Jak Pisać Z Dziewczyną SMS – Przykłady SMS Do Dziewczyny

by Paweł Grzywocz on 1 November 2016

Jak odpisywać dziewczynie na sms’y, żeby nie zabić tęsknoty ani jej nie urazić?
O czym pisać z dziewczyną, żeby jej nie zanudzić?

“To nakręca dziewczynę bardzo, bo żaden facet tak z nią nie postępuje i wszyscy się podlizują. Ona wtedy ma uczucie, że stara się o Ciebie, a Ty rozkręcasz się bardzo powoli. Trudno Cię rozszyfrować i stanowisz dla niej wyzwanie, dzięki czemu ona będzie Cię bardzo szanować i doceniać w przeciwieństwie do wcześniejszych pantofli.”

jak pisać z dziewczyną sms przykłady sms do dziewczyny

Jak pisać z dziewczyną SMS, żeby ją bardziej zainteresować i zbudować tęsknotę przed spotkaniem oraz jej nie olewać ani się jej nie przejeść i jej nie zanudzić?

W tym artykule otrzymasz przykłady SMS do dziewczyny, w których zarówno nagradzasz inicjatywę dziewczyny i ją odwzajemniasz, ale jednocześnie budujesz tajemniczość i zwiększasz jej zainteresowanie.

A to dlatego, że przestrzeń między spotkaniami i brak ciągłego kontaktowania się ma potężny wpływ na tęsknotę, świeżość relacji i wysoki poziom szacunku.

Otrzymasz także rozwiązanie na problem typu:

  • “Dziewczyna ciągle do mnie pisze i dzwoni.”
  • “Kobieta ciągle domaga się ode mnie wysyłania sms-ów.”
  • Dziewczyny, które chcą Cię zdominować na telefonicznej smyczy są maniaczkami kontroli i nie nadają się do szczęśliwego związku.

    Poniższe przykłady sms do dziewczyny są bardzo atrakcyjne, więc na pewno nie zniechęcisz żadnej normalnej dziewczyny, tylko ją nauczysz, że niczego konkretnego się
    nie dowie o Tobie przez sms’y i musi zaczekać na spotkanie, żeby móc Cię poznawać
    i się Tobą cieszyć.

    To ogromnie zwiększa szacunek i zainteresowanie dziewczyny do Ciebie oraz również skłania normalną dziewczynę do częstszego umawiania się z Tobą na spotkania.

    Sama zaczyna wtedy gonić Ciebie i o to chodzi, żeby wciągnąć ją w relację, aby starała się tak samo, jak Ty, a najlepiej to bardziej niż Ty.

    Sam wiesz, ile straciłeś w życiu czasu na pisanie, z którego nic nie wynikało, więc po co powtarzać ten zły nawyk w nowym związku i się przejadać oraz nudzić rutynowym, ciągłym pisaniem z dziewczyną sms.

    Poza tym, po co dawać sobie wchodzić na głowę dziewczynie, która chce ciągle pisać sms’y.

    Najlepiej w ogóle nie przyzwyczajać nowo poznanej dziewczyny do pisania.

    Co jednak zrobić, jeśli już zacząłeś pisać z dziewczyną sms’y lub inne wiadomości?

    Czy można to odkręcić i ją tego oduczyć?

    Jak oduczyć dziewczynę “wymagania ciągłego pisania sms-ów” i sprawić, żeby przestała ciągle pisać sms’y

    *** PROBLEM CZYTELNIKA: “Dziewczyna ciągle do mnie pisze” ***

    “Witaj Paweł,

    Małą wiedzą od Ciebie szybko zainteresowałem i zdobyłem dziewczynę.

    Popełniałem trochę błędów, ale w miarę kupowania kursów poprawiam się.

    Tylko muszę teraz wyeliminować błędy, a jeżeli coś zmieniam to kobieta
    myśli, że tracę nią zainteresowanie.

    Pisałem z nią na początku na fb, ale przestałem tam wchodzić i sprawa
    rozwiązana, to przerzuciła się na smsy i pisze mi maile.

    Odpowiadam na nie krótko, bo to stała dziewczyna, aby jej nie olewać.

    To zabija tajemniczość i muszę to wyeliminować, tylko jak
    po 5 miesiącach pisania
    ich to mam zrobić w miarę delikatnie?

    Smsa pisze jej tylko po przyjeździe od niej czy dotarłem do domu,
    bo sama o to prosiła. Na to mogę się zgodzić.

    Sama pisze po spotkaniu prawie zawsze jak było fajnie i gdy ma jakąś
    informacje co 2,3,4 dni coś napisze.

    Wiem jakie są zasady maili i smsów z kursu 77 technik flirtu bo są tam
    moduły tylko nie znalazłem nigdzie jak zmienić to i wyperswadować
    stałej dziewczynie
    gdy na początku nie wiedziałem o tym
    i przyzwyczaiłem ją do tego.

    Jak oduczyć pisania maili i sms-ów stałą dziewczynę?

    Jest jeszcze dziwna rzecz która mnie trapi od czerwca przestała pisać
    smsy ze znakami ż,óź,ł tylko pisze z,o,l bez tych kreseczek to niby
    nic ale nie wiem dlaczego. Może straciła zainteresowanie i sms stały
    się pewnikiem
    i ma gdzieś te znaki i wiadomości. Może pisze tak bo sam
    zacząłem nie odpisywać zawsze tylko krótko i zdawkowo. Coś
    interesującego.

    Pozdrawiam,
    Konrad”

    >>> MOJA ODPOWIEDŹ:

    Hej Konrad!

    Aby oduczyć stałą dziewczynę ciągłego pisania smsów stosujesz dokładnie te same metody, które mają za zadanie nauczyć nowo poznaną dziewczynę, że nie będziecie na telefonicznej smyczy.

    Jak pisać z dziewczyną SMS’y – 4 zasady

    W skrócie 4 zasady pisania z dziewczyną sms:

  • odpisujesz krócej niż ona (mniej oznacza więcej – patrz zasady wyzwania)
  • lekko
  • zabawnie
  • tajemniczo
  • bez żadnych pytajników i niedopowiedzeń, żeby Twój sms już nie wymagał odpowiedzi.
  • Zawsze zanim odpiszesz na sms’a odpowiedz sobie na pytanie:

  • “Czy to, co mam zamiar wysłać pasuje do etapu relacji i jej poziomu zainteresowania?” – tzn. odpisuj adekwatnie do stażu znajomości oraz troszeczkę słabiej niż dziewczyna, aby to ona mogła gonić Ciebie bardziej niż Ty ją, np. ona napisała, że tęskni, to napisz coś podobnego, że też o niej myślisz, zamiast pisać, że ona jest dla Ciebie całym światem i oszalałeś na jej punkcie, bo to zabija Twoją atrakcyjność oraz nie pasuje do jej zaangażowania.
  • “Czy to, co mam zamiar wysłać jest lekkie, tajemnicze, może trochę zabawne
    i emocjonujące? Czy tego typu sms nie jest łajzowatym podlizywaniem się
    i przesładzaniem? Czy to jest atrakcyjne i zwiększy jej ciekawość i tęsknotę przed spotkaniem czy raczej obniży jej ciekawość i tęsknotę przed spotkaniem?”
  • Co odpisać na drugą wiadomość sms?

    Gdyby dziewczyna napisała drugą wiadomość, to wtedy w taki sam sposób odpowiadasz, jak powyżej, czyli lekko, zabawnie i tajemniczo oraz ewentualnie dodajesz teksty, żeby “zachowała to na spotkanie/pogadacie o tym na spotkaniu”.

    Następnie już nie musisz odpisywać trzeci raz, jeśli powiedziałeś, że ma zachować to na spotkanie, więc już nie musisz odpisywać kolejny raz, gdy spotkanie jest już umówione.

    Jeśli nie jest umówione, to należy oddzwonić na sms’a i ustalić termin spotkania.

    Dziewczyna pisze sms, bo sprawdza, na ile może sobie pozwolić, sprawdza, czy może Ci wejść na głowę i terroryzować przez sms’y, szuka uwagi, a być może chce się już po prostu ponownie spotkać albo po prostu tęskni i chce Ci o tym powiedzieć, żeby Ci było miło, dlatego weryfikujesz to poprzez ustalenie spotkania, oddzwaniając na jej sms’a, jeśli minęło już oczywiście kilka dni od spotkania.

    A jeśli ona na drugi dzień już atakuje Cię sms’ami, to odpisuj w tajemniczy sposób, jak powyżej i czekaj aż dziewczyna spyta “KIEDY” albo powie coś o “SPOTKANIU”. Wtedy masz znak, że ona chce się już umówić.

    Jeśli ona nie zapyta “KIEDY” ani nie powie Ci nic o spotkaniu się, to niech sobie jeszcze poczeka kilka dni i dopiero wtedy zadzwoń, żeby się umówić.

    Gdy już termin spotkania jest ustalony, to nie masz obowiązku pozostawania
    w kontakcie sms, a dziewczyna nie ma prawa wymagać od Ciebie ciągłych smsów!

    Dziewczyny, które wymagają ciągłego pisania sms-ów są niedowartościowane, kontrolujące i nie potrafią funkcjonować samodzielnie.

    To wampiry emocjonalne!

    dziewczyna wymaga smsowSą kulą u nogi, szukają pantofla
    i niewolnika
    , więc należy je albo zostawić albo, gdy zapyta na spotkaniu, dlaczego mało z nią piszesz, to wtedy wytłumaczyć jej na spotkaniu, że wolisz z nią rozmawiać twarzą w twarz i widzieć jej oczy, słyszeć jej głos, zamiast coś pisać.

    Chyba, że nie masz żadnej godności i chcesz być jej pantoflem, ponieważ sam jesteś niedowartościowanym dzieckiem, to trudno.

    Możesz się męczyć na własne życzenie, bo taka dziewczyna wymyśli wiele innych problemów, byle tylko kompletnie zdominować Twoje całe życie.

    Przykłady sms do dziewczyny – Jak pisać z dziewczyną sms:

    Najpierw podziękuj za wiadomość, powiedz coś tajemniczego.

    Poniższe teksty dopasuj w zależności od sms’a dziewczyny i etapu znajomości. Jeśli napisała coś bardziej uczuciowego, to nagródź ją jakąś miłą odpowiedzią.

    Możesz również dodawać czasami emotikonę z uśmiechem, żeby wzbudzić więcej emocji. Możesz także co drugi raz odwzajemniać jej emotikonę “;*”, ale to tylko w stałym związku i znowu nie za każdym razem, żeby to miało wartość oraz, aby unikać monotonii.

    Pamiętaj z zasad wyzwania, że sporadyczne jest wartościowe (analogia do podaży diamentów), a powszechność i rutyna prowadzą do pogardy i braku szacunku.

    Przykładowe odpowiedzi sms do dziewczyny:

  • “wiem, że tęsknisz”
  • “dziękuję za miłe słowa”
  • “wkrótce się dowiesz…”
  • Przykładowe odpowiedzi sms do stałej dziewczyny:

  • “wkrótce Cię przytulę/pocałuję”
  • “wkrótce porozmawiamy…”
  • “też o Tobie myślę”
  • A gdyby napisała drugi raz, to wtedy znowu odpisujesz coś lekkiego, zabawnego, tajemniczego i kończysz słowami:

  • “pogadamy na spotkaniu”
  • “zachowaj to na spotkanie”
  • “wytrzymaj jeszcze do spotkania”
  • “wkrótce się spotkamy”
  • “dowiesz się na spotkaniu”
  • Z czasem dziewczyna przestanie pisać trzeciego lub nawet drugiego sms’a, bo nauczy się, że wasze SMS’y są tylko takim przypomnieniem sobie o waszym istnieniu, informacją o tym, że ona tęskni, myśli o Tobie lub krótką relacją, co porabia.

    Ona w końcu zrozumie, że niczego się przez sms’y nie dowie ani Cię nie wciągnie
    w ciągłe pisanie sms’ów.

    Po drugim lub trzecim sms już nic nie pisz.

    Ona ma się uczyć, że pogadacie na spotkaniu i ma się do tego dostosować i czekać grzecznie na spotkanie.

    dziewczyna ciągle pisze smsy iwymaga smsowJeśli chce wirtualną papugę do pisania, to niech poszuka jakiegoś frajera, który nie ma nic ciekawszego do roboty oprócz pisania słodkich smsów aż się nimi nie przejedzą
    i nie stracą kompletnie wartości.

    Jakby się obrażała to jest maniaczką kontroli.

    Co odpisać, gdy dziewczyna opisuje Ci swoje życie w sms’ie?

    Gdy ona Ci opisuje swoje życie w smsie/mailu, to wtedy jej pogratuluj jej małych sukcesów i nic nie mów o sobie oprócz:

  • “U mnie super, nigdy nie było lepiej”
  • “U mnie dobrze”
  • “Pogratuluję Ci na spotkaniu”
  • “Opowiem Ci, co u mnie na spotkaniu”
  • Pamiętaj, że dziewczyna, jak wszyscy ludzie, robią coś z egoistycznych pobudek
    i każdego człowieka najbardziej interesuje on sam. Tak działa nasze ego, nasza egoistyczna natura.

    Podobnie dziewczyna, która pisze do Ciebie sms chce uzyskać jakieś emocje.

    Jakie emocje?

    Np. poczucie, że jest ważna, że o niej myślisz, że Ci się podoba, co Ci się w niej podoba itp. czyli coś na jej temat.

    W związku z tym, gdy napiszesz w smsie, że byłeś na siłowni albo zjadłeś obiad, to nic nie wnosi do interakcji.

    To zerowe dla niej emocje. To nudne jak flaki z olejem, dlatego nie pisz nigdy suchych faktów, co u Ciebie słychać i zostaw te informacje na spotkanie.

    Tym bardziej wzbudzisz jej ciekawość, gdy ona się spyta o jakiejś Twoje wyniki egzaminu itp. a Ty jej odpiszesz: “Powiem Ci na spotkaniu.”

    To doprowadza dziewczyny do pozytywnego szaleństwa z tęsknoty i wyczekiwania na spotkania

    Na spotkaniu możesz przynajmniej opowiadać w interesujący i barwny sposób nawet
    o największych banałach. W smsie tego się nie da zrobić, bo nie ma mowy ciała i tonu głosu, które odpowiadają za jakieś 90% komunikacji.

    Dlatego najlepiej jest odpisywać krótko i tajemniczo, że pogadacie na spotkaniu
    i podtrzymywać jej CIEKAWOŚĆ.

    Taki sms od Ciebie ma nie wymagać odpowiedzi z jej strony.

    Np. ona pisze, co zrobiła.

    Ty piszesz:

  • “Super, gratuluję”
  • albo

  • “Cieszę się, że Ci się udało”
  • albo

  • “Tak trzymaj, dobra robota”
  • A gdy ona spyta, co u Ciebie, to oprócz, że “dowie się na spotkaniu”, możesz do stałej dziewczyny napisać:

  • “U mnie super”
  • “U mnie bardzo dobrze”
  • co odpisać dziewczynie na co tam słychaćPoza tym ją nie interesuje tak naprawdę, co
    u Ciebie, tylko czy i co o niej myślisz.

    Oczywiście nie musisz za KAŻDYM razem pisać to, co dziewczyna chce usłyszeć.

    Naszym zadaniem jest zwiększać zainteresowanie i ciekawość dziewczyny, a żeby to osiągnąć trzeba ją również frustrować tęsknotą, przestrzenią i tajemniczością, ponieważ budowanie zainteresowania nie polega na dawaniu dziewczynie wszystkiego, czego ona chce.

    Wówczas największe łajzy i lizusy byłyby w związku z dziewczyną, która się o nich stara oraz ich SZANUJE. Natomiast tacy faceci są pantoflami pod butem swoich sfochowanych dziewczyn, a udany związek to mają tylko na zdjęciach.

    Możesz sam się o tym przekonać, gdy dasz sobie wejść na głowę takiej dziewczynie
    i jeszcze w dodatku, gdy już Cię przeżuje i się dowartościuje, to potem dostaniesz po jakimś czasie kopa, gdy się jej nie znudzisz.

    Być może taka niedowartościowana maniaczka kontroli zasadzi Ci kopa dopiero po 10 latach wampiryzmu emocjonalnego, ale finalnie go zasadzi, a jeśli nie, to uczyni
    z Twojego życia mękę.

    Jeśli nie byłeś nigdy w związku z taką maniaczką kontroli, to nie masz pojęcia o tym, czy jakaś łajzowata para jest w udanym związku czy tylko się na taki kreują.

    Wracając do odpowiedzi na jej sms’a z pytaniem, co u Ciebie.

    Zamiast pisać, co u Ciebie, napisz coś o niej i nie musisz tego robić na siłę i za każdym razem, bo ona tak chce. Dawkuj to i napisz raz bardziej czule, a raz bardziej ogólnie, czyli:

  • “Myślałem dzisiaj/wczoraj/rano/wieczorem o Tobie”
  • “Myślę o tym, jak Ci popatrzę głęboko w oczy”
  • “Marzę o spotkaniu z Tobą”
  • “Umieram z tęsknoty ; )”
  • “Myślę o Twoich puszystych włosach”
  • “Myślę o tym, aż skosztuję znowu Twoich ust”
  • Chodzi o to, żebyś czasem napisał cokolwiek w stylu, że “u Ciebie dobrze”, aby ona nie mogła Ci zarzucić, że nigdy jej nie mówisz, co u Ciebie słychać, jakby to była jakaś chora tajemnica, dlatego z czasem rozwoju relacji dawaj w sms’ie jakieś minimalne
    i ogólne informacje, że u Ciebie w porządku.

    Poziom Twoich uczuć w smsie dopasuj do niej i etapu relacji.

    Gdy ona pisze coś romantycznego, to też odpisz coś romantycznego, tylko bez przesady (romantyczne nie oznacza wulgarne – chcemy uniknąć wizerunku faceta świni, który myśli tylko o jednym).

    Skup się bardziej na tym, co widzialne, bo to jest najbardziej emocjonalne, czyli pocałunek, przytulenie, zapach – generalnie zmysły.

    Natomiast lepiej unikać takich abstrakcyjnych, ogólnych, nic nie znaczących właściwie słów, jak radość, szczęście, miłość, bo to może dla każdej osoby coś innego oznaczać, czyli nic.

    Staraj się być jak najbardziej precyzyjny w opisywaniu uczuć, np.

  • “Serce mi szybciej bije, gdy o Tobie myślę”
  • albo

  • “Gorąco mi się zrobiło na myśl o naszym spotkaniu”
  • Albo jakie emocje w jej ciele wywołasz, np.

  • “Powącham Cię za uszkiem, że przejdzie Cię dreszcz”
  • “Będę Cię głaskał na spotkaniu”
  • “Potrzymam Cię za rękę”
  • “Pomasuję Ci kark”
  • “Pocałuję Cię w szyjkę”
  • To są romantyczne sms’y, bo można je sobie WYOBRAZIĆ. Są to dobre sms’y do stałej dziewczyny.

    Jak sprawdzić, czy sms jest emocjonujący? Odpowiedz na pytanie:

  • “Czy ona będzie potrafiła sobie wyobrazić treść wiadomości?” – chociaż jedno zdanie, bo wiadomo, że “tęsknotę” albo, że u Ciebie w porządku nie można sobie wyobrazić. Natomiast pozostałe opisy gestów i odczuć już można.
  • Przykłady SMS do nowo poznanej dziewczyny (mniej niż 10 do 12 spotkań)

    Do nowo poznanej pisz tajemniczo:

  • “pogadamy na spotkaniu”
  • “dziękuję za pamięć/miłe słowa”
  • a o niej pisz bardzo delikatnie. Nie pisz nowo poznanej dziewczynie przez pierwsze 10 spotkań żadnych słodkich tekstów, tylko delikatnie i ogólnie np., że:

  • “porozmawiacie na spotkaniu”
  • “wkrótce się zobaczycie”
  • “wkrótce spotkacie się”
  • “niedługo spędzicie razem czas”
  • “za kilka dni skupicie się na sobie”
  • “już niedługo będzie się dobrze z Tobą bawić”
  • “lada dzień przeżyjecie wspaniałe chwile”
  • I ucinaj korespondencję, żeby budować napięcie przed spotkaniem i tęsknotę.

    Powyższe przykłady są mniej obrazowe, ale wystarczające dla nowo poznanej osoby.

    Z kolei stuknięte dziewczyny, które wymagają ciągłego pisania sms obrażą się, bo one muszą mieć związek z telefonem. To dlatego niektóre dziewczyny wznawiają kontakt po wcześniejszym odrzuceniu faceta, bo chcą się dowartościować uwagą przez telefon.

    Bardzo dobrze, że się obrażą, bo z taką obrażalską osobą nie da się zbudować udanego związku!

    Gdy stała i normalna dziewczyna wylewa Ci swoje uczucia
    w sms’ie, to odpisz coś romantycznego.

    A potem, jeśli ona drugi lub trzeci raz napisze, to odpisz znowu krótko, tajemniczo
    i w miarę lekko (np. taki sms, że “umierasz z tęsknoty”, to nie wiadomo, czy na serio czy nie, bo ogólnie jesteś tajemniczy i zabawny,jak pisać z dziewczyną sms więc dziewczyna nie wie, czy naprawdę tak tęsknisz bardzo czy tylko tak piszesz, żeby jej było miło) i potem zakończ słowami, że “Pogadamy na spotkaniu”.

    I potem już nie odpisuj kolejny raz, skoro napisałeś, że pogadacie na spotkaniu.

    No chyba, że ona napisze sms’a
    z zapytaniem “kiedy spotkanie”, bo jeszcze nie jest umówione albo coś ultra ważnego, to wtedy odpisujesz naprawdę ostatni raz i koniec albo dzwonisz ustalić termin.

    Ewentualnie, jak ona dalej nie rozumie, to powtarzasz to samo podobnymi słowami: “Powiem Ci/Opowiesz mi na spotkaniu ; )”

    W ten sposób ją tego oduczasz i ona to ograniczy do 1 do 3 wiadomości maksymalnie.

    Odpisuj zawsze stałej dziewczynie, żeby jej nie odrzucać i nie sprawiać jej przykrości.

    Jeśli pisałaby mimo wszystko codziennie, to po prostu odpisuj w kółko podobne sformułowania o spotkaniu aż się jej to znudzi i odpuści.

    Po prostu Ty nie pisz pierwszy nigdy.

    Ewentualnie raz na 2 tygodnie lub 1 raz na miesiąc pierwszy napisz, JEŚLI ONA O TO PROSIŁA, żebyś czasem coś napisał pierwszy. Jeśli nie prosiła, to pierwszy nigdy nic nie pisz i skup się na tym, że od rozmowy są spotkania.

    A gdyby prosiła o sms raz na jakiś czas, to najlepiej zadzwoń do stałej dziewczyny i z nią czasami pogadaj 10 do 15 minut przez telefon, tak po prostu, co słychać, nawet jeśli spotkanie jest umówione. To o wiele lepsze niż jakiś SMS.

    Oczywiście 1 do 2 razy na miesiąc coś takiego wystarczy. Poza tym ona i Ty macie wyczekiwać spotkania!

    W ten sposób związek zawsze jest świeży, a poziom szacunku i tęsknoty wysoki.

  • A gdy ona pierwsza coś pisze, to jej sprawa.
  • Odpisz wtedy krótko, tajemniczo, żeby to nie wymagało od niej dalszych wiadomości.
  • A gdyby napisała drugi raz, to wtedy znowu odpowiedz krótko i napisz,
    że pogadacie na spotkaniu.
  • I potem, jakby tego wymagała sytuacja, to trzeci raz odpisujesz prawie to samo,
    że dzięki za coś tam i pogadamy na spotkaniu.

    Po 2 lub 3 sms’ie możesz zignorować jej wiadomości, bo przecież napisałeś,
    że pogadacie na spotkaniu.

    Ona ma to uszanować.

    W ten sposób ona się nauczy, że relacjonowanie Tobie jej życia przez sms nie ma większego sensu i będzie rzadziej pisać.

    Pogódź się z tym, że sms’y nie są wyznacznikiem jakości związku.

    moja dziewczyna ciągle dzwoni i piszeChcesz związku
    z telefonem?

    Czy chciałbyś sms’y
    z emotami od dziewczyny, która nie chce się spotkać albo nie pozwala się pocałować?

    Nie, bo to strata czasu.

    Smsy to mało znacząca pierdoła. Wystarczy ich nie ignorować i być w nich tajemniczym oraz je ograniczać do minimum.

    Równie dobrze moglibyście wcale nie pisać sms’ów i być szczęśliwą parą, bo liczy się wasze zaangażowanie na spotkaniu a nie jakaś telefoniczna smycz.

    Chyba, że dziewczyna ma wizję związku w postaci wampiryzmu i uzależnienia emocjonalnego, stałej kontroli i stałego kontaktu, to wtedy się nie da z taką normalnie funkcjonować i można jedynie zostać jej pantoflem.

    A jak się nie dostosujesz, to pozostaje znosić jej fochy i potem oduczać ją fochów, czyli problemy się mnożą, bo jesteś pantoflem, to źle, a jak próbujesz przestać nim być, to też źle.

  • Takie dziewczyny są do niczego.
  • Także nie traktuj smsów zbyt poważnie.
  • Odpisuj lekko, zabawnie, tajemniczo, odwzajemniaj jej uczucia w lekki i romantyczny sposób w zależności od stażu znajomości i jej wylewności uczuć we wiadomości, bo jak ona Ci pisze, że tęskni, to nie pisz sucho samego tekstu: “Pogadamy na spotkaniu”, tylko odpisz też coś miłego dla niej, np. “Ja też dzisiaj rano o Tobie myślałem ; )”

    Albo napisz, kiedy o niej myślałeś, o jakiej porze, za czym w niej tęskniłeś, za zapachem jej włosów, za jej oczami, za jej śmiechem/uśmiechem/, za jej obecnością, za jej energicznością.

    Oczywiście powyższe teksty tylko do stałej dziewczyny.

    Nowo poznana raczej nie napisze, że tęskni, a gdyby tak napisała, to ustal spotkanie albo napisz, że wkrótce zaspokoisz jej tęsknotę.

    A jakby znowu odpisała, to już nic nie odpisujesz.

    Albo jeśli zadała jakieś pytanie, to odpowiadasz tajemniczo i potem dodaj, że pogadacie na spotkaniu.

    Generalnie trzymaj się zasady, że ona powinna wysyłać więcej wiadomości niż Ty.

    Nie musisz zawsze odpisać tyle samo razy, co ona.

    Czyli np. Ty odpisałeś i potem ona napisała drugi raz, a Ty już nic. Wychodzi, że ona napisała 2 razy, a Ty tylko raz.

    To jest ok! Niech się uczy, że wystarczy 1 Twoja odpowiedź sms i koniec. Być może byłeś zajęty i już nie mogłeś dalej pisać. Oceń to na podstawie treści jej wiadomości.

    Co drugą lub trzecią sytuację możesz odpisać tyle samo razy, co ona, jeśli wiadomość tego wymaga, ale w sumie wyjdzie wtedy maks 2 do 2 lub 3 do 3.

    Możesz raz odpisywać tyle samo razy, co ona napisała, a czasami mniej. Niech się zastanawia, co robisz.

    Sprawdzasz również, czy ona jest obrażalska i kontrolująca oraz czy zerwie znajomość
    z powodu braku sms’owej niewoli.

    Najlepiej by było, gdy ona napisze, że tęskni, potem Ty, że masz podobnie, i jeśli ona odpisze znowu, że jesteś cudowny czy coś takiego, to możesz odpisać (lub już nic nie odpisywać) i nagrodzić jej staranie i zaakceptować komplement słowami:

  • “Masz dobry gust”
  • albo

  • “Też Cię lubię ; )”
  • albo

  • “Dostaniesz więcej mojej cudowności na spotkaniu ; )”
  • Zauważ, jak sprytną metodą jest odwracanie ról w trzecim przykładzie. Bierzesz komplement, który dostałeś od dziewczyny i zamiast go odwzajemniać na siłę
    w przewidywalny sposób, to mówisz, że ona będzie mogła się Tobą jeszcze bardziej nacieszyć na spotkaniu : ).

    To genialne.

    Nakręca dziewczynę bardzo, bo żaden facet tak z nią nie postępuje i wszyscy się podlizują. Ona wtedy ma uczucie, że stara się o Ciebie, a Ty rozkręcasz się bardzo powoli. Trudno Cię rozszyfrować i stanowisz dla niej wyzwanie.

    Dziewczyna Cię zdobywa! To wspaniała sprawa i o to właśnie chodzi, żebyście oboje byli szczęśliwi.

    Kobieta pragnie starać się o faceta, tylko żaden nie daje jej ku temu okazji!

    Takie myślenie możesz wypracować, słuchając Audio Actions Steps z 12 randek, czyli pojmując zasady wyzwania oraz poprzez 77 technik flirtu.

    I potem nie musisz już nic odpisywać. Liczy się wasze zachowanie na spotkaniach!

    SMSów mogłoby w ogóle nie być i byłoby dobrze.

    Jak pisać z dziewczyną sms – Kiedyś nie było sms’ów
    i jakoś się ludzie spotykali

     
    Kiedyś ludzie nie mieli sms’ów i jakoś spotykali się na randki (proszę nie mylić tego
    z jakością związków, bo to, że ludzie są w związkach wcale nie oznacza, że są w szczęśliwych związkach – rozmawiamy tutaj o metodach komunikacji telefonicznej, które w nadmiarze psują jakość związku).

    Także wychodzą smsy w stosunku 2 do 2 lub maks 3 do 3, a potem już nie musisz dalej pisać.

    Ewentualnie, że pogadacie na spotkaniu. Dostosuj to do treści wiadomości, jak powyżej w przykładzie o cudowności. Np. ona mówi, że nie może się doczekać, a Ty na to:

  • “Twoją tęsknotę zaspokoję na spotkaniu ; )”
  • Zwykle dziewczyna chce, żebyś tylko odpisał jej coś miłego i potem przestanie.

    Tak powinno być.

    A jakby chciała więcej niż 2 do 3 sms’y, to zgaś ją, że pogadacie na spotkaniu ; ) i już nie odpisuj potem tego dnia.

    Generalnie do znudzenia w taki sposób piszesz, nawet gdyby pisała codziennie.

    Gdyby pisała codziennie, to wtedy zaczynasz bardziej sucho odpisywać, że pogadacie na spotkaniu i żeby zachowała to na spotkanie, bo gdybyście codziennie pisali romantycznie, to się to przeje i straci wartość.

    Możesz nawet powiedzieć takiej dziewczynie kiedyś przez telefon:

  • “Słuchaj, powiedziałaś ostatnio, że zachowasz to na spotkanie. Czy kłamałaś? Ok, w takim razie porozmawiamy o tym na spotkaniu”
  • Gdyby kiedyś pytała, “dlaczego”, to powinno wystarczyć wytłumaczenie, że chcesz widzieć jej oczy, twarz, słyszeć jej głos. Unikaj negatywnych sformułowań w stylu: “Nie lubię sms”. Skup się bardziej na niej, że chcesz ją widzieć i z nią rozmawiać oraz na tym, żebyście mieli dużo tematów do rozmowy.

    o czym pisac z dziewczyna zeby jej nie zanudzicA jeśli ona się obrazi, że jednak potrzebuje ciągłego kontaktu sms, to najlepiej byłoby ją zostawić, bo takie osoby są toksyczne i nie nadają się do szczęśliwego związku.

    Mógłbyś jej wyłożyć cały ten artykuł
    i cały temat wampiryzmu emocjonalnego.

    Tłumaczyć, że potem nie ma tematów na spotkaniach i to jest chore uzależnienie od telefonu i uwagi przez telefon.

    Niestety większość takich dziewczyn nie chce się zmieniać, dlatego najlepiej je olać.

    Sam wiesz, ile trudu i pracy wymaga Twoja świadoma zmiana, a co dopiero ma zrobić dziewczyna, która nie jest świadoma swojej głupoty i nie chce sobie niczego uświadamiać, tylko obraża się, jak dziecko, które NIE CHCE niczego przemyśleć ani zrozumieć.

    Taka dziewczyna nawet nie potrafi się komunikować, jak dorosły człowiek i spokojnie rozmawiać, a co dopiero być zdolną do autorefleksji i zastanowić się, czy jej chore wymagania ciągłego pisania sms w ogóle mają jakikolwiek sens.

    Cóż, większość dziewczyn się niestety nie nadaje do zdrowego związku.

    Dlatego sukces zależy od tego, jak szybko skreślasz te niewłaściwe, bo im szybciej je skreślasz, tym szybciej trafisz na tę właściwą dziewczynę. A w tym celu trzeba regularnie zagadywać.

    Pocieszające jest, że w tym tłumie wariatek wystarczy znaleźć jedną normalną dziewczynę.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Paweł Grzywocz
    “Każdego dnia zrób jedną małą rzecz, której się boisz”
    “Zawsze inwestuj w rozmowę”
    “Bez prawdziwego zainteresowania kobiety nic nie może się zacząć ani trwać”
    “Do rozwodu wystarczy jeden toksyczny charakter”

    Jak zdobyć dziewczynę w 12 randek
    PewnoscSiebieW90Dni.pl
    77 Technik Flirtu
    Wolność od pornografii i masturbacji w 90 dni
    Jak-Zdobyc-Dziewczyne.pl/mapa-sukcesu

    P.S.

    Napisz, czy zacząłeś już pisać z dziewczyną sms w tajemniczy sposób? Czy spotkałeś się z dziewczyną, która ciągle do Ciebie pisze i wymaga smsów?

    jak zdobyc dziewczyne w 12 randek


    Jeśli spodobał Ci się artykuł, to odbierz bezpłatny raport i zaawansowane porady mailowe:

    Twój email posłuży tylko i wyłącznie
    do komunikacji między nami.

    email
    VN:F [1.9.20_1166]
    Oceń Wpis:
    Rating: 4.9/5 (7 votes cast)
    Jak Pisać Z Dziewczyną SMS - Przykłady SMS Do Dziewczyny, 4.9 out of 5 based on 7 ratings

    Poszukiwano

    • co pisac do kolezanki zeby ja poderwac
    • co napisać dziewczynie
    • co smiesznego napisac do dziewczyny
    • jak napisać esemesa do kobiety którą kocham
    • jak przywitac dziewczyne sms

    Podobne wpisy:

    Zostaw swój komentarz...

    { 43 comments… read them below or add one }

    Cris November 1, 2016 at 21:11

    Ostatnio na spotkaniu miałem taką sytuację apropo SMSów. To było 4 spotkanie. Dziewczyna powiedziała mi, że mógłbym się choć czasami odezwać i do niej napisać, na co odpowiedziałem tekstem Pawła o patrzeniu w oczy, uśmiechu itp. Zadziałało wg mnie ze 100% skutecznością. Odniosłem wrażenie, że zrobiło się jej miło wręcz.
    Kolejną ciekawą rzeczą było stwierdzenie, ze ona i jej siostra nazywają ją “dziewczyną na telefon” bo tylko dzwonię, żeby się spotkać (tutaj wydaje mi się, że testowała mnie, czy się będę tłumaczył). Ja to zbiłem humorem i zacząłem ją tak przez chwile nazywać, na co zareagowała śmiechem i temat się zakończył.
    Nurtuje mnie jednak jeszcze jedna kwestia, a mianowicie zapraszała mnie zaraz jak po nią przyjechałem do siebie do domu, ale odmówiłem, ponieważ spotkanie zaplanowałem już wcześniej w inny sposób (punkt widokowy, później cymbergaj, wypiliśmy herbatę i ona zjadła ciastko (ja się odchudzam haha) a na końcu poszliśmy do Empiku, gdzie nawet kupiła sobie książkę). Podczas dojeżdżania już do jej domu znów przypomniała, że zaproszenie dalej aktualne. Podziękowałem jej za zaproszenie i powiedziałem, że skorzystam innym razem.

    Pawle uważasz, że dobrze postąpiłem? To była jej inicjatywa tylko i wyłącznie, ja nawet nic nie wspominałem o spotkaniu w domu.

    Co w przypadku, gdy na 5 spotkaniu znowu mnie zaprosi? Wejść na 15-20 min?
    Ostatnie spotkanie trwało 3h i 25 min, więc nie chciałem go przedłużać..
    Mówisz, żeby inicjatywę dziewczyny jednak akceptować, więc chciałbym wiedzieć co robić w przypadku, gdyby znowu mnie zapraszała do siebie (to by było 5 spotkanie).
    Ewentualnie proszę odeślij mnie do konkretnego odcinka czy artykułu, ponieważ szukałem, ale nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi na moje pytanie.

    Reply

    Grzywocz November 1, 2016 at 22:00

    Bardzo dobrze zrobiłeś, ponieważ warto odmówić zaproszenia do domu za pierwszym razem i dopiero za drugim razem się zgodzić. Tak, następnym razem się zgadzasz, wchodzisz na około 30 minut w zależności, ile już spotkanie trwało i siadasz na krześle, obserwując czy ona będzie chciała, żebyś przyszedł usiąść bliżej niej. Było o tym trochę w artykułach: “Dziewczyna boi się związku i zaangażowania” oraz “Jak postępować z kobietą po przejściach”

    Reply

    Andrzej Leszno WLP November 2, 2016 at 10:34

    Jeszcze nie przeczytałem całego art tylko pobieżnie ale co mogę powiedzieć ja takie dziewczyny olewam co potrzebują 50 sms dziennie . Niektórym się wydaje że sms to wyznacznik związku ciekawe jak ludzie sobie radzili jak nie było elektroniki dodam jeszcze że to wcale nie było tak dawno temu jak na standarty historyczne bo jakieś 20 lat temu i co były związki śluby i zdecydowanie mniej rozwodów . Śmieszą mnie osoby które potrzebują ciągłego kontaktu sms i tutaj zarówno facet jest winny jak i kobieta bo co to za facet co pozwala sobie tak wejść na łep .

    Reply

    Andrzej Leszno WLP November 3, 2016 at 13:43

    Na chwilę obecną nie mam parcia na związek wielu ludzi lansuje się i pokazuje jaki to ma udany związek wywalone zdjęcia z wakacji na fejsie i jakie to wszystko jest cacy a tam naprawdę wielu facetów jest pod butem swojej panny i niema jaj żeby skończyć taki związek . Ja na dzień dzisiejszy mam w dupie czy będę miał dziewczynę czy nie teraz mam nieco inne prioorytety bo szukam pracy poprzednią musiałem zakończyć ze względu na skandaliczne zachowanie poprzedniego pracodawcy zarówno płacowe jak i podejście do pracownika . Praca w delegacjach zajmowałem się przewozem osób woziłem nawet koszykarzy 1 ligę dała mi jedną rzecz radze sobie sam tyle razy byłem sam z obcymi ludźmi w delegacjach że na dzień dzisiejszy nie boję się pojechać na wekkend w góry sam i kobieta wcale nie jest mi potrzebna może być ale nie musi .

    Reply

    Kurdystan November 3, 2016 at 14:03

    Stawiasz za wzór Stallona który został 1500 razy olany zanim dostał rolę. I to ma być sukces? To żaden sukces tylko pozbawiające godności skamlanie aż ktoś łaskawie nie potraktuje cie jak śmiecia. Po pierwsze gdyby się nadawał na aktora to od razu dostałby rolę. Po drugie co to za satysfakcja dostać rolę za 1500 razem skoro innym udało się od razu?

    Reply

    Grzywocz November 3, 2016 at 15:16

    Nie słyszałem o sukcesach, które udały się od razu, bo takich nie ma, chyba że masz znajomości. Stallone mógł zostać zwykłym aktorem albo być w jakiejkolwiek innej branży i też by odniósł sukces, ponieważ jest wytrwałą osobą.

    Ale on nie chciał się poddać. Chciał coś przekazać tym swoim filmem “Rocky”. Gdyby się poddał, to by tego filmu nie było i nie mógłby nas inspirować.

    Michael Jordan nie dostał się do drużyny szkolnej w liceum.

    Walt Disney został zwolniony z pracy w gazecie za “brak kreatywności i oryginalnych pomysłów”.

    Tak to działa, że zanim się zacznie wygrywać, trzeba się nauczyć przegrywać. Takie są zasady.

    W przeciwnym wypadku dziecko, które się potknęło, powinno powiedzieć: “To jest bez sensu, będę tylko raczkował”.

    Reply

    Kurdystan November 3, 2016 at 16:03

    W wielu artykułach pisze ,,nie warto się poddawać ponieważ Jordan nie dostał się do szkolnej drużyny w liceum a odniósł sukces,, gdyby twoja teoria prawdziwa to byłyby także artykuły ,,Shaquille O?Neal nie dostał się do szkolnej drużyny w liceum a odniósł sukces,, , ,,Kobe Bryant nie dostał się do szkolnej drużyny w liceum a odniósł sukces,, , ,, Magic Johnson nie dostał się do szkolnej drużyny w liceum a odniósł sukces,, itd. A prawda jest taka że większość ludzi sukcesu odniosła go może nie od razu ale na pewno nie musieli o sukces skamlać.

    Reply

    Grzywocz November 3, 2016 at 16:32

    Masz zerowe pojęcie o biografii M. Jordana, ale co tam: “Nie znam się, ale się wypowiem.” O pozostałych koszykarzach też masz zerową wiedzę. Ile biografii koszykarzy przeczytałeś? Zero. To kompletna nieprawda, co napisałeś o pozostałych koszykarzach, dlatego nie ma takich artykułów. Czerpiesz informacje z powietrza.

    Poza tym, skoro tak się czepiasz jakiegoś żebrania o sukces, to prawdopodobnie błędnie mylisz wytrwałą pracę nad jakimś projektem lub umiejętnością z żebraniem o szansę u kobiety, która nie jest zainteresowana. Jedno nie ma żadnego związku z drugim. Wytrwałość w pracy nad sobą to jedna dziedzina. Brak zainteresowania u danej dziewczyny to druga dziedzina, ponieważ nie da się zmusić żadnej dziewczyny do bycia zainteresowaną, więc należy je olewać.

    Można jedynie udoskonalać własne życie i swoją męską osobowość, aby podobać się większej ilości dziewczyn niż wcześniej. Narzekanie i roszczeniowa postawa ofiary nie są męskie. To dziecinne tupanie nóżką i oczekiwanie, że Ci gwiazdka z nieba spadnie.

    Przeczytaj artykuł: 12 powodów, dlaczego nie masz dziewczyny”

    Chyba, że się mylę i po prostu uważasz wytrwałe dążenie do celu za żebranie. Np. ktoś chodzi na siłownię i zdrowo się odżywa, żeby mieć męską sylwetkę, mimo że jest genetycznie chudy, więc jego sylwetka będzie wyżebrana.

    Albo ktoś jest bezrobotny i zamiast tylko wysyłać cv zza komputerka chodzi na różne spotkania networkingowe i przy okazji nawiązywania znajomości pyta, kto mógłby skorzystać z jego umiejętności, więc znalezienie pracy poprzez pytanie się ludzi o pracę jest wg Ciebie wyżebrane.

    Takie mylenie pracowitości z żebraniem prowadzi jedynie do tkwienia w beznadziejności. Typowo polskie narzekanie i poddawanie się zanim się cokolwiek zrobi.

    Albo czegoś chcesz i do tego dążysz albo tylko oszukujesz się, że chcesz, jeśli nie pracujesz w tym kierunku wystarczająco intensywnie. W ten sposób można się wiele lat oszukiwać, że coś tam robimy, a tak naprawdę robimy niezbędne minimum i efekty przychodzą dosłownie 10 razy później albo wcale.

    Reply

    Kurdystan November 3, 2016 at 17:01

    Ale ty wykręcasz kota ogonem, mi tu wcale nie chodziło o baby. Ale skoro już zszedłeś na ten temat to się do tego odniosę. Sytuacja w której facet zagaduje do laski, ta go olewa, podchodzi do drugiej ona go zlewa, podchodzi do trzeciej…. jest równie żałosne co żebranie u szanse u kobiety. Dlatego lepiej być samemu.

    Reply

    Grzywocz November 3, 2016 at 17:27

    Dlatego polecam podchodzić głównie do dziewczyn, które wysyłają do nas oznaki zainteresowania a nie do byle jakich i byle gdzie. Bycie samemu dla większości ludzi wcale nie jest dobre. A jeśli dla Ciebie lepiej jest być samemu, to po co czytasz moją stronę, która jest o zagadywaniu do dziewczyn i budowaniu trwałego związku.

    Reply

    Arek January 29, 2018 at 17:53

    Kurdystan – masz niewyobrażalnie ograniczone myślenie, skoro piszesz takie brednie.
    Powodzenia w życiu.

    Reply

    Jacek November 3, 2016 at 19:00

    Kurdystan nie załamuj się:), wychodź w miejsca gdzie potencjalnie przebywają dziewczyny i gadaj najpierw z facetami bo kobiety często stoją z boku i kątem oka skanują z kim tu warto pogadać i nagle pojawiają się obok Ciebie albo zerkają, wiec warto tak jak Paweł mówi czytać oznaki zainteresowania i nie biegać za dupami .Ostatnio poszedłem na papierosa i kawę w trakcie przerwy na wykładzie do palarni i zagadałem z automatu z do 3 studentów z pytaniem o rok i wydział ,wyszło, że studiują na tym samym kierunku tylko ja na 3 roku jestem a oni na 1.Opowiadałem im co ich czeka w kolejnych latach. Po kilku minutach rozmowy z nimi nagle podeszły do mnie ich 2 koleżanki co stały nieśmiało w rogu i z nikim nie rozmawiały , z wydawało by się durnym pytaniem o którym każdy wie : do której czynny jest dziekanat? , nawet nie musiałem za żadną biegać, wystarczyło zbudować dowód społeczny rozmawiając z kimkolwiek a one same podeszły i zadały mi pytanie w cichej nadziei , że pociągnę rozmowę i pogadam z nimi.

    Reply

    Grzywocz November 4, 2016 at 07:51

    Świetny przykład poznawania z kontekstem i bez gonienia dziewczyn. Tak samo robi się to w miejscach z kontekstem poza uczelnią, o których mówię w artykule “Gdzie szukać wartościowej dziewczyny do związku”. Natomiast osoba z negatywnym myśleniem powie: “Nie pójdę w jakieś miejsca z kontekstem, żeby się uczyć towarzyskości i poznawać nowe osoby, bo to jest żebranie”. Takie osoby nie chcą same sobie pomóc, tylko narzekają. Wszyscy moi dawni koledzy mieli takie nastawienie. Byłem sam, zdany tylko na siebie i Internet. Dopiero, gdy osiągnąłem to, co chciałem, założyłem stronę i ją rozwinąłem, to po jakiś 4 do 5 latach kilku z nich trafiło na moją stronę, bo ich przycisnęła samotność albo rozpadł się długi związek lub kilka krótkich relacji. A wielu pewnie jakoś tam przędzie lepiej lub gorzej i zadowalają się tym, na co ich stać, nie zdając sobie nawet sprawy, ile rzeczy można by zrobić bardziej świadomie i lepiej. Trzeba chcieć sobie pomóc albo chcieć się dalej rozwijać i udoskonalać nawet jeśli prezentujemy całkiem dobry poziom. A jak ktoś nie chce sam sobie pomóc ani się rozwijać, to nie da się go zmusić ani wybłagać, żeby się wziął w garść. Możesz zaprowadzić konia do wody, ale nie zmusisz go do napicia się. (“You can lead a horse to water but you can’t make him drink”).

    Reply

    Arek November 4, 2016 at 12:37

    A jeśli jakaś dziewczyna z którą studiuję, ale nigdy nie gadałem, nie okazała mi żadnych oznak zainteresowania, to jest sens do niej zagadać? Podoba mi się.

    Reply

    Grzywocz November 4, 2016 at 12:44

    Jeśli nie jesteś przewrażliwionym na swoim punkcie, obrażalskim i zbyt dumnym, żeby zagadać chłopcem albo chcesz przestać takim być, to powinieneś zagadywać do każdej dziewczyny, która Ci się spodoba bez względu na to, czy się spojrzała na Ciebie czy nie. Dopiero podczas rozmowy zapoznawczej ocenisz, jak się wam rozmawia i oczy ona jest zainteresowana poznawaniem nowych osób i poznawaniem Ciebie czy będzie tylko uprzejma.

    Reply

    Arek November 4, 2016 at 12:55

    Dodam jeszcze, że na zajęciach w ogóle nie zgłaszam się (jedyne co mówię, to “jestem” przy sprawdzaniu obecności). Gadam właściwie tylko z męską częścią grupy. I jakoś tego nie widzę, jakbym miał do niej zagadać. A bardzo bym chciał.

    Reply

    Grzywocz November 4, 2016 at 13:36

    Jak nauczyć się flirtować przeczytaj tutaj. 10 przykładów, jak zagadać w szkole, tutaj. Pogadaj z nią, jak ze znajomym. Przecież dziewczyny nie gryzą. Spytaj, jak się czuje, jak mija dzień, a potem inwestujesz poprzez jakąś historyjkę. 77 technik flirtu, humoru i prowadzenia atrakcyjnej rozmowy znajdziesz tutaj.

    Reply

    Arek November 4, 2016 at 15:19

    Chodzi mi o to, że ta dziewczyna może nie być mną zainteresowana przez to, że jestem trochę cichy i nie zabieram głosu na ćwiczeniach, a prawie każdy coś tam mówi. Mogę mieć słabą opinię w jej oczach na starcie i trochę się tym przejmuję.

    Reply

    Grzywocz November 4, 2016 at 15:28

    Każda dziewczyna może nie być Tobą zainteresowana, więc z takim nastawieniem nie zagadasz nigdy do żadnej. Mógłbyś poprawić swój wizerunek w klasie, jednak często jest już na to za późno i wyjdziesz na kogoś, kto coś kombinuje. Możesz być bardziej aktywnym na zajęciach. To zawsze jakiś plus w oczach dziewczyn. Dziewczyna ocenia głównie, jak jej się z Tobą rozmawia. Najlepiej by było gdybyś był towarzyskim, wygadanym, zabawnym facetem, tylko że takie metamorfozy nie następują po 3 komentarzach na tej stronie, tylko po solidnym przepracowaniu “Pewności siebie z kobietami w 90 dni”

    Reply

    Jacek November 4, 2016 at 13:52

    Arek zależy czy studiujesz zaocznie czy dziennie, ja akurat zaocznie i czasem na ślepo zdarza mi się zagadać bo i tak wiem że zjazdy są co 2 tyg więc nie ma siary, że będziemy się codziennie mijać. A zawsze przy takiej okazji mam w dłoniach kodeks albo wydrukowane ustawy wiec jak dziewczyna nie przedłuża kontaktu wzrokowego i zdawkowo odpowiada to mowie aha i wracam do czytania. Pamiętam jak kiedyś przysiadłem się i zagadałem do takiej panny na egzaminie i była bardzo miła i pomagała w rozmowie, sęk w tym, że dopiero po zagadaniu zorientowałem się , że ma duży brzuszek i jest w ciąży:) , ale widać , że i takie kobiety chcą być w nagrodę miłe , że podszedłeś, to niesamowite, a ja zdobyłem doświadczenie bo przysiadłem się na ślepo i zagadałem w obecności jej 4 koleżanek choć ręce mi się trzęsły jak cholera, ale ukryłem to trzymając je sztywno na kolanach i się lekko uśmiechając i nikt się nawet nie skapną , że w środku jestem trochę roztrzęsiony.

    Reply

    Arek November 4, 2016 at 15:20

    Jestem na dziennych, więc trochę niezręcznie byłoby, gdyby coś nie wyszło. Tym bardziej, że zagadywałem już do dziewczyny z innej grupy, a nie chcę wyjść na jakiegoś podrywacza roku.

    Reply

    Grzywocz November 4, 2016 at 15:25

    To tylko rozmowa a nie jakieś wielkie podrywanie. Przeczytaj artykuł, co robić, gdy dziewczyna da Ci kosza. Dotyczy to także sytuacji, gdy rozmowa będzie słaba.

    Reply

    Marcinnn November 4, 2016 at 18:01

    Już od dłuższego czasu dzięki Twoim kursom piszę w ten sposób smsy do dziewczyn z którymi się spotykam. Miałem również sytuację w której miałem umówione spotkanie z dziewczyną z sympatia.pl , dała mi na tym portalu swój numer telefonu, zadzwoniłem żeby umówić 1 spotkanie. Zgodziła się ale zaczęła mi pisać smsy że chce się czegoś o mnie dowiedzieć przed spotkaniem ze mną. Ja oczywiście odpisywałem, że dowie się na spotkaniu/pogadamy jak się zobaczymy itp. i ucinałem rozmowę. A ona w kółko to samo pisała, że chce żebym coś opowiedział o sobie. Napisałem jej również smsa że ”dowie się wszystkiego na spotkaniu bo jak teraz Ci powiem to nie będziemy mieli o czym rozmawiać gdy się zobaczymy ;) ” . Ona dzień przed spotkaniem napisała mi takie coś ”Skoro nie chcesz ze mną rozmawiać to zorganizuj sobie jutrzejszy wieczór inaczej” (wieczór w którym mieliśmy umówione spotkanie). Nie odpisałem nic na tego smsa. Następnego dnia znowu sms od niej ”Mam nadzieję, że znalazłeś plany na dzisiaj” i również już nic nie odpisałem. Także 1 spotkania nawet nie było a na sympatia.pl pisałem również z nią w ten sposób o którym mowa w kursie. Także w bardzo prosty sposób można wyeliminować dziewczynę i zaoszczędzić pieniądze :)

    Reply

    Grzywocz November 5, 2016 at 01:02

    Ostro. To jest zbyt ekstremalne dla dziewczyn z Internetu. Gdy masz dziewczyną poznaną twarzą w twarz, to już się jej sprzedałeś osobiście, zdałeś test fizycznej atrakcyjności, zbudowałeś pierwsze wrażenie, więc to wszystko procentuje, gdy ścinasz pisanie. A przez Internet nie masz tego wszystkiego. Pozostaje pytanie, czy opowiedziałeś jej cokolwiek o sobie zanim ustaliłeś spotkanie. Jak wam się rozmawiało przez telefon. Mogłeś też odpisać na te smsy coś krótkiego i zabawnego, a po 2 do 3 smsach dodać dopiero, że dowie się na spotkaniu. A jeśli ignorowałeś kompletnie zaczepki dziewczyny z Internetu, która Cię w ogóle nie zna i pisałeś tylko teksty, że pogadacie na spotkaniu, to ona ma prawo mieć obawy, że coś ukrywasz, ona Cię nie zna itd. Nie powinna się z Tobą umawiać, skoro ma takie wątpliwości. Wyszła na obrażalską, ale co Ty mogłeś zrobić lepiej. Mogłeś odpisywać cokolwiek na jej smsy, byle ogólnie, lekko i zabawnie a nie tylko ją spławiać, że pogadacie na spotkaniu. Uwzględniłem to w tym artykule.

    Reply

    Marcinnn November 5, 2016 at 18:01

    Zanim umówiłem z nią spotkanie wymieniłem z nią 5 wiadomości na sympatia.pl więc wszystko zgodnie z tym bonusem co był w kursie ”jak poznawać dziewczyny przez internet”. Ostatnio miałem podobną sytuację z inną dziewczyną z tego samego portalu, która po 5 wymienionych wiadomościach(co drugi dzień oczywiście bez piątków i sobót) też podała numer telefonu swój ale nie napisała ani jednego smsa przed spotkaniem. Jestem po 2 spotkaniach z nią ale raczej zrezygnuje z niej bo nie odpowiada mi za bardzo jednak :) Zawsze na tym portalu lub gdy mam sytuację gdzie powiedzmy poznaje dziewczynę w jakimś miejscu i miło się rozmawia i okazuje oznaki zainteresowania ale coś/lub ktoś nam przeszkodzi i dana dziewczyna musi już iść że nie zdążę zabrać numeru tel to wtedy pozostaje fb na którym również piszę coś luźnego i zabawnego o sobie lub jakąś historie opisuję żeby dziewczyna jakąś informację miała o mnie. Także w tym przypadku co opisałem dana dziewczyna chyba rzeczywiście była aż za bardzo obrażalska :)

    Reply

    Grzywocz November 5, 2016 at 20:55

    To super. Wiesz, o co chodzi. Cieszy mnie to. Pozdrawiam.

    Reply

    Michał Lxxx November 6, 2016 at 19:06

    ad 1)
    Moim zdaniem, te wszystkie Facebooki, grona, srona i inne metody komunikacji na odległość są po prostu źle stosowane.

    Jeszcze 20 lat temu nasi rodzice i dziadkowie poznawali się i spotkali.

    Byli dla siebie naturalnym wyzwaniem, bo albo byli sobą zainteresowani, albo nie.
    Albo przychodzili na spotkania, albo nie.
    Musieli się wzajemnie odkrywać i poznawać, a nie od razu “dostawać” wszystko na jakimś tam Facebooku.

    ad 2)
    Kolejna sprawa, to komunikacja – dzisiejsi ludzie BOJĄ się ludzi, nie potrafią ze sobą rozmawiać.
    Siedzą i gapią się w monitory lub grzebią w telefonach, zamiast odezwać się do ludzi i sobie kurtuazyjnie porozmawiać.

    Niedawno zagadałem na dworcu PKP do dziewczyny: “Cześć przyszedłem się przywitać i porozmawiać. Michał”
    Ona była tak wystraszona jakby zobaczyła diabła i trzęsąc się ze strachu uciekła. Wybełkotała tylko: “nie mogę z Tobą rozmawiać, bo jesteś OBCY”.

    Tak “Obcy” – z Marsa przyleciałem na Ziemie sobie pomyślałem :-)

    ad 3)
    Coraz powszechniejsze są samochody, więc ludzie siedzą w tej strefie komfortu i jedynie gdzie słyszą innych to ewentualnie w radiu samochodu. BZDURA

    ad 4)
    Popytajcie ludzi w wieku 50+ , czy poznawanie się w sytuacjach dnia codziennego jest czymś nienormalnym ???

    NIE !!!

    Moja 80 letnia babcia mówi, że gdy miała 20, 30, 40 lat w każdym tygodniu zagadywał do niej minimum 1 facet, a często nawet kilku, natomiast ostatnio zagadałem na ulicy mieszkającą w Polsce od 8 lat Ukrainkę – reakcja bardzo POZYTYWNA.
    Powiedziała, że jestem PIERWSZYM ( !!!!!!!!!!!!!!!!! ) od 8 lat facetem w Polsce, który zagadał do niej na ulicy.

    To jest straszne jacy ludzie są głupi, jakie to są otępiałe emocjonalnie roboty społeczne, zombi, żywe trupy…

    Pozdrawiam
    Michał

    Reply

    Grzywocz November 7, 2016 at 12:07

    Sama prawda. Polecam na yt: “System edukacji indoktrynacja”. Mnie takim uczyniła właśnie szkoła, a rodzice sami nie mieli tych umiejętności i charakteru, których potrzebowałem, więc musiałem się odkodować samemu, w sensie z pomocą książek i Internetu.

    Reply

    Artur November 10, 2016 at 01:04

    Pawle,
    czytam Twoje komentarze pod artykułami, zauważyłem, że jeśli dyskusja zbacza z tematów ściśle damsko-męskich, masz ciekawe obserwacje. Generalnie zgadzam się z tym, co piszesz, niemniej wydaje mi się, że masz trochę zbyt “spiskowe podejście” (bez obrazy). Zdaję sobie sprawę, że wiele rzeczy jest przed nami ukryte, i rzeczywistość jest bardziej złożona, niż pokazuje telewizja (której prawie wcale nie oglądam), ale według mnie niektóre tezy (np. w tym podanym filmie) idą zbyt daleko.

    Reply

    Grzywocz November 10, 2016 at 11:23

    To znaczy, że nie jesteś jeszcze gotowy do odłączenia od systemu. Nie jesteś jeszcze na takim etapie i być może nie chcesz być. Staram się nie poruszać tych tematów publicznie, bo większość ludzi jest zbyt pogrążona we śnie, a nawet będą bronić tego systemu. Poruszam te tematy tylko w programie o nałogach i w module o seksualności. Tak to się trzymam tematu poznawania kobiet i utrzymywania zainteresowania, zachęcam czasami przy okazji do sprawdzania, jak jesteśmy hodowani. Jak Cię interesuje ten temat, to zobacz także na yt: “Co szkoła robi z mózgami dzieci” i zobacz filmy na yt: “historia Twojego zniewolenia”, “idea kryzysu”, “wezwanie do przebudzenia” itp.

    Reply

    Szymek November 23, 2017 at 22:40

    Polecam na YT Pana Krzysztofa Karonia Rewolucje Seksualne – długi wykład bo 1.5 godziny, ale człowiek dowiaduje się dlaczego tyle seksu dzisiaj dookoła, ludzie mając nawet narzuconą moralność przez rodziców, ale nie wiedzący dokładnie po co – …’czemu nie wolno, przecież seks nie szkodzi’…, mogą w końcu ulec indoktrynacji, i co jest smutne ciężko teraz kobiecie zaufać, bo tak naprawdę z całą odpowiedzialnością i bez wyolbrzymień: czasy są dzisiaj beznadziejne – za sprawą telefonu komórkowego oraz internetu. Mam 27 lat, jestem z miasteczka i jeszcze pamiętam jak na rynku dawniej, wieczorem stało dziesiątki jak nie setki młodych ludzi, podchodzących do siebie bez kompleksów i rozmawiających na żywo !! Na boisko nie dało się wejść bo ‘starsi grali’, moi przyjaciele porządni i myślący trzeźwo, przez ‘wpadki’ z kobietami się poddali, siedzą w domu i nawet nie szukają dziewczyny, w sumie po części ich rozumiem, bo nawet jak dziewczyna porządna to leming albo po kilku spotkaniach czuć od takiej wyzwolonej, że niejednego miała. Ci trenerzy uwodzenia z hasłem ‘trzeba jak najszybciej doprowadzić z dziewczyną do seksu’ tylko pogłębiają upadek moralny – biadole ale biadolenie jest uzasadnione – znalezienie teraz ładnej (bo nie oszukujmy się każdy taką chce) porządnej dziewczyny z którą można pogadać na ciekawe tematy może nie jest cudem ale wielką sztuką… P.S nie chce myśleć co będzie z rocznikami 2000+. Zdrowia Ci życzę Pawle :)

    Reply

    Andrzej Leszno WLP November 9, 2016 at 18:00

    Podoba mi się komentarz Michała Lxxx .Technologie nie są złe same w sobie tylko są źle wykorzystywane . Ponadto każda technologia ma efekt uboczny auto jest dzisiaj koniecznością i czymś normalnym ale efekt uboczny jest taki że ludzie siedzą pozamykani w swoich puszkach i co najwyżej słuchają radia . To wszystko później przekłada się na to ,że nie potrafimy rozmawiać . Swoją drogą muszę zagadać do dziewczyny z siłowni bo utrzymuje silny kontakt wzrokowy zawsze jak mnie widzi tylko cholera zawsze jest czymś zajęta.

    Reply

    JERZY WASILEWSKI January 17, 2017 at 16:05

    Mogę zadać pytanie?

    Reply

    Grzywocz January 17, 2017 at 16:32

    Pytaj.

    Reply

    Roman March 3, 2017 at 21:12

    Co jeżeli jestem już ponad rok w stałym związku i od kilku tygodni kobieta zaczyna mniej esemesować i pisać? Niby ma teraz bardzo dużo pracy, ale teraz już nie piszę do mnie i nie szuka kontaktu między spotkaniami. Normalnie wcześniej dosyć często pisałem kilka smsów i kończyłem konwersację (ona inicjowała), nieraz wyjątkowo popisałem z nią więcej wiadomości. Ogólnie rzecz biorąc na spotkaniach jest bardzo dobrze – dziewczyna jest uśmiechnięta, szuka kontaktu, stara się. Czy brak tych smsów jest obniżeniem zainteresowania? Nauczyła się już zasad?

    Szczerze nie wiem i świra można dostać od tego. Jestem zbyt czujny, jeżeli chodzi o oznaki spadku zainteresowania. Jeżeli nic się nie dzieje, myślę że jest już spadek. Na spotkaniu zwykle zachowanie jest poprawne, nigdy nie zachowywała się karygodnie. Czy brak takich wiadomości jest lekkim opadnięciem jej zainteresowania czy po prostu wszystko jest w porządku i ona po prostu odpuściła sobie głupie smski?

    Reply

    Grzywocz March 4, 2017 at 01:00

    Tak, jeśli na spotkaniach jest zainteresowana, to nauczyła się, że nie ciągniesz kontaktów smsów i bardzo dobrze. O to chodzi. Poprzez ograniczanie smsów nauczyłeś ją, żeby się nie przejadać smsami. Dla mnie dziewczyna mogłaby w ogóle nigdy nie pisać nigdzie niczego i jeśli na spotkaniach jest zainteresowana, to wystarczy w zupełności.

    Reply

    Lucas February 9, 2018 at 00:46

    A co z weekendami, jeżeli kobieta napisała do mnie dziś o 23 kiedy się spotkamy? Odpisałem jej że dowie się w swoim czasie. Pomyślałem ze o tej porze nie wypada już dzwonić, pytanie czy wypada jutro, albo w sobotę dzwonić i ustalić spotkanie ? Bo z tego co wiem to weekend jestem niedostępny, albo jeżeli się nie odezwę przez weekend na smsy a dziewczyna będzie chciała wiedzieć kiedy spotkanie i zapyta drugi raz to mam nie odpisywać w ogolę i czekać do niedzieli aż zadzwonię, czy w weekend jednak dzwonić, albo coś odpisać na smsy ? I jeszcze jedno, jeżeli chcę umówić spotkanie w niedziele a wiem że dziewczyna ma możliwość przyjść tylko w poniedziałek i piątek, bo na spotkaniu mi mówiła, to piątek wiem że odpada, czyli można już bez tej przerwy po umówieniu przez tel. Z niedzieli na poniedziałek umówić się, czy lepiej, jeszcze podczas dzwonienia zapytać o inny dzień, czy odrazu w ten poniedziałek zaklepywać termin ? Pozdrawiam !

    Reply

    Paweł Grzywocz February 9, 2018 at 11:12

    Po 21 godzinie, a także w piątki i soboty jesteś dla niestałej dziewczyny poza światem. Nie dzwonisz, nie odbierasz, nie odpisujesz. W ten sposób skłaniasz ją do tego, żeby bardziej goniła oraz uczysz ją, że trzeba się z Tobą umówić z wyprzedzeniem. Uczysz ją szacunku do Ciebie i Twojego czasu a nie, że ona pisze w ostatniej chwili o 23 w nocy, bo nie ma co robić w weekend. Miała wcześniej o tym myśleć a nie w ostatniej chwili. Dlatego ja bym odpowiedział w niedzielę, zadzwoniłbym i ustalił spotkanie. A tak, to co… Odpisałeś w piątek, że “dowie się w swoim czasie”, co na papierze brzmi dobrze, ale w rzeczywistości jesteś dostępny w piątek, bo ODPISAŁEŚ, więc równie dobrze według niej mógłbyś się umówić już na spotkanie, więc dziewczyna może to poczytać przeciwko Tobie, że ją zlewasz. W niedzielę jesteś dostępny, ale w piątek i sobotę już nie. Podkreślam to wiele razy, że to nie chodzi o cały weekend, tylko o piątki i soboty. Umawianie się na jutro jest zwykle ryzykowne, że ma już inne plany, ale jeśli wiesz, że jest wtedy wolna, to spoko.

    Jak to teraz odkręcić? Ja bym jej nie zlewał do niedzieli, skoro odpisałem. Zadzwoniłbym w piątek do np. 17 (tylko nie wieczorem, błagam) i umówiłbym się na ten poniedziałek, żeby posprzątać ten bałagan. Normalnie bym odpisał, oddzwonił dopiero w niedzielę. No, ale Ty już odpisałeś w piątek, więc żeby nie wyjść na kolesia, który uprawia jakieś gierki, to bym zadzwonił i się umówił.

    Reply

    Lucas February 9, 2018 at 19:47

    Ok dobra odkręciłem :) Ale tak na przyszłość ? Jeżeli dziewczyna dobija się w czwartki wieczorem i piszę, dajmy na to w piątek lub ogólnie w weekend czemu nie odpisuje i czy się obraziłem to nie odpisuje nic ?

    Reply

    Paweł Grzywocz February 9, 2018 at 20:35

    Tak, umawiasz się potem w niedzielę, jakby nigdy nic, a gdyby pytała, czemu nie odpowiadałeś, to mówisz: “Byłem zajęty ; )”

    Reply

    Lucas February 9, 2018 at 20:55

    Ok. Dzięki za wytłumaczenie :)

    Reply

    Bolo December 13, 2018 at 22:08

    Szkoda że wcześniej nie przeczytałem tego artykułu. Pewnie nie popełnił bym błędów.
    Ostatnio w pracy spotkałem koleżankę, która kilka lat wcześniej zmieniła pracę.
    Spotkałem to za dużo powiedziane. Właściwie jedynie pomachaliśmy sobie na przywitanie ( była w trakcie spotkania z jednym z kierowników w firmie). Wcześniej nasz relacje ograniczały się jedynie do tzw. cześć, co słychać, życzeń urodzinowych, itp. dwa, trzy zdania, to samo na fb. Bez zbędnych emocji. Ot zwykła wymiana zdań na korytarzu w pracy. Zaciekawiło mnie jaki był cel jej wizyty w firmie, dlatego zagadałem do Niej na fb, no i poleciało. Od tamtego momentu minęły dwa tygodnie a my ciągle piszemy. Co jest dla mnie sporym zaskoczeniem. Zważywszy na to co napisałem powyżej. Po kilku dniach internetowej konwersacji zaprosiła mnie na tzw. piwo. Niestety dodając że szuka zastępstwa, ponieważ koleżanka z którą miała wyjść zmieniła plany. Wtedy jeszcze podchodziłem do tego jak do wyjścia ze znajomą czy koleżanką a nie jak do spotkania z potencjalną dziewczyną.
    Ostatecznie z wyjścia nic nie wyszło. W momencie odebrania wiadomości byłem w innej miejscowości i nie dąłbym rady przyjechać o rozsądnej porze.
    Podejście zmieniło się kiedy to zdążyliśmy co nieco o sobie się dowiedzieć i zejść trochę na tematy wykraczające poza koleżeńskie relacje. Wiem z artykułu jasno wynika, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Tylko rozmowa w cztery oczy. Niestety wtedy jeszcze tego nie wiedziałem. Aktualnie staram się trochę ograniczyć wpisy i dążyć do tego żeby to Ona wysyłała więcej wiadomości niż ja. Zobaczymy co z tego wyniknie.
    Generalnie zastanawia mnie skąd nagle takie zainteresowanie moja osoba i czy może być z tego coś więcej, niż tylko internetowe pogaduchy. Może dać sobie spokój i ograniczyć się do zwykłej konwersacji internetowej. Chociaż z drugiej strony dobrze było doprowadzić do spotkania i zobaczyć jaki będzie tego efekt.
    P.S. Dzięki za Twoje wpisy, otworzyły mi oczy na wiele aspektów relacji damsko męskich. Niestety po czasie. ;)

    Reply

    Paweł Grzywocz December 13, 2018 at 22:22

    To wyszukaj w google również: “Jak sprawdzić czy dziewczyna coś do mnie czuje w 3 krokach” oraz “7 oznak udawanego zainteresowania dziewczyny”. Miej na uwadze, że ona zaproponowała to piwo nagle, bo jej się nudziło i akurat koleżanka nawaliła. To pokazuje brak szacunku do Twojego czasu, traktowanie Cię, jak chłopca na posyłki oraz traktowanie, jak kumpla. Jednakże dla 100% pewności sprawdź to według instrukcji z artykułów. Dodatkowy to: “Jak zdemaskować zainteresowanie dziewczyny przez telefon”. Z resztą w dziale kontakt/faq u góry więcej odpowiedzi na takie sytuacje i w programie 12 randek pełny plan rozwoju i działania.

    Reply

    Leave a Comment

    Previous post:

    Next post: