dało mi swój numer i pozni j okazało się, że wcale nie były mną zainteresowane? Dlatego zdobycie numeru wcale nie jest wyznacznikiem zainteresowania. To są ameby umysłowego, które same nie wiedzą czego chcą. Same nie rozumieją swojego zachowania, przeczą sobie. PS. w moim przypadku, naprawdę zainteresowana kobieta zdarza się raz na tysiąc. Niestety. Wśród nich przewija się ogrom fałszywie zainteresowanych dziewczyn, kłamczuch, intrygantek, blachar, materialistek, zwykłych koleżanek czy przyjaciółek, więc nie mam żadnego wyboru. Bo spośród jednej zainteresowanej na tysiąc, to jaki ja mam wybór?? Muszę brać to co jest, a nie to co bym chciał. I w dodatku ta jedna jedyna mocno zainteresowana, oczywiście ma toksyczny charakter, jest egoistką, nie ma z nią o czym porozmawiać… No ale przynajmniej jest ZAINTERESOWANA. I albo specjalnie dla niej obniżę swoje wymagania, byleby mieć już tą upragnioną dziewczynę, albo będę musiał ponownie się męczyć i przechodzić przez setki, tysiące niezainteresowanych lasek, albo udających zainteresowanie. I koło się zamyka.

    Reply

    Zzz June 7, 2020 at 14:59

    Dodam jeszcze, że przed chwilą spotkałem dziewczynę, która niedawno poznałem na badoo. Z tego samego osiedla, niedaleko siebie mieszkamy. Zapytałem jej dlaczego przestała się nagle odzywać. Zatrzymała się dosłownie na sekundę i ruszyła dalej, kończąc słowami “aaa bo nie mam czasu”. Puściłem ja niech sobie idzie! Nawet nie próbowałem jej zatrzymywać. Dobrze zrobiłem?? No bo dużo rozmawialiśmy na video przez Whatsapp, raz do niej przyszedłem się spotkać. Potem znowu było pisanie i rozmawianie na video. Nie nalegałem na kolejne spotkanie, żeby się nie narzucać. Raz zapytana o spotkanie ucinała temat, że coś tam nie może, że zajęta będzie itd. Więc nie drążyłem. I nagle cyk. Kontakt się urwał. Nie odpisała mi już na żadną wiadomość. Nawet udaje, że się tam nie loguje. A jak sprawdzałem z innego konta, to normalnie pokazywało że przed chwilą była aktywna. I dzisiaj ja niespodziewanie spotkałem i zapytałem co się dzieje. To jest wręcz żałosne – dziewczyna raczej niezbyt atrakcyjna, zamiast się cieszyć, że chłopak atrakcyjniejszy od niej, nie szukający Bóg wie jakiej księżniczki, ja podrywa, to jeszcze “nie ma czasu”. A niech spada! Równie dobrze ja mogę do jakiejś super laski powiedzieć, że nie chcę, nie muszę, nie mogę itd. Myślałem, że te skromniejsze dziewczyny są bardziej w porządku. A tu proszę – tak samo kręcą nosem. A potem są ciągle samotne, bo “nikt nie chciał się z nimi związać”.

    Reply

    Łukasz September 15, 2020 at 07:16

    Paweł. Dziewczyna po 6 spotkaniach zaproponowała żebym szedł z nią na wesele. Byłem zaskoczony tą propozycją i nie miałem jak się wmówić i wstępnie się zgodziłem. I teraz pytanie iść z nią czy jakoś to odwołać dla dobra dalszej relacji?

    Reply

    Paweł Grzywocz September 15, 2020 at 19:34

    Idź, traktuj to, jak komplement i kredyt zaufania, ale obserwuj przez całą relację, czy ona sobie nie szukała klina, żeby mieć się z kim pokazać. Dobry przykład takiej historii tutaj w komentarzu.

    Reply

    Łukasz September 15, 2020 at 21:12

    Dzięki Paweł jesteś najlepszy

    Reply

    Łukasz September 24, 2020 at 22:26

    Paweł. A czy na poprawiny też mam z nią iść? W poniedziałek pracuję i tak jej to wytlumaczyłem ale sam nie wiem czy dobrze zrobiłem

    Reply

    Paweł Grzywocz September 25, 2020 at 14:13

    To jest do ustalenia między wami. Jak to dla Ciebie za duże poświęcenie w stosunku do etapu relacji, to ona powinna to zrozumieć.

    Reply

    Łukasz September 25, 2020 at 14:27

    Nie jest to problem dla mnie z czasem tylko chodzi o to że nie wiem czy powinienem być dostępny dla niej 2 dni pod rząd skoro nie jest moją dziewczyną. Powiedziałem że nie mimo że chciala żebym poszedł

    Reply

    Paweł Grzywocz September 25, 2020 at 18:20

    Wesele to wyjątkowa sytuacja, na które ona Ciebie zaprosiła. Obserwuj jedynie przez całą relację, czy przypadkiem tylko o to jej nie chodziło Jak po weselu nie zniknie, to będziesz miał odpowiedź.

    Reply

    Łukasz September 25, 2020 at 18:53

    Czyli sam jej zaproponować że mogę iść czy tylko wtedy gdyby sama mnie próbowała namówić sie zgodzić?

    Reply

    Paweł Grzywocz September 25, 2020 at 20:14

    Ona chyba już mówiła, że chciałaby, żebyś poszedł, więc oceń, na ile jej na tym zależy albo zapytaj, jak bardzo jej na tym zależy, bo jak jej zależy, to możesz zostać, a jak aż tak bardzo jej nie zależy, to może Ci powie, że spoko, nie idź, pozwól jej zdecydować.

    Reply

    Łukasz September 20, 2020 at 20:12

    Paweł. Dziwna sprawa. Dziewczyna z jednej strony chce żebym spotykał się tylko z nią i sama gada że nie spotyka sie z nikim oprócz mnie. Ale potem określiła mnie tylko mianem gościa z którym chodzi na randki i nawet nie wspomniała o możliwości bycia kimś więcej. Potem też zasugerowała częstsze spotkania. Zaczynam wątpić czy interesuje ją związek czy tylko spotkania lub w przyszłości tylko sam seks. Co o tym myslisz? Dodam że to co opisuję było na 7 spotkaniu.

    Reply

    Paweł Grzywocz September 20, 2020 at 22:12

    Obserwuj ją wg planu 12 randek do związku, bonus Audio Action Steps albo zamów konsultację. To co wymieniłeś niczego nie przekreśla ani nie gwarantuje. Obserwuj dalej zgodnie z krokami, które ujawniają prawdziwe zainteresowanie lub jego brak. Dziewczyna może poruszyć temat waszego spotykania się na wyłączność nawet na 12 albo 15 randce, więc to nic nie szkodzi, że teraz o tym nie wspomniała. Częstsze spotkania też ona może zacząć inicjować albo mogłeś spytać, czy to zaproszenie i pozwolić jej ustalić szybszy termin niż zwykle. Być może idzie to w dobrą stronę. Trzymaj się planu, aby dokończyć dzieła.

    Reply

    Łukasz September 20, 2020 at 22:23

    Tak zrobiłem i pozwoliłem jej wybrać szybszy termin. Tak dokładniej to powiedziała że to dziwne ze spotykamy się raz w tygodniu więc zapytałem ile razy by chciała. Powiedziała że 3. Ja oczywiście zmniejszyłem to i powiedziałem że możemy 2 ale nie wiem czy dobrze zrobiłem bo skoro powiedziałem jej 2 spotkania w tygodniu to juz będzie wiedzieć że spotkania się odbędą i nie będzie to tajemnica. Moje wątpliwości budzi też fakt że mówiła mi że kiedyś spotykała się z gościem z którym tylko się przytulała i całowała ale seksu z nim nie miała. Nie wypytywałem ją o to czemu tylko go wykorzystała w tym celu. Być może gość zabił zainteresowanie przez zbytnią dostępność i teraz wspomina go że spotykali się tylko w tym celu. Sam nie wiem o co jej może chodzić

    Reply

    Paweł Grzywocz September 20, 2020 at 22:36

    Nie powinieneś wyjawiać swojej strategii dziewczynie. To katastrofalny błąd. Drugi błąd to ustalanie związkowej częstotliwości spotkań bez ustalenia, cz spotykacie się ze sobą na wyłączność. Czy masz ten program 12 randek? Bo nie widzę w bazie? Same niedokończone transakcje. Radzę, jak najszybciej nadrobić zaległości i nie strzelać sobie więcej w kolano.

    Reply

    Łukasz September 20, 2020 at 22:42

    No ale przecież radziłeś żeby akceptować jak dziewczyna prosi o częstsze spotkania. Czyli mam się nie zgodzić i dalej widywać ją raz w tygodniu?

    Reply

    Paweł Grzywocz September 21, 2020 at 09:41

    Zgadzasz się, gdy ona proponuje konkretny termin. Dopóki nie jesteś w stałym związku na wyłączność, to ona powinna inicjować wszystkie spotkania nr 2 w tygodniu albo otrzyma tylko 1 dopóki nie zapyta o wyłączność. Przestudiuj kurs 12 randek, bo takich detali jest więcej.

    Reply

    Łukasz September 21, 2020 at 10:04

    Mój błąd. Widocznie źle to zrozumiałem. To będę nadal jej dawał jedno spotkanie tygodniowo. A gdyby się dopytywała że przecież mówiłem jej o 2 spotkaniach tygodniowo to zbywać to jakoś i mówić że nie jestem jeszcze gotów na 2 tygodniowo czy jak się z tego wykręcić?

    Reply

    Paweł Grzywocz September 21, 2020 at 11:20

    To wtedy w zależności od tego, jak oceniasz szczerość i prawdziwość jej zainteresowania, to albo mówisz, że ona zna Twój numer i może Cię zaprosić albo zapytaj, dlaczego chce się częściej spotykać i potem na podstawie jej odpowiedzi spytaj, czy chodzi jej to, że ona chce się spotykać tylko z Tobą i chce, żebyś przestał się spotykać z innymi dziewczynami i w ten sposób ustalicie, że spotykacie się na wyłączność. Oczywiście, jak ona powie, że chce tylko z Tobą, to pytasz, czy zakończyła kontakty z byłymi i czy możesz dać jej odpowiedź za tydzień, bo może być dziewczyna toksyczna, która się obraża, gdy nie kłaniasz się jej w pas, więc należy testować, jak dziewczyna reaguje, gdy nie robisz czegoś, jak wszyscy inni faceci.

    Jeszcze możesz powiedzieć zawsze, że mówiłeś o 2 spotkaniach tygodniowo, ale myślałeś, że ona też Cię będzie zapraszać, a zasada jest taka, że jak dziewczyna zaprasza na spotkanie i nie wchodzi na głowę, że już, teraz, za 2 godz., jutro, codziennie, to się zgadzasz i gdy trzeba to oddalasz nieco termin, żeby nie dać sobie wejść na głowę, ale się zgadzasz. W każdym razie powinieneś przesłuchać ten bonus Audio Action Steps z 10 razy, żeby się utrwaliło, są tam wszystkie takie sytuacje wytłumaczone na przykładach, bo teraz masz wyrywkowe informacje, przez co możesz sobie narobić dodatkowych kłopotów.

    Reply

    Łukasz September 21, 2020 at 13:07

    Dzięki. Mam ten kurs to go przesłucham. Jest też sprawa że to jest mała miejscowość i nie ma gdzie zbytnio chodzić także często chodzę z nią na spacery albo na kawę lub do parku. Staram się trochę rotować. Ale ogólnie nie ma zbyt wielu atrakcji.

    Reply

    Paweł Grzywocz September 21, 2020 at 20:44

    Możesz też ją zabierać do okolicznych miejscowości.

    Łukasz December 1, 2022 at 21:27

    Zauroczyłem się w pewnej dziewczynie która układa towar na półkach w dużym sklepie. Pierwszy raz czuje taka chemię na sam jej wygląd. Zamieniłem też z nią parę słów. Ale takie ogólne na temat remontu w którym uczestniczę na terenie tego sklepu. Wydawało mi się że czasem na mnie spogląda ale nie jestem tego w 100% pewny. Gdy się mijamy to się uśmiecham a ona odwzajemnia. Sytuację komplikuje fakt że kolega z którym tam pracuje wprost się jej spytał czy jest wolna i powiedział jej ze ja jestem wolny i mi się spodobała. Z tego co się dowiedziałem to odpowiedziała mu ze jest zajęta. Mimo to od tamtego czasu chyba nadal na mnie czasem patrzy. Jak wyjść z tej sytuacji z twarzą? I czy jeżeli się jej z początku choć trochę podobałem to czy to że kolega wprost jej to powiedział że mi się podoba mogło zabić jej potencjalne zainteresowanie? I to że nie inicjuje rozmów z nią bo nie pracuje akurat koło niej a specjalnie nie podchodziłem żeby porozmawiać też może obniżać to zainteresowanie jeżeli ono istnieje? Jak to rozegrać?

    Reply

    Paweł Grzywocz December 2, 2022 at 16:24

    To wszystko tematy poboczne, mało istotne, a jedyne co ma znaczenie, to to, jak prowadzisz rozmowę z dziewczyną, jaki masz charakter, obycie z kobietami, jakie robisz wrażenie itd. Normalnie z nią pogadaj, co słychać, jakie ma plany na weekend, na święta, na wakacje, daną porę roku, co lubi robić w wolnym czasie albo pogadaj o relacjach, gdzie poznała chłopaka albo męża, kiedy ślub, czy widzi się z nim za 5 lat, a jeśli nie, to jaki jest do niej kontakt. Jest to wytłumaczone w materiałach o konwersacjach i pewności siebie.

    Reply

    Karol December 20, 2022 at 16:15

    Cześć Paweł,

    Już kiedyś pisałem do Ciebie w sprawie toksycznej dziewczyny, rzeczywiście rady, które udzieliłeś były pomocne. Zakupiłem Twoją książkę i jestem ciekawy jej efektów.
    Ostatnio 4 tygodnie temu poznałem pewną dziewczynę na aplikacji randkowej.
    Spotkaliśmy się do tej pory 3 razy. Jest bardzo ładna i inteligentna co od razu wzbudza pewne podejrzenia, że taka osoba powinna sobie na spokojnie poradzić bez tego typu aplikacji. Jednak ona jest trochę inna piszę dosyć długie wiadomości jakby mini rozprawki o swoim dniu i jakichś zainteresowaniach. Pierwsze spotkanie zaaranżowałem ja, kolejne ona chciała się spotykać raz w tygodniu. Nie jest to problem, tylko fakt tego, że pisze do mnie codziennie opisując co robi i też pyta co ja robię, znamy się dosyć krótko i uważam, że nadajemy na innych falach, mamy jedno wspólne zainteresowanie. Strasznie dużo rozmawia, najczęściej o sobie albo o pracy albo o jakichś rodzinnych sprawach. Ostatnio kiedy ją odprowadzałem, pożegnałem się z nią i życzyłem jej szczęśliwego nowego roku. Tego samego dnia napisała żebym do niej wpadł na wieczór za 2 dni (nie mieszka sama z tego co wiem) Chodzi o to, że nie znam do końca jej motywy, a ostatnie spotkanie było dwa dni temu. Zamierzam pójśc i zobaczyć co się wydarzy, czy myślisz, że ta kobieta może być niedowartościowana?

    Reply

    Paweł Grzywocz December 20, 2022 at 17:13
    Arek January 9, 2023 at 20:16

    Nie mogę rozpracować pewnej dziewczyny.
    Od początku zachowuje się bardzo dobrze, zawsze z miłym głosem odbiera telefon, albo oddzwania do mnie, zawsze chętnie i z entuzjazmem zgadza się na spotkania, a studiuje i pracuje jednocześnie i zawsze znajdzie dla mnie czas, zawsze przychodzi na nie punktualnie, zawsze doskonale ubrana i pięknie uśmiechnięta. Ma świetny charakter na żonę, jest czuła, miła, empatyczna, wrażliwa, potrafi pięknie dziękować, darzy mnie szacunkiem, nigdy się nie obraziła, ani pokłóciła ze mną, nie eksponuje swojego ciała nadmiernie, nie ma nałogów, tatuaży, nie lubi klubów, nie ma żadnych cech osoby toksycznej i kontrolującej. Jest atrakcyjna, kobieca, ma 24 lata, przyjmuje pocałunki i czasami sama inicjuje na koniec, albo czeka na mój ruch. Nie ma social mediów i nigdy! nie widziałem jej z telefonem w ręku! Nawet nie wiem jaki ma telefon :) i zawsze go wycisza na randki. Jest pewna swojej wartości, ale nie ma much w nosie. Raczej spokojna, ale nie jest typowym introwertykiem, nie ma żadnych problemów osobowościowych, ani w kontaktach interpersonalnych. Zadaje pytania i podtrzymuje rozmowę, pomaga. Nie robi żadnych problemów, ani gierek. Czasami daje mi komplementy, mówiła że mi ufa i widzi to, że jestem inny, niż reszta. Nie piszemy do siebie prawie nic, co też jest dużym plusem dla mnie, jest stabilna emocjonalnie i potrafi sobie zorganizować czas i ogólnie życie. Raz chciała wiedzieć co może w sobie poprawić i zrobiła to. Dała mi jasno znać, że powinniśmy sobie takie rzeczy mówić. Ostatnio podsuwa mi pomysły na kolejne randki. Na spotkaniach zawsze robimy coś ciekawego, jest dużo zabawy, żartu i trochę historii. Naprawdę mógłbym jeszcze dużo dobrego o niej napisać i jestem pod dużym wrażeniem jej osoby.
    Widujemy się już lekko ponad 4 miesiące, za nami 12 randek i ona jeszcze nic nie zapytała o status relacji, nie porusza w ogóle tego tematu.
    Nigdy nie była o mnie zazdrosna, nie zapytała kiedy się widzimy, ani nie pożegnała się poprzez ?Do zobaczenia?. Nie przeszkadza jej telefon po 7-9 dniach i umawianie na 6 dni do przodu. Jest dość bierna jeśli chodzi o jej własną inicjatywę, tylko raz mnie gdzieś zaprosiła ostatnio i zapłaciła za nas. Wspominała coś, że weźmie mnie jeszcze na karuzelę jak będzie lato. Oprócz jej pocałunków, to jedyny dotyk z jej strony to spacer pod ramię i tyle. Jest dość zachowawcza, nie dostałem nigdy nawet kuksańca w ramię, nigdy się nie łasiła do mnie, nawet jak rzucałem w nią delikatnie śnieżkami, to nie podjęła się rewanżu. Nikomu mnie jeszcze nie przedstawiła, nie zaprosiła do siebie, choć ona żyje w skromnym domu i chyba trochę się tego wstydziła na początku, ale mi to zupełnie nie przeszkadza.
    Ja także nic w kwestii relacji nie mówię, trzymam ramę wyzwania i tajemniczości, jestem gentlemanem, ale po takim czasie jej już dokucza moja tajemniczość i małomówność na typowe, ogólne tematy, co ostatnio mi powiedziała, że musi mnie ciągnąć za język.
    Nie wiem co mam robić, na razie się z nią umawiam, ale trochę mnie to już dręczy, że tyle to trwa, a ja nie wiem o co jej chodzi. Chciałbym wiedzieć czy idziemy razem do przodu, czy rozchodzimy się w tym miejscu. Nie chcę jej skrzywdzić, ani siebie poranić.
    Ona raczej ma małe doświadczenie randkowe, nigdy nie wspominała nic o innych facetach, co oczywiście jest plusem. Kiedyś wspomniała, że pierwszy raz umówiła się z kimś poznanym tak po prostu. Flirtować też tak do końca nie umie, brak jej trochę błyskotliwości i umiejętności pociągnięcia abstrakcyjnych tematów dalej. Całować się umie, jej pocałunki są czułe i namiętne. Mam też nadzieję, że jest dziewicą.
    Może ona nie wie kiedy, co i jak robić, tylko czeka na moją męską inicjatywę, której się poddaje bez najmniejszego ale.
    Przez brak social mediów nie ma też spranego mózgu, w ogóle nie potrzebuje atencji z zewnątrz.
    Jest jedynaczką, może to jest jakiś kierunek.
    Czy zdarzył się komuś taki przypadek? Co to może oznaczać? Według planu 12R, to po takim czasie już powinno być wszystko wiadomo.

    Reply

    Mateusz January 9, 2023 at 22:57

    12 randek w 4 miesiące? Coś tutaj nie gra. 12 randek to powinno być w jakieś 2 miesiące, bo ona powinna się Ciebie zapytać o więcej spotkań i o weekendy. Istnieje duża szansa, że możesz ją w jakiś sposób zanudzać, albo to profesjonalna randkowiczką i spotyka się z nudów. Skoro sama powiedziała, ze musi Cię ciągnąć za język, to może właśnie brakuję Ci tematów do rozmowy/mało żartujesz/spotkania mogą być dla niej nudne/ jesteś mało żartobliwy/ mówisz często o poważnych i smutnych tematach itd. Obstawiam, że jej zainteresowanie może być na poziomie 75% max, bo jak jest ponad 80% to ona chce Cię mieć tylko dla siebie, a na chwilę obecną, to nie jest takie wysokie. Samo bycie wyzwaniem i tajemnicą to też za mało. Poza tym ciężko ocenić całą sytuację, bo nie wiem co do niej mówisz, jak długie są spotkania. Dopóki przychodzi na spotkania i się z Tobą całuję to jest ok i absolutnie bym jej nie skreślał. Nawet się powinieneś cieszyć, bo im dłużej się poznajecie to potem się będziecie bardziej szanować. Ja bym chodził z nią jeszcze tak do 16 spotkania a potem zwiększał przestrzeń i dzwonił po 9 dniach dopiero, umawiał się rzadziej spotykał się na krótsze spotkania, dopóki nie będzie narzekać, co tak krótko i tak rzadko się widujemy. Jeżeli tego nie zrobi i będzie jej to obojętne to jej zainteresowanie było udawane, albo czymś je zabiłeś. Po 6-7 randkach to wiele zainteresowanych kobiet będzie już pytać o więcej spotkań itp. Bądź wyzwaniem, tajemnicą i nie wykładaj się pierwszy, bo usłyszysz, że tylko fajny z Ciebie kolega. Pozdro!

    Reply

    Antoni July 28, 2023 at 01:33

    Hej Paweł liczę na to że odpiszesz bo wiem że czytasz komentarze i interesujesz się tym co twoi czytelnicy do ciebie piszą.

    Mój problem polega na tym że dziewczyna która mi się podoba ( napisze co pamiętam od ciebie że się liczy w rozpoznaniu zainteresowania)

    1 Dała mi numer kiedy spotkaliśmy się po Pracy

    2 pierwszy raz chciałem ją pocałować przed pracą to nadstawiła policzek
    Drugi raz ją pocałowałem ją w usta w kantorku w Pracy hehe
    Trzeci raz odsunęła głowę
    A potem jak powiedziałem jej o moich uczuciach i
    Dała się pocałować dwa razy ( opisałem to w trzecim spotkaniu poniżej

    2 Przyszła na spotkanie (były już trzy spotkania pierwsze po Pracy na chwilę , dwa kolejne umówione) opiszę ci każde z nich

    - pierwsze spotkanie

    Nie pamiętam dokładnie wszystkiego ale było to mniej więcej tak że czekałem po pracy koło wyjścia. Sam nie wiem czy czekałem na nią czy na coś innego ona zapytała jak wracam do domu powiedziałem że busem to powiedziała że mnie odprowadzi na tego busa . usiedliśmy chwilę na ławce na rynku i ona powiedziała że ma tylko chwilę ja się zdenerwowałem bo chciałem posiedzieć dłużej nawet zrezygnowałem z busa kosztem tego że poszedłem potem na nogach do domu .po prostu chciałem z nią posiedzieć. Też było trochę ciszy powiedziałem jej parę rzeczy o sobie z których nie jestem dumny. ( Jestem po odwyku narkotykowym itd) nie wiem dlaczego jej to powiedziałem chyba dlatego że boję się odtrącenia przez dziewczyny kiedy dowiedzą się że brałem narkotyki i że mam trochę kasy do oddania w banku. więc dlatego walę prosto na starcie o tym że brałem narkotyki i że mam długi. Udało mi się wziąć od niej numer.

    - drugie spotkanie

    Zaproponowałem dzień spotkania godzinę ustaliliśmy później ale powiedziała że musi się dowiedzieć czy wtedy nie będzie pracować bo możliwe że będzie miała pracę coś tam pogadaliśmy(ja coś tam do niej mówiłem o tym że jak nie chce się spotkać to nie musimy przecież to nie jest przymus a ona żyje to nie jest tak że ona nie chce się spotkać itd.) powiedziała że w końcu możemy się spotkać nawet jeśli będzie miała pracę to po pracy coś tam coś tam i udało się to spotkanie ustawić. Na spotkaniu ogólnie była stypa było dużo martwej ciszy nie wiedziałem za bardzo co powiedzieć tak naprawdę i tyle. Ja że jestem cholernie zazdrosny kiedy rozmawia z innymi facetami zapytałem jej jak tam randkowanie z “Jankiem” z pracy. padło od niej hasło że Jestem dla niej tylko kolegą i i Janek tak samo . coś tam coś tam i zapytała czy ja liczę na coś więcej..Nie pamiętam ale chyba odpowiedziałem że tak że liczę na coś więcej.Powiedziałem że spoko przynajmniej wiem na czym stoję. ogólnie lipa nudy na tym spotkaniu były.

    Po tym spotkaniu byłem zły i nie odzywałem się jakiś czas w pracy do niej w końcu jakoś wróciliśmy do rozmowy . Pytała czy jadę dzisiaj busem i tak dalej tak jakby chciała zaproponować spotkanie ale jak zapytałem czemu o to pyta to powiedział że nic.
    Powiedziałem jej coś tam że miała szansę się spotykać ze mną normalnie to nie chciała to niech teraz ona proponuje spotkanie no to powiedziała że da znać jak będzie wiedziała jaki ma grafik ( grafik ciągle się nam zmienia więc uznałem to za sensowne) ale dzień albo dwa później przejąłem inicjatywę i sam zaproponowałem trzecie spotkanie

    - Trzecie spotkanie

    zaproponowałem konkretny dzień spotkania mieliśmy oboje wolne wtedy w pracy( ona jest w pracy tylko na wakacje ja na stałe także nie będziemy pracować cały czas razem ) i ona coś tam powiedziała że da mi znać w środę albo niedługo bo rodzina przyjeżdża do niej wtedy i coś tam coś tam. spytałem się czy chce się spotkać bo jak nie chce to nie jest przymus tylko żeby powiedziała szczerze. powiedziała że chce się spotkać tylko nie do końca wie kiedy coś tam coś tam ( bo faktycznie ja mam wolne tylko w czwartek i mamy grafik taki że tylko w czwartek ja i ona mieliśmy jednocześnie wolne bo ona miała w inne dni też ale ja nie)ale powiedziałem jej że jak trzeba to ogarnę wolne we wtorek to powiedziała że we wtorek nie ma szans. no ale zapytałem ją kilka razy i w końcu umówiliśmy się na 12:00 w czwartek. Zmieniliśmy godzinę na 14:00 bo ona tak chciała.

    Przebieg trzeciego spotkania

    Tu już było fajnie (zapytała co będziemy robić i powiedziałem że idziemy na kręgle, ona pyta czy na serio. Bo się właśnie zastanawiała co my będziemy robić na tym spotkaniu.
    Chciałem odpowiedzieć że gówno ale się powstrzymałem hehe.
    poszliśmy popatrzeć na rzeczy do sklepu dziecięcego i Empiku potem poszliśmy na kręgle. takie miejsce wybrałem myślę że spoko.Na kręgach Rozmowa się kleiła był dotyk z jej strony był śmiech na kręglach bardzo dobrze się bawiliśmy też patrzyliśmy w oczy sobie. Itd
    Hehe. No i dobra po tych kręglach poszliśmy na ławkę i tam spróbowałem ją pocałować odsunęła się potem powiedziała coś za dużo sobie pozwalam czy coś takiego i śmiała się. Od tego momentu kiedy ona się odsunęła mnie przepełniło wkurwienie bo wiem z twoich materiałów że jak kobieta odsunie się od pocałunku to za bardzo nie jest zainteresowana więc byłem wkurwiony, przestałem się odzywać na spotkaniu jak dziecko i nic nie mówiłem. Ona pytała mnie o co chodzi no to walczyłem sam ze sobą ale w końcu stwierdziłem że nie mam nic do stracenia i powiedziałem jej że mi się podoba że się zakochałem a ja się jej najwidoczniej nie podobam bo odsuwa się od pocałunku. Powiedziałem już wszystko co myślę że jak kobieta odsuwa się od pocałunku to nie jest zainteresowana że widzę jej sygnały które mówią że nie chce ze mną związku że że teraz to już nie ma sensu i idę do domu . ona próbowała mnie zatrzymać powiedziała że że ona potrzebuje czasu żebyś z kimś się całować że może się jej spodobam nigdy nie wiadomo. Mówiła że trzeba czasu że coś tam ja mówię że jak mi się laska podoba i chce mnie pocałować to się całuję i tak dalej w ogóle powiedziałem jej dużo rzeczy które wiem od ciebie. Żartowałem że zwolnię się z pracy żeby jej nie widzieć i że pójdę się najebać albo kupię narkotyki.( A ona wiedziała że jestem po odwyku i nie wolno mi brać ani pić ,chciałem wzbudzić w niej litość)
    Ona mówiła o swoich teoriach że może się jej spodobam że nigdy nie wiadomo co będzie jutro czemu chce urwać kontakt skoro coś do niej czuje
    coś tam.. Ja poczułem się trochę jak idiota bo może faktycznie po prostu ja ją za szybko chciałem pocałować albo coś. I teraz mam wyrzuty sumienia że mówiąc jej całą prawdę co czuje zmarnowałem szansę która była żeby z tą dziewczyną być zadręczam się że gdybym jej tego nie powiedział i dalej kontynuował spotkania to może by mi się udało ją poderwać i nie odsunęła by się od pocałunku

    Porozmawialiśmy jeszcze chwilę powiedziałem że nie chcę być przyjacielem i powiedziałem jej prosto że nie będę się do niej odzywał w pracy, że powiem jej cześć i tak dalej że nie będę jej unikał ale nie poradzę sobie ze swoimi emocjami i łatwiej mi będzie o niej zapomnieć nie utrzymując kontaktu.

    PO TYM JAK POWIEDZIAŁEM JEJ CO CZUJE ITD
    DAŁA SIĘ POCAŁOWAĆ DWA RAZY BARDZO KRÓTKO W USTA

    Po wszystkim rozeszliśmy się ona poszła w takie inne miejsce w mieście do swojej siostry.
    JA PO GODZINIE ZADZWONIŁEM DO NIEJ POPROSIŁEM ŻEBY WYSZŁA NA CHWILĘ JESZCZE DO MNIE I ZAPYTAŁEM JEJ JAK IDIOTA CZY SĄ SZANSE NA TO ŻEBYŚMY BYLI RAZEM A ONA POWIEDZIAŁA ŻE SĄ SZANSE MYŚLISZ ŻE SĄ SZANSE ROZESZLIŚMY SIĘ

    Paweł to młoda dziewczyna jest aktualnie w liceum ja mam 21 lat ona jest trochę młodsza proszę nie sugeruj się wiekiem bo przecież nie będę szukał 30 40 latki żeby była dojrzała. A że młode dziewczyny są niestabilne emocjonalnie do tego o tym wiem bo oglądam twoje materiały.

    Co mam robić co o tym myślisz czy mam się do niej normalnie odzywać czy mam je unikać bo nie wiem czy potrafię utrzymywać z nią kontakt i się nie wkurwiać jak rozmawia z innymi facetami. Bo przy każdej rozmowie będę dalej sobie robił nadzieję że ona będzie ze mną taki jestem i wiem że tak będzie dlatego nie wiem co robić.
    Czy gdybym miał później próbował pocałować czy byłoby inaczej czy wyjawiając jej całą prawdę o moich uczuciach zepsułem możliwość W związku z tą dziewczyną czy gdybym tak nie postąpił że mówi całą prawdę to czy byłaby szansa że my bylibyśmy razem

    Pozdrawiam

    Reply

    Paweł Grzywocz July 28, 2023 at 02:15

    Na przyszłość postępuj zgodnie z programem 12 randek do związku. W tym przypadku od początku zabiłeś jej zainteresowanie katastrofalnymi błędami, jak brak bycia wyzwaniem, brak samokontroli, brak tajemniczości, nadmierna dostępność, gadanie i dopytywanie o uczucia, całowanie w pracy, podawanie się na tacy, co prezentowało dla niej niskie poczucie wartości, presję na wyniki, nadmierne tempo, nie radzenie sobie z emocjami. Przesłuchaj ten program 10 razy w 10 tygodni, a potem raz w miesiącu do końca życia i naucz się go na pamięć, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.

    Reply

    Leave a Comment

    Previous post:

    Next post: